-
Posts
3652 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jayo
-
Kielce!!!! Błagam Was, przeczytajcie ten list! FONEK W DOMU!!!!!!
jayo replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Dojechalismy. I ide zaraz spac. Spedzilam za kierownica prawie 12 godzin, z sunia z Wawy do Kwa, potem po zakorkowanym miescie, potem z powrotem do Kielc, do wawy i bladzilam jeszcze zeby znalezc lecznice na Bemowie, oczekalam w kolejce, a wracalam na przeciwna strone miasta, wiec calosc podrozy mnie ciut zmeczyla. Maly jest generalnie bardzo dzielny i slodki. Jutro beda wyniki badania ogolnego, po 18stej wyniki badan laboratoryjnych. Na 90% lapka ukrwiona, ale do polowy bez czucia. Polamana byla az do samego ramienia. Amputacja bedzie konieczna, ale niekoniecznie naychmiast... Pomyslalam, ze moze lepiej po adopcji... ale oczywiscie wlascicieli trzeba bedzie o takiej koniecznosci poinformowac. Oczy ma chore, wokol oczu zmiany jakby nuzycowe. Poza tym jest cudny. Nie lubi za dlugo byc w zamknieciu - w samochodzie co jakis czas plakal, musialam go uspokajac, po wyjsciu z samochodu na sikanie podskakiwal z radosci. Po stanie zebow (kamien) nie wyglada na zbyt duzo lat, raczej 3 niz 7 - a przednie ma wybite, wiec akurat tego nie mozna ocenic najlepiej. Dziewczyny z Aniola pewnie beda juz samodzielnie decydowac o przebiegu jego leczenia. -
Tymczasy jeszcze jakies mamy, ale domu trzeba szukac szybciorem, bo malutka zglupieje..
-
kciuki trzyma juz cale stado :-) zeby mala nie siedziala za kratkami.. A potem juz tylko Rumbie dobrego Pana i Pania szukac bedziemy :p
-
" Sztuka latania " :( 3 miesieczna oneczka JUZ W SWOIM DOMU !!!!
jayo replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
bosz...... ludzie sa okrutni i podli... Od razu pomyslalam, ze bardzo chcialabym sie mala zajac, bo mam cierpliwosc, poszukac jeszcze ratunku dla lapki, cwiczyc, masowac, przywrocic radosc biegania, a potem znalezc dla niej kochajacy dom... Ale juz caly dom mnie zakrzyczal, ze najpierw nasze panienki podopieczne wyadoptowac, zajac sie nareszcie rodzina, poza tym uratowac swiat przed zaglada, a potem moge miec czas dla siebie i chorych szczeniorow... Ech... Ale na razie szukac pomozemy i pieniazka jakiegos damy na leczenie. I jakby co - do transportu sie piszemy gdziebadz bedzie trzeba. Czy lekarz juz ostatecznie wydal diagnoze, jakie sa rokowania na przyszlosc i sposob postepowania? -
dziewczyny, mozecie trzymac kciuki za domek dla Glorii, naszej suni? jesli wszystko w sobote dobrze pojdzie, to wtedy Rumba moze do nas przyjezdzac...
-
Kielce!!!! Błagam Was, przeczytajcie ten list! FONEK W DOMU!!!!!!
jayo replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gem']Fiona pobiegła do Fionka ;) Jayo, o której mamy Ci przywieźć psa? Tak jak pisałaś wcześniej, o 16?[/quote] Matko.... na 16sta to moge zerwac bieznik z opon :( Ale jak mus to mus, najwyzej nie zdaze odwiedzic paru urzedow w Krakowie... Bede sie bardzo starac. Rano jeszcze bede wiozla inna sunie do Krakowa, wiec i tak mi sie komplikuje :-) -
Jak tam Grzybas dzis? Mamy jakies widoki na dom...?
-
Szkielet psa juz nabiera ciala we wlasnym domu!! Kinga jest aniolem :-)
jayo replied to jayo's topic in Już w nowym domu
Nikt do Bartusia nie zaglada... Kinga, do kiedy on moze u Ciebie byc? Bo trzeba cos decydowac dalej... Domku nie widac na razie. -
Kielce!!!! Błagam Was, przeczytajcie ten list! FONEK W DOMU!!!!!!
jayo replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
[quote name='modliszka84'] Psiunio przepiękny...biedactwo - kładł sie na trawie i zasypiał, bo dotąd to było jego jedyne miejsce noclegu :-([/quote] Niestety, ja nie jestem taka optymistka... Trzeba zrobic mu badania krwi conajmniej - zeby sprawdzic skad sennosc lub oslabienie.. To, ze nie jest wychudzony - niekoniecznie swiadczy o najedzeniu.. -
Tossa, ja tez tu zagladam, ale nic nie moge dodac, nic ujac, nawet ostatnio z kasa krucho, bo zalozylam juz za tyle zwierzakow, ze poczatek szkoly zastal mnie w dolku finansowym :( Jak wiesz pewnie, nasz Shippy staruszek odszedl... Nie mial juz szans na dalsze zycie z nowotworem... Gdyby byl zdiagnozowany wczesniej.. Kiedy wpadasz do Warszawy ? Moze udaloby Ci sie do nas na moment wpasc - wtedy zobaczylabys nasze żywiny.. Do Bydgoszczy wybieram sie i wybrac nie moge - ale jesli tylko umowie sie tam na spotkanie - zajrze do Was i wespre chocby dobrym slowem, bo innej pomocy nie mam...
