Jump to content
Dogomania

Limonka

Members
  • Posts

    220
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Limonka

  1. Różnych, najczęściej takie z zoologicznego w saszetkach - dropsy. Czasem nawet kawałki jabłka, albo innego czegoś. :)
  2. Z przyjemnością oznajmiam, że Astra choinkę miała gdzieś. Obwąchała, popatrzyła wzrokiem zdziwionym i poszła spać :)
  3. No, w końcu ktoś wspomniał o bydgoskim. Pozwolę sobie opisać trochę dokładniej :). Najpierw link: http://www.schronisko.org.pl Więc po wejściu na teren schroniska widzimy porządny budynek, porządne rzędy boksów, a kawałek dalej kociarnie. Wszędzie jest czyto, zwierzęta mają dostęp do wody, ocieplane budy, a także odpowiednie wyżywienie. Ponieważ w schronisku znajduje się klinika weterynaryjna, wszystkie psy i koty są wysterylizowane i zaszczepione. Pani dyrektor - Izabela Szolginia organizuje zbiórki w szkole, odwiedza uczniów razem ze swoim psem. W czasie wystaw, nie zależnie od pogody, wraz z innymi pracownikami i wolontariuszami chodzi i zbiera pieniądze. Jest otwarta na wolontariuszy, bardzo ceni sobie ich pomoc. Mam nadzieję, że nie namieszałam za bardzo :) Pozdrawiam wszystkich!
  4. Już jest: [B][COLOR=#800080][URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=78284195"][B][COLOR=#800080]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=78284195[/COLOR][/B][/URL] [/COLOR][/B]
  5. Dałam ogłoszenie o takiej treści: [I]Witajcie Dyskutanci! [/I] [I]Jestem Piracik. Od 3 lat mieszkam w schronisku w Rzeszowie. Nie jest tam tak źle, ale prawdziwego domu nic nie zastąpi. [/I] [I]Może znalazłbym dom, gdyby nie to, że ... [/I] [I]...nie jestem taki jak inne psy. Nie mam przedniej łapy. [/I] [I]Przez te lata spędzone w schronisku już pogodziłem się z myślą, że zostanę tu na zawsze, że już nigdy nikt mnie nie pokocha, będę samotny do śmierci. Choć czasem w moim serduszku pojawia się iskierka nadziei, ludzie zawsze wybierają te piękne i zdrowe psy. Może to Ty przygarniesz mnie, obiecuję miłośc i wierność do końca moich dni. [/I] [I]Jeśli chciałbyś skontaktować się z moim schroniskiem : [/I] [I]Schronisko "Kundelek" [/I] [I]Rzeszów, ul. Ciepłownicza [/I] [I]tel (komorkowy). 510-170-788 [/I] [I]mail: [EMAIL="kundelek@rsoz.org"]kundelek@rsoz.org[/EMAIL] [/I] I jeszcze dałam tam zdjęcia. A gdzie już dałaś ogłoszenia? Może na allegro?
  6. Witam wszystkich Bydgoszczan! Ja również jestem z Bydzi. Konkretnie to mieszkam na bartodziejach. A lodowisko, to rzeczywiście w zeszłym roku było lepsze. W tym roku nie ma nawet muzyki :(. No i choinka na Starym Rynku też najpiękniejsza nie jest :)
  7. Może jeszcze jest szansa, co? Jakaś operacja? Dopóki ma wolę życia, jest nadzieja. A nadzieja czyni cuda.
  8. No więc, to będą pierwsze święta Astry. Boję się, że będzie skakała na choinkę. Tyle kolorów, światełka, bombki, a ona jest ciekawska wszystko musi pacnąć łapą :D . Zdażyło się komuś z Was, tak, że piesek wyraźnie miał ochotę na choinkę ?
  9. [quote name='an3czka'] zasiurane mieszkanie to nic milego :-?[/quote] Wiem coś o tym :D . Na szczęście moja sunia już nie sika w domu. Już zapomniałam jak to jest sprzątać po psie :).
  10. [quote name='an3czka'][quote name='Limonka'][b]Słyszałam, że [/b]psy sikają złośliwie, kiedy są z czegoś niezadowolone. [b]U mojej suczki [/b]to się sprawdziło - np. kiedy zwalę ją z kanapy, po kilku minutach robi "big sik" (duże siki) , to samo kiedy odmówię zabawy. Może Twoje psy chcą pokazać "tyle czasy siedzieliśmy sami, to teraz będziecie musieli po nas posprzątać "[/quote] [/quote] Przecież napisałam "słyszałam, że...". A to oznacza, że to niekoniecznie muszą być prawdziwe informacje. Napisałam także " u mojej suczki to się sprawdziło...", a przynajmniej ja tak to odebrałam. Nie jestem fachowcem od psich zachowań. Jeśli kogoś wprowadziłam w błąd, to bardzo przepraszam. Następnym razem zanim coś napiszę najpierw się upewnię, czy to prawda. Dziękuje za wyprowadzenie mnie z błędu.
