Jump to content
Dogomania

Aga76

Members
  • Posts

    24949
  • Joined

Everything posted by Aga76

  1. A może zdjęcia w plenerze? Avik i jego pierwszy śnieg :loveu: oczywiście w towarzystwie Alfa :loveu:
  2. Zegarmistrz światła A kiedy przyjdzie także po mnie Zegarmistrz światła purpurowy By mi zabełtać błękit w głowie To będę jasny i gotowy Spłyną przeze mnie dni na przestrzał Zgasną podłogi i powietrza Na wszystko jeszcze raz popatrzę I pójdę nie wiem gdzie - na zawsze. Tadeusz Woźniak
  3. Łomżyńskim bezimiennym psiakom, które odeszły tragicznie :-( :-( :-( Za Tęczowym Mostem czeka Was życie pozbawione trosk...
  4. Niewinnym, skrzywdzonym przez ludzi znów wiatr zawiał prosto w smutne oczy, zima przyszła... To strasznie niesprawiedliwe :-( :-( :-(
  5. Nigdy się nie zobaczymy, Nigdy nie przytulę Was czule, Nigdy nie pomiziam za uszkami, Nigdy nie pójdziemy razem na spacer, Nigdy nie będziemy siedzieć nad brzegiem jeziora i liczyć fal... A ja w to nie wierzę, bo to kłamstwo jest i już. Nie pozwalam zaistnieć temu strasznemu słowu w moich myślach, bo jak można mówic, że już nigdy?... jak?... Staram się z całych sił wierzyć, że dopiero przed nami są najlepsze chwile, w przygotowaniu najpiękniejsze plany. Prowadzę w głowie nierówną walkę z tym dziwnym słowem, ono uparcie powraca i puka, natarczywie, coraz głośniej... Nie mogę go wpuścić, ono nie może zaistnieć i zapuścić korzeni w moim umyśle, bo zgubię sens życia. Bardzo chcę wierzyć, że wszystko co najcudowniejsze wciąż przed nami... ... Wiernie więc czekam na nasze spotkanie, może na szczycie nieba, może w błękicie...
  6. Berosku bądź szczęśliwy w tęczowej krainie zdrowia
  7. Do Tęczowych Aniołów, proszę przyjmijcie Aspekcika z miłością i otoczcie zmęczonego staruszka troskliwą opieką
  8. :placz: :placz: :placz: życie potrafi być niesprawiedliwe i okrutne :placz: :placz: :placz:
  9. Nic innego Tobie nie zostało, jak chodzić z dwoma psami na spacer i kuwetą pod pachą oczywiście żartowałam :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
  10. Prawdziwy mężczyzna śniegu się nie boi :cool1:
  11. Gabciu, pomóż odnaleźć Balbinkę, spadł śnieg i jest zimno, a starsza boksia nie wróciła do domu, tuła się gdzieś samotna, nikt nie wie gdzie... Kochany Skarbie pomóż odnaleźć sunię. Ta historia nie może się skończyć źle, Balbinka dopiero znalazła kochający dom, nie może go przecież stracić, nie pozwól na to, błagam Cię :placz: Babcia Balbinka odnalazła się, płaczę ze wzruszenia... Warszawa pomocy http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=39131 Aniele dziękuję
  12. Zurdo, przepraszam że wklejam u Fuksi ten link, proszę pomóżcie, może ktoś widział... [URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=39131"][COLOR=navy]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=39131[/COLOR][/URL]
  13. Skarbie, mocno trzymam kciuki :happy1: :happy1:
  14. pozdrawiam ciepło i powoli uciekam, czekam na nową dostawę poezji :cool3:
  15. Czasem łatwo się zatracić, ale myślę, że tobie to nie grozi, na pewno zachowasz potrzebny umiar :p
  16. Czas chyba nie leczy wszystkich ran, blizny też potrafią boleć...
  17. pewnie pół sklepu trzeba wykupić :wink:
  18. :klacz: jeśli czujesz dziś odpowiedni nastrój to musisz napisać !!! a później oczywiście wkleić tutaj :loveu:
  19. poszukam to i sama się czegoś nowego nauczę :loveu: obym tylko coś znalazła ciekawego i przydatnego
  20. Jeśli znajdę coś ciekawego na ten temat to dam ci znać, pod koniec tygodnia będę miała więcej czasu to poszukam :lol:
  21. Masz Avika więc musi być dobrze - nie ma innego wyjścia, potrzebujecie siebie wzajemnie :loveu:
  22. ło jej :crazyeye: ile tu banerków się namnożyło :loveu: Rybc!a chyba hurtową produkcję zaczęła :evil_lol: Coś mi mówi w kościach i w tv, że chyba niebawem Avik zapozna się ze śniegiem, ciekawa jestem jego reakcji na biłay puch, pewnie będziesz miała niezły ubaw.
  23. Morusku, piesku o gołębim sercu bądź aniołem stróżem swojej smutnej pani, osusz łzy z jej twarzy, ogrzej czułym spojrzeniem...
  24. Skarbie :loveu: masz pięknie umaszczony grzbiecik, może ktoś się szybciutko w tobie zakocha :loveu:
  25. Są dni, gdy nie potrafię pisać, nie potrafię mówić, nie potrafię głośno zapłakać. Każde spojrzenie na fotografie rani śmiertelnie, po raz kolejny pęka zbolałe serce. Zamykam się wówczas w sobie, w prywatnym azylu uczuć - bezgłośnie płaczę... W niemym krzyku skrywam największy ból.
×
×
  • Create New...