Jump to content
Dogomania

jayo

Members
  • Posts

    3652
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jayo

  1. I nawet powiem, ze na kanape pasuje jak ulal... Moze juz ogloszenia wystawiac, niech ludziska kanapy szykuja ? :-) A tak po prawdzie, to trzymajcie kciuki, zeby rana zarosla tak mocno, zeby nie trzeba bylo przeszczepu ..:oops:
  2. Dzwonilam w poludnie do schroniska - pozostala tam dwojka maluchow nie wykazuje objawow oslabienia na razie - ale mialy dostac surowice tak czy inaczej. Za to jedno z moich slabo. To najmniejsze... nie wiem czy dotrzyma rana :-( Siedziala pod kroplowka prawie caly dzien. Serduszko juz bardzo slabe. Co sie w nia wleje, to sie wylewa tylem, sama woda. A dwa pozostale dostaly rowniez kroplowke, ale nie potrzebowaly az tak duzo. Po powrocie do domu jadly pasztecik z apetytem. Kupy jeszcze nawet nie bylo po jednym amlym bobku w lecznicy. Wszystkim dostala sie surowica i lydium, witaminy. Trzymajcie kciuki, moze mala jeszcze przewalczy chorobsko.. Lezy bidunia i steka. Czasem sie podniesie na lapki, pochlipie wode i przewraca na bok :placz: :placz: Dalam jej termofor, bo strasznie juz wychlodzona. Rano mamy jechac na kolejna kroplowke.
  3. To zasluga Owieczki - to ona wypatrzyla sunieczke :loveu: :loveu: I dziewczyn, ktore dawaly cierpliwie ogloszenia...:oops: Dziekujemy w imieniu suni :multi:
  4. [quote name='Kate_21']Nie mam pojęcia, ale to nie jest normalne. Wiem, jedyne, że uszy miały cięte kilka dni po urodzeniu. Miały ucięty koniec ucha i trochę z boku wycięte.[/quote] Przeniesmy sie juz ze szczegolami na ich watek - [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/dwu-miesieczne-oneczki-pilnie-tymczas-dla-dwoch-chorych-szczeniat-inaczej-umra-132778/index7.html[/url] . Mnie tez sie zdawalo, ze te uszy jakies dziwne sa - nawet pomyslalam, ze szczury im poobgryzaly :( juz przeciez tak sie w schronach zdarzalo..
  5. Stan bez zmian. Jedziemy do weta.
  6. i dalej cisza w temacie ... nie czuje sie na silach podjac decyzji...
  7. Sokol, nie masz szczescia chlopaku... dzwonil Pan, zainteresowany pieknym, ale nie chcial wykastrowanego..
  8. [quote name='MartynaP']ze swjego budrzetu daje 50 zł. tyle moge :-( Odrobacze je sama bo mam w domu zawiesine. Szczepienie wyniesie 110 zł. plus trzeba doliczyc te wszoły. Pojade do Formicy[/quote] Martynka, dzieki za wsparcie maluszkow !! przede wszystkim Twoim czasem i sercem.. Ale datki potrzebne - Martyna - decyduj czy na Twoje czy lecznicy czy Stowarzyszenia, najwygodniej chyba na Twoje - to od razu oplacisz szczepienia..:oops:
  9. Maluchy poszly spac. Ale Amera baaardzo slabo oddycha... Nie wiem, jak tamte dwa w schronie :placz:
  10. Ale ona cudna.... Jak to mozliwe, ze wlasciciel jej nie szuka ??????
  11. Marley juz w lecznicy. Trojka chorych maluchow u nas, dwojka u Kati21. Dwoje dalej w schronisku... Dwoje szczeniakow od Roxy u Poswiaty. Dzis odbylo sie 10 sterylek - jak mi sie uda jutro wydobyc zdjecia - wstawimy te, ktore mialy zabiegi.
  12. [quote name='Fela']Powtarzama: JA TYLKO PYTAM. Alternatywa? Owszem, miejsce, gdzie Morek byłby wewnątrz i konsultracja z innym lekarzem. Bo obciąć łapę łatwo. Taką decyzję zawsze warto skonsultować, niezależnie od zaufania do lekarza. Ale miejsce wewnątrz więcej kosztuje. Czy Stowarzyszenie jest w stanie dla dobra psa wyasygnować większe kwoty na jego utrzymanie? (informacja dla osób, które mają problemy z rozumieniem polszczyzny: to jest pytanie!)[/quote] Ja tez powtorze - polszczyzna obca mi nie jest: FELA, JAKA PROPONUJESZ ALTERNATYWE ? Mam na mysli konkretne propozycje.
  13. [quote name='kasiaprodex']taki przystojniak a sam do wyra lezie:placz: w cudzym domu:placz:[/quote] a jaki przekonywujacy ... sama bym go pewnie wpuscila na sofe :evil_lol:
