-
Posts
1943 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Agnieszka K.
-
I to jakiego grzebienia :diabloti:, dlatego zapytałam, do czesania czego miałby byc uzyty :evil_lol::evil_lol:. [url]http://www.onlineshop.germapol.pl/sklep,2282,,,03,,pl-pln,355389,0.html[/url]
-
Palcami jak najbardziej mozna skubać ;), chociaz bywa to bolesne dla palców skubiacego :diabloti:. A grabki Marsa nie sprawdza sie przy kazdej siersci - przy twardej i ostrej moga ja ciac. A tak na marginiesie - co chcesz u sznaucera czesac grzebieniem Spratts 76 :cool3:??
-
Wyjda pieprzaki i jesli suka niesie czarno-srebrny gen to moga (ale nie musza) sie trafic tez czarno-srebrne.
-
[quote name='PapryczkaChili'] aha, czytałam, że preparat spot on + obroża to dużo chemii jak na jednego psiaka. bo jednak to nie są perfumy, ale w jakimś sensie trucizna. tak samo zbyt częste używanie tego - typu co tydzień, albo dwa - to trochę za dużo faszerowania psiaka chemią...[/quote] Moje obydwa psy chodza w obrozach - nie zdazyło sie aby sie akurat targały po obrozach ;). Oprócz tego sa zawsze zakropione do niedawna frontline, a ostatnio advantixem - i to w wiekszej dawce niz powinny dostawac - a zakrapiane sa co 3-3,5 tygodnia. Duzo bardziej niebezpieczna jest babeszjoza niz potencjalnie przypuszczenie, ze to za duzo chemii na raz. Bo mimo podwójnego zabezpieczenia jeden z psów i tak niestety miał babeszjoze - na szczęscie, nie było jeszcze zadnych objawów, a babeszji było niewiele we krwi.
-
[quote name='Elitesse']brzuch zauwazylam na focie i poprawilam :evil_lol: [/quote] Ja zazwyczaj robie fote, jak juz skończe, bo wtedy dobrze widac nierównosci, czy tym podobne :razz: i wiadomo, co trzeba poprawic.
-
Sorry Leepa, le jesli własnie odpuscisz mu, jak warknie, to bedzie znaczyło, ze pies miał racje :D i bedzie to robił przy kazdej mozliwej okazji, jesli tylko cos bedzie nie po jego mysli. I ja tez podnosiłabym i trzymała tak długo, az sie nie uspokoi. - Pepesza zwróc tylko uwage, czy on sie moze czegos nie boi w takiej sytacji (moze wysokosci??), bo wtedy to troszke inaczej trzeba go przyzwyczajac do "bliskosci". Na pewno jak pies spi, to wtedy nalezy mu dac spokój i nie prowokowac niepotrzebnych zachowań. Zawsze w takiej sytauacji mozna go zawołac, popiszczec zabawka czy w inny sposób zachęcic, aby sam przyzedł. Tylko wtedy nalezy pamiętac, aby nie robic nic nieprzyjemnego dla psa. Pepesza, jesli Ty sie czyms zajmujesz, to daj w tym czasie zajęcie suni - konga, zabawke, lub jakis gryzak. To ja w takim razie mam jakies nienormalne psy, bo z kazdym mozna zrobic co sie tylko chce, a do miętoszenia i przytulania sa pierwsze - zawsze i o każdej porze :loveu::loveu:.
-
Suka moze tez sie drapac w miejscu, gdzie ma wbite kleszcze. Moje boorki tak własnie robia - jesli po powrocie ze spaceru, sprawdzeniu itp. drapia sie w jakims miejscu lub próbuja gryźc to koniecznie musze to miejsce sprawdzic - zazwyczaj rzeczywisci jest tam wbity kleszcz.
-
To zalezy w głównej mierze od psa - wybierajac szczeniaka nalezy zwrócic w takiej sytaucji szczególna uwage na charakter psa. Poza tym - pies przyzwyczajony do dzieci i majacy z nimi kontakt - idealna sytaucja byłaby w tym przypadku, gdyby hodowca miał małe dzieci :cool3: - bedzie sie inaczej zachowywał, niz taki szczeniak, który kontaktu z małymi dziecmi nie miał. Ale tez nie przesadzajmy - dla psa - "swoje" dziecko bedzie i tak zawsze inaczej traktowane niz obce - i jesli rodzice beda odpowiednio postepowac zarówno z dzieckim jak i psem to nie powinno byc kłopotów. Mnie sie wydaje, ze generalnie pieprzaki sa najspokojniejsze ze wszystkich 4 kolorów - mam 3 kolory - i tylko czarna suka jest strózem i pilnuje swoich. Ale akurat te cechy charakteru było widac juz u 6-7-8 tygodniowego szczeniaka, a wiec wskazane byłoby, aby czynnikiem decydujacem przy wyborze konkretnego szczeniaka był własnie jego charakter. Mój młody nie miał kontaktu z małymi dziecmi - bardzo sporadycznie - i przy kontaktach z małymi dziecmi wycofał sie, ale tez nie zawsze. Obecnie sytuacja jest normalna.
