Jump to content
Dogomania

zuziaM

Members
  • Posts

    9617
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zuziaM

  1. Podam swoj numer konta Koszt pobytu Aszki - [B]300 zl[/B] Prosilabym tez o wplacenie [B]65 zl[/B] ( na szczepienie p.wsciekliznie i wirusowki, jesli maja byc zrobione ). To mi jeszcze potwierdzcie, dobrze ? Hotel dla Zwierzat Siekierczyn 358 59-818 Siekierczyn 26 2030 0045 1110 0000 0177 0760
  2. Poniewaz transport sie znalazl, ktory jechal wlasnie w naszym kierunku, to koszt mojego dojazdu po Asa nie byl tak duzy, jak palnowano ( na nawet ok. 400 zl ), ale wyniosl jedynie [B]70,- zl[/B] Poniewaz to jest odrebny wydatek, ktory nie bedzie stanowil mojego przychodu, to chce przeslac swoj prywatny numer konta ( a nie konto hotelowe - sluzbowe ). Komu mam przeslac na PW ?
  3. [quote name='Anula']No niestety AS jest w kojcu i w budzie i o przytulaniu to raczej nie ma o czym marzyć. Szkoda psa aby tkwił w kojcu. [/QUOTE] Anulcia, skad takie wnioski ??? Pies mieszkajacy w kojcu wcale nie musi byc pozbawiony kontaktu z czlowiekiem i przytulania. Jest wprost przeciwnie. As ma to zapewnione, pomimo tego, ze musi sie tym podzielic z kilkoma jeszcze innymi pieskami. [quote name='rents']Ale mam nadzieję, że on nie siedzi cały czas w kojcu, ma jakieś spacerki !?[/QUOTE] Jest u nas dopiero noc i kilka godzin dnia, wiec trudno mowic o spacer[B]kach[/B], ale jeden spacer juz byl. I beda kolejne, o co mozesz byc spokojna. Psiaki maja dwa spacery dziennie ( no, w strasznie mrozne i sniezne dni mialy czasem po jednym ). Jesli bedzie ( co sprawdze w ciagu kilku pierwszych dni ) zgodny i nie bedzie scysji z suczkami i dwoma starszymi chlopczykami, to bedzie, na co najmniej 4 godziny wypuszczany, zeby sobie sam pobiegal po ogrodzie. [quote name='maja602']Ja go ogłaszam ale teraz muszę zmienić dane osoby, która zajmie się adopcją i będzie decydować w sprawie Asa. W moich ogłoszeniach podany był kontakt do Kladus. Oczywiście zachęcam też innych do ogłaszania, bo im więcej tym lepiej.[/QUOTE] Jak najbardziej mozna podac w ogloszeniach moj numer telefonu : 695 555 221 i obowiazkowo adres mailowy Asi. Jej telefonu w tej chwili nie, bo nie ma jej w kraju. [quote name='Dogo07']U Zuzi M psiaki mają i spacerki, i głaskanie, może nawet będzie sobie mógł biegać sam po ogródku jak będzie grzeczny. Tak że nie ma się co martwić :).[/QUOTE] Dziekuje, ze chociaz jedyna wierzysz, ze As u nas nie bedzie nieszczesliwy. U nas dzisiaj piekna pogoda, cieplo i slonce prosto w kojce swieci, wiec wszystkie psiaki leza na budach albo przed nimi ... plasko, jak placuszki i sie smażą ....... Nawet Sonia, Abra i Emka, ktore maja otwarte swoje kojce, tez wrocily do siebie i sobie drzemia przed budkami w sloncu. Poniewaz Asik nie zostal zaszczepiony, to oczywiscie z nim pojade do pani doktor. Czy mam go szczepic rowniez na wirusowki ? Kurcze z tymi szczepieniami psiakow, ktore do mnie przyjezdzaja nie szczepione, to zawsze sie boje, zeby nic po szczepieniu sie nie porobilo, bo moze sie okazac, ze jednak niedawno ( przez wlasciciela ) zaszczepiny byl i teraz to zostalo zrobione powtornie ....
