-
Posts
1943 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Agnieszka K.
-
[quote name='Talia']Gdzie można kupić ten preparat? Ja pod koniec kwietnia jadę na kilka dni nad morze i nie kupuje obroży, bo to by nie miało sensu, tylko kropie kroplami (Fiprex) i właśnie zastawaniem się czy czym jeszcze zabezpieczyć. Zazwyczaj miała obrożę kiltixa i po ok. 2 mies. zaczynałam stosować krople. [/quote] Ja zkrapiam Frontlinem, jak widze, ze jest duzo kleszczy to zakładam dodatkowo Kiltix. Ten spray nazywa sie IXODER i kupowałam go u weta, ale jest tez tu: [URL="http://www.krakvet.pl/seidla-ixoder-spray-odstraszajacy-pasozyty-100ml-p-1919.html"]DR SEIDLA Ixoder - spray odstraszaj�cy paso�yty 100ml[/URL]
-
Są tez spraye odstraszające kleszcze - np. Ixoderm, którym spryskuje sie sierśc - działa tylko na siersci, i zalecane jest spryskanie psa zanim pójdziemy na spacer.
-
Nie ma to znaczenia - nie wolno kąpac 48 godzin przed i po zakropieniu.
-
[quote name='daga10011']a co to EPO??:oops:[/quote] [url=http://pl.wikipedia.org/wiki/Erytropoetyna]Erytropoetyna - Wikipedia, wolna encyklopedia[/url]
-
[B]Daga[/B], a moze spróbuj namoczyc sucha karme, do papki dodaj puszke i dobrze wymieszaj. Wiem, ze nie powinno sie dodawac białka, ale moze jednak (zeby cokolwiek zjadła)- dodaj do tego ugotowane i dobrze posiekane (w blenderze) serce/a indycze - oczywiście minimalna ilosc. Serca maja bardzo intensywny zapach - i jesli wrzucisz je do suchej przy zalewaniu woda, to dodatkowo chrupki przejda jej zapachem. [B]Annamariola[/B] - a gdzie zmiesciłas wyniki usg nerek???? Bo wklejonym wyzej poscie ich nie ma, a w poprzednich tez nie widziałam, ale moze przeoczyłam.
-
Poszukam :cool3:, i wkleje wieczorkiem, w rozprowadzeniu substancji z obrozy w niczym nie przeszkadza, bo to z zewnętrznej strony i tak specjalnego kontaktu z sierscia nie ma, ale przynajmniej zabezpieczy wzajemnie drugiego psa podczas mamlania :evil_lol:.
-
Ja od kilku lat stosuje Kiltix + frontline. Nie wiem jakiej wielkości jest Twój pies, ale ja wczesniej zakładałam na kiltix normalna obroze - skórzana szersza niz zazwyczaj i oczywiscie szersza od kiltixu. Wkładałam jakby jedna na druga - aby sie obroże nie przesuwały tylko pozostały razem - przy zakładaniu kiltixa dopasowywałam go do obrozy - zostawiłam na końcu dłuższy kawałek (nie odcinałam od razu) i ten fragment wkładałam w szlufke odrozy od spodu. Troche skomplikowany ten opis, moge ewentulanie zrobic zdjęcie i wkleic (jak znajde jakis stary Kiltix ;) ).
-
Sądząc po wieku psów to rzeczywiście mogłaby byc klasa weteranów. A jeśli chodzi o ocenę "besprochen" to moze zgodnie z przepisami klubu rasy w klasie weteranów psy otrzymuja taka własnie ocene (tak jak w klasie młodzieży najwyzszą ocena jest bdb, a doskonałej nie ma).
