Jump to content
Dogomania

APSA

Members
  • Posts

    4668
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by APSA

  1. [quote name='Itske']Zagladam sobie, moze czegoś nowego dowiem? Apsa, dasz radę spotkać się z nami w czwartek późnym popołudniem?[/QUOTE] Co rozumiecie przez "późne popołudnie"? Paluch jest czynny dla wolontariuszy i gości do 16. Ja bez większego problemu mogę być koło 15.30.
  2. [quote name='siekowa']Dzięki za info, niestety trochę słyszałam o geriatrium. Nie wiecie czy można gdzieś znaleźć inne zdjęcia tych psiaków? Dla takiego psa 11 lat to rzeczywiście nie jest dużo. Mój Miki też tyle ma i jest w bardzo dobrej formie.[/QUOTE] Zdjęcia Niunia mają Beata i/lub Iwona. Zdjęcia pozostałych dwóch powinna mieć Agnieszka (agnieszkams@wp.pl). Dzisiejszy update: Sporo psiaków było na spacerach, w tym większość maluchów, Amon, Hania i Bary-agresor, który szczęśliwie dla Justyny już nie straszy w korytarzu ;) Desmond się znalazł :) i też był na spacerze. Za t z korytarza nie wyszło chyba nic, Parys i Atos chyba też nie były. Były 3 czarne: Karo (jaki żywy się zrobił, aż ciągnął!), Lutek (niby nadal się wypłosza, a sam do mnie wyszedł, sam chciał na spacer :crazyeye:) i nowy Felmet - jego musiałam specjalnie namawiać. Część psiaków wróciła na swoje miejsca, za to teraz najwyraźniej remont się przeniósł do sali Aresa i tej obok. Nie zaglądałam tam, ale widziałam psy porozrzucane po reszcie sal. Nie zauważyłam żadnego braku, ale nie robiłam obchodu. Nowy, wypłoszony i oporny spacerowo Pieg-parówek: [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s6-s9/PICT2945.jpg[/IMG] Szorstkowłosy owczarek - wklejałam jego zdjęcia, jak sobie leży, dziś pierwszy raz był na spacerze i okazał się całkiem normalnym psem: [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s6-s9/PICT2978.jpg[/IMG] Sunia "noseczka", względnie młoda, energiczna, zamknięta w pojedynczej klatce. Chyba bardzo niedawno miała sterylkę i pewnie dlatego ciągle siedzi na "oddziale szpitalnym - geriatrii". Piękna :) [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/AmONki/PICT2972.jpg[/IMG] (to jedno oko dziwnie wygląda, bo coś z nim jest nie tak, jakby miała je lekko mechanicznie uszkodzone) Pimpek spoza geriatrii, coraz starszy i słabszy (Syla, Ty go znasz wirtualnie) [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/AniaEwa/PICT2952.jpg[/IMG] PS. dostałam od koleżanki Ani 40 zł na koszyczek, DZIĘKUJĘ. Stan konta: +91 zł.
  3. Po tych zapowiedziach, ze go nie poznam, spodziewałam sie co najmniej obciachania na zero, atu proszę, elegancko sierść skrócona, ale łepek i ogonek został 100% Dantusiowy :) W tej kiteczce to wygląda jak jaki transwestyta :evil_lol:
  4. [quote name='siekowa']Te psiaki nie są w geriatrium?[/QUOTE] Nie, choć Niuńkowi jest blisko (jest w boksie zaraz za geriatrią.) Dwa pierwsze są najprawdopodobniej z "normalnych" pawilonów w rejonie, gdzie jest najwięcej takich starowinek. [quote name='morisowa'] Bo w geriatrii staruszek wcale lepiej nie ma...[/QUOTE] Zimą o tyle lepiej, że na ogół cieplej. Główna różnica jest taka, że w geriatrium tak jak w szpitalu to lekarz przychodzi do psów. Psy z normalnych pawilonów na leczenie są prowadzane do lekarza (więc mają extra rozrywkę lub extra stres, w zależności od podejścia psa i opiekuna). Przekazałam dla Jaśminka 50 zł, w puli staruszkowej zostało 101. Edit: i drugie 50 zł na Malibu po operacji wielu guzów na listwie mlecznej i w tarczycy - zostaje 51. Planuję coś jeszcze przekazać dla Majki, ale to zależy, jakie będą potrzeby.
