-
Posts
218 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Veris
-
SZNAUCER OLBRZYM Dori ma dom!!!:-) i jest bardzo szczęśliwy!
Veris replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Witam! Jejku, jak się cieszę, że z Doriankiem jest już chociaż trochę lepiej:p. W związku z tym, że to ja poleciłam Państwu Doriana zaczęłam się bać,że są problemy i ,że sie Panstwo zniechęcą:oops:, a dodatkowo te wyrzuty sumienia:oops:. A tu takie super zaskoczenie:multi:. [B] Cieszę się, że na świecie są jeszcze ludzie tacy jak Wy, którzy kochają tego cudownego psiaka niezależnie od wszystkiego. Dziękuję Wam bardzo Kasiu i Piotrze!!!! [/B]Jestem pewna, że Dori w końcu się zadomowi i nie będzie stwarzał większych:p problemów. [B]Powodzienia!!!!!! [/B]Pozdrawiam Weronika Szarafin -
Weron...ja wiem, ze są:eviltong: ale nie chcę być namolna i do każdego pisać na priva o spotkaniu:p Zwłaszcza żem ogólnie nowa na dogo:p. Chcę, a nuż się uda, aby powstał mini topic o spotkaniach "Toruniaków":eviltong: Dlatego czekam aż ktoś zauważy ten temat8) Wierzę w Was, przyjaciele Kopernika:p
-
Heh...wiecie co?? Tak sobie siedzę przed komputerkiem, Boryna świeżo wykąpany, nie odstępuje mnie na krok....a teraz sobie słodko śpi.:loveu: Zastanawiam się czy jest coś bardziej niesamowitego od psa?? Każdego dnia, zaraz po przebudzeniu Borys wskakuje do mnie do lóżka, przytula się, liże mnie po twarzy..a ja myślę, że chyba nie mogę go kochac już mocniej..i każdego następnego ranka widzę jak bardzo myliłam się poprzedniego:p. Ehhh...ale żem się rozczuliła:p. Chyba się starzeję:lol:!!! No dobra...już przestaję:p. PS. Czy fani jamniorków mają gdzieś i kiedyś jakieś zaplanowane spotkania??? Chciałabym móc w końcu poznac ludzi kochających "futra":p tak jak ja.:eviltong:
-
Oj Goniuś Goniuś, przecież wiesz, że my z Boryną zawsze będziemy Cię kochać:eviltong: Boję sie tylko, że nie starczy mi czasu a Borysowi futra za uchami:lol: na to całodzienne mizianie:p Kiwi...ten mój wet to Złotko niesamowite:p
-
A dodatkowo (oprócz żetelnej relacji z operacji:p) parę zdjątek: Borys i jego hobby:p [IMG]http://www.sarmacja.net/borys/boryna1.jpg[/IMG] Głowa Borysa pod kocem-nie mam pojęcia gdzie znajduje się reszta ciała:eviltong: [IMG]http://www.sarmacja.net/borys/boryna2.jpg[/IMG] Zwis niekontrolowany:lol: [IMG]http://www.sarmacja.net/borys/boryna3.jpg[/IMG] W zieleni mu do futra:p [IMG]http://www.sarmacja.net/borys/boryna4.jpg[/IMG] Buziaki, Veris i Borys
-