-
Gdzie wisza ogloszenia Kory? Sorki, ze pytam, ale akurat nie jestem specjalistka od tego kawalka i jesli sa miejsca gdzie mozemy wstawiac jej fotki, to byloby pewnie najskuteczniej - bo sunia fajna jest..
-
Kielce!!!! Błagam Was, przeczytajcie ten list! FONEK W DOMU!!!!!!
jayo replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
:-) nie wiedzialam kto byl wtedy kurierem :-) Mysle, ze zeby to mialo sens dla dostarczenia psiaka na czas do lecznicy lub na DT - pewnie musze byc ok. 16.. Nie bedzie latwo. -
Kielce!!!! Błagam Was, przeczytajcie ten list! FONEK W DOMU!!!!!!
jayo replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gem']Jayo, czy to nie Ty wiozłaś Jeżyka do Neris? ;)[/quote] Tak, wiozlam tego przytulaka :-) Stacja benzynowa kolo Checin jest ok jak najbardziej :-) -
dziewczyny, zaczerwienilam sie az...:oops: dzieki za mile slowa.. Ale zakladam jednakowoz, ze Rumba znajdzie domek ekspresowo, bo inaczej TZ ja zaprzegnie do sanek :-) Ona jest tak ujmujaca, ze na pewno sie komus spodoba. Gdzie mala ma juz ogloszenia?
-
Kielce!!!! Błagam Was, przeczytajcie ten list! FONEK W DOMU!!!!!!
jayo replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Psiak jest super fajny :-) Jestescie naprawde dzielne.. A na palantow z barow parkingowych nie ma co liczyc - i zreszta nie sa ododsobnieni.. Mamy jeszcze kolejne psiaki z dwoch stacji benzynowych do ogloszenia - sa moze dokarmiane - ale w zaden sposob nikt dla nich domow nie szuka :( I jeszcze z satysfakcja pracownicy opowiadaja, jakie to sprytne, bo podbiega do autokarow zebrac o jedzenie :angryy: Jeszcze raz przy okazji zapytam, bo chce sie z godzinami wyjazdu poukladac. Czy bede wjezdzac do Kielc czy dacie rade gdzie blizej obwodnicy podjechac? -
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
jayo replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z konkretow: Z Romenka rozmawialam. Z lecznica umowilam sie wstepnie na poniedzialek z samego rana na pobranie krwi - zawioze na Banacha (pracuja od 8 do 15stej, ale trzeba to zrobic rano, zeby dostac wyniki tego samego dnia) - Diana musi byc na czczo i musimy zlapac jeszcze mocz. Romenka mam nadzieje potwierdzi, ze moze to byc poniedzialek ( w sobote lab nieczynny, jutro i w piatek mam inne psiaki na glowie, o pracy nie napomykam). Jesli bedzie trzeba, podrzuce Romence w weekend sterylne opakowanie na mocz, jesli nie ma mozliwosci go zdobyc w miedzyczasie. Dr Jagielski wraca w przyszlym tygodniu, przyjmuje we wtorek i srode, wolnego terminu nie ma, ale mozna przyjsc i poczekac od 15 (wg nowych zasad moze przyjac tylko 7 pierwszych niezapisanych osob). Moge zabrac Diane w srode z wynikami badan na wizyte. Zapisalam tez wizyte tak czy inaczej na 10 pazdziernika na g.17.20. Moze sie przydac. a na marginesie: Tossa, Twoje psiaki maja szczescie, ze sa u Ciebie. I Diane, i Amelke wzielabym chetnie, gdybym miala kogokolwiek, kto zostaje w domu w ciagu dnia. Ale tak nie jest, a staram sie byc odpowiedzialna w pelni za to co robie i za tych, ktorymi sie opiekuje. Z tego samego powodu nie pisze na dogo, w jakich kaluzach sikow brodze na codzien, ile kroplowek dawalam itd itd. Ty tez tak robisz i podziwiam Cie za cierpliwosc. Jedyne co moge zrobic w sprawie kolejnych zwierzat, to pomoc czasowo i finansowo w miare mozliwosci. Nie daje sobie prawa do oceny motywacji ludzkich postepkow. Przychylam sie do opinii, ze Romenka ma pelne prawo miec dosyc i rozumiem to calkowicie. I nikt nie mowi o zabieraniu psa na Paluch - dziewczyny, nie szastajcie szantazem emocjonalnym. Nie ma co wykrzykiwac bez sensu, nie nakrecajcie sie - uwaga dotyczy juz pewnie wiekszosci na tym watku :-( -
Kielce!!!! Błagam Was, przeczytajcie ten list! FONEK W DOMU!!!!!!
