Jump to content
Dogomania

Ambra

Members
  • Posts

    2325
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ambra

  1. dziękujemy bardzo za wsparcie, :Rose: sami nie damy rady....niestety:-(
  2. jaki on ma stosunek do kotów? i innych psów?? tylko nie piszcie ze je atakuje, sprawdzcie to plisss:roll: i szukamy domku pieknoto na 1szej...........
  3. oby ogloszenia przyniosły efekt, ona powinna doopke na kanapie grzac:-( straszna sierotka, moge niestety narazie tylko podniesc i 3mac mocno kciuki... przepraszam malutka:-(
  4. narazie mamy 100zł no i ja tez cos dorzuce, nie wiem jak reszta - chociaz po 10 zł!! ona caly czas lezy na tym zimnie na deszczu i pilnuje budki swoich taksiarzy...:-(
  5. czy on jest juz poogłaszany w necie? Danka oferowala taka swoja pomoc to jej podesle 1sze zadanie...oj Anetko cos te tymczasiki maja zawsze te same problemy...bardzo mi przykro - podejrzewam jak nerwowo musisz miec w domku
  6. jejku a takie zimno na dworze.... decydujemy sie na ten szpitalik po sterylce i ciecie w tym tyg czy nie? jak cos to 3ba jej dac ta lepsa bude tam i to jak najszybciej!! zmobilizujmy sie, wiem ze nikt nie ma czasu ani glowy ale to pilna sprawa:-(
  7. Gosiu masz ode mnie wiadomosci na gg, mam nadzieje ogromna ze u sie poszczesci.... opisz prosze dokladnie jego stosunek do innych psów, czy moze przebywac z innymi czy ma jakies zachowania agresywne, itp itd 3mam mocno kciuki, i bardzo sie ciesze ze czuwasz nad tymi bidami myszkowskimi
  8. byłam ja wczoraj nakarmić, nie chciała do mnie podejsc, boi sie obcych podobnie jak podniesionej reki- musiano ja solidnie bic, pogłaskalam ja dopiero jak taksówkarz ja głaskał i do niej czule mówił:cool3: ja nie wiem czy dobrym rozwiazaniem jest branie jej stamtad na tymczas na działkę, najlepiej by było zeby tam zostala do znalezienia domu...tylko poprawic jej warunki bytowe, ona tak jest przywiazana do tych panow....jej psiego kmpla nie bylo wczoraj,
  9. oba psy waza ze 40 kg on jest drobniejszy, to starszy juz chyba psiak z posiwiala mordka, srednio urokliwy ale to nieistotne, przesiaduje u suni codziennie, na podloge do kojca ajlepsze sa palety a te mozna by lena od ciebie z pracy zalatwic, transport ja albo ty;) tylko powiedzcie mi kto zaofiarowal działkę:cool3: i drugie pyt czy mam dzwonic do weta i ustawiac sterylke na srode, wczoraj mialam mu dac odp....:razz: pojade dzis zawiezc jej jedzonko, aha chłopak tez sie u niej zywi,....:shake:
  10. przykre i wkurzające..... mogę jedynie podniesc bo za daleko ode mnie, a moze jakis hotelik dla niego? zeby przedłużyc czas poszukiwan domku...takie malenstwo totalnie sie w schronie zdołuje:-(
  11. wskakuj pieknosci, to co dziewczynki zrobicie mu allegro? ja juz nie wiem gdzie tych domkow szukac, Gosiu wertuj ogloszenia na necie przyjme psa moze cos sie trafi... a na dogo w przyjme nic do jego opisu nie pasuje?
  12. jest troche nieufna, podeszła powachala mi reke dotknelam jej pychola ale zaraz wtracil sie do glaskania jej kumpel i nie chcialam ich glaskac bo balam sie ze beda na siebie warczec bo sie tamtem przepychal przed nią, potem dopiero zobaczylam jak bardzo sie lubią, mysle ze to jest kwestia zdobycia jej zaufania
  13. podnosze w poszukiwaniu domku, piesek nie moze dłuzej zostać u Amikat - pilne!!
  14. [quote name='halbina']a my wciąż nie podpisaliśmy żadnej umowy adopcyjnej... :oops: że o wizytach przed- i poadopcyjnych nie wspomnę... :p[/quote] hahahhahaa widzisz jaka jestem słowna:diabloti:
  15. i sama zainteresowana pomocą... sunia siega do kolana i ma smieszna maske wilkołaczą:diabloti:
