Jump to content
Dogomania

APSA

Members
  • Posts

    4668
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by APSA

  1. [quote name='jaanna019']Gdzie ją mogę zobaczyć? Muszę pokazać reszcie ludzkiego stada do akceptacji. Mam nadzieję, że jest babuleńką powyżej 10lat?[/QUOTE] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/Magda/geriatria/PICT0306.jpg[/IMG] Tu jeszcze kilka zdjęć: [url]http://s683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/Magda/geriatria/[/url] Fil ma się dobrze, został przeniesiony do innego budynku, jest w ciepłym pokoju z dwiema starszymi damami. Damy też typu koszyczkowego: [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/Agnieszka/PICT0363.jpg[/IMG] spanielka i pudelka [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/spoza_ger/PICT0350.jpg[/IMG] Na geriatrii od kilku dni zastępstwo, poginęły nam psy. Jeden pewnie nie żyje, nie wyglądał jakby miał żyć, ale zaginęły też trzy dobrze się trzymające owczarkowate. Mam nadzieję, że to tylko jakieś roszady. Również zaginiony Żubrzyk znalazł się po prostu w innym pomieszczeniu. Nowy Dredzik z gabinetu: [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/gabinet/PICT0379.jpg[/IMG]
  2. Na pierwszej stronie brak jeszcze Wiki/Lassie oraz Topaza: [B]Wiki[/B] [COLOR=#000099][SIZE=3]Wiki vel. Lassie to sunia średniej wielkości o puszystej rudej sierści. Do owczarka collie nie jest zbyt podobna, prędzej do jego mniejszej wersji - sheltie. Podobnie jak te owczarki jest delikatna, potrzebuje kontaktu z człowiekiem i dopomina się go. Jest już starszym niedowidzącym psem, ale nadal aktywnym i chętnym do wspólnych spacerów. No i nadal jest piękna :-) [/SIZE] [/COLOR] Osoba kontaktowa: Ewa elefon: 502-038-845 [EMAIL="efka444@wp.pl"]email[/EMAIL] [URL="http://www.psyzpalucha.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=5&sobi2Id=323&Itemid=10"]LINK[/URL] [IMG]http://www.psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/323/323_image_1.jpg[/IMG] [B]Topaz[/B] [COLOR=#000099]Topaz jest starszym psem w typie wyżła niemieckiego szorstkowłoasego.Ma piękną, czekoladową barwę sierści. Główna "wada" - jest niewidomy.Mimo wszystko jest przem otwartym i energicznym, entuzjastycznie domaga się uwagi.Do ludzi bardzo przyjazny, wdzięczny za dobre słowo i pieszczoty.Bardzo chętnie chodzi na spacery - w końcu jest wyżłem i potrzebuje ruchu.Najchętniej zamieszkałby w domu z ogrodem.[/COLOR] [URL="http://www.psyzpalucha.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=5&sobi2Id=322&Itemid=10"]LINK[/URL] [IMG]http://www.psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/322/322_image_2.jpg[/IMG] Nowy - [B]Bieda[/B] z szafy Bieda z Szafy Nie ma pana, nie ma domu, nie ma nawet porządnego imienia. Jest starym psem, niewidomym, bezpańskim i bezdomnym, a mimo to uparcie trzymającym się życia. Mieszka w miejscu, gdzie trafiają psie staruszki u schyłku swej drogi - przychodzą i odchodzą, a on się wciąż trzyma życia. Może ma nadzieję, ze jeszcze coś od tego życia dostanie? Psiak mimo zaawansowanego wieku wciąż korzysta z drobnych atrakcji, które podsuwa mu los – cieszy się z kontaktów z człowiekiem, ze spacerków, na których sobie pomalutku drepcze, z miękkiego posłanka, w którym może się przytulić do podobnych mu bied i tak trwa czekając na każdy kolejny dzień. [URL="http://www.psyzpalucha.