Hej! Jesteśmy już z Borysowym po ściąganiu kamienia:p Wszystko poszło gładziutko, [B]nawet nie trzeba było usuwać mu ząbka[/B]:multi: Teraz tylko dostaje tabletki antybakteryjne i na dziąsła. Borys na "stole operacyjnym" zachowywał się baaaardzo grzecznie, spanikował lekko tylko przy pierwszym zastrzyku:lol:. Do samego wybudzenia był u weterynarza z którym byłam "na telefon". Boryskiem opiekowała się żona p .Maćka, a jednocześnie również weterynarz, więc się nie martwiłam. Kiedy Borys tak kręcił dupskiem ledwo ciepły, rozkochał w sobie dwie panie u weta:p Wieczorem był już bidul tak głodny, że dałam mu troszkę ryżu i jedzonka z puszki. Dzisiaj już go ząbki nie bolą wcale, bo suchą kamę zjada, chrupie w ilościach wręcz niesamowitych:p A za zabieg i leczenie(+ gratis spora ilość szamponu na grzybka na uszach, "zrobione" gruczoły okołoodbytowe, wyciśnięcie paskudniastego kaszaka:roll:) zapłaciłam 63 zł.:p Pozdrawiam Weronika
-
Hej! Jesteśmy już z Borysowym po ściąganiu kamienia:p Wszystko poszło gładziutko, [B]nawet nie trzeba było usuwać mu ząbka[/B]:multi: Teraz tylko dostaje tabletki antybakteryjne i na dziąsła. Borys na "stole operacyjnym" zachowywał się baaaardzo grzecznie, spanikował lekko tylko przy pierwszym zastrzyku:lol:. Do samego wybudzenia był u weterynarza z którym byłam "na telefon". Boryskiem opiekowała się żona p .Maćka, a jednocześnie również weterynarz, więc się nie martwiłam. Kiedy Borys tak kręcił dupskiem ledwo ciepły, rozkochał w sobie dwie panie u weta:p Wieczorem był już bidul tak głodny, że dałam mu troszkę ryżu i jedzonka z puszki. Dzisiaj już go ząbki nie bolą wcale, bo suchą kamę zjada, chrupie w ilościach wręcz niesamowitych:p A za zabieg i leczenie(+ gratis spora ilość szamponu na grzybka na uszach, "zrobione" gruczoły okołoodbytowe, wyciśnięcie paskudniastego kaszaka:roll:) zapłaciłam 63 zł.:p Pozdrawiam Weronika
-
[CENTER]Oto znowu spóźnione zdjęcia Boryska:p: To Borysek ze swoim najlepszym przyjacielem "Hefalumpem":eviltong: [IMG]http://www.sarmacja.net/borys/b1.jpg[/IMG] A to baaardzo ziewający Borys:cool3: [IMG]http://www.sarmacja.net/borys/b2.jpg[/IMG] Już jutro o godz. 14...Borysek będzie miał operację tzn. usuwany kamień, leczone dziąsła i...wyrywanego ząbka:shake: Ehhh....tylko czemu JA się tak stresuję?!?! Chyba jakiś instynkt macierzyński się we mnie obudził:p(a dzieci nie trawię:diabloti:!!). [/CENTER]
-
[quote name='Veris'] [B]PS.[/B] Mamuś mi dopiero przypomniała, że ich psiaki braliśmy niewybudzone [B]na własne życzenie[/B]....[COLOR=Black][B]Głupio mi[/B][/COLOR]:oops:!!! Starość nie radość..pewne rzeczy się zapomina:oops:!! [/quote] Flaire..mój post o tym, że pisałam jest na str.6 tuż przed Twoim postem:eviltong: Co do weta...wydaje mi się, że nie każdemu właścicielowi psa by na to pozwolił..mieszkamy na tej samej ulicy(dosłownie 3 min. drogi od lecznicy), leczy od dłuższego czasu nasze psy(są to psy młode-a wtedy zwłaszcza takie były:p, dodatkowo zdrowe-nie licząc skórnych problemów spaniela:shake:). Pamiętam jak kiedyś byłam u niego na badaniu z jamniczką i był tam psiak po strrasznym wypadku (skoczył z 1 piętra i nadział się na płot-masakra:-(), jego właściciel chciał go wziąć jak najszybciej do domu, żeby w ciszy i spokoju się nim zająć...wet stwierdził, że sam zdecyduje kiedy psiaka wyda, pomimo próśb właściciela:roll:
-
O nie..co to to nie!!! Tak łatwo się nie poddam:p!!! Pokazywać się ludzie z Torunia!!! i tak Was znajdę:eviltong: Będę tu pisać codziennie....zrobię z tego topicu mój wredny pamiętnik.. dopóki się ktoś nie odezwie:eviltong:
-
[B]Flaire[/B]-co do mojego weta...to napisałam, że on nam nasze psiaki wydał niewybudzone [B]NA NASZE WŁASNE ZYCZENIE[/B]:oops: W związku z tym, że było to dosyć dawno, zapomniałam o tym:oops: Mama mi to musiała przypomnieć:p!! Ogólnie jest to baardzo dobry wet, który naprawdę kocha futrzaki, jak mój pies pogryzł się z suczką.. to go operował i podawał lekarstwa..[B]ZA DARMO[/B]:crazyeye:(bo jest to psiak ze schronu... i tyle razy był już u Maćka, że 100 wizyta gratis:lol:-oczywiście nie chodzi mi tu o pieniądze-chce pokazać, że on dba o psiaki). Zawsze dostajemy od niego jakąś próbkę czy witaminki:p!! Rozmawiałam z nim również o tym czy Borys będzie miał ciszę i spokój po operacji...to powiedział, że operację przeprowadzi w przerwie, tak że Borys będzie jedynym pacjentem:p Jak dla mnie to świadczy baaardzo dobrze o nim!!! [B]PS.[/B] Co nie zmienia faktu, że w Toruniu i tak muszę znaleźć dobrego weta, bo do Gdyni troszkę daleko:p Pół roku temu przeprowadziłam się do T., miesiąc temu wzięłam futro ze schroniska..a weta mam cały czas w Gdyni:p [B]Jak ktoś jest mi w stanie polecić jakiegoś dobrego weta to będę bardzo wdzięczna:cool1: Oczywiście na priva, żeby nie było, że temat zmieniam[/B]:p
-
Heh....zadzwoniłam, pogadałam i podjęłam decyzję:p Jednak u zaprzyjaźnionego weta...wypytałam go o wszystko..i jak zwykle nie zawiódł:cool1: Zostawię u niego psiaka, będę z nim w kontakcie(telefon), a mieszkam 3 minutki drogi od weta..to jak Borys zacznie się budzić od razu przybędę:p [B]PS.[/B] Mamuś mi dopiero przypomniała, że ich psiaki braliśmy niewybudzone [B]na własne życzenie[/B]....[COLOR=Black][B]Głupio mi[/B][/COLOR]:oops:!!! Starość nie radość..pewne rzeczy się zapomina:oops:!! [B]PPS.[/B] Dzwoniłam dzisiaj do pewnej specjalistyczej kliniki, żeby się dowiedzieć ile mniej więcej by taki zabieg kosztował, później zadzwoniłam do ww. zaprzyjaźnionego weta i spytałam o to samo. A oto wyniki: [B]Klinika:[/B] [COLOR=Red][B]140 zł.[/B][/COLOR] + dodatkowe koszty np. lekarstwa po operacji [B]Weterynarz:[/B] [COLOR=Red][B]70 zł.[/B][/COLOR]-komplet już z lekarstwami Niezła różnica:p!!!
-
O jejku..jaki cudowny!!! Śliczniasty jamnior!!! A oto moje Słonko-Borys w trakcie kąpieli słonecznej:p: [IMG]http://www.sarmacja.net/borys/borysek5.jpg[/IMG]
-
Hejka! Dzięki Wam wszystkim za pomoc!!! Dzwoniłam dzisiaj do mojego weta i do renomowanej kliniki weterynaryjnej, żeby porównać ceny. Mój zaprzyjaźniony wet: 70 zł.-komplet już z lekarstwami Renomowana klinika: 140 zł. (bez dodatkowych kosztów np. lekarstw) Niezła róźnica w cenie:cool1:!!! Sobota coraz bliżej....eh...będzie ciężko:p!!!