  16. Syneczku moj słodki, cukiereczki kosteczki i caluski!! to byla taka adopcja o ktora nie trzeba sie potem martwic bo i tak wiadomo ze szczescie bije drzwiai i oknami, [img]http://foto2.m.onet.pl/_m/b9b3f7e15d95745e19670b7e3c83745e,5,19,0.jpg[/img] wspaniale stado i cudowna wlascicielka, Halbinko starsznie sie ciesze ze dzieki adopcji Paltona dolaczyłaś do naszego grona i tyle dobrego zrobilaś dla naszych braciszkow i siostrzyczek czworonoznych, to jest az niewiarygodne jak dalas sie wciagnąc w wir cierpienia i niesienia pomocy, pokłony dla Ciebie niskie! a rodzinke masz do pozazdroszczenia, na kazdym pycholu usmiech od ucha do ucha! kochani duzo zdrówka i sił do dalszego działania! sciskam Was mocno!:buzi::buzi:
  17. byłam widziałam rozmawiałam, wiec tak: trafiłam na bardzo miłych panów ktorzy znali jej historie dokładnie, sunia mieszka tam od okolo roku - tyle oni pamietaja, ktos ja chyba z auta wyrzucił, w styczniu miała mlode oszczenila sie w dziurze pod kosciołem, jakies łobuzy zaczeły jej tam zagladać chccieli wykrasc młode - było ich 4 i sunia w obronie dzieci ugryzla jednego, zrobila jego matka poruchawe byl wet schroniskowy jednak suni nie wylapali i sprawa zostala zaknieta papierkiem ze suka nie jest chora na wscieklizne. panowie ja dokarmiają, zbudowali jej niewielka budke z tyłu z siankiem, jednak prosili zeby znalezc jej domek bo szkoda psa, bo fajna łagodna bo zima idzie bo ledwo miesci sie w budzie, ma kumpla ktory ma dom ale ludzie maja go gdzies, siedzi u suni prawie non stop, ja mialam przyjemnosc ogladac widok jak sunia lezy na pleckach a jej kawaler "łuska" jej szyje, przyjazn wielka ale chyba jest to tez sprawca ciąż, sunia okolo 2 tyg temu skonczyla cieczkę, jeszcze usg nie wykaze czy jest w ciazy czy nie, ale i tak 3ba ja wysterylizowac i to jak najszybciej, mam zdjecia, jak zrzuce to wrzuce, oceniam ja na ok. 4 lata, ale nie podeszla do mnie, bala sie chyba , z taksowkarzami chodzi do sklepu do kiosku itp, wlazi im do tej budki i ogolnie traktuje ich jak swoich, musimy cos wymyslec szybciutko, miejsce gdzie by ja ulokowac po sterylce i szukac domu!
  18. podnosze, kochani on jest w tragicznym schronisku - przysiegam!:placz:
  19. no tak slepa jestem... tu watek [URL]http://www.psy.mgt.pl/psy/viewtopic.php?t=3894[/URL] ludzie sa okrutni:angryy:
  20. wrzuce go na charcie ale nie liczyłabym na cuda... najlepiej ogłosic w necie i na allegro, mnie juz rece opadaja a ta nadchodzac zima mnie juz zaczela dobijac jak sobie wlasnie o takich psiakach pomysle:placz: jak on trafil do schronu? w jakim jest wieku?
  21. wiem wiedzialam ja ponad miesiac temu w wakacje nawet chyba jak lezala przy taksowkach przy kosciele ... pomyslalam sobie ze to moze wlasnie pies taksowkarza jakiegos, gadalam z Muro o niej, napisalam tez do jotki, jutro podjade do niej, obejrze ja pojade do ychow i pogadam z Grazynką =jedyne mozliwe rozwiazanie jakie mi przychodzi do gloy to schron w tychach - tam jest i dobra opieka i sterylizacja suk...co o tym sadzicie? hotel nas skrobnie bardzo, plus sterylka p- tymczasu zadnego na horyzoncie... nie wiem - pomyslcie.....pomozcie!!!
  22. dokładnie, pozostał mu tylko pychol wilczurka, strasznie oryginalny psiak, w dodatku w bardzo nieciekawej sytuacji, spi na betonie bo nie moze wejsc do budy, nie umie odnalezc sie w schronisku, i raczej nie da tam rady przezyc, jesli go nie wyciagniemy bedziemy patrzec a jego powolne obumieranie.... nie pozwóly zeby tak szybko sptkał sie ze swoim panem, pomozcie przewertowac ofłoszenia w necie moze ktos poszukuje tak wasnie oryginalnego psa.... Gosiu zmien tytuł własnie na taki - borzoj z głową owczarka niem . albo cos w tym stylu - moze przyciągnie cioteczki majace wprawe w ogłaszaniu psiakow:cool3:
  23. cudownie, to az jedno zgromadzisko kropeczek w swoim domku, czeka jeszcze wiele....a ja tak lubie tą rase...:-(
  24. Camara po 1sze wlk pokłon i szacunek za zachowanie i zlapanie małej gapci, wlasnie wrocilam z łodzi i tylko wypatrywalam takiej wlasnie sieroty bo mam juz obsesje co zrobie jak bedzie latac po drodze....zachowanie na celujacy!!! sunia jest przepiekna napewno znajdzie szybko domek, tylko ja pooglaszaj, taki słodziak tooo...ahhhh! 3mam kciuki i jeszcze raz bravooo!
×
×
  • Create New...