Jump to content
Dogomania

niufek

Members
  • Posts

    921
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by niufek

  1. [quote name='emilia2280']Sterylizacje i kastracje, nawet gdyby bylo wykonalne 90%. To ZA MALO przy takiej nadpopulacji, jaká mamy. Nie ma co sié oszukiwac, trzeba patrzec co robiá kraje rozwiniéte, w których slady nieuchronnie staramy sié podázac (patrz UE i wplywy z Zachodu). Moze i jestesmy kilkadziesiát lat do tylu jesli chodzi o dobrostan zwierzát, ale prédzej czy pózniej, masowe usypianie nadwyzek przestanie byc herezjá. I to nie same slepe mioty- wszystko jak leci: psy mlode, zdrowe, rasowe, czyjes (tak, nie odebrane z panstwowej hyclowni na czas, jak Irlandia- 5 dni). Teraz wariatki oburzajá sié na usypianie sceniacków (chocby tylko slepych), sterylizacje aborcyjne. Robiá z siebie rozhisteryzowane posmiewisko ciemnogrodu (do którego potem laicy lubiá wrzucac wszystkich zwierzolubów) a ich dzieci i wnuki mogá juz zupelnie myslec antymoherowo- na styl zachodni. No ale tu o adopcjach zagranicznych, choc istnieje powiázanie- gdyby byla kontrola nad populacjá zwierzát w Polsce, ten temat w ogóle bylby nieaktualny :cool1: Wyjatkowo zgodze sie z tym postem ,ale jak pogodzic te radykalne kroki z Ustawa Ochrony Zwierzat??Nie ma mozliwosci zabronienia Kowalskiemu rozmnazania swych zwierzat , nigdzie tego nie ma i tu jest problem . Druga para butow jest taka ,ze miedzy innymi i Ty wplacasz na leczenia psow by je uratowac tak?? Tylko dlaczego? Kazdy z nas potrafi realnie myslec ,ale kazdy ma tez serce i tu zaczyna sie dylemat.
  2. [quote name='ata']czy w Polsce są labolatoria, które testuja na zwierzętach?? jeżeli są to na jakich zwierzętach testuja:roll: Moze tu znajdziesz odpowiedz: http://www.nauka.gov.pl/mn/_gAllery/40/90/40901/20080909_Wykaz_jednostek_doswiadczalnych.pdf i tu : http://www.nauka.gov.pl/mn/_gAllery/34/58/34588/20080131_Zwierzeta_Laboratoryjne_Hodowane_w_Osrodkach_Naukowych_w_Polsce.pdf no i nie wiem czy jeszcze istnieje ,ale : http://vegie.pl/topics85/1333.htm Glaxo jest najwiekszym inwestorem na rynku farmaceutycznym w Polsce, swoje zlecenia wykonuje w najwiekszym kontraktowym laboratorium testujacym na zwierzetach HUNTINGDON LIFE SCIENCES, w którym kazdego dnia ginie 500 zwierzat zabitych w przerazajacych meczarniach i torturach w imie pseudo nauki i duzych pieniedzy, które plyna ze sprzedazy „lekarstw”. Od 1981 roku systematycznie ujawniane sa informacje przez osoby pracujace wewnatrz lab o zaniedbaniach w tym miejscu. na ulicy Grunwaldzkiej 189 siedziba GLAXO SMITH KLINE w Poznaniu
  3. Ja sie tez dolanczam do podziekowan za te dwa piekne filmiki i nie tylko. Dziekuje tez za twe oddanie schronisku ,za twe serce dla tych psiakow ,za wytrwalosc w tym co robilas . Mam nadzieje ,ze nadal pozostaniesz przy tym ,bo naprawde warto .Sama robiac te filmy dalas tego dowod ze warto . Jesli pozwolisz ,to my tez chcielibysmy te filmy na nasza strone dac .
  4. Biedny Misiu:placz: ,ale dobrze ze go wypatrzyliscie .Teraz ma szanse .
  5. [quote name='gameta']Dzęki za sprostowanie. Niestety wymowa całości pozostaje niezmienna :cool1:[/quote] Trevorku ,:-(:-(:-( Moze zadajmy sobie pytanie co byloby w stosunku tego"pana" wymierna kara?? Co daje nam tytul np. weterynarza ,a przy tym zakaz wykonywania zawodu??
  6. A ty tego psa szukasz?? Bo ja zrozumialam ,ze swego psa szukasz . Urwanie glowy z tym wszystkim .Dzwonilas juz do Grzeska?? A tak na dobranoc ,dla Trevora najlepsze zyczenia powrotu do zdrowia .Misiu , trzym sie i walcz . Mimo wszystko ,warto zyc malenki .Przy okazji tez zyczenia dla Zorza . Te dwa Misie sa teraz najwazniejsze .Oni obaj i nikt ,ani nic wiecej .