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=5&sobi2Id=443&Itemid=10"]LINK[/URL] [IMG]http://www.psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/443/443_image_1.jpg[/IMG] Kolejny ślepy owczar - [B]Alf[/B]red Alf jest pięknym owczarkiem niemieckim, z którym okrutnie obszedł się los. Pies cierpi na typowe dla owczarków problemy z tylnymi łapami (przyjmuje leki na stawy, dzięki czemu nadal chodzi) oraz mniej typowo – stracił wzrok. Ta druga przypadłość zdaje się mu nie przeszkadzać, zapewne już nawet nie pamięta, jak to było, kiedy świat poznawało się nie tylko węchem i słuchem. Mimo przeciwności losu Alfred stara się sprawiać pozory Dzielnego Groźnego Psa – szczeka na obcych, nie spoufala się z nieznajomymi, ochoczo (choć powoli) wędruje na spacery. Swój schroniskowy boks dzieli z owczarkowatą sunią, podobnie jak on starą i nikomu niepotrzebną. [URL="http://www.psyzpalucha.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=5&sobi2Id=440&Itemid=10"]LINK[/URL] [IMG]http://www.psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/440/440_image_1.jpg[/IMG] Nowy bezimienny morengo: [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/gabinet/DSCF5644.jpg[/IMG]
  3. Zaktualizuję trochę wątek. Niewidoma piękna Perełka została odebrana przez właścicieli :multi: A mikro-szpicuś znalazł dom u Mru :cool3: Kilka psiaków, których tu jeszcze nie było: Imię psa: [B]Sergiusz[/B] Płeć: Pies Wielkość: Średni mniejszy Wiek: Starszy W typie rasy: mieszaniec Miły niewidomy starszy piesek. [URL="http://www.psyzpalucha.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=5&sobi2Id=454&Itemid=10"]LINK[/URL] [IMG]http://www.psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/454/454_image_1.jpg[/IMG] Drugi z tego samego miejsca, bez imienia: [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s11/IMG_8321.jpg[/IMG] Trzeci, z imieniem ([B]Kaprys[/B]) ale bez opisu [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s11/PICT9020.jpg[/IMG] [B]Ogryzek[/B] miał już zdjęcia, teraz ma też opis: [SIZE=3]Ogryzek – nieduży szorstkowłosy piesek. W stosunku do obcych obojętny, trochę wycofany, do znajomych osób się cieszy, jest miły i kontaktowy. na pewno nie widzi na jedno oko, prawdopodobnie na drugie też bardzo słabo, gdyż czasem zdarz mu się nie zauważyć jakiejś przeszkody. Na znanym terenie radzi sobie jednak bardzo dobrze. Dobrze dogaduje się z innymi psami.[/SIZE] [URL="http://www.psyzpalucha.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=5&sobi2Id=447&Itemid=10"] LINK[/URL] [IMG]http://www.psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/447/447_image_1.jpg[/IMG] [B]Redford[/B] Ewy Redford jest słodkim kundelkiem - wilczurem na krótkich łapkach. Do schroniska trafił w 2005 roku (to już 5 lat...) jako dorosły pies. Teraz jest staruszkiem, do tego niewidomym i jego szanse na adopcje są nikłe. Redford, gdy ma na to ochotę, jest bardzo żwawym i zabawowym psiakiem. W stosunku do ludzi jest przylepą i pieszczochem, dogaduje się z innymi psami. To pies, który niewiele już chce od życia i niewielkie ma potrzeby. [URL="http://www.psyzpalucha.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=5&sobi2Id=379&Itemid=10"]LINK[/URL] [IMG]http://www.psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/379/379_image_1.jpg[/IMG]
  4. [quote name='Awit']Po 13 latach oddać psa? Dać psu [B]miłość, [/B]dom[B], serce[/B], miskę, spanie, całe życie jej ofiarować i na starość oddać z powrotem tam gdzie wyrwano ją z koszmaru życia...????[/QUOTE] Tego chyba jednak nie dostała :shake: Skopiowałam ją na początek wątku. Na stronie schroniska znalazłam jeszcze informacje, że ma 15 lat.
