-
Posts
7399 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lulka
-
mały kundelek Misio szuka domu- potrzebna pomoc w ogloszeniach
Lulka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
no możliwe, że się zgubiły, ale tak jak napisałam, przybłąkały się do tej pani pół roku temu, od pół roku je dokarmia, więc nie są zabiedzone -
[quote name='Soema'] Ammounie, były sterylki? Jaka cena? to ode mnie psiaki, a konkretnie od Iwony z DT, w tej chwili jest pies po kastracji bo idzie do adopcji i nie ma wiecej wolnych boksow, zeby jeszcze sunie ciachnac, ale jak tylko cos sie zwolni to umawiamy suczki na sterylke. A cene juz chyba podawalam ok 250 zł - nie wiem jeszcze dokladnie ;-)
-
mały kundelek Misio szuka domu- potrzebna pomoc w ogloszeniach
Lulka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/DSCF2115.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/DSCF2109.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/DSCF2108.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/DSCF2106.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/DSCF2095.jpg[/IMG] -
Psy przybłąkały się do starszej Pani w okolicach Komorowa. Za kilka tygodni dom w którym mieszka zostanie wyburzony bo ma tam być jakaś droga czy coś. Ona ze swoją suką idzie do córki do bloków i nie może zabrać do niej tych psiaków. [B]Kudłacz[/B] - Bardzo wesoly, kontaktowy, madry, maly psiak. Ok 2 lat. Chlopiec. Przyblakal sie pol roku temu. Gdyby go wykapac i uczesac bylby piekny. [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/DSCF2117.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/DSCF2092.jpg[/IMG] [B]Misio[/B] - Maly, nieprawdopodobnie madry piesek. Raczej starszy już. Boi sie wchodzic do domu. Nie da sie poglaskac obcemu. Tylko tej staruszce. Da sie oswoic tylko musi miec troche czasu. Jest u tej pani ok. pol roku. [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/DSCF2120.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/DSCF2119.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/DSCF2118.jpg[/IMG] [B]RATUNKU! Idzie zima, z ich domu zrobi się budowa, co z nimi? :shake:[/B]
-
niestety jest to bardzo niezdrowe i nie chroni przed ropomaciczem i nowotworami, a sterylka przeprowadzona jak najwczesniej eliminuje ropomacicze i obniza ryzyko wystapienia nowotworow ;-)
-
podnosze Franię moze znajdzie sie dla niej jakis cieply kącik?
-
o matuchno to sie dzialo dobrze ze usg ok, czy robil dr Marcinski? a jak te rozwolnienia? ustaly? to moze byc od trzuski niestety... daj znac co mowia lekarze z kasy mamy: 158,6 zł
-
wszystko ustalone, przemyslane i jamnisia jedzie do domku w piatek ;-) mam nadzieje, ze bedzie ok z rezydentką na jej terenie
-
Wielka paka jamników i innych rasowców do adopcji! zdjęcia s. 13 i 43
Lulka replied to Neris's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neris']Jedna z fundacji nawet mi nie odpisała, chociaż pisałam do nich 3 razy, w drugiej założono wątek na forum ale nikt się nie zdecydował wziąć nieznanego psa na DT. Wydało mi się to dziwne, bo ze schroniska też bierzemy psa którego nie znamy, ale nie bardzo mam argumenty. Poza tym niezbyt przyjemnie na tym forum o mnie pisano po tym jak raz nie odebrałam telefonu pojawiły się komentarze typu "z osobami TAKIEGO pokroju trzeba twardo" itp. Bardzo się zniechęciłam i bardzo mnie to zabolało.[/QUOTE] przykre to bardzo.....a psy cierpią :( -
Wielka paka jamników i innych rasowców do adopcji! zdjęcia s. 13 i 43
Lulka replied to Neris's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neris']We wtorek do DT pojechały 2 pinczery miniaturowe i szpic miniaturowy. Ciągle "kiblują" 2 goldeny, już chyba wszędzie prosiłam o pomoc dla nich ale bez skutku. Ami ma od zeszłego tygodnia dom, oby nie wróciła jak z poprzedniej adopcji...[/QUOTE] cioteczko a te 2 fundacje goldenowe nie pomogą? -
ale kolejki nie ma ...
