Jump to content
Dogomania

Arta

Members
  • Posts

    76
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Arta

  1. Myślę , że tak od soboty nastąpił przełom - przekonał sie , że tu nie biją a ręka wyciągnięta jest to głaskania i zabawy. I zaczęło sie piszczenie na nasz widok, skakanie na siatkę w boksie jak przyjeżdżamy. Moja córka jest wniebowzięta bo Rocky wybrał ja sobie na własciciela osobistego- jest tam gdzie Gabi - a Arta kontrolnie za nim. Z Arta musza sie dotrzeć - ale w kazdej rodzinie przeciez i tak bywaja drobne nieporozumienia ;). Rocky poczuł sie juz pewnie na nowym terenie obszczekuje wszystko co sie rusza za siatką. Poznajemy siebie nawzajem. Nam sie podoba ;) i mysle , że jemu też -spójrzcie na tę minę z piłką...
  2. Hej.Dziewczyny komu mogę podesłać fotki na pocztę? Jeszcze nigdy nie wstawiałam fotek ale obiecuje, że sie nauczę ;)
  3. Myślę, że wszystko jest na najlepszej drodze: je normalnie, merda do nas ogonem, śpi w budzie ( a podobno wcześniej nie spał), ciągnie na spacerach jak szalony, znaczy teren hektolitrami także fruwam od krzeczka do kępki traw do krzaczka itp. Jak był na smyczy to nie pozwolił podejść do mnie mojej koleżance ;) - nie wiem czy juz kuma, ze my to my i juz tak zostanie. Wczoraj p.Teresa przyznała mi sie , że do Rockiego to sie strasznie pomyliła - i nie jest to pies stróżujacy ;) w wybitnie do dzieci ;) - z reakcji Rockiego do mojej córki ... Pozdrawiam. zdjecia beda jak uda mi sie nie zapomnieć aparatu na działkę ;)
  4. [COLOR=navy]ROCKY JUŻ W DOMKU,[/COLOR] [COLOR=navy]Właśnie wróciliśmy z działki. Podróż bez większych sensacji ;).[/COLOR] [COLOR=navy]Po podróży trochę zszokowany ale w dobrym stanie. Z Warszawy przyjechał razem z moja córką i mężem.[/COLOR] [COLOR=navy]Polubił moją córkę i to bardzo - ja się naginałam jak mogłam :Rokuś , Rokuś a jak tylko Gabryśka się pojawiła to wtedy zaczęło się merdaństwo ogonem. Zrobiłam zdjęcie komórką ale wyszła ciemna ciemność. [/COLOR] [COLOR=navy]Oczywiście będę informować o dalszych losach Rockiego.[/COLOR] [B]Ogromne podziękowania dla osób dzięki którym mam Rockiego u siebie. [/B] [B][/B]
  5. [COLOR=navy]ROCKY JUŻ W DOMKU,[/COLOR] [COLOR=navy]Właśnie wróciliśmy z działki. Podróż bez większych sensacji ;).[/COLOR] [COLOR=navy]Po podróży trochę zszokowany ale w dobrym stanie. Z Warszawy przyjechał razem z moja córką i mężem.[/COLOR] [COLOR=navy]Polubił moją córkę i to bardzo - ja się naginałam jak mogłam :Rokuś , Rokuś a jak tylko Gabryśka się pojawiła to wtedy zaczęło się merdaństwo ogonem. Zrobiłam zdjęcie komórką ale wyszła ciemna ciemność. [/COLOR] [COLOR=navy]Oczywiście będę informować o dalszych losach Rockiego.[/COLOR] Ogromne podziękowania dla osób dzięki którym mam Rockiego u siebie.
  6. Dziś . Właśnie jedzie.
  7. Dziewczyny dzięki za wszystko. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  8. uwaga!!! Już się znalazł. Dzwoniła do mnie Emila i rozmawiałam z P.Teresą. Rocky wrócił bez obrozy i jest chwilowo w domu u p.Teresy. Czekam na mojego męża i staniemy na głowie aby go jak najszybciej zabrać. Trzymajcie kciuki
