Jump to content
Dogomania

Thaenda

Members
  • Posts

    505
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Thaenda

  1. Powodzenia w nowym domu! Wracałam w busie razem z Bambi i jej nowymi właścicielami, wydawali się bardzo w porządku i zdecydowanie już pokochali sunie :)
  2. Jestem u suni ;) W wakacje towarzyszyła mi parę razy na spacerze i jest na prawdę cudownym psem, naprawde nie rozumiem dlaczego tak długo siedzi w schronisku :(
  3. Zapraszam wszystkich na wątek Tofika: http://www.dogomania.com/forum/topic/144015-wspania%C5%82y-tofik-sp%C4%99dza-m%C5%82odo%C5%9B%C4%87-w-schronisku/
  4. Witam wszystkich u Tofika! Opis: Młody 1,5 roczny, żywiołowy i energiczny psiak. Jest średniej wielkości (ok 35 cm). Uwielbia się bawić i biegać, widać że jeszcze nie do końca wyrósł ze szczeniaka. Mimo pobytu w schronisku jest wciąż bardzo wesoły. Bardzo szybko przywiązuje się do opiekuna. Lubi prace z człowiekiem i szybko się uczy, opanował już komendy: siad, waruj, łapa, touch it i hop. Kocha spacery, ale ciągnie na smyczy co jest spowodowanie nadmiarem energii, powinien trafić do ludzi lubiącą długie spacery. Do psów stosunek ma dobry, z reguły zachęca swoich kolegów do zabawy co robi w trochę dziki i nachalny sposób, co nie każdemu psu odpowiada. Nie prowokuje kłótni z innymi psami, ale reaguje na zaczepki, jednak po upomnieniu od razu się uspokaja. W stosunku do ludzi nie wykazuje żadnej agresji. Jest strasznym pieszczochem, który uwielbi przesiadywać na kolanach opiekuna. Bardzo lubi bawić się wszelkimi zabawkami. Na spacerach wszystko go interesuje i wszystko próbuje brać do pyszczka, więc trzeba na niego uważać żeby nie zjadł czegoś czego nie powinien. Ma krótką sierść, łatwą w pielęgnacji. Jest wykastrowany, zaszczepiony, zaczipowany i odrobaczony. Kontakt w sprawie adopcji: 510 952 767 Jego album: https://picasaweb.google.com/118380588009733343934/Tofik5441415RokuOk3540Cm11Kg26072014RGosiaGOwa Nr: 544/14
  5. Dla mnie to była czysta przyjemność, bo Tajga to naprawdę świetny pies i sama jestem bardzo szczęśliwa, że ma taki świetny dom :D
  6. I jeszcze parę zdjęć z domku :)
  7. Tajga w nowym domu ma się świetnie :) Jest bardzo ruchliwa, wszystko ją interesuje :) Początkowa była bardzo niespokojna, ale teraz się już powoli uspokaja i przywiązuje do swoich opiekunów. Najprawdopodobniej nigdy nie mieszkała w domu bo wszystko co w domu wydaje jej się obce, ale i bardzo interesujące, dokładnie obserwuje każdą czynność, a jej opiekunowie się śmieją, że za niedługo zacznie sama otwierać lodówkę :P Bardzo podoba jej się ogródek, a spacery wręcz kocha. Właściciele twierdzą że jest strasznie kochana i nic tylko by ją tulili :) Jest już po kąpieli, którą zniosła bardzo dzielnie. Strasznie boi się schodów. Niestety sunie męczy kaszel :( dostała antybiotyk i mam nadzieje że po nim będzie lepiej.
  8. No tak Abra mu w oko bardzo wpadła, a jej to raczej pasowało :) A z tej sierści to można by drugiego Reksa zrobić :P
  9. Takie pozytywne przemiany fajnie się ogląda :) Bardzo się ciesze że powoli się ośmiela :)
  10. TAJGA W DOMU!! Jej nowi właściciele od razu się w niej zakochali, a Tajga bardzo polubiła swoją młodsza panią. Będzie teraz mieszkać w Mikołowie, w domku z małym ogródkiem, blisko lasu gdzie będzie towarzyszyć swoim ludziom podczas długich spacerów. Jutro czeka ją wizyta u weterynarza, oraz w najbliższym czasie kąpiel. Niestety bardzo źle zniosła podróż w aucie, była zdenerwowana i dwa razy zwymiotowała :( Mam nadzieje że okaże się to dom na cała życie i nigdy nie zobaczy już schroniska :) I na koniec zdjęcie z podróży do domu:
  11. Jestem u małej ;)
  12. Jestem po kolejnej rozmowie z domem zainteresowanym Tajgą i w obawie przed tym, że ktoś ich uprzedzi i chcą do niej podjechać w środę a nie czwartek, a gdy zapoznanie wyjdzie dobrze pojedzie do domu! Więc w środę czeka mnie dodatkowa wizyta w schronisku i mam nadzieję że będzie to już ostatni dzień w schronisku dla Tajgi.