  7. Grzegorz?? Twoj pies jest u Grzegorza i ty go szukasz??? Nic nie rozumiem :roll:
  8. [quote name='gagata']Lilk a , a myślisz,że nie chcielibyśmy tak? Tylko powiedz mi jeszcze, jak mamy to zrobić? Ludzie, każdy telefon do kliniki - a przecież domagacie sie bieżących informacji - to oderwanie weta od jego pracy, od psa. No to w końcu się zdecydujcie, czego chcecie i na czym Wam zależy: na bieżących informacjach czy na Trevorze... Bo nam na Trevorze... Wow, to jest odpowiedz . Wlasnie , niech weci sie zajma psem ,a sekretarka telefonem ,a my spokojnie poczekajmy .Jedno jest pewne , dopuki nie ma wiadomosci ,to ...........dobre ,cze zle ?? Moim zdaniem lepsze jak zle .Ja tez jak mam psa w klinice ,to wole czekac ,niz za szybko wiadomosc dostac ,zwlaszcza jesli pies w ciezkim stanie jest . Gagata ,co do twego podpisu ,moglas zachipowac tego psiaka ,moze latwiej bys go odnalazla:roll:.Zawsze to jakas szansa .Ale teraz ,to po ptakach , tylko rada na przyszlosc .
  9. Ten psiak jest naprawde jednym z najwieszych Bied na dogo :-(. Ze szczerego serca trzymam za niego kciuki . [quote name='gagata']Wiesz, Asior, ja nikogo nie traktuję tak, jak sugerujesz. .Mój post był odpowiedzią na post Niufek, a konkretnie tą jego część: "O , czy ty pierwszy raz jestes na watku psa od Emir?? To jest standart ,ale tez nie zaprzeczam ze emir pomaga temu psu ,tez nie zaprzeczam ,ze dzieki nim ten pies zyje prawda?? Tylko czemu sa tacy skapi z info o psie ??" Jak myślisz, ile razy można pisać to samo? Post 626 był jakiś czas temu....Przecież my wszyscy czekamy na jakąś odmianę na lepsze, prawda? Od nieciepliwych postów jeszce żaden pies nie wyzdrowiał...Za to od nadmiaru telefonów do weta nejednemu mogło sie pogorszyć...Ludzie, trochę rozsądku.. Nie ma to jak zwalic na innych ,nie?? I masz racje w tym : ilez razy mozna pisac to samo?????????????????????????
  10. [quote name='gagata']O, witaj,niufek..... Ależ informacje są....Cały czas aktualne: Trevor bez zmian. CZEKAJCIE. Jak coś się zmieni, na pewno powiadomimy.... A swojego niufa zaczipuj, nie będziesz musiała się bać.... Ja też szukam psa, popatrz w mój podpis... A nie no ,on zachipowany ,a nawet z chipem go do Warszawy nie wezme , spoko . Jesli psa szukasz ,moglas go wczesniej zachipowac , moze byloby latwiej go znalesc???? Czyli Trevor bez zmian tak?? Trzymam kciuki za psiaka .Miejmy nadzieje ,ze z tego Bidaczek wyjdzie . [quote name='Asior']gagata, czy Ty naprawde uważasz mnie za idiotkę??? JA PISZE O TYCH Twoich SŁOWACH, więc po co próbujesz robić ze mnie kretyna ???? Asiorku ,cos ty ??Przeciez dziwczyny od emira z nikogo idioty nie chca robic .One z idiotami nie dyskutuja ,a z nami tak ,wiec idiotkami nie jestesmy .Spoko! Sytuacja troche goraca ,ale kazdy z nas jest tylko czlowiekiem ,nie??
