-
Posts
9617 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zuziaM
-
[INDENT]Rumcio mial ostatnie [B]szczepienie p.wsciekliznie 06.05.2009[/B] . Umawiam wlasnie pania doktor na maj, bo mam 4 psiaki, ktore powinny dostac kolejne szczepienia. Mysle, ze juz w sobote bedzie mozna Rumunka zaszczepic. [/INDENT]
-
Bunia miala ostatnie [B]szczepienie p.wsciekliznie 09.04.2009[/B] . Umawiam wlasnie pania doktor na maj, bo mam 4 psiaki, ktore powinny dostac kolejne szczepienia. Mysle, ze juz w sobote bedzie mozna Bunie zaszczepic.
-
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
zuziaM replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Napisze od razu. I jeszcze jedno .... bo zapomnialam. Gabunia miala ostatnie szczepienie p.wsciekliznie 15.06.2009 . Umawiam wlasnie pania doktor na maj, bo mam 4 psiaki, ktore powinny dostac kolejne szczepienia. Mysle, ze pod koniec maja juz bedzie mozna Gabi zaszczepic od razu przy tej okazji. -
Dziewczyny, a ja bym prosila o pewne informacje dotyczace Skubinia. Chodzi mi o to, kto jest w posiadaniu jego dokumentow adopcyjnych ze schroniska ???? Do mnie przyjechal bez jednego nawet papierka. Tam musi byc [B]data ostatniego szczepienia p.wsciekliznie[/B]. [B]Czy ktos wie, kiedy on byl szczepiony ?????[/B] Wlasnie umawiam do siebie pania doktor, bo mam 4 hotelowce do szczepienia na maj i moze Skubi juz takiego szczepienia potrzebuje. Prosze o odpowiedz.
-
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
zuziaM replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ta cena to za ampulki 2,5 mg-owe. Sa jeszcze 5-ki, ale ze wzgledu na wiek Gabrysi chyba zaproponowala te slabsze ( bo jaka jest duza, to widziala, kiedy byla u nas ostatnio ... wtedy Gabunia tez dostrala zastrzyk ). Oczywiscie jeszcze dokladnie sie dopytam. Bede u pani doktor w piatek. -
Moja hotelowiczka Dagusia .... po 10 letnim pobycie w schronisku przyjechala do mojego hotelu i przez 5 dni nie opuszczala swojej budki .... [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d5b040d1cff199af.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/183/d5b040d1cff199afmed.jpg[/IMG][/URL] Teraz pozwala sie glaskac , jest pewna siebie i mimo, ze nadal sie boi obcych to juz zupelnie inna Dagunia ..... [IMG]http://lh5.ggpht.com/_egcqc76ndII/S4n3ZIsfmhI/AAAAAAAAOrQ/KVt3iiPQHAA/s512/DSC_0046.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_egcqc76ndII/S4n3DmshIDI/AAAAAAAAOpk/BkNYgXVYwGo/s512/DSC_0011.JPG[/IMG]
-
Chociazby dla obserwowania jak przebiegaja metamorfozy psiakow, warto prowadzic hotelik. U mnie znalazl sie mokry, pozlepiany, wystraszony Lupi .... [IMG]http://images40.fotosik.pl/256/848886db8cbb50dbmed.jpg[/IMG] Po odkarmieniu, wypieszczeniu, wizycie u fryzjera ... szybciutko znalazl domek [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/36145e78ad509017.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/265/36145e78ad509017med.jpg[/IMG][/URL] A ta sierotka - Kremoweczka ( Rozi ) trafila do schroniska .... ze swoja mama zostaly sprzedane razem z domem .... Bala sie i siedziala tak schowana, kiedy tylko czlowiek pojawial sie w poblizu ... [URL="http://img218.imageshack.us/i/dsc0225e.jpg/"][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/593/dsc0225e.jpg[/IMG][/URL] Teraz ... u mnie w hotelu .... wesola, proszaca o glaskanie, zadziorna .... walczaca o swoje I bardzo kochana [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d85b320cc6226ebf.html"][IMG]http://images37.fotosik.pl/268/d85b320cc6226ebfmed.jpg[/IMG][/URL] A tu jej mamusia - Szila [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/556cf8197a9c0638.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/273/556cf8197a9c0638med.jpg[/IMG][/URL] Szila i Rozi szukaja nadal nowego domku. Sa slodkie i kochane.
