Czytam i płaczę, nad niemocą, nad cholernym losem...
Szajbusku, jedno czego jestem pewna - nie możesz się obwiniać, nie możesz! Tak wiele zrobiłaś dobrego, tylu porzuconym psiakom pomogłaś, oddałaś serce bezdomnym czworonogom. Twoje zaangażowanie, dobroć i wrażliwość jest bezcenna. Pamiętaj, że jesteś przez nas kochana!