-
Posts
165 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Vince
-
no wiesz, mam troche doswiadczenia po tym bokserze i mysle ze z takim rasowym dałbym sobie rady, bo głownie to ja zajmowałem sie bokserem i wszystkich komend które umiał (a umiał ich sporo) ja go nauczyłem, niestety nie moge liczyc na reszte rodziny dlatego ast odpada. Wysłałem pare maili do hodowców, dostałem jak narazie 2 odpowiedzi, jeden mi odpisał zebym poszedł do schroniska ;/ a drugi ze zostały im 3 szczeniaki z czego 2 sa niewystawowe, dlatego poprosiłem o szczegóły... :d
-
ooo **** 4 stówki za taki zabieg to trochu dużo, pytałem bo podobaja mi sie strasznie asty, suki sa mniej agresywne z tego co wiem, poczytałem wczoraj pare godzin tematy na forum o amstaffach, fajna sprawa, ale czesto zdarzaja sie przypadki mniej zrównoważone które z niewiadomych przyczyn przejawiają agresje nawet do domowników, ale tez bardzo łagodne, jak mieszkałem jeszcze w bloku to kolezanka z bloku obok miała asta, urodziła dziecko w wieku 16 lat jej rodzice całymi dniami pracowali takze nie mogła z nim wychodzic pare razy dziennie, i dawała go do wyprowadzania moim kumplom, pare razy nawet ja go prowadziłem, pies był bardzo łagodny, raz siedzielismy na ławkach obok boiska do kosza i niechcacy przywaliłem mu z piłki, nawet nie zareagował, tylko sie popatrzał, ładnie go przeprosiłem pogłaskałem i zapomniał o sprawie hehe, ale chyba jednak zostane przy tym sznaucerku, szkoda że nie ma porzadnych for o sznaucerach, znalazłem jedno i napisałem temat żeby mi pomogli znaleźc hodowle gdzie bede mogł dostac psa z jakoms niewielka wadą, ale od dwóch dni ilosc wejsc do tego tematu wynosi 1 :p , trudno poszukam jeszcze, w ostatecznosci wezme psa bez rodowodu...
-
i w jakim wieku najwczesniej taki zabieg mozna przeprowadzic..
-
a ile kosztuje sterylizacja..?
-
no mowiac z psem chodziło mi o suke...:P wooow cieczke az 3 tygodnie, to dobrze ze u ludzi tak nie ma bo bym chyba zwariował, a to co ile one cieczke maja..?:p wiem ze moze głupie pytanie ale jakos nie mam pojecia
-
a mam jeszcze takie jedno pytanie, jak to jest z sukami jak mają cieczke, czy tez przechodzą tzw. ,,ciezkie dni"..? bo jak moja laska ma okres to czasem sie nie da z nia wytrzymac, to z psem bedzie tak samo..??
-
[quote]( wstyd przyznać ale u sznaucerów, dobermanów i dogów podobają mi się cięte uszy )[/quote] mi też szczególnie u amstafów i pit bulli... [quote]teraz chyba dobór hodowlany pójdzie w inna stronę, żeby ogonki odkręcić.[/quote] to może niech cos pokombinuja żeby rodziły sie juz z obcietymi...:evil_lol:
-
[quote name='souris'] Vince od jakiegoś czasu faktycznie jest zakaz kopiowania, nie trzeba już tego robić. Ludzie doszli do wniosku że to niepotrzbne okaleczanie psa, poza tym pozbawia go możliwości prawidłowej komunikacji. Ja jestem przeciwna obcinaniu, jeśli nie jest to konieczne.[/quote] no własnie wiem, słyszałem już dawno o tym prawie, jak kupowałem boksera to już chyba nawet istaniało, jest to niby zbedne okaleczanie psa, ale widziałaś kiedyś sznaucera z ogonem..? to musi wyglądać okropnie :/
-
julita104 czytaj uważnie w innym temacie napisałem ze porozdgladam sie za psem z hodowli, ale musi miec jakoms nieznaczna wade zeby był tanszy... a tak poza tym nie wiem co niezwykłego w tym powiedzeniu, znam je juz od dawna tylko ze w troche bardziej wulgarnej wersji...:cool3:
-
dawał rade machać tym kikucikiem takze nie było problemu, zreszta boksery jak sie ciesza to machaja całą dupą..:p
-
[quote]chyba go nie farbujesz[/quote] w miejscowosci gdzie mieszkam pare domów dalej koles czarnemu psu walnął na blond irokeza hehe...