  4. [quote name='Dogo07']As uroczy śliczny kudłaczek :lol:. A po prawej to Aszka ? To dość duża faktycznie, Asik taki drobny raczej. Ona jak Onek mniejszy wygląda.[/QUOTE] Asik jest do kolana, a moze nawet ciut pod kolano. Aszka nie jest taka duza ... srednia sunia, siega odrobine ponad kolano. drobna, szczupla i delikatna.
  5. Juz od lata jest w swoim domku.
  6. Aszka to rzeczywiscie kawal urwisa. Jest sliczna i niesamowicie zywiolowa. Na smyczy ja trudno utrzymac. U nas zapoznala sie na razie z jedna nasza sunia. Bez cienia agresji, wiec oczywiscie za kilka dni bedzie mogla z pewnoscia juz sobie sama byc caly czas poza kojcem z innymi suniami. Na poczatku poobserwuje tylko, czy nie za bardzo bedzie je napastowala, bo ona do zabawy jest bardzo skora. W kojczyku sobie juz pojadla, dostala wode i jeszcze jeden kocyk, zeby nam nie marzla. Za okolo godzine kiedy zagladalam do psiakow, to juz siedziala w budce. Po calym dzniu pelnym wrazen, juz sobie spi. Jest naprawde sliczna sunieczka.
  7. Asik jest naprawde przecudowny. Zaraz po wyjsciu z auta Izy chcial sie ze wszystkimi witac. Na zadnego psa nie zareagowal wrogo ( spotkalismy sie w zrujnowanym gospodarstwie, kolo Jeleniej Gory, z wielka iloscia biednych psiakow ). Ze wszystkimi chcial sie zapoznawac. W czasie podrozy juz do nas, kladl glowke na moim ramieniu. Ciekawie wygladal przez okna. U nas ... powitanie na razie z jedna suczka. W kojczyku troszke poszczekal, dostal pic i jesc i teraz juz sobie slodko spi. Jest cichutko. No i jest naprawde sliczny. Na zywo o wiele ladniejszy niz na zdjeciach.
  8. Atosiu na porannym spacerku. Chcielismy Emeczke zaprosic, ale ..... nie chciala skorzystac.
  9. Szlismy sobie na spacerek z Atoskiem. I Atosik skrecil troszeczke, zeby zaprosic na spacer Emeczke .... Emusia nie miala jednak ochoty na wspolne spacerowanie ..... co oczywiscie zakomunikowala Atoskowi. Ma dziewczynka charakterek ... no i wie , czego chce. Oczywiscie obylo sie bez rozlewu krwi. Emusia tak szczerzy zabki do mojej Kasi, ktorej nie lubi ... jako jedynej zreszta psicy. Potrafi ujadac na biedna Kasie, ktora sobie lezy w legowisku na ganku , zupelnie bez powodu. Tak tylkko, zeby jej nawtykac .... Cala reszta nie robi na niej wrazenia.
  10. Z Bielska sa pewnie dogomaniacy, ktorzy moze dadza rade pomoc. No chyba dobrze by bylo skorzystac z okazji transportu, ktory i tak bedzie jutro. Dopiero 16 - ta. Na pewno znajdzie sie ktos, kto pomoze. Te 50 km to przeciez naprawde niewiele. Klaudia juz szuka. Pomozcie tez. Szczegolnie te osoby z okolicy.
