Jump to content
Dogomania

carolinascotties

Members
  • Posts

    5031
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by carolinascotties

  1. Ania miala zajac sie Sara...a nie wszystkimi psami... ja daje 20 zl - ale dopiero po powrocie.... za okolo.10 - 14 dni....
  2. Maupo - posdtrzymuje swoje zobowiazanie umieszczenia ogloszen... tylko za kilka dni... wybaczcie.. tu gdzie jestem ( poludniowa Osetia) - wybuchla kilkadziesiat minut temu bomba... i zrobilo sie bardo nerwowo... mamy wyjechac dzis do Gruzji - do Tibilisi... i mam nadzieje, ze nam sie uda.. Pozdrawiam Was serdecznie.
  3. [B]i prosze - nie zapomnijcie porobic zdjec...chociaz kilku....[/B] :loveu:
  4. India- o co Ci chodzi z tym spokojem? czy Diana moze w domu - chodzic w pieluchach???
  5. Ja prosze tylko o tekst...bardziej "cieply" o Diance... bo ten, ktory zaproponowala India wydaje mi sie... bardzo rzeczowy - jest tutaj - http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=29336&page=305 jak bedzie juz tekst to zrobie ogloszenia- neistety nie moge robic ogloszen na allegro i ale gratce - a wiem, ze to bardzo duzo daje. Poza tym mysle, ze aukcja cegielkowa przydalaby sie Diance - Fidelek robila takie aukcje dla Oskarka - a Asior dla Lolusia ( mozna o tym przeczytac tutaj - post 25 http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6635214#post6635214 ... po prostu uwazam, ze Dianka powinna miec ogloszenie takie- jak kiedys mial Oskarek.... opisujace nie tylko to, co trudne i wymagajace poswiecenia - ale i to, co jest piekne w kazdym psie... Kubusiu - modle sie o zdrowie dla Ciebie. Romenko - jestem z Wami - niestety tylko mysla....
  6. [quote name='Agnieszka5']Wiecie co jeszcze raz dzwoniłam do tej Pani, żeby się upewnić, że na pewno Je chce i, żeby powiedzieć, że Sonia gania kotki, Pani powedziala, że Jej Sunia też gania, że to oczywiste, że to czy maluchy są mieszańcami nie ma znaczenia, Pani niedawno stracila swoją rudą jamniczkę i dlatego chce podobną . Pani mieszka sama w kamienicy z podwórkiem, więc to idealne warunki dla Psiaków, Pani jest zdecydowana na 100%, jeśli jest Ktoś kto może zlozyć wizyte przedadopcyjną, to Pani zaprasza, a potem tez jak najbardziej i mówi, że zdjęcia będzie wysyłać, myśle, ze Pani kocha Zwierzaki i naszej Rodzince będzie tam dobrze:-)[/quote] [B]Bardzo, bardzo sie ciesze:multi: :loveu: :multi: :loveu: :multi: !!!! [/B] [B]to chyba jedna z najbardziej ekspresowych adopcji - Agnieszko - wole nie pisac -- zeby nie zapeszyc...ale byle tak dalej !!! :)[/B] [B]A Kluseczkom Jamnisiowym i Mamusi prosze dac buziaki w noski i brzuszki :) A Shrekulca mocno przytulic, bo sie chlopak wystraszyl, ze to juz na zawsze ;) :evil_lol:[/B]
  7. [quote name='Ulaa']O dobkach czy onkach ledwo podobnych w ogłoszeniach też piszą jak o rasowych i nikt nie ma pretensji. Przecież nikt nie będzie sprawdzał suni tatoo w uchu, ani sprawdzał exterieru na wystawach :roll: A może jest ktoś, kto chciałby psa w typie leonka i Sofka przyciągie jgo uwagę, gdy w ogłoszeniu będzie napisane, że to leonberger? Maupo jesteś niesamowita, nasuwa mi się skojarzenie... Jak ROBOCOP :cool3:[/quote] [B]nie chce sie wdawac w zbedne dyskusje -ale dla mnie pies rasowy to pies rodowodowy - dlatego, ze walcze z pseudohodowcami ( wystarczy spojrzec na allegro na osoby produkujace psiaki i poslugujace sie nazwami rasy:angryy: ...) napisac w typie Leonbergera - a Leonberger to ogromna roznica.[/B]
  8. Wobec tego, ze walcze z nazywaniem psow ... nierodowodowych - nazwami rasy ;) - uwazam, ze powinno byc napisane - [I][B]W typie...[/B][/I] [B]Maupo - istnieje pewna choroba typowa dla Terierow szkockich - i bardzo rzadka - to scottie cramp - to jest wlasnie choroba mozdzku - cale szczescie nie postepujaca... jest tez inna - C.A. - czyli Cerebellar Abiotrophy ( cierpia na nie rozne rasy) i ta niestety postepuje :([/B] [URL]http://www.wobblyscotties.com/wobbly_scotties_007.htm[/URL] [B]Powiem Ci Maupo Kochana, ze rzeczywiscie - ludzie mysla, ze taka choroba ma wplyw na psychike psa, ze pies jest opozniony, ze jest niedorozwiniety ... mysle, ze musimy popracowac nad odpowiednim sformulowaniem...[/B]