  11. [quote name='Psi Ratownicy']Nie chciałem czytać wszystkiego.....Ale przeczytałem. I powiem tylko jedno: jestem przerażony. Ale nie zdziwiony. Mam wiele szacunku do Emira i uważam, że robią kawał dobrej roboty. Wiem, jak ciężko nieść bezinteresowną pomoc w Polsce, właśnie ze względu na to, że wiele osób zarzuci Nam działanie mające jakiś ukryty cel.... Emir poświęca kupę swojego czasu na działania, a i tak jest oskarżany przez ludzi o .... właśnie o co? O WSZYSTKO CO ZŁE!!! I - przepraszam, jeżeli obrażę kogoś niewinnego - najczęściej przez osoby, które potrafią tylko krytykować, wiedzą wszystko o wszystkim, ale tak na prawdę nic nie robią. Weźcie się zastanówcie, zanim znowu napiszecie coś złego o ludziach czynu. Jako refleksję napiszę zdanie, które znajduje się w Kalkucie na ścianie tamtejszego domu dziecka: Jeśli czynisz dobro, oskarżą Cię o egoizm i ukryte motywy MIMO TO - CZYŃ DOBRO Dobro, które czynisz natychmiast będzie zapomniane MIMO TO - CZYŃ DOBRO Niech to będzie nasze poparcie dla EMIRA. Róbcie dalej, to, co robicie!!! Wiele osób czyta ten wątek, ale nie wypowiadają się. I wiem, że zdecydowana większość Was popiera.:klacz::klacz::klacz::klacz: Ten post dla mnie jako milosnika Nowofundladow jest ciosem , ale kazdy ma prawo do swego zdania . ps. jesliby moj Niuf w okolicy Warszawy zginal ,spotkalby go wlasnie taki los , popatrz podpis :-( [quote name='lilk_a']Trevor cierpi straszliwie , tego nikt nie neguje , Emir zaangażowała wszystkie dostępne jej środki i możliwości dla ratowania go , i chwała jej za to Ale jakoś nie mogę pogodzić się z jej postem odmawiającym wszelkich informacji i obrażającym ludzi ..... z postu wynika że jest on skierowany do wszystkich Najpierw rozpętaliście burzę a teraz dziwicie się jej skutkom , O , czy ty pierwszy raz jestes na watku psa od Emir?? To jest standart ,ale tez nie zaprzeczam ze emir pomaga temu psu ,tez nie zaprzeczam ,ze dzieki nim ten pies zyje prawda?? Tylko czemu sa tacy skapi z info o psie ?? Z podaniem konta nie ma problemu nie?? [quote name='medar']A nie wiesz co się dzieje? Sądzisz, że istotne zmiany zachodzą co 15 minut?, oczekujecie aby klepać te same informacje "na okrągło" ? Poza tym Emir zajmuje się też pozostałymi psami, a jest ich ze 160. Wiecie ile trzeba czasu i wysiłku, aby taką "bandę" nakarmić ?.[/quote] Ach nie ........... serio?? Kij ma dwa konce .Jesli wymaga sie od innych relacji o psie co 15 minut ,to niestety ale trzeba samemu w stosunku psow pod swa opieka tez sie z tego wywiazac , niestety .Takie to zycie .Ludzie sie zaangazowali ,wiec chca wiedziec co z psem prawda?? [quote name='lilk_a']Asior mnie także zdziwił ton Emir czy Emira ...bo nie znam ... zamiast obrażać się na zainteresowanych losem psa ludzi może wypadało by podziękować za wsparcie finansowe i właśnie i to "niepodobające" się zainteresowanie stanem jego zdrowia ... nie ma co zacytuję post Emir z forum fundacji emir : "SZANOWNI PANSTWO , DOMOROSLI DIAGNOSTCY - bierzcie psa i rozstrzygajcie o jego losie - jesli nie to, LASKAWIE ZAMKNIJCIE SIE I POZWÓLCIE DZIALAC LEKARZOM,POD KTÓRYCH OPIEKA TREVOR SIE ZNAJDUJE. wszelkie Wasze domorosle dywagacje sa co najmniej nie na miejscu; informuje,ze wobec takich waszych przemadrych diagoz nie jest nikomu potrzebna wiedza o faktycznym stanie Trevora. Wy i tak wiecie lepiej ! Oswiadczam,ze wobec tego zadne info os tanie psa ni e beda podawane ; wszyscy sa madrzejsi w gadaniu, od lekarzy ratujacych mu zycie; piękne podziękowania :shake: Ten post sobie jako standartowa odpowiedz powinien kazdy zapisac ,jako odpowiedz na wszelkie pytania o jakiekolwiek psy . Wlasnie te odpowiedz .
  12. [quote name='czarnula']Super jest:loveu: Głowa mi przypomina sznaucera a umaszczenie ow.kaukazkiego.[/quote] A ja typuje na Picard.Umaszczenie sie zgadza , uszy stojace , wlos ok , chyba ze on za maly na Picarda jest . [URL]http://pl.wikipedia.org/wiki/Owczarek_pikardyjski[/URL]
  13. No to nic nie pozostalo ,jak tego slodkiego Kubusia:loveu: na etat wziasc . On jak pozuje z psiakami ,to im szczescie przynosi . :multi: Oby wiecej taki pieknych dni jak wczorajszy bylo .
