-
Posts
1651 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kacha_wawa
-
Agrafka z Korabiewic już w nowym domu!!!
kacha_wawa replied to zasadzkas's topic in Już w nowym domu
[quote name='zasadzkas']Pan mówi, że za daleko. I może wybierze szczeniaki, które gdzieś blisko znalazł. Ale pisze równocześnie bardzo rozsądnie. Aż się zastanawiam, czy nie wziąc tej Agrafy ze sobą pociągiem, jadę za tydzień. Tylko to ryzyko jednak obcy pies w pociągu. Co myślisz, ciotko?[/quote] To byłoby jakieś wyjście, ale Pan musi być na 100% zdecydowany... W sumie expressem to niewiele ponad dwie godziny drogi ;) Dacie radę ;) Przerabiałam to półtora tygodnia temu, fakt, ze psiak był szczeniakiem i całą drogę przespał ;) -
[quote name='AśkaK']Jasne że plakacik podam dalej, tylko Ludku! Supergogo!:p Dajcie mi swoje maile!:lol: Eeej no, brzuszki muszą być pełne dwa razy dziennie!:p W sob i niedz wybieram się wieczorem, uzgodnię godzinę z pracownikiem - on tam jest praktycznie całe dnie, ale jakby go nie było...to właśnie po to na godzinę konkretnie się umówię. ;) W pon...co ja mam w poniedziałek..? A! Nic nie mam w poniedziałek! Więc karmienie poranne w pon też będzie.:cool3:[/quote] No to super z tym karmieniem :D Wysłałam plakacik do Ludek, ale nie wiem czy na dobry adres: [EMAIL="lude_k@wp.pl"]lude_k@wp.pl[/EMAIL] Ale mi się nudzi w pracy!!!!!!
-
[quote name='AśkaK']O, Kacha, pisałyśmy razem!:lol: :lol: :lol:[/quote] :D:D:D Asiek, podeślij mi maila do siebie ;) Twoja Balbinka i mój Morusek to największe oszołomy z całej bandy ;) Podwinęłam sobie spodnie,żeby za bardzo się nie pobrudzić, a Balbinka z miną niewiniątka wspięła mi się na nogi i zaczęła mi te spodnie rozwijać:mad: Mają pomysły te dzieciaczki nasze, Mafci trzeba pogratulować cierpliwości ;) Znowu był koszmar ze schowaniem rodzinki do boksu, ja je do boksu, idę po następne maluszki, a te co już wcześniej schowałam mi czmychały ;) Na szczęście pomogła mi bardzo miła Pani, której tak się szkoda zrobiło rodzinki, ze ma swoich znajomych przekonywać i sąsiadki, które wysiadują pod blokiem, a niech mają jakieś pożyteczne zajęcie ;) Udało mi się załatwić na przyszły tydzień drugą zmianę we wtorek i środę, a na czwartek i piątek razem z Fusicą bierzemy urlopy. Nie udało się tylko z poniedziałkiem, czy jakaś Cioteczka może rano podjechać i nakarmić pasibrzuchy???? Napewno żadna Cioteczka nie pożałuje, maluchy w nagrodę odstawią taką arię, że niejedna operowa diwa padłaby z wrażenia, taką mają skalę głosu ;)
-
[quote name='Ludek']W końcu została reaktywowana nasza strona klubowa na nowym serwerze. Potrzebuję jakiś nie za długi tekst, żeby umieścić tam rodzinkę. Któraś z Was chyba zrobila plakat, to może tekst z plakatu?[/quote] Plakacik wysłałam Cioci Fusicy, więc zapewne jak tylko wróci do domu to Ci go wyśle ;) Wieczorem wyśle Cioci Asi nowe fotki maluszków i Ciocia nam je tutaj wklei ;) Potwory i żarłoki z nich straszne, na dodatek próbowały dzisiaj mi palce poobgryzać ;)
-
Cały czas pewien jest jeden domek, co z resztą nie wiem :( Asiu a jak ten Pan, który miał wybrać między Mafcią, a szczeniorkiem???? Zdecydował się???? Zaraz ruszam do rodzinki, tym razem mój wielki papa mnie podwiezie do pociągu, więc bez obaw, rodzinka dzików zostanie narazie w lesie ;) Zresztą loszka chyba nie miała przyjaznych zamiarów, prawie zawału dostałam ;) Co do soboty i niedzieli niestety odpadam, mam wesele, w przyszłym tygodniu mam 1 zmianę od 8 do 16, więc będzie lipa z porannym karmieniem :( Postaram na kilka dni się zamienić, ale cienko to widzę, nikt u nas nie lubi drugiej zmiany... Ciociu Kasiu dziękujemy za kaskę za hotelik :loveu:
-
Witam wszystkie Cioteczki ;) Uprzejmie donoszę, ze po długiej i ciężkiej podróży dotarłam do rodzinki i wszystkie brzuszki są napasione ;) Mafcia znowu skorzystała, zjadła do końca to czego dzieci już nie mogły ;) Maluszki potrafią już biegać :loveu: Położyłam na chwilę legowisko na środku, dzieciaki od razu w nie wskoczyły i zaczęły wesoło skakać jak takie żabki małe ;) Tylko, że żabki się raczej nie podgryzają, a im to świetnie wychodzi ;) A co do lochy z młodymi to nie polecam takiego spotkania, pół godziny stałam bez ruchu bo ta jędza odejść nie chciała... Dzieciaczkom zostało jeszcze trochę suchego z bulionem, narazie puszek nie zaczęliśmy. Zostawiłam je na Mafcinej półeczce. A i chciałam Wam Cioteczki powiedzieć, że dzisiaj kupeczka Mafii była naprawdę ładna, taka jaka powinna być (hmm jeśli kupa może być ładna ;) ).
