-
Posts
7399 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lulka
-
[quote name='Neris']Zuzia biega i warczy, rzuca się z zębami na wieksze suki jeśli odważą się podejść za blisko... boi się jak sądzę. Mam wątpliowść. Angielka ma mieszkać w Polsce do końca roku, a potem wyjechać do Włoch, gdzie mieszka na stałe.[/quote] no czemu??? załujesz Zuzce słonka? :cool3: gorzej jakby chciała ja na biegun zabrac :evil_lol:
-
i wiecej fot, wiecej fot :lol:
-
a jak Kiwi zyje z kotami? dreczy je, goni czy olewa? czy ona caly czas wariuje czy tylko troche? czy jest nadpobudliwa czy jej zachowania sa typowe dla młodziezy? :p a i jak z zostawaniem w domu samej, niszczy cos, sika, wyje?
-
do ogloszen nie bardzo te foty, na pierwszysm straszy amstafem, na drugim wzrokiem :roll:
-
[quote name='Agnie Koty'][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img53.imageshack.us/img53/747/obraz009pi1.jpg[/IMG][/URL] nie strasz mnie, odczuwam lęk przed amstaffami, tak jak przed pekińczykami, :oops:[/quote] nie no na tym juz tak nie wyglada, tamto jest takie dziwne :evil_lol:
-
Ata-czekala 6 miesiecy by byc krolewna swojej Pani
Lulka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
a daj spokoj strach wychodzic z domu znajoma mi wczoraj przekazała ze wczoraj na Tarchominie 2 psy widziala, jeden jakis mały rudy koło poczty sobie chodził a drugi wielki czarny kulejacy z wielka siatka ze smietnika wygrzebana, psa widziala kolo bazarku i tego drugiego to chyba kojarze....cos mi tak swita.....kiedys jechalam wlasnie kolo tego bazarku i trawnikiem przy ulicy szedl czarny duzy, utykajacy pies....ale za nim szła kobita i myslalam ze to jej.....no ale mysle sobie czy to nie ten sam.....tylko gdzie on w takim razie koczuje? przeciez Tarchomin to wielkie osiedla, wszedzie bloki :shake: chyba ze przychodzi z "glebi", z takich pozostalosci wiejskich....są tam jeszcze takie za nowymi budynkami.....na jedzenie, nie wiem sama....... to utykanie mnie martwi...jesli to ten sam.....a raczej tak...bo miejsce, kolor, wielkosc...utykanie..... ale co mu moze byc tyle czasu, to juz minelo kilka miesiecy od kiedy ja go widzialam -
wyzeł Dziekan szuka domu
-
[quote name='Agnie Koty'][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img264.imageshack.us/img264/2066/obraz018qt9.jpg[/IMG][/URL] nasze maleństwo[/quote] o ja chrzanie....toc to amstaff :crazyeye:
-
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
Lulka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
Dianka moze niestety po lekach popuszczac....tak sobie mysle jesli chodzi o trenowanie to ja tyz nie bardzo sie znam.....tylko tyle ile w ksiazce wyczytam :evil_lol: .....jesli chodzi o czas to kwestia systematycznosci i konsekwencji....ale ile dokładnie to nie wiem..... -
3 dni stała przywiązana przy śmietniku. W nowym domku :)
Lulka replied to Kasiek's topic in Już w nowym domu
teraz juz sie odchodzi od karania psa, stosuje sie tylko pozytywne wzmocnienie - tylko nagradzamy, nigdy nie karzemy grozenie palecem lub bicie po tym jak pies zrobi cos w domu nie ma najmniejszego sensu, pies nic z tego nie rozumie pozostaje wychodzic czesto i byc tak dlugo na zewnatrz dopoki pies sie nie załatwi a jak sie załatwi to natychmiast smakołyk i pochwała słowna jak sie załatwi w domu to nie zwracamy na to uwagi, tylko psa szybciutko na dwor, nawet jak jest juz po.... masz romenko jakas ksiazke o wychowaniu? ale z tych nowych metod? ja mam taki poradnik, moge pozyczyc, bo przepisywac mi sie nie chce :evil_lol: ona jest taka zastraszona wlasnie przez bicie po załatwianiu sie w domu, moja druga sunia (z ulicy) miala to samo, zrobila siku w domu i wystarczylo tylko spojrzec na nia, a ona juz pod fotelem siedziała i cala w strachu była -
Wszystkie szczeniaczki w nowych domkach - Rumbo zaginął!
Lulka replied to Krysiam's topic in Już w nowym domu
niezłe z nich kluchy.......giganty :evil_lol: a mamusia rzeczywiscie chudzinka -
Maleńki Dyzio jest już szczęśliwy przekroczył TM
Lulka replied to ciapuś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Neris a takie fotki jak Dyzio spi dostałaś? -
[quote name='Poker']do licha.napiszcie mi jeszcze raz numer konta AFN.,bo już 4 razy nie udało mi się wpłacić na Stokrotka.Cały czas odrzuca mi numer konta:placz:[/quote] wpisz ciag cyfr bez spacji 78213000042001038801430001
-
he he to co malagos....mam jej juz walizeczke pakowac? :diabloti:
-
jakby co to mamy jeszcze jedno cudo, co prawda tylko jamnikowate (mocno naciągane) ale jaka słodka, zobaczcie jak patrzy :loveu: [URL]http://www.psy-warszawa.pl/index.php?go=suczki/tina[/URL]
-
o matko jedyna :roll: :cool1: ....olbrzym
-
my z Chrupkiem chciałybysmy przekazac ze skarpetki "połamanego Kacperka" 100 zł zaraz poprosze green o przesuniecie ;)
-
jak bokser :crazyeye: to srednia wielkosc? :evil_lol: mozesz ja zmierzyc? dokad ona siega? ponad kolano?
-
ostatnie rozliczenie jest z 16.03, nie ma jeszcze wplat na Stokrotka, to nie tak expresowo idzie. Ludzie deklaruja, zanim wplaca, zanim to zaksieguja w banku, zanim to Green rozliczy to chwilke potrwa, ale nie dluzej niz 2-3 dni ;) Pamietajcie ze ludzie deklarowali w piatek, w weekend, czyli tak naprawde pieniadze wyjda dopiero dzis ta nazwa skarpetki troche za dluga chyba :cool3: w przelewie sie nie zmiesci
-
tu jest wątek do gadania: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23307[/URL] a tu rozliczeniowy: [URL]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23645&page=26[/URL] skarpeta utworzy sie automatycznie w momencie pierwszej wpłaty
-
Ata-czekala 6 miesiecy by byc krolewna swojej Pani
Lulka replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
cioteczko Neris :mad: dlaczego Ty nie spisz w nocy? :razz: Psiaki do domków! -
[quote name='hanik']Ja pisalam do GreenEvil z prośbą o podanie na priva stanu konta i informowanie mnie lub Irmy. Ale nie mam żadnej odpowiedzi:-([/quote] kochana cioteczko Green jest zbyt zajeta, zeby informowac na biezaco, musisz sama sprawdzac stan konta na watku rozliczeniowym ;)