-
Hmmm...ja się teraz strasznie stresuję...w sobotę mój 3-letni jamnior będzie miał ściągany kamień (zasługa poprzedniego właściciela:mad:) i wyrywanego ząbka:oops: Dopiero od jakiegoś czasu interesuję się psami i weterynarią i np. nie wiedziałam, że wet nie powinien oddawać niewybudzonego psa:oops: W związku z tym mam pewien problem..tzn. mam zaprzyjaźnionego weta w Gdyni(wcześniej chodziłam do niego z psami moich rodziców) i... pamiętam jak niosłam cocker spaniela moich rodziców totalnie nieprzytomnego, takiego mi wydał:crazyeye:, tak samo było z ich jamniczką..dosłownie przelewała mi się przez rece:oops:. Jestem z nim umówiona na sobotę..ale teraz mam pewne wątpliwości. Zastanawiam się czy nie iść do "lepszego "weta w Toruniu?? Pomożcie!!:p
-
Witam! Czy jest na tym forum ktoś z Torunia chętny na wspólne spacerkowanie:lol:?? Mam 3-letniego jamniorka Borysa(jak na jamnika naprawdę niekonfliktowy:p) i z chęcią poszlibyśmy sobie na jakiś sympatyczny spacer do lasu, parku gdziekolwiek gdzie można troszkę poszaleć:cool3:. Chętni?? Pół chętnego:p?? Ktokolwiek??
-
SZNAUCER OLBRZYM Dori ma dom!!!:-) i jest bardzo szczęśliwy!
Veris replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Heh...wiedziałam, że się uda!!! Ci Państwo są poprostu cudowni:p!!! Trzymam kciuki...TAAAAAK bardzo:eviltong:!! -
O Boże, tak bardzo Ci współczuję!!!!:-(:-(:-( Bądź dzielna..ale miej ją zawsze w sercu!! Leguś kochanie...zaopiekuj się Lilką...czekajcie tam na nas za Tęczowym Mostem..napewno do Was wrócimy!!! [SIZE=5][B] [*][/B][/SIZE]
-
Mam bardzo wybrednego psiaka, który jak sypnęłam mu Eukanubę to spojrzał na mnie jak na wariatkę:p Teraz dostaje Acanę i Royal Canin (albo "mini adult" albo taką dla jamniorów) + ryżyk i jest zadowolony. Jest małym psiakiem dostaje jedzenie dwa razy dziennie (chociaż nie jest łakomczuchem, to boję się, że się spasie:oops:). A co do metody "jak będzie głodny to zje" potwierdzam, najlepsza metoda:p. Z moim psiakiem poskutkowało!!!
-
Hej! Tydzień temu byłam u zaprzyjaźnionego weterynarza z moim jamnikiem ze schroniska. Weterynarz stwierdził u niego zapalenie dziąseł,chorobę przyzębia-paskudny kamień(tylko z jednej strony:roll:) i ...ząbka, którego będzie trzeba usunąć:shake:. Jest to ząb przedtrzonowy (tuż za kłem). "Operację" będzie miał w najbliższą sobotę(pod narkozą) i...mam w związku z tym parę pytań: 1.Czy pies będzie mógł normalnie jeść bez tego zęba?? 2.Czy zęby psa staną się bardziej wrażliwe na ból(teraz ma problemy z gryzieniem np. suchego pokarmu)?? 3.Czy nieprzyjemny zapach z pyska jest skutkiem choroby przyzębia?? Czy operacja coś zmieni?? 4.Czy ktoś byłby w stanie powiedzieć mi jaka może być przybliżona cena tego zabiegu?? Z góry dziękuję za pomoc. Pozdrawiam Weronika Szarafin
-
SZNAUCER OLBRZYM Dori ma dom!!!:-) i jest bardzo szczęśliwy!
Veris replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Co do małżeństwa z Kielc..potwierdzam, są super!!!! Stworzą Doriankowi kochający dom!!! -
SZNAUCER OLBRZYM Dori ma dom!!!:-) i jest bardzo szczęśliwy!
Veris replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Dori........już niedługo!!! Wierzę w to!!! Musi się udać!!!