  5. [quote name='Jaaga']Chodzi Ci o Twój bazarek? Czyli ja z mojego mogę przekazac na konto zaciążonej suki spod sklepu?[/QUOTE] Tak. [quote name='Jaaga']Dzis doszedł do mnie płyn na zęby do dodawania do wody, to go dam mamie dla Krecika, którego zeby tez pozostawiają wiele do zyczenia. Zostały leki: Encorton, Enarenal, Mydocalm, czy komuś się przydadzą? Została karma, to może też dac Krecikowi? [/QUOTE] Z karmą miałam to zasugerować. Jak doszedł płyn, to też niech będzie dla Krecika. Z operacją sprawa stanęła, bo nie ma tu dla niego żadnego dt, nawet bardzo tymczasowego. Spytam jeszcze w lecznicy u naszego chirurga, czy jest możliwość przetrzymania tam małego psa przez kilka dni. Wiem, że mieli w planach zrobienie takiej psiej miejscówki.
  6. [quote name='Jaaga']Za eutanazję z utylizacją zapłaciłam 107 zł. Czyli brakuje 44 zł. APSA, jeśli dołozysz z pieniędzy u Ciebie, to bazarek, na który dałam rzeczy i który jest w połowie na Majkę, przeznaczę na bezdomną suke w ciąży spod Tesco, którą wzięłabym do kojca.[/QUOTE] Ok, wysłałam przelew. To, co zostało u mnie + nierozliczony bazarek, pójdzie na którąś inną biedę poschroniskową.
  7. Przykro mi :( Tym bardziej, że gdyby odpowiednio wcześnie zauważono jej problemy i zaczęto leczenie tych zapaleń i zwyrodnień, to spokojnie mogłaby jeszcze sobie pożyć :( Jak sie ogarniesz, napisz, ile jeszcze powinnam Ci przelać.
  8. O matko, nowy rekord :shake: Wiadomo coś więcej o tej suni? Gdzie ją umieścili? Kora, nie wiem, który to Twister - żaden z psów, które widziałam, nie pasuje mi do opisu. Według mnie nie ma go na geriatrii. Stworzyłam opisy dla kilku kolejnych dziadków - są dodane na pierwszej i drugiej stronie.
  9. [quote name='morisowa']To fakt, że uśpiono już 2 psy z powodu agresji (wcześniej nie było nigdy takiego usypiania na Paluchu) [/QUOTE] Jeden to S., a drugi? P.? SBD, znasz je? :razz:
  10. A te dwie panie to wyglądają na matkę z córką? To też je widziałam :)
  11. Dwa tygodnie temu zdziwiłam sie bardzo znalazłszy Morengo na geriatrii :crazyeye: Biedakowi coś się stało (opiekunka podejrzewa, że np kopniak od opiekuna na zastępstwie :shake:) i wyglądał bardzo kiepsko. Na szczęście szybko wrócił do siebie - i psychicznie i w sensie do pawilonu. [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/trojlapki/PICT9542.jpg[/IMG]
  12. [quote name='aldona_b']na jakie konto można wpłacić na staruszki?? daje 25 zł deklaracji stałej.czytam ten wątek, same bidy. jak tam z Filem czy został przeniesiony w to lepsze miejsce?[/QUOTE] Aldona, może mogłabyś zamówić na bazarku pakiet ogłoszeń dla wybranego dziadka? [quote name='jaanna019']Czy mogę coś dowiedzieć się o tych suczkach: D: XIX/10/P [B]Gatunek:[/B] PIES Rasa: MIESZANIEC Płeć: Samica Wiek: 11 lat(a) Data przyjęcia: 30-09-2010 i ID: 2697/10/P [B]Gatunek:[/B] PIES Rasa: MIESZANIEC Płeć: Samica Waga: 5kg Wiek: 13 lat(a) Data przyjęcia: 21-10-2010[/QUOTE] Tzn co konkretnie? Pierwsza to prawdopodobnie jest Kika, która już została adoptowana. Migdalena jest miłośniczką pudelków, sznaucerków i terierków, zapytaj ją - może kojarzy obie.