-
[quote name='dorota k.']Zuzia M - sprawdź, czy ona reaguje na imię Tina :oops: Bo tak od jakiegoś czasu oglądam zdjęcia i ona mi kogoś przypomina - ale jeśli to ona - to szukać jej nie będą:-([/QUOTE] Ojej ... to smutne w takim razie. Takiego cukiereczka to bym na koncu swiata szukala, gdyby mi zginal ..... Sprawdze to imie. Chociaz moze byc trudno, bo Mia a Tina podobnie brzmi, a ona juz nawet na glos reaguje i przybiega zawsze, nawet jak innego psiaka wolam ..... Ale sprobuje.
-
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
zuziaM replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Te zastrzyki nazywaja sie NIVALIN 2,5 mg. Jest w opakowaniu 10 ampulek, czyli niunia dostalaby 10 zastrzykow po 1 dziennie. Koszt takiego opakowania to ok. 50 zl. Do kupienia na recepte w aptece. Pani doktor powiedziala, ze ogromnej rewelacji na pewno nie bedzie ... wiek suni i zanik miesni to juz nie do naprawienia, ale po tych zastrzykach stana sie bardziej kurczliwe i beda silniejsze i sprawniejsze. -
U nas psy byly na zupelnie neutralnym terenie. Skubi co prawda spaceruje ta droga, gdzie sie spotkaly, ale to nie jest jego wlasny teren..... Podobnie bylo, kiedy Skubisia spuscilam ze smyczy na terenie ogrodu wokol domu. To tez nie jest jego teren. Chodzily sobie wtedy oba obok siebie i zupelnie na siebie nie reagowaly. Powachaly sie tylko, to znaczy zapoznaly po psiemu.
-
Puszek- mały, zaniedbany, przerażony kudłacz już w NOWYM DOMKU!!!!!
zuziaM replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
No tak rzeczywiscie jest z tymi kastracjami. Sama kastracja nie zawsze zwalcza poped. Pytalam pania doktor dlaczego moja wysterylizowana suka gwalci inne suczki i nawet kastrowanego psa. Powiedziala mi, ze to wynik hormonow, ktore produkuja nadnercza ( jesli dobrze zapamietalam ). Jest ich wiecej niz powino i stad poped. To samo jest u psow. tak wiec kastracja czy sterylizacja zapobiega rozmnazaniu, ale .... napasci seksualnych ... nie do konca. Tak juz jest. -
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
zuziaM replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='czerda']jak z zaległościami fundacjii?[/QUOTE] Nie ma zaleglosci. Pobyt oplacony do 6 maja. Kolejna faktura w tym tygodniu za nastepny miesiac. Jestesmy na biezaco, za co bardzo dziekuje panu prezesowi. -
[quote name='Ellig']Koniecznie trzeba jak najszybciej zbierac pieniadze, dajcie znac jak juz bedzie wiadomo na jakie konto, deklaruje 10 zl miesiecznie platne za rok z gory.... Mysle, ze Zuzia przyjmie sunie juz teraz? nie ma na co czekac. Zuzia, czy obnizysz oplate za hotel na 2 miesiace jak wysle 20 kg karmy dla Dobrej?:)[/QUOTE] Jak najbardziej - tak. Sunia moze przyjechac nawet juz ( a moze to polaczyc z transportem Skubisia jakos sie da ???? ). Ja nie wiem za bardzo gdzie jest ten Dobrocin, ale chyba gdzies okolice Wroclawia ? A tarzanka, ktora ma przyjechac po Skubisia, jest chyba z Legnicy ..... Wiec gdyby ktos do niej Dobra przywiozl, to ona i tak do mnie po Skubisia musi przyjechac i dalej go zabrac do Zielonej Gory. Pomyslcie nad tym. Jesli przyslalabys karme dla suni, to oczywiscie byloby taniej.
-
No nie .... absolutnie Mia do takiego domku sie niue nadaje. To wulkanik energii, ktory chce byc stale w centrum uwagi, tuli sie i lize po twarzy mnie stale .... dzisiaj ja czesalam, a potem kolejne psiaki, to pchala sie pod szczotke caly czas, az ja musialam odpedzac ....... a potem wyczula w kieszeni mojej kurtki ciasteczka i .... juz sie nie chciala czesac, bo miala inne .... smaczniejsze zajecie .... To jest przytulaniec ukochany, delikatniusi i taki slodziutki .... Pysiulek ma przepiekny, drobniutki taki ..... Mia nie nalezy do zbyt fotogenicznych pieskow i zdjecia zupelnie nie oddaja jej ogromnej urody !!!! W tym psiaku zakochuje sie od pierwszych sekund i nie odkochuje nigdy ! Jak ona sie w ogole znalazla w schronisku .....to dopiero zagadka !