  5. Asia, dziękuję. Przez te forumowe ograniczenia do dwóch banerów w podpisie niezbyt mam jak wykorzystać bannerek :shake: Wczoraj Jaśmin opuścił schronisko :)
  6. Abra, zmniejsz proszę te zdjęcia. Słodka ta mała, ona jest mocno pinczerkowata? Ogłaszajcie intensywnie, małe rasopodobne suczki względnie łatwo znajdują domy (w porównaniu z nierasowymi samcami).
  7. [quote name='magdyska25'](obok zaraz są inne "nasze" psy- Suzi i Fox) Magdyska... :-( Prawdopodobnie zabranie Cezara nie dałoby mu nic poza dodatkowym stresem. Harald miał podobne objawy, tylko diagnozowany był jakby trochę wcześniej - o tyle "wcześniej", że przeżył badanie mimo wody w płucach. Ale chwilę po rtg zasłabł, a było z nim już na tyle źle, że został dośpiony. Jakby u Cezara zdiagnozować problemy z sercem duże wcześniej, ustawić mu leczenie, wtedy może żyłby dłużej, bardziej komfortowo... Ale jeśli będziemy o wszystkim myśleć w kategoriach"jakby" i "może", to się nie posuniemy do przodu.
  8. Jeszcze nie, ja isę tam bardzo mało udzielam. Ale się do tego zbieram. Edit: już założyłam: [url]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=13&t=125495&p=7234174#p7234174[/url]
  9. Dropek biedny. Albo ma złe doświadczenia, albo jest taki delikatny - kuli się, jak nie wie, o co chodzi. Powinien kojarzyć mnie ze spacerami, ale nie ma radości na mój widok, tylko właśnie demonstracja uległości. A przecież lubi spacerki, lubi drapanie po zadku, potrafi się sam przystawiać. Ale gdzieś pod spodem jest obawa, czy mu czegoś nie zrobię :shake: A świnka morska to już w ogóle dziczka "nie ma mnie tu".
  10. Opis psiaka z ostatniego zdjęcia: Trop - nr: 69/2010 [IMG]http://www.paluch.org.pl/images/kacik2/1295945144_1Trop.jpg[/IMG] Trop to duży pies w średnim wieku. Jest spokojny, przyjaźnie nastawiony wobec ludzi i zwierząt. Na spacerach jest zrównoważony, nie wyrywa się. Dlatego może wziąć go nawet osoba starsza. Poza personelem opieką wspiera go Wolontariuszka Anna 516 702 232 Jeszcze jedno zdjęcie InDoors'a (rozmiar jamnika) [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/gabinet/PICT2676.jpg[/IMG] Dropek (schylam się, żeby go przypiąć, a on się kładzie prawie ze brzuchem do góry): [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s3/PICT2602.jpg[/IMG] I Kola: [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s3/PICT2639.jpg[/IMG]
  11. Szekspir miał szansę na dom, ale pani postanowiła jednak wziąć psa nieagresywnego do innych (wzięła już jednego dużego). Może jeszcze mu się uda... Przez chwilę miałam też nadzieję na adopcję Gawrona, ale pani się zaczęła wykręcać i nie wiadomo, czy w ogóle weżmie jakiegoś psa. Jest jeszcze szansa dla Ślepowrona, oby. Na pocieszenie skopiuję sobie z oficjalnej strony: [IMG]http://www.napaluchu.waw.pl/images/kacik/1299582180_1Lenka.jpg[/IMG] Lenka zmieniła imię, teraz nazywa się Mirka. Jest niewidomą suczką, ale doskonale radzi sobie w domu oraz w ogrodzie, bardzo szybko przyzwyczaiła się do otoczenia i zaczęła swobodnie poruszać. Mieszka z poniżej widocznym na zdjęciu Misterkiem:-) Kto by pomyślał, że te dwa psiaki które nigdy nie poznały się w schronisku zamieszkają razem we wspaniałym domku. Dziękujmey :-)
  12. Chłopak jeszcze nie wie, co się mu szykuje :cool3: [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/trojlapki/PICT2650.jpg[/IMG] Oby i innym się udało... Wczorajsza Zoja/Słodycz: [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/trojlapki/PICT2527.jpg[/IMG]
