-
Posts
1703 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rebellia
-
[quote name='Kati']sorki, ale nie mogłam się powstrzymać :lol: Chuck Norris ma 2 pitbulle i 3 dobermany, niemniej jednak na bramie jego posesji wisi tabliczka: "Uwaga! Chuck Norris!"[/quote] :lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:
-
mówiłeś, że będzie lepiej.................. Tobie tak..........
-
Niestety najprawdopodbniej tak. Miałam to samo z jamnikiem 6 lat temu prawie. może niedokładnie tak, ale został otruty też :-( :-( i to najprawdopodobniej na własnym podwórku :-(
-
Enia - spokojnie :) Edi robi i tak milion rzeczy na raz :)
-
[quote name='Blondella']Dookoła brud, smród i ubóstwo, ale za to "łańcuszek" piękny, mocny, błyszczący...:angryy:[/quote] podziękuj mojej lampie błyskowej, naprawdę to tam jest gorzej niż na zdjęciach - i wiesz nie chodiz o jakieś znęcanie sie, to są dwa czynniki: bieda i brak zaradności życiowej
-
Nie ma w niej cienia agresji, boi się, ale kuli się i stara schować w najciemniejszy kąt... mimo tego nie warczy, ani się nie rzuca.
-
[quote name='moon_light']Milosz dyski sa do kupienia w sklepie on-line Kurasek[/quote] Dobrze, że nie Ku-asek :evil_lol: :evil_lol: :lol:;)
-
Ja Wam współczuję... u nas to jakieś poryte za przeproszeniem... ostatnio znajomy dostał mandat od Straży Miejskiej, za puszczanie luzem małego pieska, tymczasem jeden idiota na tym samym osiedlu, chodzi z ogromnym mieszańcem owczarka bez smyczy i kagańca. :shake: Czasami jadę z nim windą i autentycznie się boję (ostatnio go wyprosiłam). Może to dziwne, ale jako właścicielka dużych psów, biorę za nie odpowiedzialność i nie pozwoliłabym chodzić im w samopas... wystarczy, że nawet "dla zabawy" pies skoczy na dziecko... Tyle tylko, że przepisy powinny być racjonalne, a nie debilne... :shake:
-
[quote name='coztego'] miałam takiego złodzieja w domu i kradł aż do później starości :evil_lol: [/quote] Normalnie recydywista :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
-
Pitbull Koks odszedł za tęczowy most
rebellia replied to doddy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:-( ['] ............... -
:-( [*] ........
-
"PRZEPRASZM,ŻE ŻYJĘ"Staruszek zwany UCHATKIEM już za TM
rebellia replied to bunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie adobe Photoshop :cool3: :lol: Chyba piesek? :lol: :evil_lol: ;) E tam, tylko 65 kg :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: A poważnie, to Aleksandra_B poprosiła o bannerek, więc to jej zasługa, ja tylko przelewam to na pixele :oops: ;) :lol: -
"PRZEPRASZM,ŻE ŻYJĘ"Staruszek zwany UCHATKIEM już za TM
rebellia replied to bunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Każdy ma jakieś ulubione zajęcie :lol: :lol: -
"PRZEPRASZM,ŻE ŻYJĘ"Staruszek zwany UCHATKIEM już za TM
rebellia replied to bunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
do pobrania z adresu: http://www.xthost.info/dogomania/staruszek.jpg -
[quote name='Kati']To znaczy, że muszę mieć tabliczki na bramie i na furtce, chociaz jedno jest obok drugiego. :roll: Szkoda tylko, ze ogrodzenie mam jeszcze niekompletne :shake: , ale i tak furtke i brame staram się mieć zamkniętą na klucz - nikt nie wejdzie i nie otworzy furtki, zeby pies się nie wydostał.[/quote] Ja mam wywieszoną na furtce, która jest tylko furtką z wyglądu, nie używaną i zamkniętą na kłódkę :roll:
-
[*] ............
-
[quote name='Iras']pies to drapieznik - ludzkie zwłoki sa dla niczym więcej jak kupą mięsa[/quote] zdaję sobie sprawę, aczkolwiek... no... bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
-
to, ze go jadły, jakoś mnie odrzuca - powiem szczerze... to, że pies kogoś zagryzł... jeszcze no... zdarza się.... achociaz niewatpliwie jest tragedią, ale jeśli chodzi o konsumpcję, to ... no ... jakoś nie mogę tego pojąć...
-
[quote name='saJo']A wiecie moze ile musi byc tabliczek? Bo gdzies slyszalam, ze jest okreslona odleglosc pomiedzy tabliczkami i nie moze byc ona mniejsza, a tabliczki musza byc na calym ogrodzeniu.[/quote] Ja wiem, że muszą być na bank na wszystkich bramach, gdzie można wejść. Tym sposobem powiesiliśmy go na dawno nie używanej furtce, od strony sąsiada :shake: byle tylko wymogom stąło się za dość:lol: Na całym płocie? To by chyba absurdalnie wyglądało :lol:
-
A co się stało z foczką? :evil_lol:
-
Boss, to DZISIAJ, dziękuję... zobaczę piszczku... obiecuję...