Jump to content
Dogomania

Lulka

Members
  • Posts

    7399
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lulka

  1. Agnie jest czad babka, bardzo wielkie dzieki jeszcze raz za ratownie naszej kruszynki :loveu: zadnych kwitkow nie bierz, nie zartuj. Wetka jest tez suuuuuper. Dwa zastrzyki, dwa prochy i wizyta 15 zł. Więcej takich lekarzy :multi:
  2. ciotka jest szansa, mala bo mala, ale jest, zebym jutro podjechala jestes w domciu? jakby co to pisz smsa 503-143-355 aha i czy masz dobrego weta czy ja mam z nią podjechać do weta?
  3. Jest nadzieja, ze wydadzą jak ciotka stoi z czasem w środe? jestes w domu tak do poludnia? moze bardziej kolo poludnia? niestety nie ona jedna jest chora, juz kilka kaszle i nie odseparowali ich :placz:
  4. ale super opowiesci, ja trzymalam caly czas kciuki, zeby Nelka nie dala dyla i sie udalo :lol: Z tym Miskiem to ona przegięła :evil_lol: ale jak juz zobaczy ze u was na stałe i głaskow pod dostatkiem to i z Misiem sie podzieli :lol:
  5. na owczarku jest, a na dgm w owczarkach chyba nie bardzo prosze i dziekuje :lol:
  6. zapraszamy :lol:
  7. kiepsko to widze, mała dzis miala strasznie gorący brzuch, nie wiem moze szczeniaki tak maja we snie, nie wiem i niestety kaszle:placz: kto sie zna? czy jesli to kaszel kennelowy to czy jest to zarazliwe dla kotów???
  8. na dzien dzisiejszy jest w schronie :-(
  9. Kochani nie zapominajcie o Cyganie plissss [B]pieniądze są nadal baaaardzo, baaaardzo potrzebne[/B], bo nie wiadomo jak długo tam posiedzi :shake: Nie zostawiajmy Chrupka z tym samej, ona ma jeszcze Liskową w hotelu, sama nie da rady. [SIZE=4]Wpłacajmy choć drobne kwoty, żeby miał się od 20 września gdzie podziać chłopak mały.[/SIZE]
  10. nie wydadza w trakcie "leczenia" :shake: bo jak to kaszel kenelowy to jest zagrozenie dla innych. wet nic nie mowi bo jest na urlopie, rece opadaja
  11. allegro juz jest, ogloszenie na owczarkach rowniez kto moze powrzucac na inne strony z ogłoszeniami?
  12. i dupa blada :shake: sunia ma niby jakis kaszel i bierze antybiotyk :placz: Byłam dzis akurat jak ja kuli, płakała bidulka strasznie. Jaki pech jest domek tymczasowy a mała nie moze jechać, tak mi jej szkoda :-(
  13. [quote name='Agnie Koty']Lulka, wysłałam Ci na priv swoje namiary. mam nadzieję ze doszło. poruszam się po dogomanii jak ślepiec...[/quote] doszło, doszło:)
  14. bardzo prosze ciotki o pomoc, czy moze ktos wstawic sunie na allegro? i na inne strony z ogłoszeniami? Ja sie kurcze nie wyrabiam:(
  15. [quote name='lavinia']Lulka, Twoich książek jeszcze nie wystawiłam jesli wciąż je chcesz, to daj znać[/quote] chce, chce :lol: wyslij prosze numer konta, moze tym razem dojdzie
  16. Wczoraj nie widziałam suni, gdzies sie zaszyła, ale pracownica mówiła, ze nic jej nie jest. Tak mowilam o sobocie, nie mozemy jej wziac do weta i odwiezc do schroniska, a wczesniej czasowo sie nie wyrobie, zeby pojechac do schronu, potem do weta i do grodziska :shake: a dysponujemy tylko jednym samochodem. Więc trzymajcie kciuki, zeby w sobote ją nam wydali.
  17. Tez mi sie wydaje, ze ona kotkom nie zagraza, ale oczywiscie do weta pojedziemy. Jesli chodzi o transport do grodziska to ja ją mogę zawiezc, ale dopiero w sobotę. Chyba, ze znajdzie sie ktos wczesniej :lol:
  18. no wiec dzwonilam do weta i bardzo sie dziwil, ze chce robic badania profilaktyczne na wirusowki. Niestety z krwi to nie wyjdzie. Trzeba zamawiać specjalne testy, ktore wykrywaja chorobe, ale robi sie to wtedy kiedy sa objawy choroby. No i są drogie.
  19. sunia nadal w schronie siedzi
  20. Panie w schronie odkarmiły trochę brzdąca, brzuszek się zaokrąglił. Mam nadzieję, że na skutek jedzonka, a nie robal. Dostanie w kazdym bądz razie prochy na robaki. Drugiej takiej hienki nie widziałam. Wielkie dzieki za pomoc:loveu:
  21. kochani ale czy Wy wiecie, ze ona potrzebuje domku z ogrodem? bo klatka schodowa jest dla niej nie do przejscia.
  22. wrocilam dopiero co do Wawy. dzis jedziemy do schronu ale nie wiem czy wejdziemy bo dzwonila dyrka ze jest zalane i ma byc straz zeby wypompowac wode. wiec jesli nie dzis to jutro. tylko zeby przestalo juz padac :placz:
  23. to tatuaz :evil_lol: rzeczywiscie sens robic takie bohomazy, ktorych nikt nie moze odczytac :cool3:
  24. bo rozumiem, ze chodzi o tych ludzi z Krakowa? z forum owczarka? Jesli tak to juz pisalam, ze dzwonili do opiekunki psa i rozmawiali na temat onki.
  25. [quote name='nati_92']Co tam u sunki?? Jetsem tylko zdziwiona z jednego powodu Kiedy pzrekleilam wam list kogo kto sie pytal o dom dla niej i prosilam abyscie odpisaly a ja to skopiuje i mu wysle to tego nie zrobilyscie a miaalby sznase na dom mzoe lepiej odpiszicie warto probowac[/quote] juz dawno odpisane :lol: , wkleiłam od razu na owczarka p. Agnieszka mowila, ze dzwonili ludzie z Krakowa, co z tego bedzie zobaczymy
×
×
  • Create New...