  13. Suczki w barwach maskujących ;) [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/gabinet/PICT2645.jpg[/IMG] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/jamniczek/PICT2504.jpg[/IMG] Latawica udająca przez moment grzecznego pieska: [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/Iwona/PICT2630.jpg[/IMG] ... a w rzeczywistości taki potwór ;) [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/Iwona/PICT2612.jpg[/IMG] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/Iwona/PICT2613.jpg[/IMG] Komu, komu super aktywnego blabladorka? :lol:
  14. Harald był szczęśliwszy niż 3/4 psów z tego wątku. Kciuki potrzebne nadal - sytuacja wygląda obiecująco, ale póki pies (lub dwa) nie opuści schroniska jeszcze się nie cieszę. Dziś spora część geriatrii wyszła na spacery. Z sali Aresa trzy rude (duży rudy [COLOR=gray]Atos?[/COLOR], mały rudy parówek [COLOR=gray]Parys?[/COLOR] i niewidomy Kaprys). Z korytarza duży Bary-agresor i Kastor - owczarek z czymś rosnącym na pysku. [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s6-s9/PICT2684.jpg[/IMG] Większość maluchów z sali zabiegowej i gabinetu po lewej i z sali pierwszej po prawej. Tzn. z sali pierwszej po prawej konkretnie te dwa: no name [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s12/PICT2560.jpg[/IMG] i Sir Winston z okiem (oko gorzej. aktualnie nie jest to nowotwór) [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s12/PICT2570.jpg[/IMG] Nowa suczka z gabinetu (przeniesiona z R3) okazała się być dziczką-wypłoszką [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/gabinet/PICT2658.jpg[/IMG] Piesek przeniesiony z pawilonu, bo uparcie spał na zewnątrz na betonie [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s6-s9/PICT2545.jpg[/IMG] Remont, roszady... w efekcie staruszki mają mieć dla siebie dwa spore wybiegi. DonHuan się znalazł, za to nie ma Desmonda...
  15. [quote name='morisowa']"Zuch starzec, jak przeżyje marzec"[/QUOTE] Harald nie przeżył... [URL="http://s573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/Harald/?action=view&current=PICT1137.jpg"][IMG]http://i573.photobucket.com/albums/ss171/Punia1/PSice/Harald/th_PICT1137.jpg[/IMG][/URL]
  16. [B]OBECNIE NIEAKTUALNE, są już dwie kotki[/B] Do tej pory brałam koty od znajomych, tylko po kosztach, ale do tej pory nie sponsorowałam w takim stopniu psów w hotelikach, stąd pomysł, żeby tym razem wziąć kota odpłatnie i zarobić na psa. Przyczyną, dla której szukam płatnego kota, jest brak deklaracji na utrzymanie Tofika w płatnym dt - [URL="http://www.dogomania.pl/threads/196483-W%C5%82oc%C5%82awek-Staruszek-Tofi"]link do wątku[/URL]. Warunki: mieszkanie w bloku, dla kotów głównie jeden pokój - były salon z osiatkowanym balkonem. W zależności od dogadywania się z resztą inwentarza (psy 4 koto-obojętne, kot jeden własny wredny, humorzasty i niegościnny) albo będzie oddzielony w owym pokoju, albo nie. Karma klasy między purina cat chow a arion premium. Jeden weterynarz w zasięgu pieszym, drugi w zasięgu metro/samochód. Ograniczenia: - kot powinien być szczepiony na wirusówki. Wprawdzie u mnie w domu nie było panleuko, ale jest spore ryzyko, że mogę skądś przywlec na sobie. - nie wymagający intensywnego leczenia - oswojony - nieagresywny (mile widziany brak agresji do innych zwierząt) - jeśli kocur, to minimum 3 doby po kastracji - mile widziany brak grzyba Cena 5 zł/doba + koszty dodatkowe, do negocjacji Może być koci dwupak.
