-
Posts
1651 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kacha_wawa
-
Witajcie Cioteczki :) Może w końcu uda mi się cosik napisać;) Wczoraj odsypiałam jeszcze wesele i ubolewałam troszkę nad moimi troszkę spalonymi włosami (tak to jest jak ktoś się nachyla nad świeczką, dobrze, że mój tatuś miał napój w zasięgu dłoni), dzisiaj od rana szef był w pracy i nie było szans na net, później mój młodszy braciszek jak zwykle siedział przy kompie i grał w jakieś durne gierki ;) A jak w końcu się dopchałam to przez jakiś czas net mi nie działał :angryy: Chciałam potwierdzić swoje poranne dyżury jako mamki od wtorku do piątku ;) Poza tym tak jak pisała Ciocia Fusica w czwartek i piątek bierzemy urlopy, żeby poświęcić maluszkom trochę więcej czasu ;) Urlop mam już podpisany, na szczęście obyło się bez problemów (co z tego, ze szefowi powiedziałam, że w najbliższy weekend mam sesję, liczy się efekt ;) ). Bawię się jeszcze dodatkowo w Panią Domu, moją mamę zmogła choroba, ojciec non stop w pracy, brat jak zwykle nic nie robi,TZ remontuje w Wawie, a ja skaczę między trzema psami i jeszcze latam ze szczotką po całym domu (po co moim rodzicom taka wielka chata:-o ). Generalnie mam teraz prawdziwy dom wariatów ;) Karmienie rodzinki będzie fajną odskocznią :) W dodatku wczoraj złapałam cholernego doła, jak szłam do wiejskiego sklepiku po wodę obskoczyła mnie sunia ze szczeniakami, dzieciaki mają pewnie po ok. 3 miesiące, strrraszzznie mi ich szkoda, one niedługo kompletnie zdziczeją, tak jak ich mamusia i reszta całej sfory (oprócz mamy ze szczeniakami były też 3 psy w typie ON-ka). Nakarmiłam dzisiaj towarzystwo, na początku niezbyt mile przywitana "szczerymi" uśmiechami i całymi szufladami zębów na wierzchu, ale głód zwyciężył. Aż się boję swoich myśli, już się zastanawiałam nad umieszczeniem przynajmniej maluchów w hotelu, obawiam się, że niedługo mogą zginąć pod kołami bądź trafić do schronu lub gdzieś na łańcuch na tej wichurze zabitej dechami :( Przepraszam za offa, ale tak siedzę i się zastanawiam co robić... Dobrze, że na te nasze szczylki i Mafijkę trafiła Ela, bo wolę nie myśleć co by się z nimi działo. A tak napewno wkrótce staną się nowymi członkami rodziny w siedmiu wspaniałych domach.
-
Oj Kasiu, Kasiu, a w przyszłym tygodniu razem się będziemy w czwartek i piątek tarzać w koopkach ;) Będziemy sobie mogły tam walki urządzić (zamiast walk w błocie np. ;) ). Muszę przyznać, że metoda na tłok w autobusie po prostu rewelacyjna, chyba będę musiała to wypróbować ;) Kasiu, podziękuj swojej Mamie, przekaż Jej, że za ten gest serca należy Jej się jeden szczeniaczek :)
-
Słodziutka ta fotka jest nie ;) Szkoda, ze papieru nie miałam, bym maluchowi pupcię podtarła, w końcu to mój Synuś takie cosik zrobił ;) Ciociu Fusico, nie narzekaj, nie narzekaj ;) Mogłaś w autobusie walić ściemy, ze to najnowsze perfumy Channel tak pachną :D Oj my Kaśki to zawsze coś odwalimy ;) Wczoraj ja weszłam w Mafciną minę, ale na szczęście gleby nie zaliczyłam ;) Wesoło mamy z tą naszą brygadą, normalnie będzie mi ich strasznie brakować...