jayo replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Jestem z RTG tak czy tak. Jesli sa jakies inne zmiany pozlamaniowe w lapie - to tez trzeba zdiagnozowac. Rzeczywiscie chyba po tak dlugim czasie marne szanse na operacyjne "wyprostowanie" lapy, ale trzeba wiedziec co tam w srodku siedzi. Jesli nie znajdzie sie inna opcja, a rozumiem, nie ma takowej na oku w tym czasie, zabieram Fonka do wawy. Macie szanse w piatek go podrzucic na wylotowke? -
Kielce!!!! Błagam Was, przeczytajcie ten list! FONEK W DOMU!!!!!!
jayo replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, dajcie jakies fotki od razu jak sie da. I jesli bedzie mial robione badania (rtg, cokolwiek innego) - pliiiiis - wszystko trzeba bedzie potem razem z nim zabrac, zeby juz nie powtarzac tego drugi raz i pokazac wetowi w Wawie. Jesli bedzie sie kwalifikowal na dziendobry do leczenia (jakichkowliek zabiegow) - zostanie na poczatek w lecznicy, bo nie mam tymczasu dogomaniackiego, tylko takie "zlecone". Chyba jednak za duzo ostatnio naraz kombinuje i nie daje rady sie rozerwac.. :( -
Nadszedł dzień rozstania ;( Do końca Dianko w moim sercu [']
jayo replied to romenka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Romenka, jak juz bedziesz mogla rozmawiac, prosze o kontakt, chocby smsowy w sprawie zawiezienia suni na badania. (601420789) -
[quote name='Marka']Kasia, nie bój nic, jayo nie z takich ;)[/quote] niestety z gorszych.... :diabloti: jak sie nie wyadoptuje - to przeznacze na sniadanie dla naszych Potworow Domowych... Domowe zreszta tez mialy byc na sniadanie, ale jakies zylaste, wiec sie ostaly i atmosfere domowa i sofe psuja :eviltong: Kasia, w ostatecznosci zamkne w garazu i bedzie po klopocie ;-)
-
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
jayo replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
[quote name='ludwa'] A swoją drogą jajo, nawet nie wiesz jak psiury się łądnie prezentują w fotelach w ichnim pokoju:diabloti: (kojec niby nadal w planach:roll:)[/quote] Ciekawe jak chcesz z foteli je do kojca przesadzic...Chyba ze kojec na DT planujesz dla innych bied :evil_lol: -
Kielce!!!! Błagam Was, przeczytajcie ten list! FONEK W DOMU!!!!!!
jayo replied to asiuniap's topic in Już w nowym domu
Jade w piatek na pewno - bede wracala do Wawy. Moge przejechac przez Kielce - ale potrzebuje zeby ktos mnie pokierowal albo wywiozl psa na obwodnice jesli to mozliwe. Gorzej, ze DT, o ktorych mysle, nie maja doswiadczenia (ani mozliwosci za bardzo) jesli chodzi o leczenie. istotny zatem jest jego stan - mam nadzieje, ze lecznica go przetrzyma dwa dni i przy okzji zdiagnozuje.. Nie jest latwo z tymczasami niestety - do nas nie ma specjalnie szans - aktualnie jest 6 psow i czasu jak na lekarstwo. Ale jestem zdania, ze nalezy go natychmiast stamtad zabrac jesli ma kto podjechac i zalatwic miejsce w tej lecznicy. Da sie zrobic? Jakby co - jestem pod tel 601420789 i gg 1809972 -
Uratowany od niechybnej śmierci, piekny brzydal... już w domu!!!
jayo replied to gemsi's topic in Już w nowym domu
[quote name='ludwa'] No i info specjalnie dla jayo: Była u nas znajoma, która kiedyś miała przyjemność opiekować się gadzikami na czas wyjazdu naszego i po kilku miesiącach nie widzenia, stwierdziła, że wyraz dziobka inteligentniejszy i oczka mniej rozjechane. Widać zioło zwietrzało w końcy i świeże powietrze poczyniło cuda:diabloti: [/quote] Ziolo juz dawno zaczelo wietrzec :-) I Fafinio piekny jest, przyznac trzeba.. Ze inteligentny troche inaczej, to juz inna sprawa :eviltong: A wczoraj Pani dr Wojciechowaska wspominala gada z wyrazna luboscia - zwlaszcza jego rozjechany wzrok :evil_lol: [SIZE=1]Ewus, napiszesz do moda o zmiane na "Juz w domu" ? ;-)[/SIZE]