  17. [quote name='Kora']APSA, wyslij do dogomaniaczki [URL="http://www.dogomania.pl/threads/137319-Co-chcecie-KUPI%C4%86-na-bazarku./members/69519-uzona"][B][COLOR=#4444ff]uzona[/COLOR][/B][/URL] namiary na konto "koszczkowych" uzona kupuje u mnie wypasiony kalendarz (koszt przesylki pokrywam ja)[/QUOTE] Doszedł przelew - dziękuję :-) Bardzo proszę o kciuki na weekend :cool3:
  18. Wylew lub zespół przedsionkowy. Albo na problemy z uchem środkowym / z błędnikiem. Wylew daje więcej objawów niż sama przekrzywiona głowa. To dobrze widać po Filozofie - przy "naprawieniu" ucha pies z głową przekrzywioną o 90 st. wrócił do poziomu. Wszystkie psy z tego wątku są pod opieką lekarską, ale nie specjalistyczną.
  19. [quote name='migdalena']Dzięki Apsa za wstawienie pierwszego(?) astka. Wydaje mi się,że w przypadku tych psiaków ( zwłaszcza staruszków) znalezienie normalnego domu graniczy z cudem. Szkoda mi ich ogromnie, jestem od dawna ich wielbicielką.[/QUOTE] Tak, pierwszy. Tzn. nie licząc Busia-Bolusia, który trafił do geriatrium w naprawdę złym stanie i widziałam go tam tylko raz, tydzień później już go nie było :-( Przed "moją kadencją" w geriatrium był też Bandi, który znalazł dom. O ile amstaffy nie są w moim typie, to z siwymi mordkami wydają sie całkiem sympatyczne :) (przynajmniej dopóki się nie odezwą :diabloti:) Czoko, lepiej rzadko inż wcale :)
  20. W listopadzie Aston odszedł za TM :( _____________________________________________ Aston ponad 10 lat spędził w schroniskowym kojcu. W zeszłym roku uśmiechnęło się do niego szczęście, przynajmniej tak się wydawało - pojechał do domu, gdzie otrzymał ogromny teren i codzienne spacery. Jednak okazuje się, że nie może tam zostać. Tryb życia opiekunów sprawia, że brama jest co chwila otwierana (ktoś wjeżdża, ktoś wyjeżdża), a Astonowi wystarczy chwila nieuwagi, żeby udać się na obchód wsi. Nie byłby to problem, gdyby mieszkał w domu albo gdyby przypilnować go przy każdym otwarciu bramy... Poza skłonnością do wycieczek Aston jest psem kochanym i zupełnie niekłopotliwym: przyjazny, dogaduje się z psami, z kotem, grzecznie chodzi na smyczy. _____________________________________________ Ja los wyśniłem, który jest Tak inny niż to piekło wokół Tak inny niż koszmarne dni Życie zdeptało dobry sen [FONT=Arial]źródło: Les Miserables[/FONT] Jest taka koncepcja piekła: ciąg zamkniętych pokoi, a w każdym trzy osoby, które muszą spędzić ze sobą całą wieczność. A teraz wyobraź sobie: ciąg zamkniętych klatek, a w każdej trzy psy, które muszą ze sobą spędzać 24 godziny na dobę 365 dni w roku. Tak wygląda schronisko, jeden z dalszych jego rejonów, gdzie przebywają psy, które trafiły tu kilka lat temu. Niektóre czekają "tylko" 4 lata, inne 6-7... Aston jest w schronisku już 10 lat. Dla psa to tyle, co pół wieczności. Dzieli swój mikro-świat z miłą suczką i psem-dominantem. Jego towarzysze są tu znacznie krócej, raptem od 2005 roku. Aston na szczęście nie uważa swojego życia za piekło. To pewnie jedyne życie, które zna, a na pewno jedyne, które pamięta. Jest bardzo pogodnym psem, wbrew wszystkiemu pełnym optymizmu i radości życia. Cieszy go to wszystko, co od życia dostaje - chwila uwagi, spacer, możliwość swobodnej zabawy z psią koleżanką. Aston jest już psem w dojrzałym wieku, jednak trzeba się dobrze przyjrzeć, żeby dostrzec objawy. Lekko siwa mordka - przecież i młode psy miewają szron na pyszczkach. Aston jeszcze przez długie lata może cieszyć sie życiem. Marzy mi się, by mógł się nim cieszyć we własnym domu. Taki jest Aston: Wszelkie okazje wykorzystuje w 100%: Tekst do ogłoszeń: Aston jest piękny. Jest łagodny. Jest wesoły. Lubi się bawić z innymi psami. Czeka w schronisku już 10 lat... Jest jednym z tych psich optymistów, którzy w każdej sytuacji znajdą coś pozytywnego. Schronisko = dach nad głową (buda) i codziennie pełna miska. Wolontariusz = spacer, chwila radosnego szaleństwa, upragniona wolność po długim czasie spędzonym w klatce. Niektórzy mówią, że długi pobyt w schronisku wypacza psychikę psa. Aston jest żywym dowodem, że tak nie jest. Spędził na Paluchu dziesięć lat, a jest psem ufnym, otwartym, przyjaznym i pełnym radości życia. Aston czeka na ludzi, którzy docenią te zalety nie patrząc na jego wiek, schroniskowy staż czy niepodobieństwo do żadnej znanej rasy. Odpłaci im się swoim pięknym uśmiechem i wniesie do domu wiele radości. Bannerki od Paulinken - dziękuję! [quote name='polubek']** Gościnnie - Mela: http://www.youtube.com/watch?&v=WU2fCLNK0sE Rozliczenie: Wpłaty: 20 zł - Kam 20 zł - Kam 150 zł - Balbinka XI 150 zł - Balbinka XII 150 zł - Balbinka I _____ 490 zł Wydatki: 60 zł - badanie krwi 160 zł - 60 zł usg + 100 zł histologia guza prostaty 360 zł - ostatnia wizyta w lecznicy :( ____ 580 zł Za sfinansowanie kastracji bardzo dziękujemy Fundacji! :Rose:
  21. Wysłane. Przysłowie - chciałoby się, żeby nie było prawdziwe :shake: Amstaff [B]Ramzes[/B] z "sali Letycji": Wśród gromadki młodych ,rozbieganych , rozkosznych – przegrywa w walce o nowy dom Ze zdrowymi, pełnymi energii, wciąż chętnymi do zabaw i szaleństw - nie ma szans Schowany by nie przeszkadzać, bezsilne w swoim cierpieniu i samotności… Utracona nadzieja na zauważenie, pogrzebana już wiara powoli budzi się w cicho bijącym sercu.. Nie może już biegać za piłką, wolniej chodzi, organizm odmawiał sprawności.. Bezwarunkowa miłość nagle odchodzi w zderzeniu z życiem. Twoje serce, Twoje wsparcie, kąt w Twoim domu może przywrócić wiarę. Zauważ i przygarnij - daj schronienie i miłość na tę resztę życia. Ten stary pies z utęsknieniem czeka na swój dom… On nie liczy na wiele… ciepły kąt, miękkie posłanie i opieka… w zamian odda miłość bezwarunkową. Grzeczny i tak bardzo potrzebujący swojego człowieka! Błaga o dom a my wraz z nim….. kontakt: 600-270-783, [email]i.p_olejniczak@wp.pl[/email] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s1-s2/Ramzes.jpg[/IMG] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s1-s2/RamzesII.jpg[/IMG] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s1-s2/RamzesI.jpg[/IMG]