-
Podejrzewam, ze Ela więcej napisze, niestety Ona będzie na necie dopiero w poniedziałek ;) W każdym bądź razie Sarunię wzięła dziewczyna, z którą Ela miała od jakiegos czasu kontakt. Ela uprzedziła dziewczynę, że Sara na początku może troszkę psocić, ale ta sie tym nie zraziła ;) Przyjechała dzisiaj z koleżanką (która zresztą ma boksia ze schronu ;) ), żeby Sarę zobaczyć no i się z miejsca zakochała, więc Sarka wróciła od razu z nią do domu :p Nowa Pańcia Sarki na bieżąco wysyła Eli sms-y i pisze jej o wszystkim co Sarcia robi :):) Niech dziewczynka szczęśliwa będzie :loveu:
-
Byłam dzisiaj u tej naszej szarańczy kochanej jak to Ciocia Fusica określiła ;) Dzieciaki jak zwykle szaloooone, i to jak ;) Dają starym Ciotkom i Mafijce popalić ;) Jak zwykle na widok człowieka zrobiły wielką awanturę, wszystkie psiaki w hotelu zostały sprowokowane do wydzierania buziek ;) Niestety psiaków na ferie przybyło :( W Mafcinym pokoiku zostały tylko dwa wolne boksy... I wiecie co???? Nasza kochana, cudowna, słodziutka Mamusia postawiła takiego big klocka w korytarzu, że aż Pani z poczekalni u weta przyszła, bo się zastanawiała co za stworzonko stwarza takie aromaty ;) Oczywiście Mafciunia wykupciała i wysiusała się także na dworze ;) I jeszcze jedna sprawa ! Dzisiaj w poczekalni mijała się z innym pieskiem i nawet na niego nie warknęła, szła grzeczna dziewczynka dumnie przy nodze :p Słodkie te wszystkie nasze czarnulce są :) Ciociu Fusico, widzę, ze z nas takie dwie poetki są ;) Śliczny wierszyk :loveu: I znowu coś mi się przypomniało, Ciocia Ela umieściła plakat rodzinki w lecznicy, więc każdy moze na miejscu zobaczyć jak psiaczki wyglądają ;) Ciocia Ela nie ma do poniedziałku netu, ale trzymajcie kciukasy, dzisiaj o 18 jedzie z Panią zainteresowaną adopcją Sarci do rodziców (tam Sarcia jest na DT). Kciukasy potrzebne :)
-
Agrafka z Korabiewic już w nowym domu!!!
kacha_wawa replied to zasadzkas's topic in Już w nowym domu
[quote name='zasadzkas']Kasia, ja Ci już powiedziałam, że jak się uda, to będziemy świętować :p[/quote] Jestem za :p -
[quote name='AśkaK']Oj Kacha, Kacha!:evil_lol: Kiedy nam już teraz po jednym na łeba przypada!:lol: To jeszcze co najwyżej 6 byśmy wzięli, zgodnie z rachunkiem dla każdego z dziatek.:evil_lol: [SIZE=1]Ale już cicho, bo TZ jak wróci i przeczyta to zacznie mnie molestować, że chce dzidziusia...już dawno dr€żynę piłkarską mi zapowiedział.:roll: :evil_lol: A ja tam na razie wolę psie dzieci - szybciej dorastają i wychodzą z domu!:lol: ;) [/SIZE] Kasiu, puściłaś mi już jakieś fotki? Jeszcze nic ni dostałam.:p[/quote] Asiu, teraz zaczynam wysyłać ;) Dopiero do domu dotarłam z roboty ;)
-
Agrafka z Korabiewic już w nowym domu!!!
kacha_wawa replied to zasadzkas's topic in Już w nowym domu
No to trzymamy kciukasy bardzo, bardzo mocno :) -
Agrafka z Korabiewic już w nowym domu!!!
kacha_wawa replied to zasadzkas's topic in Już w nowym domu
Zasadzkas podaj mi proszę swój numer na komórkę. Najlepiej wyślij mi sms-a na numer: 603-647-237 to oddzwonię ;) Czy mogę zadzwonić około 23, zaraz wychodzę z pracy i będę w domu dopiero ok. 23, mam takiego jednego pomysła ;) -
Agrafka z Korabiewic już w nowym domu!!!
