-
Posts
4575 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by WŁADCZYNI
-
Jak uchronić małego psa przed jastrzębiem?
WŁADCZYNI replied to Franka12345's topic in Wszystko o psach
Nie dziadostwo tylko piękne ptaki, chronione na szczęście. W Polsce niestety nieliczne. Ciesz się że mieszkasz w takiej okolicy gdzie można spotkać te wspaniałe ptaki - raj dla ludzi kochających dziką przyrodę:loveu: Nie zaatakuje jeżeli pies będzie w bezpośrednim sąsiedztwie człowieka. Nad podwórkiem możesz rozciągnąć siatkę, lub wydzielić kawałek podwórka sporym 'kojcem' jeżeli się boisz o psa. Ze względu na ścisłą ochronę nie wolno odstraszać/krzywdzić jastrzębi. To jest drapieżnik, folijka go nie wystraszy a może dojść do nieszczęścia jak się w folię i linkę zaplącze. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WŁADCZYNI replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Nie pozwalać na kontakt z niczym czego nie znasz. Moja suka też się cieszy, ale bardzo bardzo i czasem nawet nie zdąże poinformować właściciela pieseczka żeby nie puszczał bo coś już jest przy nas (dodam że suka zawsze na smyczy w takich sytuacjach więc sygnał że nie chce kontaktu jest wyraźny). Po za ludźmi puszczającymi pieski 'idź się przywitaj bo tak merda' jest też grupa wiedząca że mam sukę i puszczająca swoje psy 'bo pies z suką zawsze się dogadają'. Ile razy nie pogonie ich, psa, nie wezmę suki na ręce, ona się nie 'uśmiechnie' to i tak przy następnym spotkaniu będzie to samo, widząc takich ludzi wieje ile sił w nogach żeby mnie nie zauważyli. Ba część potrafi gonić 'bo napewno się polubią':loveu: Stadek nie lubię - w okolicy chodzi pani z grupą cziłek, zawsze luzem 'bo one się słuchają' efekt taki że stadko się zredukowało jak pani widząc że jedna została po drugiej stronie ulicy zawołała ją, niestety samochody zdążyły ruszyć:-( Pani to jednak niczego nie nauczyło. Pomijam że te małe piranie potrafią się rzucić do kostek i do psów, a pani zachwyca się tym jakie są dzielne:roll: a ja mam ochotę rozdeptać małe gady:mad: -
Bamboo podając eksperyment trzeba podać jego źródło. Yoreczka95 nie wiem czy w necie, w 'Tajemnicach psiego umysłu' Corena tak.
-
[QUOTE]Bierzesz ulubione smakole psa do kieszeni, [B]przyciagasz do siebie mowisz rownaj jak troche przejdzie dajesz smaka mowisz dobrze,[/B] jak sie zaczyna wyrywac chce cos powachac spada z równaj mowisz nie! równaj tylko [B]stanowcza podciagasz[/B] jak idzie kawalek dobrze znow dajesz smaka w koncu zauczy sie , że dobrze, jeśli równa potem nie beda potrzebne smaki to jest najlepsza metoda. Niech idzie ładnie przy nodze ja wymagam takiego samego rownania wychodzac z klatki jak przechodzac prez ulice i idac w duzym tlumie. Super ładnego kontaktu wzrokowego na zawody to ja nie chce stracić ale komenda rownaj jest wlasnie po to.[/QUOTE] O te fragmenty mi chodzi, po co podciągać, przyciągać etc? Nie lepiej naprowadzić, nagrodzić? Każde nagrodzone zachowanie, będzie powtórzone więc nagradzając przebywanie blisko mnie, uwagę dostanę to częściej. Nie w każdej szkole tak uczą.
-
Obróżki miodzio:loveu: zastanawiałam się nad różem dla suki, ale nie wiem czy mnie nie zagryzie za dziewczyńskie kolory:evil_lol: bo ona raczej klimatami w skóry i pejcze pasuje. Czy szelki nie przechodzą za bardzo pod pachami? Amiplay ma ładne taśmy, przeraża mnie tylko wielkość metki;)
-
Ja też szukam natchnienia - potrzebuję grubą książkę, grubszą od 'Biologi' bo chce przejść dalej (ostatnio mam braki w klikaniu:roll: więc stoimy w miejscu). Jakiś pomysł?:cool3:
-
Pomóżcie!!!Mam w domu bulla...
WŁADCZYNI replied to **Villemo**'s topic in American Staffordshire Terrier
[quote name='Vectra']zasłonek nie dam zdjąć :mad: będę walczyć jak leff :mad: nawet jeśli mam wołać po imieniu , tupać , krzyczeć , rzucać przedmiotami i walić w durny łeb , zasłonki nie dam i już :diabloti: mają wisieć :evilbat: wystarczy że nie mam firanek :evilbat:[/QUOTE] dlaczemu nie masz firanek? Puzzle - dalej nie widzę sensu w karceniu po zawołaniu. Dla mnie to skojarzenie zawołała/przyszłam/dostałam po łbie (uproszczenie nie musi być fizycznie), ale ja jestem prosta. -
Osobiście wolę zostawić psa w klatce na pare godzin i wiedzieć że czuje się tam komfortowo, po prostu śpi niż że szaleje zestresowana po domu. Ja też nie mam już 6 lat, a dalej uwielbiam maskotki. Wiem nie gra roli, to co uspokajało dziecko, zwykle dobrze wpływa na dorosłych.
-
Ja mam problem ze słupami/latarniami i samochodami zdarza mi się na nie wejść nawet jak bez psa idę. Raz jak weszłam na latarnię (ktoś mi ją złośliwie pod nogi postawił) to zbierałam się z gleby:evil_lol: kate8828 a nie lepiej naprowadzić, nagordzić kontakt etc zamiast szarpać psa czy go przeciągać? Spacer jest frajda. Osobiście używam komendy 'idziemy' jak sucz chce powąchać a mamy obrany cel i nie mogę pozwolić się narkotyzować, uczona jedzonkiem.
-
A co robicie razem na spacerze? Jeżeli nie zapewniasz żadnych aktywności, zabawy, rozrywki etc to pies sam ją sobie znajduje niestety rozrywki która może się dla niego skończyć tragicznie - spotkanie z nie miłym psem/właścicielem albo samochodem jak się zapędzi.
-
Bonsai ciesz się że gada - moja potrafi miauczeć z wyrzutem:oops: hihi skok na głowę ciągle i nieustająco doprowadza mnie do zaplucia ekranu:loveu: poprawiłaś mi humor:loveu:
-
[quote name='RCookie']Jak dobrze, że dla dużych psów - odczuwam ulgę :lol:.[/QUOTE] ja tam rozważam okręcenie suki dwa razy obrożą bo wzorek boski:loveu:
-
zostawiasz to psu pod Twoją nieobecność? Wow u mnie skończyłoby się przemieloną zabawką i przeszczęśliwą suką na stercie wiórów:cool3:
-
Odcinek z pomeranianem: -dla odmiany nawiedzona właścicielka (afera urządzona męzowi hit!) -na miejscu pana właściciela chyba nie powstrzymałabym się od gwizdnięcia psem o ścianę przy próbach pogryzienia - pan się czaił żeby do łóżka własnego wejść:roll: -plus że rodzinka wreszcie pokazała pańci psa że coś nie gra W życiu nie widziałam tak wychowanego(?) psa - biedna siostrzenica:shake:
-
Bo to najgorszy rodzaj kagańca - pies nie może w nim ziać, drażni wibrysy, też bym go zjadła;) Przez kratki wygodnie przepycha się parówki pocięte na ćwiartki w zdłóż (powstają super długie smaczki). Pociąć tak na długo da się jeszcze mięsne paseczki, bekoniki i inne dosyć sztywne specjały.
-
[quote name='Abrakadabra']Naczelna Behawiorystka XXIX RP. :crazyeye: Kochana! Gdzie można zapisać się na lekcje u Ciebie? Zapłacę każdą cenę. Przyjmujesz "od ręki"? Czy muszę odstać swoje w kolejce :-(. Daj mi szansę, pleaseeeeee :modla:[/QUOTE] Planujesz wyszukać wszystkie moje posty i skomentować je tak niemerytorycznie jak się da? Nie wiem jak Ty, ja ciągle i nieustająco w III RP. Nie pisz/mów do mnie kochana bo nie jesteśmy na tyle blisko, tak to do swoich znajomych nie do obcych ludzi. Lekcje czego? Czy to że krytykuję szkołę XYZ znaczy że sama prowadzę jakąś szkołę ZYX?
-
Jest to jakaś metoda - nie wystawiasz dzieciaka na bodziec a właściwie masę bodźców z którymi sobie nie radzi. Ja np. bardzo źle reaguje na tłumy, hałas itd i jak po raz kolejny ktoś próbuje się obok mnie przecisnąć do w końcu usłyszy huknięcie o tym że używa się słowa przepraszam, a nie przeciska -> więc dziecku się nie dziwię:diabloti: Siadania w grupie też nie kumam - wogólę nie mogę sobie wyobrazić uczenia na raz(!) samej szcześciu psów.