-
Agrafka z Korabiewic już w nowym domu!!!
kacha_wawa replied to zasadzkas's topic in Już w nowym domu
Domki, które wysłałam są do sprawdzenia. Dostałam tylko maile od tych osób. -
[quote name='zdrojka']Wiem, że o nich inaczej nie można :loveu: A mój TZ dalej nieugięty :shake: Choć i tak jest postęp, bo zawieźliśmy Lunkę do Radomia, dał się namówić na "powożenie" :cool3: Jak ja bym chciała takiego malucha :roll: Ale cóż, na razie TZ i Kita nie chcą o tym słyszeć. A to Kita, taki mały offik :roll: [IMG]http://img175.imageshack.us/img175/7/kitanakolanach1pa4.jpg[/IMG][/quote] Jeszcze TZ i Kita mają czas do namysłu ;) Śliczny kocurek :loveu: Asiu a co do fotek to jestem jak najbardziej za tym, żeby się spotkać, mam kilka dzisiejszych zdjęć i mam kilka zdjęć z zeszłego tygodnia, każdy maluch osobno. Postaram się je wkleić rano. Te dzisiejsze fotki to naprawdę ciężko było zrobić, maluchy oblegały mnie a Mafcia lizała aparat ;) Kochane te nasze stworzonka są :loveu:
-
No to nasze dzieciaczki się najedzą ;) Jak tylko zobaczą michę to od razu wydzierają się w niebogłosy ;) Jejku, po kim one to mają???? Chyba ich tatusiem jest odkurzacz jakiś ;) Dobra siedzę teraz nad plakacikiem, zdolności graficznych nie mam żadnych, ale może coś tam uda mi się sklecić ;) Mam nowe fotki maluchów, kurcze jak ciężko je uchwycić... Gdy tylko kucałam, zeby zrobić fotki cała gangsterka już mi na bucie siedziała, a Mafcia lizała aparat, no i jak tu zrobić karierę fotografa?? ;)
-
Siedzę w pracy, szefa nie ma, nudy totalne i taka jakaś wena mnie naszła... Ułożyłam wierszyk o naszej rodzince... [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Miłość rzecz ludzka, by się zdawało...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Lecz czy rzeczywiście ?... rzec by się chciało...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Była piękna, kochana, codziennie głaskana...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Była..., lecz jej sielanka została przerwana...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Trafiła na bruk..., wygnana...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]To wszystko przez jej kochanego pana...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Została sama...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Nie na długo..., po kilku dniach, wychudzona do kości....[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Powiła owoce swej psiej miłości....[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Owoców jest sześć...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Wszystkie kochane...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Od pierwszych chwil życia jak mama wygnane...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Miłość i troska je ocaliła...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Miłość ich matki... [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ona zawsze przy nich była...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]One wszystkie szukają...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Domu jedynego, miski pełnej jedzenia, Pana kochanego...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Nie można ich zawieźć...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]One nie zawiodą...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]W codziennym życiu zawsze Ci pomogą...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pokażą co to miłość...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Co to przywiązanie...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Co to psia szczerość...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Co to zaufanie...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Okaż im swe serce...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]One to docenią...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Swoim oddaniem życie Twoje zmienią...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT]