  14. [quote name='kahoona']coś zmyślasz, daj spokój, tu nie będzie żadnej awanturki[/quote] Ponawiam prosbe o udostepnienie info gdzie sa zbierane w mym imieniu pieniadze na te psy . Gagata , kahoona , obie wiecie ,ale jest wam to obojetne kto to robi??
  15. [quote name='kahoona']mały szczęściarz! a wątek czyści przytomny moderator - i dobrze[/quote] No nie wiem czy dobrze.Ty wiesz ,ze ktos w mym imieniu kase na te psy zbiera i sie smiejesz?? Ktos po prostu okrada te psy , bo jak to nazwac ,jesli zbiera w mym imieniu ,a ja o tym nic nie wiem??To ma byc smieszne???:shake:
  16. Przepraszam z gory za zaklucenie watku ,ale moja wypowiedz dotyczy rowniez tych psow . Wlasnie sie dowiedzialam ,ze ktos gdzies ,bez mej wiedzy zbiera jakies pieniadze w mym imieniu na te psy z tej akcji .Gagata i Kahoona skoro wiecie gdzie mozna znales taki meldunek ,to prosze o napisanie gdzie jest taki meldunek , bym mogla zareagowac .Dodam moze ,ze ani z tymi psami ,ani z ta akcja nie mam nic wspolnego.Jesli ktokolwiek powolujac sie na mnie gdziekolwiek cos dla tych psow zbiera ,to niech to robi we wlasnym imieniu ,a nie moim .
  17. [quote name='waldi481']Sadyzm? E/W[/quote] Sadyzm ,to to ze mordowala ,ale ze na oczach innych psow??????Jest jakies okreslenie fachowe na to?? Wojuryzm z sadyzmem?? Jak to sie zwie ??Socjopata i co jeszcze??
  18. [quote name='florida_blue']collie jest bardzo zastraszona , cały czas siedzi w kącie kojca, jest bardzo zestresowana.... Włascicielka psów powiedziała, że mordowała psy na oczach innych psów.[/quote] :placz:, sam fakt ,ze mordowala ,to tragedia .Jednak ,ze mordowala na oczach reszty psow ,to ................. jak to nazwac???
  19. [quote name='irysek']tak tylko napisalam, ze spokojnie. chodzilo mi o to co sie dzialo w tym czasie. ale ok, czekano na nakaz, itd. teraz juz ok. ciekawe ile jeszcze takich miejsc jest w polsce i ile sasiadow przymyka na to oko!!![/quote] Takich miejsc gdzie cierpia psy jest zbyt wiele , niestety . Na Slasku jest babka .Nie robi smalcu z psow ,ale rozmnaza , do tego sa to owczarki azjatyckie .Myslisz ,ze latwo tam wejsc??:shake: Prywatna posesja i koniec ! Tylko pod obecnosc wlascicielki ,a wlascicielki nigdy nie ma .Sasiad zglosil i co?? Trzeba czekac na nakaz sadowny , bo innaczej nie masz prawa wejsc,a jak wejdziesz ,to cie tam latajacy tossa inu zje . Psiaki dokarmiane przez sasiada , bo wlascicielka chyba oszczedza na karmieniu .Za to wie jak szczeniaki sprzedac . Ilosc psow ?? Jedni mowia 8 ,a inni 30 . Co ty na to?? Same trudne rasy , co robic bez nakazu sadownego?? Wpasc ,ukrasc mozesz jednego ,dwa , ale te ilosc???:shake:
  20. [quote name='epe']Oglądałam reportaż w TVN i nie wiem,czy dobrze zrozumiałam wypowiedź pani z Fundacji- stwierdziła,że zrobiono zakup kontrolowany,ale za pierwszym razem nie było smalcu,kazano przyjść w innym terminie. Czy to oznacza,że zabito psa na ten słoik smalcu?:placz: Wiem,że w małopolsce sprawami likwidacji takich,wciąż licznych miejsc:angryy: zajmuje się Frotka,ale z tego co pamiętam z wątków,to ona robiąc zakup kontrolowany,wchodziła zaraz z policją![/quote] Pomoge ci w zrozumieniu : 1- zrobiono zakup kontrolowany ,ale smalcu nie bylo .Wyobraz sobie sytuacje , wpadasz ,oskarzasz ludzi o zbrodnie ,a tu dowodow zero :crazyeye:.Wszystko czyste ,smalcu brak i co?? Z tym trzeba sie tez liczyc . I co dalej?? A no nic . 2 -inna alternatywa . Chcesz dowiesc przestepstwa ,wiec musi sie to przestepstwo odbyc i musza byc jego slady tak?? Jesli wpadniesz z policja ,a sladow nie znajdziesz , to juz ci zaden policjant pod ten adres tak szybko nie pojdzie . A teraz pytanie : skad sie bierze psi smalec??