  13. Tajga powoli zmienia się w prawdziwego łobuza :D Na spacerze nie ma w niej już nic z tego psa, którego poznałam 2 tygodnie temu. Jest żywiołowa wszystko ją interesuje , biega w okół mnie, skacze, zaczyna się powoli bawić z tymi mniej żywiołowymi psami, bo tych bardziej nadal się trochę boi. Niestety w schronisku, a w szczególności gdy jest wśród większej liczby psów boi się, więc szkolenie idzie nam baaardzo opornie, no ale ważniejsze by całkiem się oswoiła i poczuła się swobodnie nawet w otoczeniu dużej liczby psów niż nauka komend. Gdy jesteśmy same lub, gdy nie ma tak dużo psiaków to już zachowuje się bardzo fajnie, a co ważnie już długo nie widziałam jej ogona schowanego między łapami. Po za tym robi się z niej straszny pieszczoch, nie potrafi przepuścić żadnej okazji na pieszczoty.Wczoraj też zauważyłam, że jest zazdrosna o parówki, żaden pies nie może do niej podejść gdy je dostaje, bo od razu kłapie na niego zębami :( Z dobrych informacji dodam jeszcze, że pojawiła się kolejna szansa na dom, zobaczymy ja tym razem się sytuacja rozwinie :)
  14. Jestem u miśka :)
  15. Niestety Tajga dalej w schronisku :( Nie przyjechali... próbowałam zadzwonić ale nie odebrali, wiec wygląda na to że na dom będzie musiała jeszcze poczekać, a szkoda bo naprawdę liczyłam na to że jej pobyt w schronisku okaże się bardzo krótki. A wczorajszy spacer znowu spędziłyśmy cały na terenie schroniska. Najpierw czekałam na tę rodzinę, a potem poszłyśmy na szkolenie. Niestety tak duża liczba psów i ludzi za bardzo przerażała Tajgę, więc za dużo nie poćwiczyć, w sumie to tylko zwracanie uwagi na opiekuna, co wychodzi jej bardzo fajnie :) Zaczyna też bardzo ładnie reagować na imię. Po szkoleniu ewakuowałyśmy się do ciepłego schroniska, gdzie Tajga od razu wskoczyła na sofę i rozłożyła się na całej jej długość :mdrmed: To naprawdę śliczny i fajna sunia, która potrzebuje mnóstwo miłość, by na nowo zacząć ufać człowiekowi
  16. Właśnie miałam telefon od rodziny zainteresowanej Tajgą. Przez telefon wydawali się dosyć konkretni, doświadczeni, przygotowani na ewentualną prace z nią, gdyby się okazało że ma jakiś problem. Duże mieszkanie bez dzieci i innych psów, blisko lasu :) Z opisu będzie mieć fajne warunki. Umówiłam się z nim na czwartek, żeby ją poznali i mam nadzieje że się od razu zakochają w tej słodkiej mordce. Trzymajcie kciuki za Tajgę!
  17. Tego nie jestem pewna, ale w czwartek się upewnię. Na miarce nie było skali więc zmierzyłam ją na poduszkę, która była w pokoju. Takie poduchy mają zazwyczaj koło 30 cm, a Tajga była niewiele od nie wyższa ;) W czwartek wezmę ze sobą centymetr i sprawdze dokładnie, ale mi się wydaje, że będzie miała te 35 jak już to nie wiele więcej ;)
  18. Dzisiaj myślałam że ktoś podmienił Tajgę na jej sobowtóra ;) Już jak zbliżałam się do jej klatki to słyszałam merdający ogon. Od razu dała mi się wyciągnąć klatki, a gdy stanęła na łapkach nie schowała ogona pod siebie. Skoro już trochę ośmieliła, poszłyśmy na nasz pierwszy spacer ,w babskim gronie, razem z Abrą I Bronką, wzdłuż byłych torów. Mała cały spacer spędziła z ogonkiem dumnie postawionym, wszystko ją interesowało, przez co czasem pociągnęła smyczą, ale ogólnie idzie na niej bardzo ładnie. Była też bardzo radosna skakała, na ile jej smycz pozwalała to radośnie biegała. Coś czuje że jak cię całkiem ośmieli będzie z niej niezły łobuziak :D Nie tan sam pies, którego poznałam w czwartek. Oprócz tego jest straaasznym pieszczochem, po spacerze posiedziałyśmy trochę na trawie przed schroniskiem i obrazu wpakowała mi się na kolana i prosiła o pieszczoty. Była ją także zważyć, sunia waży zaledwie 16 kg :( Taka ze mnie chudzinka :( Głaszcz mnie ;) I na koniec dodam jeszcze jej opis, który na pewno ulegnie jeszcze zmianie: Młoda, koło 2 letnia suczka, średniej wielkości ok 35 cm, zdecydowanie wychudzona, waży zaledwie 16 kg. W schronisku jest wystraszona, niepewna, a na spacerze dosyć żywiołowa, wszystko ją interesuje, przez co czasem pociągnie na smyczy, ale po za tym idzie bardzo ładnie na luźnej smyczy. Bardzo lgnie do człowieka, siada na kolanach i prosi o pieszczoty. Nie interesuje się ani zabawkami ani zabawą z psimi kolegami. Boi sie gwałtownych ruchów i podniesionego głosu. Ma krótką i łatwą w pielęgnacji sierść. Kontakt w sprawie adopcji: 510 952 767 Numer suni: 797/14 Jako że nie ma jej jeszcze na stronie schroniska to prosiłabym o umieszczenie jej tam razem z tym zdjęciem:
  19. Już ma zrobone parę ogłoszeń na olx, gumtree i innym tego typu stronkach :)
  20. Na 90 % 797, ale nie jestem pewna, na stronie schroniska jej jeszcze nie ma więc upewnić się nie mogę :)
  21. Zapraszam do Tajgi :) http://www.dogomania.com/forum/topic/143577-przera%C5%BCona-tajga-szuka-nowego-domu/
  22. Tajson ma nowego opiekuna więc i ja mam nowego podopiecznego, a właściwie podopieczną ;) Przedstawiam wam Tajgę, cudowną ale bardzo wystraszoną sunie. W schronisku twierdzą, że jest w typie boksera, ale dla mnie bardziej ma coś z amstafa :) Oto i ona: . Na razie nie mogę za dużo o niej powiedzieć. Ma ok 2 lat i jest bardzo przerażona. Nie "mieszka", na pawilonach tylko w klatce na korytarzu. Gdy ją otworzyłam moim oczom ukazał się przerażony kłębek, wciśnięty w kąt klatki. Chwile mi zajęło zanim pozwoliła się wyciągnąć z klatki. Dopiero wtedy, gdy stanęła na łapkach, dostrzegłam jak bardzo jest wychudzona. Próbowałam z nią pochodzić trochę po terenie schroniska, ale sunia była za bardzo wystraszona, więc wróciłyśmy do nieco spokojniejszego budynku schroniska. Praktycznie od razu wgramoliła się na sofie, i wtuliła się do mnie tak mocno jakby chciała zniknąć. Po kilku parówkach zaczęła delikatnie merdać ogonkiem, i obdarzyła mnie kilkoma mokrymi psimi całusami ;) Boi się gwałtownych ruchów i podniesionego głosu. Gdy patrze na jej wygląd i zachowanie to aż strach pomyśleć przez co musiała przejść :sad:
  23. I Tajson nie jest żadnym szczurkiem :D
  24. Mam nadzieje że współpraca Tajsona i Marcina będzie się lepiej układać niż moja :) Tak Tajson ma problemy z dogadaniem się z innymi psiakami, chociaż suczki raczej zawsze dobrze traktował (z wyjątkiem incydentu z Andzią). Mi zawsze chętnie z boksu wychodził, no ale on też musi się przyzwyczaić do nowego opiekuna. Jest naprawdę wspaniałym psem, szkoda że brakuje mi do niego doświadczenia. Oby tylko ta zmiana wyszłam mu na dobre ;)
×
×
  • Create New...