  11. Zupełnie jakbym czytała opis Astry :D :D
  12. Co mu jest? :cry: Mam nadzieję, że to jest uleczalne. Taki śliczny piesek nie może być chory !
  13. Słyszałam, że psy sikają złośliwie, kiedy są z czegoś niezadowolone. U mojej suczki to się sprawdziło - np. kiedy zwalę ją z kanapy, po kilku minutach robi "big sik" (duże siki) :D , to samo kiedy odmówię zabawy. Może Twoje psy chcą pokazać "tyle czasy siedzieliśmy sami, to teraz będziecie musieli po nas posprzątać :diabloti: "
  14. Ja też przyjde, bo przecież daleko nie mam - 20 minut pieszo :D Niestety tylko jako obserwator. Mogliby zrobić kategorię dla kundelków :)
  15. Śliczny piesek, ładne zdjęcia, ciekawe komentarze - przyjemność przeglądania. :)
  16. Pozwolę sobie dodać kolejne informacje z tego samego źródła : Przewidziany termin otwarcia Stowarzyszenia Straz dla Zwierzat poczatek roku 2006 Stowarzyszenie bedzie otwierać oddziały, okregi w całej polsce jesli chodzi o srodki finansowe pozyskujemy sami, bedziemy otrzymywac dotacie od urzedu miasta. Straż dla Zwierząt będzie profesjonalna czyli umundurowana przeszkolona gdzie otrzyma uprawnienia do przeprowadzania kontroli dobrostanu zwierząt obecnie posiadamy projekt nowej ustawy o ochronie zwierzat która z chwila rozpoczecia dzialalnosci skierujemy do sejmu, obecnie w naszym stowarzyszeniu są prawnicy, weterynarze, studenci weterynarii nawet 2 pracowników kancelarii sejmu. Nasze Stowarzyszenie jest bardzo wspierane przez władze Warszawy.
  17. To fajnie :D Ja jestem tutaj nowa i jeszcze nikogo nie znam :(
  18. Mój pies lubi, kocha, uwielbia szczekać. Szczeka na wszystko, szczegółnie w nocy jak ktoś przechodzi koło mieszkania.
  19. Moja Astra jak była mała też się wszystkiego bała, ale z czasem jej przeszło.Teraz zachowuje się normalnie. A co u Twojej Soni, wciąż się boi?
  20. To straszne, że dla ludzi tak ważny może być papier! Ja mieszkam w małym bloku (tylko 20 mieszkań). Mam sympatycznych sąsiadów, wszyscy się znamy. Nikt z mojego bloku nie ma rasowego psa, więc nasze kundelki mogą się razem bawić. Niestety w okolicznych mrówkowcach sporo jest "cudownych i opiekuńczych" właścicieli. Na widok kundelka biorą swoje psy na krótką smycz, robią jakże wymowną minę. Na to zazwyczaj mówię - ojej, jaki śliczny piesek - właściciel rasowego przystaje, patrzy na mnie groźnie, mobilizuje swoją twarz do przywołania uśmiechu, poczym oddala się w błogim poczuciu wyższości. Ale są też mili właściciele rasowców. Np. taka pani od pudelka uwielbia wszystkie psy i nie patrzy na to czy kundelek czy nie. Nasze pieski zawsze się razem bawią. Wyglądu mojej Astry na szczęście nikt nie komentuje negatywnie i nie wyzywa od kundli. Może dlatego, że ona tak dumnie chodzi. No, ale jak ją ktoś obrazi to ... :evil:
  21. A ja jestem zupełnie nowa :oops: Moja pysia to urocza kundelka o imieniu Astra (dokładniej imie to opisałam w temacie o imionach :D ) Pozdrawiam wszystkich dogomaniaków!
  22. Jestem tutaj nowa :oops: , więc najpierw przedstawię moją psinkę. Jest ona kundelkiem i zwie się Astra. Astra odmienia się przez stany: Stan 1 - przyjacielski: -Astercia -Astrusia -Kundelek kochany Stan 2 - neutralny -Asterix -Pies -Astra Stan 3 - złość mnie ogarnia -Ty Głupi psie -Aaaassstraaaaaaaa
  23. To teraz my się pochwalimy: :D Astra - 8 miesięcy: -siad -leżeć -zostań -złaź -padnij -zdechł pies -daj głos -stójka -daj łapę -daj drugą -do nogi -kto przyszedł (leci pod drzwi) -jedzonko masz (leci do miski) -bierz go (jak kogoś nie lubi to go oszczeka) -proszę wyjść (dostojnym krokiem wychodzi z pokoju) -wynocha (jak powyższe nie poskutkuje) -prowadź do domu (kiedy jesteśmy na spacerze) -spacer (w ciągu sekundy dobiedo do drzwi)
×
×
  • Create New...