  9. A czy pieluchy ni emoze nosic - pozostajac w domu?
  10. Hundehilfe - after death of his owner - Brys came to the shelter in may 2007. Brys most of his life - spent in chain. He is very nice, calm, trusting, a little shy dog. In only 3 first month in the shelter - he was bitten 5 times by other dogs :( Shelter workers tried to find better cage for him... but - anywhere he was - he was bitten... by old dogs, by smaller dogs, whenever he is - he suffers... I dont know about how are his wounds... we have to wait for Modliszka :)
  11. zastanawiam sie, czy te kupy w domu to nie jest zwiazane z jej psychika.... Romenko - czy mozesz w tytule watku dopisac po- ALARM DLA DIANKI!!! - mamy 8 tygodni...lub cos takiego....?
  12. Romenko - po co sie denerwujesz... to bez sensu ... ja przeczytaklam watek - na poprzedniej stronie zadalam pytania- niestety Ty niepotrzebnie reagujesz na prowokacje i tracisz czas... a ja prosze - poki jestes odpowiedz mi - ILE MAMY CZASU i w jakim stanie jest TERAZ Dianka?
  13. [quote name='Rybc!a']Haha, chciałabym! :roll: Psy nie wychodzą na spacery. W naszym schronisku nie ma wolontariatu. Oprócz tego teraz tylko ja tam jeżdżę i tylko ja dysponuję aparatem. Suczka na pewno nie ma rodowodu, bo właściciele nie oddaliby jej, a zahandlowali... Jest trochę mniejsza i drobniejsza niż prawdziwy Toller. Proszę o wstawianie bannerka z Tollerką do siebie. Dzięki za pomoc.[/quote] Rybciu - pytalas moze kogos ze schronu o pokarm?
  14. ja jestem zdania - ze mozna przeprowadzac akcje na kilku polach - mozna sunie lapac - i niestety ale skorzystac z opcji schronu - jednoczesnie zrzucajac sie na hotelik, lub ostro szukac tymczasu... jak sie trafia szczeniaki to bedzie ogromny problem... a tych jest wystarczajaco duzo na dogo ...
  15. [B]Yona- ja jestem naiwny cielak - ale zdaje sobie sprawe, ze w tym przypadku ( adopcji zywych istot) zasada ograniczonego zaufania - to jest to, czym trzeba sie kierowac.[/B] [B]Mam co prawda dobre przeczucia...ale lepiej dmuchac na zimne :) dlatego- potrzeba dokladnych danych PAni.[/B] [B]Poza tym-jesli Pani (i jej przyjaciele) pomagaja w adopcjach psow bez szans na adopcje- to moze warto ja sciagnac na dogo...[/B] przed chwila znalazlam - watek Maupy - i jej Sofki... sunia ma uszkodzony mozdzek - co wplywa tylko i wuylacznie na jej zdolnosci koordynacji ruchow. Maupa nauczyla ja chodzic, robic sioo i koo, jedyne co trezba robic przuy suni - to 2 razy dziennie wrzucac tabletke do jedzonka :) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=62591[/URL] filmik sprzed kilku tygodni - [URL]http://maupa4.wrzuta.pl/film/r5keZZtWIc[/URL] Maupa ciagle pracuje nad mala... a mala sie nie poddaje i niczym sie nie przejmuje - jesdo jest pewne - bedzie duzym pieskiem i nie moze mieszkac w mieszkaniu- nie daje rady wchodzic po schodach - oczywiscie, jesli to kilka schodkow- to nie ma problemu...