-
[quote name='supergoga'][URL]http://www.allegro.pl/item162360883_owczarek_rudi_odda_wszystko_za_wlasny_dom_.html[/URL] Rudi na allegro szuka domu. Moge go jeszcze powstawiać na inne portale jesli chcecie. Kacha_wacha - wykorzystałam Twój wiersz, mogłam? Jesli coś zmienić - piszcie.[/quote] Nie mam nic przeciwko wykorzystaniu wierszyka ;) Po to został napisany ;)
-
[quote name='Fusica']Ja karmie rodzinke jutro wieczorem, to zrobie im ryżyk z mięskiem i marcheweczką (zrobie więcej to starczy na czwartek). ROŚNIJCIE NAM KOCHANE MALUSZKI, TYJ NAM MAFIJNA MATECZKO :loveu: Tak sobie skromnie myslę o nas Cioteczkach - my to jesteśmy fest babiszony. Jak rozdysponujemy całą rodzinkę, to koniecznie musimy się upić (może byc u mnie) :cool3: :cool3: :cool3:[/quote] Dobra Cioteczko, to się upijemy na maksa ;) A teraz tak skromnie proszę o podnoszenie nie tylko naszej rodzinki, ale i sunieczki dobcia ;) To jej wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2974242#post2974242[/URL] Ja teraz mykam już do rodzinki ;)
-
Albo tytuł: Uratowane przed gangiem Zimy, Mafijne maluchy pilnie szukają domu!!!! ;) Niedługo zmierzam do naszej rodzinki, hihihi mam nadzieję, że nóg nie połamię na tych moich wiejskich ulicach ;) Próbowałam moich nowych super kozaków jak się spisują na lodzie i miałam lot na Małysza ze schodów na pośladki ;) Dobrze, że nagromadziłam w nich troche tłuszczyku to upadek nie był taki bolesny ;) Cioteczki, a tak na poważnie to przygotowałam jeszcze maluchom jedzonko na wieczór, suchą karmę zalaną rosołkiem, położę jedzonko przy jedzonku Mafciowym (w słoikach po sałatkach). Teraz podam im jeszcze wczorajsze puszeczki ;)
-
Agrafka z Korabiewic już w nowym domu!!!
kacha_wawa replied to zasadzkas's topic in Już w nowym domu
Zasadzkas to są maile do osób, które chciały wyadoptować mojego Tigerka, Tigerek już jest w nowym domu, myślę, że nie zaszkodzi napisać;) [EMAIL="mario-34@tlen.pl"]mario-34@tlen.pl[/EMAIL] [EMAIL="darko@myslenice.net.pl"]darko@myslenice.net.pl[/EMAIL] Pierwszy Pan jest zainteresowany psiakiem rasy amstaff i już mu napisałam, że się odezwiesz ;) -
Witam Cioteczki, jutro ok. 12 będę u rodzinki ;) Mam nowe fotki, ale dzisiaj przede wszystkim obfociłam tą sunieczkę mix dobcia z pierwszego boksu, która lada dzień może trafić do schronu :( Jak starczy mi dzisiaj sił to założę jej nowy wątek, bo szkoda malucha, ma góra 6 miesięcy. Maluszki obfocę jutro ;)
-
Kasiu, a może wyznaczymy jakieś dyżury przy maluszkach?? Ja mogę jutro podjechać ok. 18 byśmy się spotkały i nakarmiły dzieciaki a przy okazji wyznaczyły terminy karmienia ;) Od wtorku do piątku pracuję od 16 do 22, więc rano mogłabym ja podjeżdżać z jedzonkiem, a wieczorem Ty. Jak Ci się to uśmiecha?? Będziesz jutro??
-
Cioteczki, czy któraś z Was mogłaby mi podać na priva info do kiedy Portierek ma opłacony hotelik???? Przez mój super wolny net jakbym chciała cały wątek przeczytać zajęłoby mi to tydzień chyba :( Tak jak obiecałam, wyślę pieniążki na hotelik, jednakże muszę najpierw poczekać na wypłatę (1 lutego powinnam mieć na koncie)... A tak wogóle był ktoś u Portierka w odwiedzinach?? Jak się chłopczyk sprawuje?? Przyszło mi też do głowy, że może Pani z Wawy, która była zainteresowana 17-letnią Perełką z Bydgoszczy byłaby zainteresowana Portierkiem. Wątek Perełki jest na PwP "już w nowym domu".