  13. [quote name='Kora']APSA, Fil ma na 100% 10 moze tyc wiecej lat, przyjechal do Schroniska z drugim mlodszym psiakiem, nalezaly do faceta ktory mieszkal na dzialkach przy Wyczolki vis a vis wiezienia na Klobuckiej w mlodosci byl psem zaczepnym, ale super dla ludzi sluchal sie tylko facetow, byl sprytny jak jego Pan, jego wlasciciel zachorowal (nie tylko fizycznie).[/QUOTE] Czyli pewnie w momencie przyjęcia był oceniony na 8. Dzięki. A z tym drugim pieskiem co się stało? [quote name='Diegula']A czy ktoś zna historię Szafirka i Letycji??? Ile czasu są w schronisku??[/QUOTE] Szafirek jest od początku 2006 roku - w dniu przyjęcia: [IMG]http://psy.warszawa.pl/archiwum/2006/images2006/nowepsy2006/2006-01-14/116_06.jpg[/IMG] Poznałam go, gdy mieszkał w geriatrium. Potem został przeniesiony do pawilonu. Przez jakiś czas mieszkał w boksie z czterema młodymi maluchami, teraz ma boks samych starszych i spokojnych - jest z drugim psiakiem podobnych gabarytów (Leopoldem - jest na drugiej stronie wątku) i trzema małymi w wieku co najmniej średnim. Letycja trafiła do schroniska pod koniec 2009 [CENTER][IMG]http://psy.warszawa.pl/podstrony/nowepsy2009/2009-12-19/3147.jpg[/IMG][/CENTER] Zamieszkała w pawilonie z dwoma innymi owczarkowatymi. Chodziła sztywno i było widać po niej wiek, ale w sumie się nieźle trzymała. Po jakimś czasie sąsiad zza krat odgryzł jej ogon, więc przez moment była w szpitalu. Jakiś czas temu miała zapaść, znów trafiła na szpital, a stamtąd do geriatrium, gdzie jest do dziś. Nadal chętnie idzie na spacer, ale nogi już odmawiają posłuszeństwa - na śliskim się rozjeżdża, na trawie na nierównościach albo przy pociągnięciu jej w bok - przewraca się. Letycja do ludzi ma stosunek obojętny - nie przeszkadzają jej (nie dotyczy wizyt u weterynarza), ale nie ma potrzeby kontaktu, jest obok. Pewnie żyła gdzieś na jakimś podwórku, a jak się już 'zużyła', to właściciel wymienił ją na nowszy model. Szafir jest pieszczochem :loveu:
  14. Diegula, byłoby super :-) Ze wstawianiem zdjęć chętnie pomogę.
  15. No pięknie, kolejny piękny niezrównoważony ONkowaty :roll: Mam nadzieję, że nie zrobił jej nic poważnego?
  16. Jeszcze uzupełnienie informacji: Poter został przeniesiony do pawilonu IV (Awit, jest w boksie z tym Witusiem od Ciebie :)).[B] [/B][URL="http://psyzpalucha.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=2&sobi2Id=321&Itemid=7"][IMG]http://psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/321/321_thumb_1.jpg[/IMG][/URL] Pimpuś też został przeniesiony do pawilonów, przy czym chwilowo jest w szpitalu, nie wykluczone, ze będzie kastrowany, bo coś w tamtych okolicach jest nie tak. Ma wrócić do pawilonu. Zdecydowanie nie jest niewidomy. [URL="http://s683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s12/?action=view&current=PICT9230.jpg"][IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s12/th_PICT9230.jpg[/IMG][/URL] Opiekunka stara się oddać na normalne rejony jeszcze kilka z młodszych rezydentów geriatrii. Niewidomy collie trafił do schroniska bardzo zabiedzony, dostawał na początku leki wspomagające, ale już jest ok. Ponieważ jest młodym rasowym psem, przed adopcją powinien zostać wykastrowany. Do geriatrium trafił amstaff Buś (wolontariusze nazywali go też Boluś) po ataku serca: [IMG]http://przytulpsa.pl/zdjecia/559/duze/small.jpg[/IMG] [url]http://przytulpsa.pl/pies.php?fraza=559[/url] W tej chwili wygląda niestety dużo gorzej. ONek Amet vel. Nero ma się gorzej - tzn. psychicznie ma się dobrze, ale mimo dokarmiania schudł. Miał robione badania, może wyjdzie coś konkretnego. Drugi ONek, Amon, też wyglądał, jakby miał się gorzej - nie chciał iść na spacer, dopóki mu na założyłam pętli ze smyczy . Wtedy się wręcz zerwał na nogi :) Przez moment się przestraszyłam, bo nie znalazłam jednego z moich ulubieńców - Juranda - tam, gdzie był tydzień temu. Na szczęście znalazł się w świeżo wyremontowanej sali. Ma teraz niemal apartament. I rana na głowie mu się ładnie goi :)
  17. Tak. Dostałam przelew 70 zł z bazarku, więc przelałam Ci 170. Potem dostałam jeszcze 100 zł spoza dogo, więc w sumie u mnie na koncie jest dokładnie tyle, ile było.