-
Alez oczywiscie, ze tak. Tylko wyszłas z błędnego załozenia - nie pytałas, w jaki sposób najwiecej sie nauczysz, sprawdzisz czy to Ci sie podoba czy nie, tylko zapytałas, które kursy daja certyfikat, zebys nie "musiała" strzyc w lecznicy. Na forum wielokrotnie były poruszane tematy dotyczace kursów w róznych miastach, czego ucza, czego brakuje, doswiadczenia róznych osób po odbytych róznych kursach itp, wystarczyło tylko przejrzeć i poczytac, a dopiero potem "wyposazona" w postawowe informacje pytac o konkretne rzeczy - odnoszac je do siebie. Oczekiwałas chyba "gotowego przepisu" bez "stania w kolejce i bajerowania urzedniczki", czego zreszta nie wiesz, bo nie byłas, ale od razu zakładasz same przeszkody :shake:. Karolajn, tak na marginiesie - zaden ze znanych mi kursów nie jest bezpłatny, kosztuje i to niemało i akurat taki sposób "przekonania sie" czy dasz rade jest chyba delikatnie mówiąc pomyłka.
-
Jak dla mnie, to taki certyfikat nie ma zadnej wartosci ..... i swiadczy w wiekszosci przypadków o odbyciu kursu, ale nie potwierdza faktycznych umiejetnosci. Poczytaj troche - jest kilka topików o kursach, pielegnacji, szkoleniach itp, poogladaj w galeriach foty zrobionych psów. Bo szczerze mówiąc, to widac :cool3:, ze masz bardzo małe pojecie o groomingu ...... :cool3: Oczywiscie, ze zeby byc dobrym, trzeba miec praktyke i "cwiczyc", ale ja nie chciłabym aby ktokolwiek uczył sie na moim psie i jeszcze musiałabym za to zapłacic.
-
Zaden certyfikat, nawet ze złota nie zrobi znikogo dobrego groomera :diabloti: . "Groomerów" z certyfikatami i to nawet różnego stopnia :evil_lol: jest baaaaaaardzo duzo, tylko jakoś częsci tych osób tak drobnej rzeczy jak umiejetności brak ....... a "efekty" ich pracy można potem obejrzec w galeriach piesków przez nich zrobionych :roll:. Poza tym nie widze nic złego w strzyzeniu w lecznicy, jesli robi sie to porządnie.
-
[quote name='mala_czarna']Co do usg to robiliśmy 2 razy żeby się upewnić. Żadnych, ale to kompletnie żadnych zmian. Budowa prawidłowa, żadnych torbieli, miąższ prawidłowy, miedniczki też były ok. Jak się okazuje (zresztą nie tylko moim zdaniem), usg nie jest niestety miarodajnym badaniem, no chyba, że zmiany w nerkach są już dość znaczne :shake:[/quote] Z tym sie absolutnie nie zgodzę :oops:. Zalezy kto robi usg, na usg mozna zobaczyc juz np. niewielkie zmiany zapalne pochodzenia odmiedniczkowego.
-
[quote name='Nita123']A tak z ciekawości to jaki antybiotyk został przepisany? Sprawdzę nabłonki w mojej lekturze weternaryjnej (nie jestem wetem) i dam znać, ale w preparacie widać tylko nieliczne. Ph moczu wg. mnie powinno być niższe t.j. kwaśniejsze. [/quote] Nabłonki jak nabłonki, ale w wyniku sa wałeczki, które moga (ale nie musza) byc oznaka, ze cos sie dzieje z nerkami. Trzeba za jakis czas koniecznie powtórzyc badanie i jesli dalej będą, to zrobic dobre usg. A jesli chodzi o antybiotyki - to bardzo dobre sa te z amoxycylina: Betamox, Synergal, Amoksiklav / Augmentin.