  21. [quote name='irysek']moze bylo to juz wyjasniane, ale czemu (jak wyczytalam z artykulu w gazecie) fundacja miala donos i zaczela sie tym zajmowac w lutym, a dopiero teraz sprawa zostala zakonczona? nie mam do nikogo o to pretensji tylko interesuje mnie co sie dzialo w tym przedziale czasowym, ktory jest pominiety. wyglada to tak jakby osoby z fundacji na to wpadly, potem spokojnie sobie zyly pol roku wiedzac o tym, a dopiero teraz sprawa zostala pchnieta dalej. jak to z tym jest?[/quote] Prawdopodobnie czekali na nakaz sadowy. Bo widzisz , nikt nie ma prawa tak sobie wpasc do kogos i ni z gruszki ,ni z pietruszki komus psow zabrac .Tak to niestety wyglada .Prywatna posesja ma swe prawa . Nie sugerowalabym tu ,ze dziewczyny sobie spokojnie zyly pol roku z ta swiadomoscia o istnieniu takiego miejsca .
  22. Podpisze sie pod tym co napisala Pysia i Fruzia . Lekki Niuf to marzenie i radosc .Moj misiek w wieku 3 latek wazyl 65 kg i wszyscy bylismy szczesliwi z tej wagi . W wieku 3 latek byl on niesamowicie energiczny i skory do zabawy , dopiero po kastracji powoli sie uspokoil ,co nie oznacza ,ze stal sie calkowitym leniwcem . Pamietaj ,ze te psy bardzo szybko rosna i najwazniejsze jest by nie przybieraly na wadze w tym samym tempie .Nie zapominaj o ich stawach .Ciesz sie ze Twoj Niuf tylko tyle wazy . Jego energia ,to normalne u mlodego psa i to potrwa jeszcze troche .Niufy uwielbiaja ruch ,ale jeszcze wieksza przyjemnosc sprawia im praca z czlowiekiem . Postaraj sie dla was wszystkich cos znalesc co bedzie sprawiac wam wszystkim radosc ,czyli i psu i rodzinie . Jesli poczytasz na portalu Nowofundlanda , to wtedy zrozumiesz co mam na mysli . Byly juz rozne przypadki Niufow ,gdzie inni lapali sie za glowe , pare przykladow?? 1- pan spaceruje ze swym Niufem , Niuf ma szelki i do nich zaczepiona belke . Spaceruja sobie ,psiak sie cieszy ,a ludzie pana wyzywaja od sadystow , bo jak mozna psa jako konia pociagowego traktowac?? Pan ma w nosie komentarze , idzie dalej i jeszcze sie chwali ze za miesiac belka bedzie wieksza ,Niuf szczesliwy ciaga te belke .Przechodni wyzywaja . Moral taki ,ze Niufy to psy pracujace i tego im tez trzeba .Pies byl piekny ,same miesnie i w super kondycji . Dodam ,ze Niufy zawsze byly psami pracujacymi , wyciagaly lodzie na brzeg , wyciagaly siecie z wody i transportowaly rzeczy na swym grzbiecie . 2- plywanie . Niufy kochaja plywanie i to tak mocno ,ze czasem wlasny pan /pani nie moga w obecnosci swego psiaka poplywac ,bo on zaraz ratuje swa rodzine . Czyli niektore sa tak przejete rola , ze nikt z rodziny nie ma prawa do wody wejsc ,bo psiak zaraz ich ratuje . Jest wiele przykladow pracy z Niufem ,ale kazdy indywidualnie powinien dopasowac to do swego psa ,co on lubi .Zycie z Niufem jest wesole jesli kazdy jest swiadom pozytywow i negatywow tego zycia i sie na nie godzi . Moj skonczyl 5 lat i jak dostaje swej " glupawki " to nie idzie go uspokoic .Mimo uwazania na jego wage ,przytylo mu sie i jestesmy bardzo uczuleni na jego stawy .
  23. Dla osob o slabym wzroku : Moj post dotyczyl Psow z Krzyczek wywiezionych do niemiec Ten watek jest o adopcjach zagranicznych !!!!!!! I NIE UDAWAJCIE BLONDYNEK . Prosze nie przekrecac mych postow i sobie nie dopisywac domyslow . Co do prawdy ,to powiem tak , sa trzy prawdy :Tyz prowda , swieto prowda i g.... no prowda .
×
×
  • Create New...