Jump to content
Dogomania

red

Members
  • Posts

    5234
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by red

  1. Ta maleńka sunieczka, o urodzie teriera, trafiła do schroniska w bardzo dziwnym stanie - chodzi na dwóch przednich nóżkach, a tylnie ma podkurczone, pewnie stan w jakim się znalazła po wypadku, bez opieki, zmusił ją do radzenia sobie w jakiś sposób. Prawdopodobnie są to sprawy przestarzałe, nie wiadomo, czy coś można suni pomóc żeby poprawić jej komfort chodzenia. na pewno nie ma paraliżu, normalnie załatwia swoje potrzeby i nie ciągnie łapek za sobą, trzyma je w górze. To niesamowite jak ona sobie z tym radzi. Szukamy dla malutkiej domu tymczasowego, gdyż w warunkach schroniskowych jest jej bardzo ciężko, przeszła również chorobę pokleszczową, miała dużo kleszczy. Sunia bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem, opieka nad nią nie jest trudna, gdyż jest zupełnie samodzielna. Pomóżmy wyciągnąć ją ze schroniska, musiała bardzo cierpieć. Chciałabym ją dobrze zdiagnozować, umówię ją na wizytę do dr Sterny. [IMG]http://i41.tinypic.com/2dqrl6o.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/34oyrlz.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/2dl008.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/2je7cdd.jpg[/IMG]
  2. Zdjęć jest dużo na wątku i to ładnych. dzięki za allegro dla Mai. Maja nie jest wyprowadzana, była może raz czy dwa, była wtedy bardzo szczęśliwa. Tak długo już jest w schronisku, przestaję wierzyć, że ktoś ją pokocha....
  3. Wreszcie Murzynek ma swój własny dom, czekał długo i cierpliwie.:multi:
  4. Łatka i Zuzia są nadal razem w schronisku, nic się nie zmieniło. Czekamy na info od Dorki w sprawie operacji Łatki. Lilith, dzięki, że udało Ci się zebrać aż tyle pieniążków dla Łatki. Włożyłaś w to wiele pracy i czasu.... :Rose: Lizaczki od Łatki.
  5. Są i nawet ładne, ale może zmień tytuł wątku, że szukamy mu domu.
  6. Zupełnie nic... bardzo jej ciężko, jest grubiutka, bez ruchu i samotna, bardzo mi jej żal...............:-(
  7. Lilith, kto jej robił allegro? Trzeba koniecznie pokazać te nowe zdjęcie, są bardzo ładne. Co do sterylizacji, to co o tym myślicie, czy może jeszcze niech będzie tu gdzie jest, a jak znajdzie się dom wtedy szybko ją wysterylizujemy. Wiem, że jej czas się już kończy na tej działce, ale może znajdzie dom w tym czasie, chociaż w anonse radomskie szczerze mówiąc nie wierzę.....zgłaszają się beznadziejni ludzie.
  8. Może zrobimy mu allegro i znajdzie jakiś dobry dom....
  9. Widziałam dziś Floyda, niby oczy nie są już zalepione, widać dużą poprawę, ale to wszystko mało. On musi mieć przemywane oczy zaleconym płynem przed zapuszczeniem kropli, potem jaknajczęściej zapuszczane sztuczne łzy. Nadal mruży oczy, nie może patrzeć otwartymi, co będzie dalej jeśli nie znajdzie domu....:-(
  10. No właśnie Agnieszko, pokaż zdjęcia, może coś razem podziałamy?
  11. Dzięki Tamb, przy okazji odkryłaś takie miejsce, którym trzeba się zainteresować....
  12. Biedna... została sama, tak nagle obydwa odeszły, ale cóż....taka kolej rzeczy. Zadzwonię jutro do schroniska i zapowiem tę sterylkę, czy po sterylce ją zostawicie w schronisku? Oby szybko znalazł się domek....
  13. Niestety kobieta okazała się osobą podejrzaną, zachowywała się jak psychicznie chora, wyszła ubrana "od cudu", w przedpokoju pełno skórek od chleba. Wyszła mała sunia w ubranku niemowlaka, wyglądała na chudziutką. Pani nie wiedziała o którego psa chodzi, bo twierdzi, że dzwoniła do wielu osób i mają jej przywieźć psy. W domu wyłączone światło, odcięty telefon. Tamb stwierdziła, że trzeba się nią zainteresować i tym jej psiakiem. Wymachiwała za nią laską. Być może to kobieta kochająca zwierzaki, ale ma coś z psychiką. Musimy umieścić tę kobietę na "czarnych kwiatkach", bo nie wiadomo co ona robi z tymi psami. Molly nadal szuka domku, możemy ją ogłaszać....
  14. A co z Kamą, czy ona nie jest zazdrosna?
  15. U Pani zgłasza się poczta głosowa, Tamb nagrała się na sekretarkę no i jeszcze wysłała sms i cisza. Czyżby to był unik.....oby nie. Tamb próbuje, ale prosiłam też Włodiego żeby się z nią skontaktował.
  16. Czekamy na info od Dorki, na kiedy umówi operację.
  17. Trzymałyście w tajemnicy ten domek.....nareszcie są na swoim, super, teraz mamusi się będzie nudziło....Trzeba ją wysterylizować.
  18. Teraz musimy się skoncentrować na operacji Łatki, łatwiej będzie ją wystawić do adopcji bez tego problemu, Dorka po niedzieli umówi ją na operację. Ta pani z Warszawy to raczej była ciekawska niż zainteresowana adopcją.
  19. Tamb - dogomaniaczka z Krakowa miała się tam wybrać w weekend. Czekam na wieści.
  20. Floyd nadal w schronisku.... Jego oczka wyglądają trochę lepiej, leki pomagają..... a domku nie widać.
  21. Nikt się nie zgłasza po maluchy? Niepokoi mnie to, bo rosną i może być trudniej.....
  22. Na pewno jest mu lepiej niż w schronisku, Pan z Krakowa rzeczywiście chce psa, który będzie duży, myślę, że jak emocje ostygną , Tomek odwiedzi ten dom ze swoją TZ i zobaczymy, Roki potrzebuje dużo ruchu, jest bardzo żywotnym psem, tam ma gdzie biegać, póki co nie mamy go gdzie zabrać.
  23. [url=http://emetro.newspaperdirect.com/epaper/viewer.aspx]PressDisplay.com - Repliki gazet z całego świata[/url]
  24. Tytuł zmieniłam, ani jednego telefonu w sprawie Floyda, aż dziwne.....:-(
×
×
  • Create New...