  18. [quote name='Diegula']A wiadomo jak Letycja,Fil i Szafirek?? Czarnuszku mam nadzieję że juz nie jesteś sam (*).[/QUOTE] Letycja żyje - z wyglądu bez zmian, Szafirek też, Fila nie widziałam. Morisowa, kto to "psia mama"?
  19. Krótka relacja. Sporo psiaków udało się dziś wyprowadzić. Po raz pierwszy sunię lękliwo-agresywną, miniaturkę Rosette: [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s1-s2/PICT0198.jpg[/IMG] Z nią Parówek, który już raz ze mną był, ze dwa miesiące temu. Posypał się od tamtego spaceru :shake: Agresor, który pogryzł wszystkich lekarzy :diabloti: [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s8-s9/PICT0215.jpg[/IMG] nowy na rejonie, wypłosz rokujący na oswojenie w kilka spacerów: [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s5/PICT0210.jpg[/IMG] Ze złych wiadomości - czarnuszek nie żyje :( [URL="http://s683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s5/PICT9414.jpg"][IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s5/th_PICT9414.jpg[/IMG][/URL] A leżąca owczarkowata sunia z guzami jest w sytuacji beznadziejnej - cała w nieoperacyjnych nowotworach. Za dwa dni kończy kwarantannę, mam nadzieję, że dalsza wegetacja w tym stanie zostanie jej oszczędzona :-(
  20. Dla przeciwwagi: Jutro rocznica :grins: [IMG]http://i849.photobucket.com/albums/ab51/Punia2/PSice/Harietta/PICT0036.jpg[/IMG] [IMG]http://i849.photobucket.com/albums/ab51/Punia2/PSice/Harietta/PICT0042.jpg[/IMG] [IMG]http://i849.photobucket.com/albums/ab51/Punia2/PSice/Harietta/PICT9844.jpg[/IMG] [IMG]http://i849.photobucket.com/albums/ab51/Punia2/PSice/Harietta/PICT5867.jpg[/IMG]
  21. [quote name='Beat2010'][IMG]http://foto.paluch.org.pl/001003514_mini.jpg[/IMG] To chyba ten collie, określony w dniu przyjęcia jako 4 -letni , dopiero od 13-tego w schronisku[/QUOTE] Tak, to ten. W końcu udało mi się zakończyć procedurę rejestracji na forum collie i napisałam tam o nim. Napiszę jeszcze do fundacji Dr. Lucy, ale najpierw spróbuję się więcej dowiedzieć. [quote name='Diegula']U czarodziejki być może niedługo zwolni się miejsce to może zgodziłaby się wsiąść jakiegoś nieszczęśnika z koszyczka np Letycję czy Fila.[/QUOTE] Letycja jest owczarkowata i i ma taką psychikę, że nie musi koniecznie spać na kanapie. Jednak ze względu na stan zdecydowanie wskazane jest miejsce ciepłe, suche i miękkie. Ale w geriatrium jest też kilka psów w wybiegach zewnętrznych: Gawron (niewidomy owczarkowaty kundel), Basior (niewidomy owczarkowaty kundel), Ślepowron (niewidomy rasowo wyglądający ON), Zenek (trochę w typie DON, ostatnio ogolony),ten wilczur: [URL="http://s683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/?action=view&current=PICT9972.jpg"][IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/th_PICT9972.jpg[/IMG][/URL] Na jakiej zasadzie Czarodziejka mogłaby wziąć którąś z tych bid? I czy ktoś by się podjął założenia i prowadzenia wątku? [quote name='koosiek']Jest może jakikolwiek odzew z ogłoszeń Trzynastka?[/QUOTE] Zero :shake: Jedyny odzew mam teraz z dawno nieaktualnego ogłoszenia trzech koteczek :roll:
  22. Ale się narobiło. Sprostuję. Oktawia do mnie dzwoniła, jak byłam chora i słabo kontaktowałam. A potem ja dzwoniłam do Dady będąc dalej w tym samym stanie (i bez internetu, stąd jej pośrednictwo). Gdzieś to słowo "uśpić" zapewne musiało paść, bo inaczej nie pojawiło by się na wątku, ale nie była to alternatywa "albo pomożecie, albo się go pozbędę". Tylko jak przekaz działa na zasadzie głuchego telefonu, to tak to potem wychodzi, że wszystko jest na opak :roll: Grosik sprawia problemy, na tyle poważne, że pewnie z niejednego domu już dawno by wyleciał. Jakiś czas temu padła prośba o pomoc w zbiórce na kastrację (orientacyjny koszt z narkozą wziewną to 250 zł). Teraz jest prośba o podkłady (60 x 90 cm). I w sumie to tyle. Edit. Jeszcze tylko jedno, wątek zostanie zamknięty.