  16. [quote name='epe']Kochana Maupo! Jak to zrobić,abyś miała domek w mieście i mogła zostać na zawsze z Sofką? Szkoda,że mieszkasz w Warszawie,bo u Was nieruchomości bardzo drogie. Marzę o tym,aby wybłagać u jakiegoś milionera,aby kupił Wam domek,albo wynajmował na zawsze,a Ty mogłabyś wynajmować aktualne mieszkanie i miałabyś na opłatę za wynajem domku! Tak naprawdę chciałabym,abyście były razem!!![/quote] a wiecie, ze to nie jest nierealne... zeby chociaz material budowlany ktos podarowal.... i kawalek ziemi... jestem pewna, ze przy takim wsparciu - zbudowalibysmy* Maupie i Jej Rodzinie fantastyczny dom :) * kazdy zna jakiegos budowlanca :)
  17. [B]Pomyslalam o tym ( przegladajac ogloszenia sunieczki ), ze przydalby sie dluzszy tekst - swego rodzaju artykul....[/B] [B]jestem strasznym kablem i wypaple , ze piekne teksty pisze Akucha.... :evil_lol: [/B] [B]kto ruszy na Akuche ? ;) :cool3:[/B] ja zobowiazuje sie do pooglaszania psiutka na stronach, na ktorych mam konta -(a jest tego troche ;) )
  18. [quote name='Yona']Mam numer telefonu Pani Ilony i maila. Zresztą, Pani adoptowała już kiedyś psa z Rudy, stamtąd też sama pochodzi... Nie jest to jakaś nikomu nieznana tam osoba... :roll: Ciotki, myślicie, że adresik też poprosić?..:razz:[/quote] [B]mysle , ze tak :) a wiecie po co? chociazby po to, zeby wyslac kartke z zyczeniami swiatecznymi - dla Saruni.. i dla PAni oczywiscie :evil_lol: :loveu:[/B]
  19. [B]Piekny tekst...PIEKNY!!!! :loveu:[/B] [B][COLOR=darkgreen]Akucha- dziekujemy - jestes Wspaniala :)[/COLOR][/B] [B]Ciotki - to co ? wstrzymywac sie jeszcze z ogloszeniami? [/B] [B]Agniesiu- czekam na wiadomosc :)[/B] [B]Wiecie jakbym chciala zobaczyc mine Shreka wachajacego maluchy:evil_lol: - hihi-wyobrazam sobie jego oczy :)[/B] [quote name='Agnieszka5']Kochani, oto piękny tekst Akuchy: [COLOR=black][FONT=Verdana]Tak skrzywdzić potrafi tylko człowiek. Jamniczka długowłosa Iskierka i jej 2 maleństwa[/FONT][/COLOR] [FONT=Verdana][COLOR=black]Kiedyś z pewnością była ukochanym pupilem; rozpieszczoną i hołubioną śliczną drobinką. Pewnie noszono ją na rękach, tulono twarz do jej miłego, ciepłego futerka, a ona za te gesty odwdzięczała się najpiękniej jak tyko potrafiła. Figlarnym spojrzeniem, bursztynowych oczu, wesołymi pląsami i radosnym powitaniem każdego dnia. Wiernie czekała na powrót swoich ludzi, którzy byli całym jej światem. Skąd o tym wiemy? Bo wiele z tych zachowań pozostało w niej do dziś, mimo koszmaru, który przeszła, bo pewnego dnia świat słodkiej jamniczki runął...[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Miłość, przywiązanie, wierność okazały się jednostronne. Człowiek uznał, że „zabawka” się zepsuła. Zapewne nie dostrzegał w tym żadnej swojej winy, więc karę poniosła tylko ona. On pozbył się kłopotu, tak cynicznie, bez mrugnięcia oka. Chciałoby się rzec: po ludzku, jak wielu przed nim.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]23 sierpnia, na jednej z ruchliwych ulic w okolicach Gdańska, zauważono biegnącą jamniczkę. Była wystraszona, zagubiona; przemykała między pędzącymi samochodami szukając czegoś lub kogoś rozpaczliwie. Jedna z przejeżdżających kobiet zainteresowała się jej losem. Ta miłośniczka psów szybko zorientowała się, że suczka została w tym miejscu wyrzucona. To taki polski standard przecież. Po kilku próbach udało jej się zwabić małą do samochodu. W ten sposób trafiła bezpiecznie do jej domu. Musiała biegać jakiś czas, ponieważ pazurki i opuszki łapek miała zdarte do krwi. Już na drugi dzień Iskierka oszczeniła się, z 4 szczeniaczków przeżyły tylko 2.