Jump to content
Dogomania

rebellia

Members
  • Posts

    1703
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rebellia

  1. P.S. Myślę, że osoby dysponujące filmem mogłyby go przesłać na Kontakt24, jeśli jeszcze tego nie zrobiły. Tak mi to wpadło teraz do głowy, wówczas myślę, że sprawa by była jeszcze bardziej popularna. pozdr. i trzymam kciuki
  2. Podpisałam i rozsyłam wici. Masakra jakaś, nie wiedziałam, że jest tak źle.
  3. O to super. Wiary jak wiary, ja od 3 lat kompletnie nie jestem w temacie pomocowym psów. :shake: Widzę, że niewiarygodnie zmieniają się standardy i bardzo mnie to cieszy. Na stronie pisało o 35zł, jako datku za zwrot szczepień, więc wykalkulowałam, że to najwyżej wścieklizna + ewentualnie coś. Dopiero tutaj wracam. I na każdym kroku przeżywam szok :razz: Zresztą samo dogo się niewyobrażalnie zmieniło - poddziały, regiony, nowe osoby (ale fajne), inni modzi, płatne tymczasy i hoteliki. Wierzcie mi, można zrobić taaakieee oczy :-o
  4. Zabawne się to wyda, ale mój syn cierpiał m.in. na asymetrię i dlatego mam już wrodzone "zboczenie" czy wszystko jest ok. Aby nie zapeszać nie kupujemy żadnej wyprawki. Poczekamy do 10 tego, co najwyżej tylko smycz i obrożę. :p Nie wiecie jak to teraz wygląda, co pies dostaje na wyjściu ze schronu? Pewnie ino szczepienie na wściekliznę, a resztę załatwiam we własnym zakresie? (mam na myśli parwo + nosówka + reszta szczepień + odrobaczenie?, bo nie chce mi się wierzyć, że to też dają).
  5. Na 200% nie ma, wiem, bo zwracam na takie rzeczy uwagę. Czas mi się wlecze przez tę kwarantannę. :roll:
  6. Już rozmawiałyśmy, ale jeszcze raz tutaj podziękuję!!! 10tego po niego jedziemy. Jeszcze kazałam mężowi zadzwonić do schronu i go dla nas zaklepać, gdyby nie zjawił się właściciel. Monika - to taki zwykły kundelek, ale podczas wizyty w schronie podbił nasze serca. Chciałam się jednak upewnić co do charakteru, bo wiadomo przez kraty każdy się wydaje wybitnie bidny i słodki.
  7. Pisałam w innym wątku, ale się dowiedziałam, że ten jest aktualny. Miałabym DS dla jednego z psiaków ze Ślazowej, który obecnie przebywa jeszcze na kwarantannie do 10 listopada. Byłam, widziałam, zakochałam się na amen z mężem i synem. Szukam kogoś z wolontariatu, który mógłby dowiedzieć się o nim dosłownie dwóch rzeczy - tego jaki jest jego stosunek do innych zwierząt (w boksie był sam) oraz jaki jest jego stosunek do jedzenia (chodzi mi o to, czy nie ma skłonności agresywnych przy karmieniu). W biurze nic wiedzą. Wydaje się być mega przyjazny, ale za długo jestem w temacie, aby wystarczyło mi "wydaje mi się". ;) Znam numer boksu i psiaka. Czy ktoś mógłby mi pomóc?
  8. Czytam wątek, aby znów być na bieżąco, ale już nie wyrabiam momentami. :( Trzymaj się Magda, mój nr tel. znasz jakby co.
  9. Dziewczyny, czy któraś bywa na Ślazowej w miarę regularnie? Możliwe, że będę miała DS dla jednego z psów, ale sama nie jestem w stanie sprawdzić jak się zachowuje, a w biurze niewiele mi powiedzieli. :placz: (Znam numerek i boks).
  10. [quote name='Charly']witamy na wątku. następni "uczciwi" ........miło....No po prostu fenomenalny wątek. Wątek sito.[/QUOTE] Nie wytrzymam Charly, jak Ci tego nie napiszę. Nie dziw się takim komentarzom, osoby, które pamiętają dogo sprzed kilku lat są zdruzgotani poziomem dyskusji, jaki zaczyna się tu odbywać. Abstrahując od tej historii, jak i od każdej innej, które sobie można poczytać w archiwum forum. Tu zawsze stratny będzie nie DT, DS czy ktoś inny, tylko pies. I właśnie przez kłótnie, przepychanki, przez niejasności, cynizm, ironię i nieuczciwość różnych osób, wiele stąd aktywnych niegdyś użytkowników, się wycofało. I tylko czyta lub pomaga przez inne kanały. Nie przez dogo. pozdrawiam i liczę, że ten nieszczęsny psiak znajdzie w koncu swoje miejsce na ziemi
  11. Duszku, biegaj po zielonych łąkach...
  12. Pamiętamy... śpij spokojnie (*)
  13. Bors, czy właściciele dzwonili do schronu? Może mi się wydaje, ale dzisiaj widziałam na kwarantannie tam podobnego psa. Czy to jednak ten na 100% to ręki sobie nie utnę.
  14. [quote name='Korenia']Dzisiaj byłyśmy z Amy sprawdzić stan Ślęzy przy ND, jest niżej niż w tamtym roku po opadach. Żeby wyszła z koryta jeszcze trochę jej brakuje, a żeby się przelała to musiałaby się spiąć bardzo w sobie ;)[/QUOTE] i to mnie pociesza, ale po 1997 nie jestem taką optymistką, też mówiono, że tylko Odra jest groźna... :shake: Już teraz mówią, że Widawa w dolnym odcinku jest delikatnie mówiąc niepokojąca... a przecież zapewniali, że nie podniesie się za bardzo stan wód w dopływach Odry. PS Ulv co się dzieje z Twoim telefonem? Jak dzwonię robi tylko pik, pik i się rozłącza.
  15. W Wielką Sobotę dołączyła do Ciebie Hexa. Mój duży pies. Boli i w to nie wierzę, i tęsknię... Pilnuj jej tam, dobrze?
  16. Bardzo mi przykro. Ja w wielką sobotę uśpiłam swojego psa... :(
  17. Mąż mi głowie urwie, ale w razie czego coś małego, koniecznie lubiącego dzieci chyba możemy przetrzymać. O ile nas nie zaleje, my znowu mieszkamy przy Ślęzie. :shake:
  18. Będzie dobrze! Miałam jamniora z padaczką, tolerował leki świetnie. Trzymam kciuki oczywiście!
×
×
  • Create New...