-
nie, zwykły karlie. Regulowany trixie tylko miałam.
-
Ani kolce ani oe, jeżeli nie masz obok kogoś kto umie ich użyć i nauczy Cię jak z nich korzystać. Ja bym się bała założyć oe na własną rękę bo jest to niesamowicie precyzyjne narzędzie, które tylko w odpowiednich rękach powinno być używane.
-
kliker karlie - najgłośniejszy z moich wszystkich, polecam bardzo długo używałam:)
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WŁADCZYNI replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
[quote name='Abrakadabra']Zainwestuj w dobrego psychologa.... Podobnie jak kilku innych czynnych uczestników tego forum :-([/QUOTE] Jutro mogę się podpytać kogoś z takim wykształceniem czy się kwalfikuję na terapię, bo akurat mam zajęcia z psychologii:lol: Tylko nie wiem czy wymaganie od innych myślenia podlega leczeniu. Tylko że to jest strasznie przykre jak inny ksiądz profesor mi rzuca argumenty że pies nie umie się powstrzymać przed czymś, nie myśli itd na przykładach psów niewychowanych np. ostatnio na zajęciach opowiadał jak to pies znajomych zjadł mu kolację - jako dowód na to że pies ulega pokusie, jakoś nie udało mi się przemówić do niego że to nie jest norma. Nie dziwię się że laik ma takie zdanie jeżeli spotyka się z tak prowadzonymi psami jak można zobaczyć choćby na PM gdzie ułamek psów jest kontrolowalny. Tak samo mi wstyd jak ktoś opowiada że jego psa/dziecko pogonił inny pies, ewentualnie że pies mu coś zeżarł/obsikał plecak stojący przy ławce czy np. nogawkę. Głupio jak ktoś dowiaduje się że mam psa i na dzień dobry słyszę marudzenie i narzekanie o wstrętnych, wszędzie się załatwiających, rozszczekanych/agresywnych/skaczących psach. Juliusz(ka) za zimno na latanie z gołym tyłkiem po dworzu, a mogę nie zdążyć się rozebrać jak cosiek będzie podbiegał:diabloti: Po za tym za nieobyczajne zachowanie mogą się mundurowi przyczepić. Shin, ale mi głupio:oops: Jeszcze dziś wyślę e-mail z zapytaniem o terapię. ladySwallow może ja jestem dziwna, ale gdyby to był mój pies to po za podniesieniem zaatakowanego z gleby, wyczyszczeniem go to jeszcze miałby u mnie całą pizzę:oops: Pod warunkiem że nie zapadłabym się od razu pod ziemię ze wstydu. -
wybierz mniejszą piłkę może chętniej będzie się przeciągać:) u mnie po zmianie piłki nie było problemów:)
-
[quote name='Talia.']To może Red dingo? Jest troche tańszy niż rogz...albo Lupinka? :cool3:[/QUOTE] A gdzie kupujesz te tańsze RD? Bo mi zawsze wychodzą szelki drożej RD niż rogz.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WŁADCZYNI replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Nie mam nic do psów bawiących się grupowo - ich i ich właścicieli sprawa. Irytuje mnie za to wbieganie takiej grupy na mnie, lanie po rzeczach, zabieranie zabawek, skakanie po mnie, próby dobrania się do mojej saszetki zapiętej na moich biodrach, czy próby upolowania mojej suki polującej na frisbee. Drażni mnie podbieganie psów bez względu na płeć/rasę/brak rasy/wielkość/wiek - dla mnie to niedopuszczalne aby pies zaczepiał innych lub im przeszkadzał. I tak jak nie chciałabym aby do mnie podchodzili ludzie aby uścisnąć mi rękę, objąć, przytulić etc tak również nie życzę sobie wymuszanych kontaktów z cudzymi zwierzątkami. -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
WŁADCZYNI replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Kwasek wyjaśnij mi jedno czemu ja mam się karać za to że mój pies jest odwoływalny? Ja mam unikać miejsca dlatego że ktoś nie umie psa odwołać?:crazyeye: Czyli jak pobije mnie banda dresów to też moja wina bo widać się prosiłam i ośmieliłam się wyjść z domu? Pole minowe jest świetnym określeniem - jestem ciekawa czy jak pies się w domu załatwi to taki ludzik też nie sprzątnie:diabloti: Nie udało mi się przejść spokojnie przez PM jeżeli nie byłam tam o świcie. btw czekam aż ludzie się bardziej wkurzą i SM/policja zacznie wyciągać konsekwencje z puszczania tam psów, wtedy będzie płacz i zgrzytanie zębów bo to świetny teren i jeden z największych jeśli nie największy w centrum.