  9. haj. Mam mało czasu. Kombinowałam i udało sie byłam u Rockiego. Ludziska, że ten pies nie miał przez całe życie "normalnego "właściciela to szok. To naprawdę mądry i inteligentny psiak. P.Teresa to super kobieta. Walczymy z ludziskami na budowie ....i może juz w końcu sie uda. Jesteśmy z mężem zachwyceni psiakiem. Myślę, że nas polubił ;) pozdrawiam
  10. [FONT=Arial]Witam.[/FONT] [FONT=Arial]Niestety nie.[/FONT] [FONT=Arial]Z przyczyn nie zależnych od nas.[/FONT] [FONT=Arial]1. [/FONT][FONT=Arial]pogoda- w Białymstoku przez ostatnie 2 tygodnie była zima w pełni – gleba zmarźnięta + opady śniegu to wykluczało jakiekolwiek roboty ziemne.[/FONT] [FONT=Arial]2. [/FONT][FONT=Arial]wykonawca -ten sam co nam robi stan surowy – miał skończyć chatkę już miesiąc temu ;(. [/FONT] [FONT=Arial]3. [/FONT][FONT=Arial]znowu jest za oknem biało....[/FONT] [FONT=Arial]A teraz trochę dobrych wieści: [/FONT] [FONT=Arial]1. [/FONT][FONT=Arial]Udało się nam wyrównać ziemię na działce w czwartek[/FONT] [FONT=Arial]2. [/FONT][FONT=Arial]Jak nie będzie zmarźnięta gleba jutro (poniedziałek) wykonawca ma przystąpic do kopania pod ogrodzenie[/FONT] [FONT=Arial]Robimy wszystko, aby jak najszybciej zabrać Rockiego. [/FONT] [FONT=Arial]Adresówka już czeka na psiaka z naszymi telefonami.[/FONT] [FONT=Arial]Jestem w stałym kontakcie z Emilka i p.Teresą – opiekunką Rockiego.[/FONT]
  11. Witam jeszcze raz. Cieszę się jak dziecko – ROCKY WŁASCIEWIE JEST JUŻ MÓJ . Bardzo dawno temu jak weszłam na dogomanię „mignął” mi Rocky, potem nie mogłam wejść na forum (chyba serwer był w przebudowie) a potem szukałam prezentu dla męża (torby na allegro ;)) i tak znalazłam Rockiego. Pokazałam mężowi i wiedziałam , ze trafi szybciej lub później do mnie. Rocky to Arta , tylko trochę młodszy klon po zmianie płci ;). A tak właściwie jest to owczarek podlaski – jakby się ktoś pytał o rasę ;)
  12. Witam. To ja jestem TĄ kobitą. Wczoraj w nocy dotarłam po raz pierwszy do wątku Rockiego na dogomanii. Na samym poczatku pragnę podziękować P.Kasi i P. Emilii za zaangażowanie, oraz osobie, która wystawiła Rockiego na allegro + ukłony dla p.Teresy. Rocky wyglada tak samo jak moje ukochane kundelstwo – Arta i zapewne to spowodowało, że mąż mój kochany zgodził się bez żadnych oporów na niego. Po przeprowadzce było dla nas jasne, że będzie więcej psów.... Sprawa się trochę komplikowała bo mieszkamy w bloku a przeprowadzka jest sierpień (wersja męza), październik (moja – jestem wiekszą realistką) do domu - to kupa czasu. Jakos znajomi i ich znajomi nie chcieli/nie mogli nam pomóc w przechowaniu psa. I tak usiedliśmy sobie z mężem któregoś wieczoru i postanowiliśmy, żeby nie mieszać psu w głowie (po drodze przytulisko) postanowilismy wcześniej ogrodzić dom. Kojec robimy tylko po to. aby nikt z wykonawców nie wypuscił nam psa z ogrodzenia. Liczymy, ze Rocky zaakceptuje nowe warunki a po naszej przeprowadzce przeniesie się do pokoju córki ;). Liczymy, ze przeprowadzka Rockiego nastąpi koniec stycznia. Od połowy stycznia wykonawca przystępuje do budowy ogrodzenia. Model budy dla Rockiego już wybrany ;) teraz tylko mąż musi znaleźć chwilkę czasu. Oczywiście będę informować o dalszych losach Rockiego. Pozdrawiam. Monika
×
×
  • Create New...