-
Posts
1595 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Igusia
-
Hehehehe...
-
W przyszłą sobotę oferuję się z transportem. W ten weekend niestety autko idzie na warsztat w celu... takich tam pierdołek. Ale za tydzień moge jechac z Karoliną, więc cały tył jest wolny, jakiś przewodnik się by nadał. Za dużo do autka klamot wziąć nie można, bo poprostu jest ono dla "młodego człowieka:p " I brak mu bagażnika;) Jakby coś, to zapraszaaaamy...
-
Kiruś ZDROWY I UŚMIECHNIĘTY :-) bo ma już swój wspaniały dom. :-)))
Igusia replied to AśkaK's topic in Już w nowym domu
Jak czas szybko leci... :multi: Co tam u cuda uśmieszka?:eviltong: -
[quote name='KingaW']hi, hi, bo jeszcze niedługo ją Rooda będzie musiała na studia posłać... ;-)[/quote] doktoranckie :eviltong:
-
Miło się czyta takie wiadomości:razz: Brykać nam Heksa zaczyna :eviltong: Super! :multi:
-
Jak tam nasza królewna na wczorajszych spacerach w deszczyku? Pewnie księżkniczka chodzić nie chciała.. :eviltong: :p :p :diabloti: Hehehe...
-
Piękne foteczki(jak zawsze:eviltong: )!!! No i... Nie wiem co napisać..:oops: :loveu: :loveu: :loveu:
-
:oops: :oops: :oops: Takie mamy stadko malusie..:eviltong:
-
A z tym puszczaniem ze smyczki, to może najpierw jakiś ogrodzony teren. No i proponuję jakiś smakołyczek w rączce trzymać, żeby wiedziała, że tam jest:p
-
Może niech teściowa ją skusi jakimś smakołykiem... Czymś za czym Heksiunia przepada.
-
Hmmm... Niechaj pomyślę...
-
Tak, tak... Trochę nóżki ciągnie, jak pomyślę, że w tym stanie zostałby w schronie...:shake: Taki puchacz siwiusi pysio:eviltong:
-
Yyyyy... Ja to nie wiem, :cool1: Ale chyba nie... hmmm... Jest po sterylce, więc raczej po tym nie powinna mieć urojonej. No właśnie, ronja napisała, że znosiła różne klamociki na posłanko. Brata suczka tylko jednej zabawki nie niszczy, no i spi z nią. Zabawka, którą dostała jako pierwszą, po przybyciu do domu, reszta jest niszczona i miażdżona:eviltong: Zobaczymy co będzie jak dostanie następną zabaweczkę :eviltong:
-
No miarkę weź. Zmierz klatkę, za przednimi łapkami, obwodzik. I przed łapkami obwodzik, przy szyjce. No i przydałby się mniej więcej wzrost Heksuni.:eviltong: (przed kolano, kolano, powyżej kolana :lol: ) Przyznam się, że ja brałam na oko Frodkowi. Zresztą szelki są "ruchome" Są dwa rodzaje, zapinane na dwie klamerki i jedną. Dasz radę!
-
Rooda, a jeśli Heksa się "wyślizguje" z obróżni... To może szelki? 20 złotych kosztują szeleczki. Zdecydowanie wolę szelki, bo jest pewność, że obróżka nie spadnie. Do szeleczek też można adresówkę przypiąć...:eviltong:
-
Ale widać, że Heksiunia już wie gdzie jej domek:eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: I wie, gdzie jest bezpieczna! Iga
-
O matko!!!!!!!!!! Ufff... że wszystko oka:multi: Bidna boi się wystrzałów i burzy. Moja suczka jak coś tylko walnie mocniej, robi zwrot i pełna parą pod klatkę. A jak jest burza, to nie wyciągniesz jej z kibelka. Cóż Rooda, jeszcze trochę a poznasz zachowanie Heksy w każdych sytuacjach...
-
No proszę, widać kto rządzi... Kiciuch(a?) Kto najwyżej? Kotecek :eviltong: U mnie też tak wygląda. Mila i Frodo a na górze kiciucha:multi: Fajnie, że psiaki są razem:multi: :multi: :multi: Przypomniała mi sie bokserka i czarnulka, które po śmierci pana trafiły do schronu, boksia w nowym domu a czarnulka z tęsknoty za ŚP Panem i boksią odeszła za TM...:-( A tym się udało. Uff...