  14. Jestes cudna, Kobieto, za to, ze wzielas te potforry do siebie !! Imiona mozna zmienic, ale jednakowoz w ogloszeniach pozostawimy stare - bo nam sie wszystko pokreci :-) I miejmy je w pamieci :oops: I niech beda zdrowe !!!! To najwazniejsze..
  15. [quote name='Daka']Nie ma Twojego maila, a nie posiadam Aima ani Skype.[/quote] [email]adopcjepsow@gmail.com[/email] :-)
  16. Dalej szukamy dla suni opieki..
  17. [quote name='Fela']Ewusek, nie rozumiem Twojego wywodu. Ja się tylko PYTAM, wiedząć, ile Morek ma lat, jakie zagrożenie wiąże się z narkozą, oraz wiedząc to, że łapa odcięta NIE ODRASTA. I co to za wycieczka a propos Janickiego? Nikt tu o Janickim nie mówi. Kompletnie nie rozumiem :shake:[/quote] Fela, jaka masz alternatywe dla Morka?
  18. A te fotki zrobilam w sobote - tak Dakar wybiera sobie miejsce pobytu :-)[IMG]http://farm4.static.flickr.com/3414/3338825601_6178bf7335.jpg?v=0[/IMG] [IMG]http://farm4.static.flickr.com/3348/3339655030_381372b855.jpg?v=0[/IMG]
  19. [quote name='Daka']No! Wreszcie udalo mi sie zarejestrowac :) Czesc wszystkim. Jakby sie tu przedstawic... Jestem jedna z ciotek Dakara. Bylam dzisiaj w lecznicy zeby go wyprowadzic i musze powiedziec ze udalo mi sie zrobic mu jedno zdjecie jak ma postawione uszka. On je chyba nosi jak wilczur ale z racji tego ze ma depresje ma je ciagle polozone po sobie lub takie rozstawione jak samoloty. :) Wrzucilabym foty, ale za nic nie widze przycisku "Browse". Trzymam kciuki za piesia![/quote] Witamy na dogo !!!! :loveu: Wyslij fotki do mnie - wstawie :-) I dzieki za wyspacerowanie Dakara :p
  20. Do mnie przyjechala Amera, Dobi i Szira. Ale nie dam sobie reki obciac ;) Tylko Szira jest na pewno Szirą. Wydaje mi sie, ze Dobi tez jest Dobi. Ale czy Amera to Amera to nie jestem juz pewna... I na pewno jest w najgorszym stanie :placz: :placz: :placz: Caly czas wymiotuje i leje sie z niej woda. Nie ma krwi w tej wodzie, ale tez sunia jest makabrycznie slaba. Mam nadzieje, ze przezyje :(( Dobi jest w dobrej formie - je (co prawda nieduzo, ale jednak) i pije. Szira tak sobie. Czeka nas pare dni prawdy. A ja nie mam za wiele czasu dla nich. Mialam je wziac awaryjnie do siebie, ale nie widze tlumu chetnych, zeby je przejac pod opieke. :roll: Tydzien moga u mnie byc - jesli przezyja :-(
  21. [quote name='Neris']O żesz Ty zdrajco, przecież ja nie wiem gdzie jest ten pies nawet. PRZYZNAJ SAMA Kwiczałaś do niego i Ty i Twoja córka.[/quote] Zdrajca od razu????? Ze kwiczalam????? kwiczalam, ze nie mam miejsca, zeby go zabrac :-( fajny z niego gosc...
  22. [quote name='gamoń']Jutro pewno się nie wyrobię ale wtorek ,środa po pracy.Co jej potrzeba.???.Kto jest wetem prowadzącym?[/quote] Bylam dzis u niej. Nic jej nie potrzeba poza domem wlasnym... Ma taki wzrok, jakby kompletnie nie rozumiala gdzie jest i dlaczego sie tam znalazla. I dlaczego tylne nozki nic nie moga. Nie stara sie nawet za duzo poruszac. Nie dostaje srodkow przeciwbolowych - podobno nie trzeba, jutro skonczy antybiotyk. I tyle. Zadnych planow, zadnych pomyslow, zadnych operacji.. Zmierzylysmy i zwazylysmy ja - trzydziesci pare cm wysokosci, 8,5kg wagi. Malenstwo.
  23. Sunia jest na Gagarina. Kiedy chcilabys do niej zajrzec? Moze jakos udaloby sie umowic razem :oops:
  24. [SIZE=4][B]Ratunku !!!!! Szukamy dla maluchow tymczasu w Warszawie, pokrywamy koszty leczenia !!!!![/B][/SIZE] U nas inny szczeniak (nie wiem na ile szczepiony..). :shake::shake: Jesli zaryzykujemy, moze to kosztowac takze zycie tego jednego. Dorosle szczepione psy sa raczej bezpieczne - ale malych - jesli to parwowiroza - nie maja za duzo szans :-(:-(:-(
×
×
  • Create New...