-
[quote]ale i wtedy nie obcina się tuż przy dupie...[/quote] a kto obcina psu ogon przy samej dupie..?? [quote]czyli potrzebuje stawiania przed nim zadań i do kojca sie nie nadaje?[/quote] przeczytałas cały temat..? czy ja gdziekolwiek napisałem ze bede go trzymał w kojcu..?? [quote] I weź mi jeszcze powiedz do jakiej granicy ludzie sa dzieciakami? Bo sie zastanawiam czy się mieszcze...[/quote] twój pierwszy post wygladał jak wypowiedz dzieciaka [quote] a z teoria ras mi tu nie wyskakuj, bo gwararntuje Ci ze w tym temacie jestem doskonale doinformowana:P[/quote] mówie to co wiem
-
a czy ja napisałem o obcinaniu uszu..?! czytaj uwaznie.. mój bokser nie miał ogona a i tak zdarzało mu sie biegać za tym kikutem doodkoła siebie, takze u niektórych ras moze mu byc potzrbny do przeszkadzania jedynie.. [quote] I prosze, przestań kompromitowac się nieudolnymi próbami obrazenia mojej osoby.[/quote] juz napisałem że wkurzają mnie takie dzieciaki jak ty, wywyższające psy niekiedy nawet ponad ludzi, pies to pies, rasa niższa w hierarchi od człowieka, wiadomo ze potrzebuja opieki i czułosci ale bez przesady...
-
śmieszna jesteś, jakie okaleczanie psów..?, od zawsze psy typu bokser, rottweiler czy inne miały obcinane ogony, 3 dniowe szczeniaki pod znieczuleniem przechodzą taki zabieg i nie ma po tym żadnych, najmniejszych powikłań... [quote]Tak samo jak te ambitne niezwykle epitety-Dorosły Człowieku.[/quote] [quote]Vince, jak się czyta Twoje posty to nóż się człowiekwi w kieszeni otwiera...[/quote] no i po co tak głupio wyskoczyłaś..?? nie napisałem nic głupiego zebys pisała takie pierdoły jak w poprzednim poscie, dobra dzieciaku, to by było na tyle jeśli chodzi o dyskusje z toba..
-
[quote] Weź Ty się zastanów i prędzej strzel w łeb niz psa kupuj![/quote] napisałem przeciez że bede szukał psa z rodowodem z jakomś niewielka wadą...
-
[quote]Człowieku CZY TY JESTEŚ NORMALNY?[/quote] tak, jestem normalny w przeciwieństwie do takiej narwanej gówniary jak ty [quote]W zasadzie każdego,a kupionego z pseudohodowli przede wszystkim- kto zapłaci za leczenie, szczepienia, DOBRĄ karme?[/quote] mój poprzedni pies nie miał rodowodu, i miał książeczke zdrowia i wszystkie szczepienia były wykonywane w wyznaczonych przez weterynarza terminach.. [quote] I teraz się psom, ogonów czy uszu *****(przepraszam musiałam) NIE kopiuje! to jest mój drogi przestępstwo.[/quote] phi.. mój kumpel niedawno kupił boksera z obcietym ogonem, kto mu cos za to zrobi..? zreszta nie wyobrażam sobie boksea czy rottweilera z ogonem.. [quote]I tylko naprawde zacofany człowiek moze powiedzić, że problemem ze zgryzem sa nie ewnetualne problemy psa z przyjmowaniem pokarmu, tylko to ze źle będzie wyglądał...[/quote] to był tylko jeden z czynników który decyduje o tym że nie chciałbym psa z wadą zgryzu... [quote] Weź Ty się zastanów i prędzej strzel w łeb niz psa kupuj![/quote] predzej bym ciebie strzelił w łeb i wypieprzył z tego forum, bo mnie już denerwują takie tempe dzieciaki jak ty, także zamknij sie już i nie pisz w tym temacie...
-
no chciałem kupić psa bez rodowodu tylko ze wzgledu na cene, bo nie stac mnie zeby wydać 1500zł za psa, kiedy mozna mozna go miec bez rodowodu za 300zł, jeśli mówisz że mozna kupic psa z drobną wadą dużo tańszego to porozglądam sie po forach o sznaucerach co mi po złamanym ogonie jak sznaucerom i tak sie je obcina albo złym umaszczeniu, no krzywy zgryz to już gorsza sprawa bo psy z tyłozgryzem nie wygladaja zbyt efektownie... souris wielkie dzieki za tego posta i zaraz zmiatam na forum o sznaucerach, pozdro..!