-
Witam wszystkie Cioteczki Mafijno-Gangsterskie :) Niestety nie byłam wczoraj u rodzinki, wyszłam z pracy dopiero po 18, więc bym się nie wyrobia. Poza tym teraz kiepsko u mnie z komunikacją. Przebywam u rodziców pod Wołominem, gdzie mam 4 km do autobusu do Warszawy, później autobusem do Centrum, a później w 524 do hoteliku :( Postaram się jednak jutro podjechać, nie wiem jeszcze jaki pretekst wymyślę, żeby brat mnie do Wawy podrzucił, ale może cosik wymyśleć mi się uda ;) Mam jeszcze kilka zaległych fotek, porobiłam także fotki maluszkom, każdemu z osobna z podziałem na dziewczynki i chłopczyków, niestety net u moich rodziców powala mnie na łopatki, ciężko jest przez niego cokolwiek wrzucić, chyba, że późną nocą :( Jak dzisiaj wcześnie nie polegnę to powrzucam. A warto, maluszki już zaczynają biegać i szaleć nawzajem ;) Są boskie :loveu: Dostałam przed chwilą sms-a od Eli, była dzisiaj u Mafci, odebrała karmę, nakarmiła Mafcię, bo dziewczynka chuda jak wiór... Maluszki szaleją ;) Generalnie jest ok, gdyby nie to Mafiowe wychudzenie... Dobrze, że jeszcze Ciocia Fusica rodzinkę odwiedzi, niech się nam maleństwa socjalizują z ludźmi, z całą odpowiedzialnością mogą powiedzieć, że Mafcia jest zsocjalizowana ;) To taki cukierek słodki ;) No i oczywiście super z tymi witaminkami dla Mafci, niech nam Mamcia zdrową będzie :) Fusica nie zapomnij wziąć TZ-ta, napewno padnie na kolana ;)
-
[quote name='Fusica']Buziaki przekaże, będzie dumny jak paw... wrażliwa z niego chłopina :lol: . Kaskę na hotel obiecałam, jak będzie trzeba to przelecę sie po pracy z puszką...spoko. Bdziemy kombinowały, jak fundusz sie skończy. Na razie najważniejsze, że Mafia ma dach nad głową. :loveu: :loveu: :loveu:[/quote] Oj tak, to najważniejsze :) A zaraz idę załatwiać pełny brzuszek dla Mafci ;) Jejku jak ja się cieszę :loveu:
-
[quote name='elainfo']KACHA WAWA w tobie nadzieja!!!!!!!!!!!! zrób coś!! wpłyn jakos.. bo sara naprawde ma pecha jak nieiwem co!!![/quote] Elu teraz nadzieja w Gosi (mojej koleżance z pracy), jutro w ciągu dnia ma dzwonić do mamy i kombinować, żeby mama zgodziła się na Twoje i Sarci odwiedziny w weekend. Myślę, że takie spotkanie sporo by pomogło, zawsze inaczej oddziałuje na człowieka widok zdjęcia, a inaczej jak się ma do czynienia z psiakiem w rzeczywistości... Oby mama się zgodziła...
-
Ufff, to mi ulżyło trochę z tą kasą, mi już takie chory myśli chodziły po głowie, że jak jutro nie zapłacimy to nasza rodzinka wyląduje na bruku... Czekam cały czas na kontakt od Pani Ani, wierzę w to, że się nie rozmyśliła, jej maile za poważne były, poza tym tak jak pisała Supergoga miała wyjechać w delegację, a mój numer telefonu może gdzieś zawieruszyła, tak się zdarza czasami, znam to z autopsji ;)
-
[quote name='Fusica']Poszło 100 na hotel albo transport dla Mafii i jej dzieci (na konto Eli). Mam nadzieje, że szybko zaksięgują. W weekend wyciągnę Swojego w odwiedziny do rodzinki... może się zakocha??? Wtajemnicy wam powiem, że to on dał pieniążki:evil_lol:[/quote] Wielkie, wielkie dzięki :D:D:D Z nieba nam spadłaś normalnie ;) Ja już tu wyliczałam jak to będzie dać chociaż 20 zł na jedną dobę i wyżyć do końca miesiąca za 30 zł, a tu taka wspaniała wiadomość :) A gdzie Ty takiego faceta znalazłaś, może mają jeszcze jakiegoś w zanadrzu?? ;) A tak na poważnie, czy kroś może jutro pojechać i zapłacić za jedną dobę chociaż?? Obawiam się, że pieniążki będą dopiero jutro u Eli na koncie, Ela pracuje poza Wawą i nie wyrobi się do rodzinki :( Ja w tej chwili przebywam pod Wołominem u rodziców i nawet jak mi się uda wybrać w odwiedziny to jeśli chodzi o kasę to jestem goła i wesoła :( Jedyne co jutro mi się uda załatwić to jakieś 15 kg karmy dla szczeniąt w pobliskiej hurtowni zoologicznej za grosze...