kacha_wawa replied to zasadzkas's topic in Już w nowym domu
[quote name='zasadzkas'][LEFT]Państwo mają do mnie dzwonić o 22. Bardzo poważnie zainteresowali się sunią. Kurczę, tylko ja nie mam auta i mam kłopot z odcinkiem Korabiewice-Warszawa w czwartek rano. Zapowiada się dobry dom, Kachna ;)[/LEFT] [/quote] To lepiej narazie ciiii... Tak żeby nic nie zapeszyć ;) A z transportem to zawsze cosik sie wymyśli ;) Ja też niezmotoryzowana... Czy chodzi ewentualnie o przyszły czwartek???? -
Obiecany wierszyk dla Sarci: [FONT=Times New Roman][SIZE=3]W swoim krótkim życiu wiele wycierpiała...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Kiedyś miała dom...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pana, którego kochała...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Kiedyś miała miskę, swoje legowisko...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Czy teraz czekać ma na Nią jedynie schronisko??[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Została wyrzucona z auta jadącego...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Błąkała się dni parę, szukając Pana swego...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]W trakcie swej banicji ogonek straciła...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Matka natura kikutek zostawiła...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ktoś ją zauważył...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Kąt zaoferował...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Otulił opieką, porządnie odchował...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Teraz czeka i czeka,[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Na swój dom jedyny...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Czy nikt nie przygarnie tej czarnej dziewczyny????[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ona chce kochać i być kochaną...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Chce być jedyną...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Chce być rozpieszczaną...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Chce patrzeć Tobie w oczy...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Skakać z radości...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Chce oddać całą siebie...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Chce szczekać z miłości...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Kocha wszystkie stworzenia...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Kocha także koty...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Nie pozwól jej czekać...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Odwzajemnij pieszczoty...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Daj Jej swoje serce...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ona odda swoje...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Spójrz Jej prosto w oczy...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ona spojrzy w Twoje...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Zapałaj do Niej prawdziwą miłością...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Ona się odwdzięczy prawdziwą psią wiernością...[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3] [/SIZE][/FONT]
-
[quote name='Majaa']Psiak jest już u nas! Dzisiaj w nocy dojechał do Starachowic ! Nockę spędził u Leszka! A w południe dotarł do tymczasu u Bożeny! Właśnie wracam z oględzin ;) No i ...... nie jest tak różowo : Pies faktycznie przyjazny, bardzo! Pkt.1. potwierdzam - można z nim robić wszystko Zero agresji! Pkt.2. nie szczeka to fakt, nawet wtedy gdy chce siusiu i qpe Pkt.3. Nie jesteśmy przekonani czy całkowicie nie widzi Pkt.4.Z sukami się dogadał od razu, kota zignorował, a do gwałcenia suczyn zabiera się cały czas! Pkt.5 i 7. Jeszcze nie wiemy:shake: Pkt.6. NIE PRAWDA!!!!!!!!!!!! [B]ZAŁATWIA SIĘ TYLKO I WYŁACZNIE W DOMU, WRACAJĄC ZE SPACERU! [/B] Poczekamy może się zadomowi i coś się zmieni! Po króciutkich oględzinach ząbków psiak wg mnie jest młodszy (może 3-4?), ale obejrzałam tylko siekacze i kły! I jeszcze jedno skrzętnie tu pominięte! Pies jest przeogromnie zapasiony :placz: On waży co najmniej dwa, jak nie trzy razy tyle, co powinnien! I wg mnie trochę wysoki jak na miniaturę, ale to moze wrażenie przez tą tuszę![/quote] Uff, to można odetchnąć ;) Tak wszystko to pod górkę szło, że obawiałam się, że DT w końcu zmieni decyzję... Dziękujemy Pani Bożeno za cierpliwość :loveu: