-
Posts
347 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by zombie
-
Dużo tu twoich fanów , niech znajdzie się jakiś w świecie , co by cię zechciał przytulic. Wspaniała dla wszystkich ludzi będzie, dla rodzinki, dzieci, babć i dziadków. Do góry!:-(
-
O nie, przepraszam , ja w ten weekend też nie dam rady na pewno więc termin Veris do rozpatrzenia na razie przez wszystkich chętnych. 7-9 kwietnia!!!! Pozdrawiam wszystkichi wszystkie psiaki też:wink: :painting: :Dog_run: aga
-
Podnoszę!!!:-(
-
Po prostu musiała sie przyzwyczaić, zapoznać z nową sytuacją, to przecież normalne, skoro nie na codzień ma takie emocjonujące wrażenia. Poza tym ja myslę,ze radziła sobie jak prawdziwa dama choć może ma trochę samowolny charakter. Ale , kiedy odchodziłam ze schroniska , to stała tam na tylnych łapach wsparta o kraty i na pewno nie chciała tam wracać. No , z kobietami to jakos lżej się dogadać, czasami. ;) Pozdr. wszystkich
-
Może jakoś w przyszłym tygodniu w weekend znów byśmy poszli do lasu? Co myślicie? Może więcej osób by miało chęć przyjść? Pozdrawiam wszystkich
-
Ja wogóle dopiero od niedawna tu jestem, nic nie umiem robić poza czytaniem i pisaniem . Tak jest smutno,że mamy ja tylko wirtualnie zaadoptowana i nic, dosłownie nic więcej nie możemy jej dać:-( . Nawet jej nie widzieliśmy na oczy a wyglada tak pieknie, wytwornie, majestatycznie. Nas urzekła na zdjęciach. No dlaczego ma być sama na tej planecie a tu ciągle spadać i spadać:-( . Szukamy domku dla Cecylko kochanej. A przy okazji mi się zdjęcia nie otwierają. Pozdr wszystkich, którzy tu zaglądają. I wszystkich na dogo.
-
Bardzo bym chciała do kogoś dobrego!
-
Czy nikt naprawdę mnie nie dostrzega? :-(
-
Do góry małmoja kochana!:-(
-
Hopka!!!!:-(
-
OKropny raporcik ale nie beznadziejny... Hopka!
-
Hopka , piękna moja i smutna!:-(
-
Witajcie! [B]Veris [/B]- ja dopiero dwa razy w życiu byłam w schronisku dla zwierząt, oba w Toruniu, nie wiem, czy i jak będę przychodzic bo na stałe nie mieszkam w Polsce. Po prostu będąc pierwszy raz , trochę gadałam z Markiem i jakoś tak wyszło ,że on mi powiedział o spotkaniu, pomyślałam ,że to wspaniale ,że sa tacy ludzie tutaj w Toruniu i jakoś pomyślałam,że może wezmę jakiegoś psiaka ,żeby sobie polatał gdzie indziej niż po schronisku, skoro jest okazja taka. Ja ze swoim nie moge już chodzić bo nie widzi i nie słyszy więc Marek zaproponował Foczkę . Ja nie oponowałam , bo nie znam psów ze schroniska , choć chciałam sama zdecydowac ale to może kiedy indziej. Jest taki pies , który na mnie wywarł ogromne wrażenie, siedzi teraz w izolatce, keleris mówiła ,że to kaukaz. Nie wiem ale był doskonały choc brudny i poraniony. W sumie to marzyła mi się taka sierotka ale cóż... może kiedy indziej. Ja nie wiem, co będę robić w związku ze schorniskiem jeszcze i nie chce pohopnie decydować. Jedno , co wiem na pewno,że psa nie mogę zabrać ze sobą teraz , ale jeśli w przyszłości to na pewno schorniskową bidę. W każdym razie do zobaczenia w niedzielę. pozdrawiam i miłego wieczoru wszystkim!:multi: Aga
-
Może ludziom się zdjęcia nie otwierają? Mnie też czasem nie. Nie wiem, nie wiem...:-( Czekamy na Babcie, Dziadka, wnuczkę , wnuczka, obojętnie byle człowieka dobrego.:-(
-
Moja śliczna suniu, dlczego nikt cię nie chce?:-( Może czyjas Babcia albo Dziadek chcieliby maleńką ,żeby razem cieszyć sie życiem? Proszę, kochani.:-(