-
Marruda, spróbujcie przy nastepnej wizycie gosci na początku go ignorowac - tzn. jesli nie bedzie miał ochoty podejśc, to dajcie mu spokój. Nic na siłę. Jesli sam podejdzie to wtedy go nagradzajcie. Jak juz sie oswoi z goścmi to mozecie go próbowac przywołac, jesli przyjdzie to nagroda. Jesli ma swoja ulubiona zabawke, to po jakims czasie - jak juz sie oswoi z sytaucja, to moze ktos nowy dac zabawke czy próbowac sie pobawic, Ale jesli psiak nie bedzie miał ochoty, to dajcie mu spokój. Do weterynarza zabierajcie go, aby sie przyzyczajał. Moze na początku posiedzcie troszke w poczekalni, aby zapoznał sie z "atmosfera" itp, jak jest grzeczny to nagradzajcie. No i zmieńcie weta - bo dla mnie postepowanie tej pani jest co najmniej dziwne - przecież west to mały psiak - i nawet jesli wyczyniał "cuda" to chyba mogła sobie z nim inaczej poradzic niz przyduszac do podłogi, potrzasac itp. POza tym u weta jest najczęsciej specyficzny zapach, na który psiak tez bedzie reagował. Moj młody nie był przyzwyczajony do dzieci, bo nie miałam mozliwosci, aby go z nimi oswajac - tylko tyle ile na spacerach. Jak pojechałam do domu, i przyszła moja siostra z małym 2 letnim dzieckiem + kilka dorosłych osób to sie chował pod stół. Nie jest tchórzem, jest bardzo spokojny i zrównoważony. Ale była to dla niego zupełnie nowa sytaucja - duzo osób, gwar itp. Ale nikt go nie próbował stamtąd wyciągac. Siedziała sobie spokojnie pod stołem ewentualnie przychodził do mnie, aby sie koło mnie połozyc na kanapie. I wtedy od czasu do czasu był głaskany przez rózne osoby, ale tylko przez chwilę. Nikt nie próbował go brac na ręce. Pies po kilku wizytach sie przyzwyczaił, nie chowa sie, zachowuje sie normalnie. Tak samo bał sie blisko przejezdzających autobusów - brałam go wtedy na smycz i razem ze starszym szłam na przystanek. Siadałam i czekałam. Psy wchodziły pod ławke, a ja dawałam im psie ciasteczka. Autobusy podjezdzały i odjezdzały, a młody po któryms "posiedzeniu" na przystanku przestał na nie reagowac.
-
Z tego co napisałas, to szczeniak reaguje agresywnie w okreslonej sytuacji (chociaz w róznych miejscach) - wtedy kiedy jest brany na rece i jesli w takiej pozycji ktos probuje sie do niego przytulić. Moze on tego nie lubi, ma jakies złe skojarzenia, moze sie po prostu boi, moze go cos boli przy podnoszeniu lub boi sie wysokości???? U weta na pewno był podnoszony, aby postawic go na stole i pewnie pani wet pochylała sie nad nim (zblizała twarz). Znajomi oraz potem Ty tez próbowałas sie przytulic biorac go na rece. A czy np. bedzie reagował podobnie gdyby np. przytulac sie do niego jak stoi na podłodze albo siedzi na kanapie?? A czy u weta zachowywał sie agresywnie jak stał na podłodze czy dopiero jak został podniesiony?? Wiadomo, ze niezbedna wydaje sie pomoc specjalisty, ale moze do tego czasu trzeba dobrze obserwowac szczeniaka, w jakich sytauacja reaguje agresywnie, jakie zachowanie agresje poprzedzało. Moj pies jest baaaaardzo opanowany. Mozna z nim zrobic wszystko co sie chce, u weta równiez. Jednak jak chce go wziąc na rece i powiem "chodź" to zaczyna warczeć, gdy trwa to chwile to warczy coraz głosniej, ale nigdy mnie nie ugryzł czy nawet nie próbował. Gdy podnosze go i nic nie mówie, to nie ma zadnej reakcji. Nie wiem dlaczego tak reaguje i co jest tego powodem.
-
Ja przez bardzo długi okres czasu stosowałam Frontline dla psów o wadze 10-20 kg, a mój pies wazył ok. 8 kg. Dodatkowo chodził w obrozy Kiltix i nigdy nic sie nie działo. Ale ze szczeniakami trzeba uważac - nie rozumiem zupełnie tego sprzedawcy - chciał chyba sprzedac to co miał.
-
Rasowego sznaucerka mozna kupic juz za 800 zł- czasem nawet taniej. Poprzegladaj ogłoszenia na gratce i na kupsprzedaj.
-
[quote name='Mokka'] Teoretycznie tak, ale ja bym się upierała, że załączenie ulotki jest obowiązkiem sprzedawcy. Jeżeli uważa za stosowne rozparcelować opakowanie zbiorcze, to do każdego pojedynczego preparatu powinien dołączyć instrukcję. Zresztą takie są chyba przepisy. A jest to istotne tym bardziej, że dotyczy preparatu leczniczego.[/quote]Tylko to zaczyna sie problem - nie kazdy chce od razu kupic całe opakowanie fiprexu / frontline'a. Poza tym, jesli to dla szczeniaka, to wiadomo, ze za miesiąc powinno sie dac inna dawka, a nie taka samą. A więc nie widze sensu w kupowaniu całego opakowania preparatu. Inna sprawa jest, ze sprzedawca powinien poinformowac dokładnie dziela opakowanie. A tak poza tym, to moze tez tak byc, ze szczeniaczek moze byc po prostu uczulony na którys składnik Fiprex'u - moze nastepnym razem warto kupic inny preparat jak chocby Fronline??.