  23. Nowe wieści: Czarny wbrew przewidywaniom opiekunki jeszcze żyje. Nie żyje Tofinek :-( i prawdopodobnie Romeo - zniknął ze swojego boksu :-( Poter przeniesiony na rejon, do pawilonu z innymi maluchami - do boksu z Witusiem od Awit. Pierwszy raz ze mną na spacerze - wilczur z wybiegów zewnętrznych. Bez obroży, ale mam wrażenie, że kiedyś na nim widziałam obrożę z numerem /04 [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/PICT9972.jpg[/IMG] Nowy z korytarza, mały pies z wielkimi uszami: [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/korytarz/PICT0022.jpg[/IMG] Nowa z korytarza - sunia owczarkowata z guzami. Nie wugląda na taką, która jest w stanie stać :shake: Ma kształt zbliżony do beczki, guzy na brzuchu, spuchnięta tylna noga... poza tym jest miła... [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/korytarz/PICT0030.jpg[/IMG] Astro umie piękne "siad" :cool3: [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s1-s2/PICT0018.jpg[/IMG] Letycja - w lapszym stanie niż się spodziewałam, co nie znaczy, że w dobrym. Chętna na spacer, ale na śliskim się rozjeżdża, a na nie śliskim się przewraca [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s1-s2/PICT0011.jpg[/IMG] I na koniec niewidomy collie - nie wygląda na starego, ale jest chudy, skołtuniony, no i nie widzi - zdjęcia pod linkiem poniżej: [url]http://s683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/collie/[/url] Kto z dogo zajmuje się adopcjami collie?
  24. Przepraszam, nie pamiętam wszystkiego. Krecik i Majka nie niestety nie jedyne chore psy, które nadzoruję i momentami mi się już miesza, co pisałaś Ty, co Renata, a co dotyczyło psa od Dady, a co jakiegoś z koszyczka, o którego ktoś mnie pytał :shake: Ok, zalecenie eutanazji to dr. Lewicka w Mikołowie. A dwudniowe płukanie kroplówkami? Pisałaś, ze spytasz jeszcze neurologa, potem napisałaś o tym płukaniu i operacji, nie wiem, czy jedno z drugim ma związek, czy nie, dlatego pytam. Edit: dostałam pw, dzięki. Faktycznie nadmiar pośredników bardziej zaciemnia, niż rozjaśnia sprawę.
  25. Są pieniądze. Tzn. mamy sponsora :) Ale zanim sponsor wyłoży jakąkolwiek kasę, to prosi o o kilka konkretów: [LIST] [*]Kto z lekarzy do tej pory oglądał Krecika? Lecznica - nazwisko - diagnoza / zalecenia [*]Jaki chirurg w Zabrzu miałby go operować? I kiedy miałby decydować, czy operować, czy nie? Czy on już widział Krecika, czy wypowie się dopiero po tych dwóch dniach kroplówek? [*]Czy masz pełen wydruk wyników krwi? Wcześniej wstawiłaś tylko kilka parametrów przesłanych mailem. Jeśli nie, to poproś, żeby przysłali całość. [/LIST]
×
×
  • Create New...