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Ponieważ kobieta, która uratowała jamniczą rodzinkę posiada wiele własnych zwierząt, zmuszona była oddać ją pod opiekę dobrych ludzi, którzy też nie mogą psów zatrzymać. Są bezpieczne, ale wciąż nie maja własnego domu. Usilnie staramy się im go znaleść.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Nie wiemy czy szczeniaczki są jamniczkami, czy to tylko urocze mieszańce. Jak wszystkie psie maluszki są urocze, budzą tyle ciepłych uczuć. Zdrowe i zadowolone. Iskierka jest bardzo czułą i odpowiedzialną matką. Mimo zagubienia, strachu i dramatycznych przeżyć, zachowała wiele ufności i sympatii do człowieka. Dzielnie znosi swoje położenie, jest grzeczna, czysta i bardzo posłuszna. I tylko czasem, gdy spogląda na człowieka, w jej oczach pojawia się nieopisany smutek, a może to tęsknota za właścicielem, który obszedł się z nią tak okrutnie? Odchodzi wtedy w zaciszny kąt i cichutko skamle; psie wierne serce płacze.[/COLOR][/FONT] [FONT=Verdana][COLOR=black]Zwracamy się z prośbą do dobrych, wrażliwych ludzi o dobre domy dla maluszków i ich mamy. Niech szczeniaczkom oszczędzą one porzucenia i poniewierki, a Iskierce zapewnią bezpieczną przystań na kolejne, szczęśliwe lata. Znajdźcie dla nich miejsce w swoich sercach i domach!!![/COLOR][/FONT] [COLOR=#3b3b3b][FONT=Verdana]Kontakt do opiekunki: Jadwiga, tel. 788 682 129[/FONT][/COLOR] [COLOR=#3b3b3b][FONT=Verdana][SIZE=2]Bardzo proszę o pomoc w umieszczaniu ogłoszeń:-)[/SIZE][/FONT][/COLOR] [/quote]
  20. [quote name='Yona']ANKA, bo Ci zaraz przyłożę :mad: Usiądź kobieto, napij się wody i jeszcze raz przeczytaj co Ci na PW i tutaj napisałam. :mad: [B][COLOR=red]Psy w poniedziałek wyjeżdżają już do Niemiec !!![/COLOR][/B] [COLOR=black]Dzisiaj wieczorem [B]mrówa23[/B] powie, kiedy może je tam podwieźć. [/COLOR] [COLOR=black]Powiedziała, że przyjedzie po Sarę do Wąsoszek. [/COLOR] [B][COLOR=black]Sara i Kulfon mają zamieszkać u Pani Ilony na stałe.[/COLOR][/B] [/quote] Yyyy...Teraz to i ja pojelam :) :multi: :evil_lol: :loveu: :p ;) :multi:
  21. tego nie mozna nazwac slowani... jaki trud i ile serca wkladaja w opieke nad nim jego Panie....:iloveyou: :calus: :Dog_run:
  22. [B]Dziewczyny - odchodze od kompa...[/B] [B]bardzo, bardzo sie ciesze....[/B] [B]:smilecol: :laola: [/B] [CENTER][B]wybaczcie - ze wtrace tu innego psiutka-ale gdybyscie kiedys slyszaly o kims, kto chce starszego -( 7 letniego) sznaucerowatego, madrego i wiernego przyjaciela - w Tychach jest BAri...[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75322[/URL] :Dog_run:[/CENTER]
  23. Yona miod na me serce lejesz:) ...wzruszylam sie:roll: ... Saruniu....:loveu:
  24. [B]o rety - zwariuje zaraz ze szczescia :) :loveu: :multi: :multi: [/B] [B]jedno - male ale - Dziewczyny - a raczej - Yona - mozesz zebrac dane tej Pani- telefon i adres- ulice i miejscowosc/... to w razie W ;)[/B]
×
×
  • Create New...