-
Preparaty na kleszcze sa rzadko podawane tak młodym szczeniakom, bo i tak szczeniaczek ma jeszcze kwarantanne (chyba ze jest wyprowadzeniy na własne podwórko -wtedy róznie bywa). Ja podałam frontline- 12 tygodniowemu szczeniakowi i nic sie nie działo.
-
Sprawdziłam na stronie Trovetu ([url=http://www.zoovet.pl/diety_dla_psow.html]Trovet[/url]) , niektóre diety Trovet jednak maja BHA i BHT: WRD, ASD, HLD, LRD, RID - zawierają BHA i BHT, MPT, RRT - jest info, ze zawieraja antyoksydant EEC RRD, LCT - nie ma - a wiec nie powinny zawierac
-
Nie, nie ma.
-
[quote name='puzzle']ale kiedy juz zrozumie, to robi bez zastanowienia, tak samo jest z tymi zabawkami. Dlatego wydaje mi sie, ze mozna sie tym pobawic kilka razy, a pozniej?[/quote] Puzzle, masz racje. Moje oprózniaja to w krócej niz minute - zabawka stoi schowana w pudełku - bo nie chce mi sie co chwile pakowac od nowa smakołyki. :evil_lol::evil_lol:
-
A w Germapolu sprawdzałas????
-
[quote name='gops']:evil_lol: kupie po 7kg ,sporta i z jagniecina mozna tak mieszac? np jeden tydzien tego a drugi tego ? dobrze ze granulki srednie bo w juniorze sa za male :roll:[/quote] Lepiej nie - mozesz ewentualnie mieszac jedna karme z druga, ale lepiej nie zmieniac co tydzień karmy, bo może sie to skończyc sensacjami zołądkowymi. Mozesz zacząc karmic jedna - po jakis czasie dosypuj druga, a potem mozesz karmi tylko ta druga.
-
Marisa2 - czy przeczytałas chociaż częśc tego watku, a nie tylko kilka wczesniejszych postów???? A jesli chodzi o karmę - nie ma karmy uniwersalnej ani najlepszej - ta która jednemu psu bedzie słuzyc, innemu juz niekoniecznie. Karm weterynaryjnych jest co prawda ograniczona ilośc, ale zawsze mozna cos wybrac.
-
A potem (jesli beda mieli pecha ;) ) to będa sprawdzac jego numer w kolejnych bazach danych :evil_lol:.
-
Potrzymaj go troche w korytarzu ;)
-
Panienkabubu, a moze po prostu załóz mu obroże, przypnij smycz i niech tak biega :evil_lol:, przyzwyczai sie że ma cos za sobą ;) I jak nie bedzie zwracał na to uwagi to wtedy zacznij spacerowac.
-
Mój młody nie bardzo moze jeśc karmy z jagnięcina - po Bozicie Robur z jagnięcina puszczał straszne bąki i koopa byłą rzadsza, jeszcze jakąs inna próbowałam z domieszka jagnieciny sytaucja była podobna. Natomiast po TOTW z bizonem nic sie nie działo, a TOTW z kaczką nie bardzo mu słuzyła. Eagle Pack z kaczką był ok. Teraz je Acane Light & fit i wszystko jest ok. Trzeba po prostu wypróbowac - niektóre karmy z jagniecina maja domieszke kurczaka i moze uczulac czy nie słuzyc psu. Ja przy zmianie karmy staram sie zminimalizowac jak najbardziej ryzyko - zawsze miaszam zaczynając od małych dawek, do cłakowitego przestaiwnie. Trwa to ok. 1 - 1,5 tygodnia. A potem czekamtez ok. 2 tygodni, az wszystko sie ustabilizuje. Jesli dalej jest cos nie tak, to szukam innej karmy. Bo jesli pies ma dodatkowo wrazliwe jelita to moze bardzo gwałtownie zareagowac na natychmiastowa zmiane karmy.
-
[quote name='marmara_19']waga stoi? a wizualnie jak? nie zawsze waga spada jednoczesnie z tym co widac na psie;)[/quote] No własnie - mój pieś wizualnie schudł, na zeberkach ma mniej niz miał, ale po wadze tego nie widac :oops:.