  11. Jutro, godz 10,00 .... kolo Praktikera ( stacja BP ) przy autostradzie - Katowice
  12. Dziewczyny, potrzebna mobilizacja. Jest szansa zeby dziewczyny z Fundacji zabraly Asa i Aszke z Katowic. Ja bym je odebrala z okolic Jeleniej Gory. [B]POTRZEBNY KTOS Z AUTEM, KTO ZAWIEZIE OBA PSIAKI W OKOLICE KATOWIC ( miejsce do domowienia ).[/B]
  13. Dziewczyny, potrzebna mobilizacja. Jest szansa zeby dziewczyny z Fundacji zabraly Asa i Aszke z Katowic. Ja bym je odebrala z okolic Jeleniej Gory. [B]POTRZEBNY KTOS Z AUTEM, KTO ZAWIEZIE OBA PSIAKI JUTRO W OKOLICE KATOWIC ( miejsce do domowienia ).[/B]
  14. Szczepienia mozna zrobic pozniej, jak juz bedzie u mnie. Na transport chyba nie bedzie problemu, bo jak pojedzie z Asem, to na transport juz sa pieniadze. Dziewczyny zebraly tylko na transport, bo za hotel psiaka placi Asia. Pozostaje jedynie wykup. Reszte deklaracji pewnie da sie dozbierac pozniej przeciez. No i kwestia przetrzymania Aszki do niedzieli.
  15. Ktos wczesniej jeszcze deklarowal na Aszke 10 zl stalej .
  16. Ja oczywiscie jak najbardziej moge wziac, jak deklarowalam i Asa i Aszke. Na Aszke ktos jeszcze wczesniej tez deklarowal 10 zl. stalej. Jesli mialabym wiezc jeszcze Sarunie do Dt, to prosilabym jednak, zeby nie jezdzic nigdzie specjalnie, ale zeby ktos po nia podjechal na autostrade. Chyba, ze Sarunie ktos w ogole zawiezie bezposrednio do DT do Nysy wczesniej ( tzn jeszcze dzisiaj ).
  17. [quote name='Justyna Lipicka']To fajnie że Zuzia by mogła ewentualnie przyjechać po Asa:) bo na fb cisz...coś wątpie w ten transport łączony, taki urok fb... a jak do tego dt koło Opola ma być mały pies to Sarunia ma podobno ok 15kg Bo Aszka większa od Asa jest[/QUOTE] Moze napisz do tego pana jeszcze. Byloby fajnie jak by mogl pomoc.
  18. [quote name='Avilia']Po Asa jedziemy dzisiaj razem. Za ok.1,5h będę widziała się z Klaudią to dowiem się więcej co i jak to zrobimy. To jest naprawdę wielka szansa dla Aszki.Trzeba tylko jakoś dozbierać te 100zł.[/QUOTE] Ale sie ciesze !!!
  19. Tak, jak pisalam ... 300 zl za miesiac z moim wyzywieniem.
  20. Kochana ... to jest naprawde szansa, ze uda sie sunie tez wyciagnac ... Tu wazna jest Klaudus, bo to ona bedzie wyciagala tez Asa z przechowalni i to dzisiaj juz !!! Najprawdopodobniej to ja z mezem pojedziemy po niego do samej Pszczyny w niedziele, bo pan z fb sie podobno jeszcze nie odezwal ( a zaproponowal przewiezienie psiaka z Katowic do Wroclawia skad wlasnie ja moglabym go odebrac ). Taka opcja bylaby oczywiscie korzystniejsza dla mnie, ale jesli sie nie da, to sama pojade do konca .... NO ALE CO Z ASZKA ????????? Ostatecznie pewnie bedzie ja mozna zabrac i z Myslowic, ale ..... wszyscy pisza, ze ona tam przepadnie ... cokolwiek by to mialo znaczyc ....
  21. Asiu, juz bede miala telefon przy sobie. Jade zaraz odwiezc mame do domu, wiec bede w aucie.
  22. Spotykalam sie ub.roku latem wlasnie przy autostradzie z AniaB, bo wiozlam dla niej sunie Cane Corso. Spotkalysmy sie wlasnie przy takim duzym Centrum Handlowym na Bielanach , konkretnie przy salonie AGATA MEBLE. Pan na pewno bedzie wiedzial, gdzie to jest. To jest duze handlowe centrum przy stacji paliw. Bedziemy tez pod komorkami, wiec zawsze mozna gdzies przejechac.
  23. Szczerze, to wolalabym gdzies na wyjezdzie z autostrady, przy jakims hipermarkecie. Jak pan bedzie jechal z Katowic, to przeciez bedzie tam zjezdzal. Da sie tak zalatwic ?
×
×
  • Create New...