-
Na parwo moze zachorowac kazdy niezaszczepiony pies, bez wzgledu na to czy rasowy = rodowodowy czy tez nie. Bardzo często jednak choruja szczeniaki z psedohodowli, które oszczędzając "koszty" nie szczepia szczeniaków. Moze sie o równiez przydazyc nawet szczeniakowi wyprowadzanamu na spacer w czasie kwarantanny - zwłaszcza w miescie na tereny uczęszczane przez inne psy. W pewnych warunkach mozemy równiez sami "przyniesc chorobe" do domu na własnych butach i szczeniak moze sie zarazic i zachorowac.
-
Szczepionki na babeszjoze dalej nie sa u nas dostepne.
-
Przed :diabloti:: [URL="http://img13.imageshack.us/my.php?image=20090411147.jpg"][/URL] [URL=http://img230.imageshack.us/my.php?image=przedx.jpg][IMG]http://img230.imageshack.us/img230/97/przedx.jpg[/IMG][/URL] Po :evil_lol:: [URL="http://img13.imageshack.us/my.php?image=20090411148.jpg"][/URL] [URL=http://img230.imageshack.us/my.php?image=24712081.jpg][IMG]http://img230.imageshack.us/img230/1998/24712081.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img230.imageshack.us/my.php?image=po2.jpg][IMG]http://img230.imageshack.us/img230/247/po2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img230.imageshack.us/my.php?image=po1u.jpg][IMG]http://img230.imageshack.us/img230/2699/po1u.jpg[/IMG][/URL]
-
Ja do czarnej polece Dr Lucy. Uzywałam m.i. Bio Groom i Mr. Groom do czarnej, ale jakiegos super efektu nie było. Wiadomo, że żadne tego typu szampon nie "przybarwi" czarnej siersci, ale po Dr. Lucy mój czarno-srebrny sznaucer miał super kolor - widac było róznice, kolor był baaardzo pogłębiony, siersc błyszcząca i az sama był zaskoczona takim efektem (miałam próbki, które dostałam jakis czas temu, a robiłam porządek i chciałam sie ich "pozbyc" ;-) ) I na pewno jak tylko odrosnie po trymowaniu to kupie ten szampon w normalnej butelce.
-
Bardzo sie Asiu ciesze, ze mały trafił do Ciebie :loveu::loveu:. Podrap go za uszkiem ode mnie i dwóch "kuzynów" Dovera:lol:.
-
Arwilla, ja zakrapiam wieczorem, juz po spacerze. Do rana najczęsciej nie ma śladu, ale zawsze lepiej jeszcze chwilke pilnowac (kiedys zadkładałam psu bandanke, która dodatkowo "chroniła" mnie przez nastepny dzień po zakropieniu :lol:).
-
[quote name='luizan']Pewnie nie. Na championy też nie było i trzeba było kombinować z wypisywaniem zgłoszeń....[/quote] Na championy było zgłoszenie elektroniczne ;).
-
To zalezy jak psy sie bawią. Ja tez mam 2 psy -i trzeci ich wspólny sezon dostaja i frontline i Kiltix - nie miałam nigdy zadnych problemów.
-
Czasem i tak bywa :evil_lol::evil_lol::evil_lol:.
-
Ja bardzo lubie zapach Kiltixa :evil_lol::evil_lol: - pachnie jak chlorchinaldin :loveu:. Ale oprócz Kiltixa zakrapiam frontlinem.
-
Zadna z tych ksiązek nie bedzie przydatna w tym celu - nie zawsze pies na zdjeciu w takich ksiązkach ma "właściwą" fryz[B]u[/B]rę ;). Poszukaj na stronach sklepów groomerskich, poza tym przejrzyj pielęgnację - były juz watki, jakie ksiazki warto kupic.
-
[quote name='wani']Mi wet powiedzial, ze krople kraza we krwi (dostaja sie do krwioobiegu) i ja mu wierze. Nie wolno jednak kapac psa 3 dni przed i po zastosowaniu kropli, bo skora nie przyjmie ich jak powinna. Jesli chodzi o obroze to ona dziala dokladnie na tej samej zasadzie co krople. Jej 100% dzialanie uaktywnia sie dopiero po 3 dniach noszenia! [/quote] Nie jest to prawda, nie wiem czy bym sie zdecydowała na podawanie kropli przez cały rok gdyby rzeczywiście dostawały sie do kwioobiegu: [URL="http://www.zabijkleszcza.pl/dzialanie.php"]www.zabijkleszcza.pl/dzialanie.php[/URL]