-
Sprzedana z domem Rozi! Jest w hoteliku, OGROMNY DŁUG!! $$$ POTRZEBNE
zuziaM replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
Dzisiaj sobie poczytalam od poczatku watek psinek. Jejku, Kremoweczka-Rozi ... w tym kaciku wbita ... no straszne .... Teraz jest wesola, zabawna bardzo, troche grozna dla innych psiakow. \jak tylko jej ktorys podpadnie, to zaraz sie odgryza... a taka kruszyna z niej ! A rzuca sie do kilka razy wiekszych. Wita sie zawsze ze mna, skacze na mnie ..... Niezbyt lubi zabiegi pielegnacyjne. Musze jej wyciac koltunka z ogonka, ale nie wiem, jak sie do tego zabrac. Ona czmycha od razu, jak tylko cos probuje jej zrobic. Kochane sa obie. Szilunia jest taka rozczulajaca ... lubi glaskanie ... bardzo lubi.... i uwielbia sie tarzac w trawce ..... Kochane panienki. -
No wlasnie. Ja tez zagladam z ciekawoscia, czy juz wiadomo.....
-
Dzisiaj nasza Dagmarka wyszla ze swojej zagrodki ( boi sie jeszcze nadal stukania, a moj maz dzsiaj pilowal deski w garazu ). Niunia sie wystraszyla i po prostu przelazla do kojca obok , a on jest otwarty i wyszla sobie . Z moimi suniami sobie pochodzila, dala do siebie podejsc i sie poglaskac. Potem weszla do garazu i tam ja przypielam na smycz , ale niestety nie chciala isc. Za to bez problemu dala sie wziac na rece i zaniesc do siebie. Kiedy ostatni raz cos podobnego sie zdzrzylo, to kiedy nioslam ja wtedy to siusial cala droge i robila kupke ..... taka byla przerazona bidunia.... To juz nie ta sama Dagunia, oj nie ..... Ale pewnie nie da sie jej juz przyzwyczaic do halasow ...... boi sie tego nadal.
-
Jejciu ... piszecie , ze nie jest tam bezpieczna .... Ja nie mam nawet pojecia, jak tam jest, ale moge sobie wyobrazic, jak sie tam psiaki czuja .... Przeciez jest u mnie juz jedna sunia z Dobrocina ... mala Julcia ( z mojego podpisu ).... Jest przerazona ... ufa tylko mnie, a i tak nie do konca ... nie umie chodzic na smyczy .... pogryzla ze strachu ludzi, ktorzy przyjechali ja zaadoptowac ..... i odwiezli mi ja po kilku godzinach .... Co ona tam przezyc musiala .... tak jak i Dobra pewnie ....... Koszmar ......
-
U mnie nie ma mozliwosci do przechowania szczeniaczkow, bo mam tylko kojce z budkami. Ale jesli bede mogla pomoc, to srednie sunie ( najlepiej ) beda mogly u mnie poczekac na nowe domki. Suczki po krotkim okresie aklimatyzacji sa caly czas na wolnosci. Zamykam je w kojcach tylko na noc. Psiaki chodza z nami na spacerki. Jedzonko smaczne, mamy tu spokoj .... dom w polach kolo lasu. Niestety nie za bardzo moge przyjac na swoj koszt ( mam swoje 4 suki, w tym dwie wymagajace lekow i specjalistycznej karmy i jedna sunie z Dobrocina ), ale beda to naprawde niskie oplaty. Przemyslcie i napiszcie w razie czego.
-
Tak. Czy myslalyscie o tym zeby Misiowi zrobic dokladne badania ? Sa pieniazki, wiec moze by to zrobic ? Nie chodzi o to, ze cos mu dolega, ale w jego wieku moze warto zbadac nerki, trzustke, watrobe.....te podstawowe. Koszt jednegobadania to 10 zl ... wiec jakies 60 zl te podstawowe by koztowaly.\ Plus EKG na serduszko. Misio jest starutki, wiec moze by warto jego serduszko zasilicczyms. Zaczac podawac regularnie Fortecor lub znacznie lepszy Vetmedin. Vetmedin kosztuje chyba 3 zl 1 tabletka. Dla Misia moze by i polowka ziennie wystarczyla. To naprawde swietny lek i bardzo wzmacnia serce podawane wczesniej zanim sie cos zlego z sercem zacznie dziac. Potrafi o kilka lat przedluzyc zycie psiaka. Pomyslcie o tym, to chetnie Misiaczka zabiore. On czesto , a wlasciwie zawsze zieje ...... nawet, jak nie jest goraco. A na spacerach to juz norma.... jezorek caly czas na wierzchu. To moze byc serduszo ... ale trzeba to sprawdzic. Chyba, ze mial takie badania robione ???? Czy moze ktos wtedy je tu umiescic ?