-
no własnie zastanawiałem sie jeszcze nad amstaffem, ale na 90% bedie to sznaucer olbrzym (olbrzym bo ponoc najpokojnieszy)..
-
to nie ma zadnego własciciela pita na tym forum...? :/
-
no i zas, [B]CZY MOŻESZ DO CHOLERY JASNEJ SKONCZYC ZAŚMIECAC TEMATY KTÓRE ZAKŁADAM...!?!?!?!?!?!?!?!?!?![/B] zgłosiłem to do moderatorów mam nadzieje że coś pomoże...
-
no to że pozwolenie trzeba mieć to wiem, tylko w jakis sposób sie je zdobywa, słyszałem że trzeba przechodzić specjalne testy psychologiczne..?? może jest na tym forum jakiś właściciel pit bulla, który mógł by sie wypowiedzieć..:smile: [B] Behemot[/B] jeśli masz zamiar w kolejnym moim temacie spamowac i pisac posty nie wnoszące nic do tematu a jedynie zasmiecające forum to daruj sobie ok..? ps. jestem stałym bywalcem 2 for, oprocz tego posiadam swoje własne o koszykówce i za takie cos co ty robisz, od razu wreczane jest ostrzezenie..
-
witam mam pytanie odnosnie psów rasy pit bull, czym roznia sie od amstaffów..? czy odpowiednio wychowane moga byc psami spokojnymi, w 100% posłusznymi włascicielowi, czy to prawda ze pit bullowi moze nagle cos odbic i pogryzc własciciela, i jeszcze jedno słyszałem ze na pit bulla trzeba miec pozwolenie, jak takie zezwolenie można zdobyc..?? ps. pytam tylko z ciekawosci, nie mam zamiaru kupowac psa tej rasy..
-
[quote name='betty_labrador']to jakbys mieszkal na syberii, to bys nie dbal o psa w ogole, bo byloby za zimno? [/quote] to jest Polska, nie Syberia słonko.. [quote]W lecie z psem biegasz[/quote] [quote] ja cala zime chodzilam na spacery codzienne z psem[/quote] czytaj ze zrozumieniem, ja napisałem o bieganiu, a nie chodzeniu na spacery.. [quote]a snieg nie wiem w czym przeszkadza? za zimno w raczki?[/quote] a czy ja napisałem ze nie był szczotkowany..?? napisałem tylko ze rzadziej niz w lato, bo czesto był na dworze, jego szczota lezała na parapecie, to czesto jak wychodziłem na dwor i ją zauwarzyłem zaczynałem go szczotowac, a w zime tyle ile potrzeba, a poza tym z tego co wiem to psy w zime nie gubia tyle siersci co w ciepłe pory roku...
-
[quote] [B]Vince[/B], czy Ty mieszkasz w Australii, czy gdzieś w Afryce? W lecie z psem biegasz, w lecie psa szczotkujesz? Domyślam się, że u Ciebie lato trwa cały rok? :hmmmm: [/quote] a co mam sobie w zime nogi połamac biegajac po sniegu..? a ze szczotkowaniem to chodziło mi o to ze w lato robiłem to znacznie czesciej bo mogłem sobie z nim wyjsc na podworko, uwalił sie na trawie i tam go wyszczotkowałem a w zime to co posadze go na sniegu, albo na dywanie w domu..?? oczywiscie tez go szczotkowałem na korytarzu ale juz nie tak czesto.. a z latem to mi bardziej chodzi o to ze wtedy gdy jest ciepło..
-
no własnie ostatnio dosc sporo ras psów przegladałem, i najbardziej odpowiada mi sznaucer, przede wszystkim dlatego że jest to pies przyjazny dla alergików, bo wiekszosc czasu bedzie spedzał w domu, instynkt strózowania to podstawa, własciwie jest jeden z głownych czynników, w miejscowosci gdzie mieszkam jest wiele kradziezy, włamań, sasiadowi zwineli z podwórka przed domem auto rok temu, psa planuje kupic po maturze czyli pod koniec maja, w razie wyjazdu (chociaz rzadko sie zdarza zeby kogos w domu nie było dłuzej niz kilka godzin) jest kto sie nim zajac, bliski znajomy ojca zawsze pomoze,a z kłakami i pielegnajca to nie wydaje mi sie zeby to był jakikolwiek problem, raz na ok. 3 miesiace go zaprowadzic do fryzjera, boksera w lato kilka razy w tygodniu szczotkowałem... hmm a dlaczego 2 psy..??