-
panstwo maja swoja suke niewysterylizowana i padl tekst ze boja sie ze stanie sie krzywda. oczywiscie warunkiem adopcji niuni jest sterylka, umowa itd. wiec maja sie zastanowic i dac znac ;-)
-
byli dzis panstwo z marek ze swoja jamniczką, nasza sunia zignorowala te drugą, czyli nie jest zle tak wiec ludki maja sie zastanowic czy chca nasza sunie i dac znac ;-)
-
[IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/P1110969.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/P1110971.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/P1110974.jpg[/IMG]
-
MICHAŚ ONkowaty Szczeniak już ma dom! Ponad 100 nowych zdjęć :)
Lulka replied to Ekiana's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ekiana']Michaś znów u weterynarza... Od dwóch dni miał rozwolnienie. Był bardzo żywotny, więc myśleliśmy, że to może jakieś chwilowe zatrucie, ale jednak chyba nie. To się zaczęło po odstawieniu antybiotyków, a już będąc na nowej karmie. Zapomniałam napisać, że przestawiłam go na Acanę z Brita bo podgryzał ziemię i oblizywał ściany, więc pomyślałam, że nafutruję go czymś lepszym i skompletowanym. No,ale zalecenie jest takie, że dziś głodówka, a jutro wraca Brit. Zobaczymy. Dostał kroplówkę, antybiotyk i jutro następna wizyta. Michaś pojechał do lekarza z Pańciem. Z relacji wiem, że nie był zbyt grzeczny :) A ja dziś miałam z nim parę magicznych chwil :) Fantastycznie bawił się ze swoim kumplem - rocznym Huskim - Dżamalem :) Poza tym Michaś nie ma już pchełek! :)[/QUOTE] a ja miałam przyjemność poznać Michasia - śliczny jest :loveu: i podziwiam Ekianę za to jak z nim pracuje :p kurcze niedobrze, że choruje, ale może rzeczywiście to kwestia karmy, już kiedyś czytałam, że niektóre psy po acanie mają rozwolnienie - a może jak już dojdzie do siebie spróbujecie Boscha? -
czeka na sterylke, na razie zrobilam tylko ogloszenia na 3 portalach, nikt sie nie interesowal :shake:
-
zdjecia z dzisiejszych odwiedzin ;-) sunia juz smiga jak ta lala, ranki ładnie sie goją:) [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/P1120357.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/P1120353.jpg[/IMG] [IMG]http://i9.photobucket.com/albums/a98/viva21/P1120359.jpg[/IMG]
-
na górę mała - szukamy domku :)
-
no takiego małego ratlera tylko rudo-białego - o maly wlos samochod go nie rozjechal, wiec go wziela... na razie jest w klinice a potem jeszcze nie wiadomo...
-
wszystko dobrze, Iza miala jechac ja odwiedzic ale brak czasu, a dzis znalazla Szyszunia u siebie na wiosce :(
-
chciałabym przedstawić rozliczenie, bo robiłam na małą bazarek: z poprzednich bazarów na astke, ktora wrocila do domu było 203 zł + 100 zł od fony na sterylkę Szyszuni + 129 następne bazarki = 432 zł - 256 sterylka, ubranko, kolnierz, hotel - zostaje: 176 - za 99 zł kupiłam lek Minirin dla trzyłapki Lili od izabellah-aldonda - zostaje 77 zł
-
Moje kochane tymczasy-pomoc na karmę potrzebna !
Lulka replied to Izabella Hossa's topic in Już w nowym domu
kurcze to czemu oni nie wezma mu towarzystwa? -
jest juz odzew:) mala ma wizyte w weekend;-)