  22. [quote name='Florentynka'][B][COLOR=#990099][/COLOR][/B] [COLOR=#990099][B]130. Corgi[/B][/COLOR][URL="http://apsa.webpark.pl/psy/corgi.htm"] www[/URL][COLOR=#b80e6a] APSA #722[/COLOR] [COLOR=#990099][B]131. Synek[/B][/COLOR][URL="http://apsa.webpark.pl/psy/synek.htm"] www[/URL][COLOR=#b80e6a] APSA #722[/COLOR] [COLOR=#990099][B]178. Filozof [/B][/COLOR][URL="http://psyzpalucha.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=2&sobi2Id=194&Itemid=7"] www[/URL][COLOR=#b80e6a] APSA #995[/COLOR][/QUOTE] Corgi i Synek w nowych domach :-) [COLOR=#b80e6a] Filozof w dożywotnim DT: [/COLOR][B][URL="http://www.dogomania.pl/threads/198256-Filozoficzny-Dziobak-quot-nie-umieram-nie-ma-mowy-przynajmniej-jeszcze-nie-teraz-quot-%29"]Filozoficzny Dziobak - "nie umieram, nie ma mowy, przynajmniej jeszcze nie teraz" :)[/URL][/B] [COLOR=#b80e6a] [/COLOR] [quote name='Florentynka'][COLOR=#990099][B]179. Pliszka [/B][/COLOR][URL="http://psyzpalucha.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=2&sobi2Id=237&Itemid=7"] www[/URL][COLOR=#b80e6a] APSA #995[/COLOR] [COLOR=red] [B]ANKIETA DO UZUPEŁNIENIA[/B][/COLOR][COLOR=#b80e6a][/COLOR][/QUOTE] Ankieta uzupełniona
  23. [quote name='justynaz87'] Apsa jeżeli będziesz w sobotę w schronisku, to napisz jak dasz radę jakie psiska z geriatRII były, żeby nie dublować (bo ściemniają i się pchają, jak już były). Np. nie byłyśmy z pieskiem z guzem (on ma imię?) na pyszczku, bo zabrakło czasu, a chciał wyjść...[/QUOTE] Planuję być w niedzielę (Wy będziecie? boks Astona czeka...). Owczarek z guzem to Kastor. Nie wiem, czy był w ten weekend, ale on jest jednym z tych, które najczęściej wypraszają sobie spacery. Faktycznie Aksa podobna do naszego dziadka. Duke może być :) Pierwszy Dziadziuś z przekrzywioną główką - ten oddany po jednej nocy - wrócił na geriatrię. W szpitalu go trochę odkarmili, odchuchali, wygląda teraz ciut młodziej. Edit. Chyba mamy wiosenne przesilenie :shake: Wczoraj odszedł Blaszka - podobnie jak Cezar z 2004 roku, spoza geriatrium [URL="http://www.psyzpalucha.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=4&sobi2Id=662&Itemid=9"][IMG]http://www.psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/662/662_thumb_1.jpg[/IMG][/URL] Edit 2 - "nasz" jamnik podrzucony pod schronisko po śmierci właściciela: [IMG]http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/190343_170545309664090_168636789854942_434003_2500918_n.jpg[/IMG] Polduś - NUMER EWIDENCJI: 2972/10 Nie ma takiego drugiego jamnisia w schronisku jak Polduś! Ma piękne piwne oczy i sierść w kolorze ecru. Bardzo entuzjastycznie reaguje na każdy kontakt z człowiekiem, na najdrobniejsze zainteresowanie. Bardzo lubi spacerki. Czeka na nie z wytęsknieniem. Bardzo energicznie i żwawo pokonuje każdy metr, szybko przy tym przebierając nóżkami. Polecamy go bardzo serdecznie do adopcji. Ma ok. 8 lat. Po przybyciu do schroniska miał zdiagnozowane zmiany jelitowo – żołądkowe, które pojawiają się czasami u psów w tym wieku. Jest więc pod stałą opieką lekarską. Z uwagi na to przyszły opiekun musi brać pod uwagę, że Polduś po adopcji będzie musiał mieć kontynuowane leczenie. Poza personelem opieką wspiera go Wolontariuszka Ewa 609 491 910
  24. Docent już jeden był, młody i zdrowy. Został pogryziony na śmierć :-( [URL="http://www.psyzpalucha.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=2&sobi2Id=43&Itemid=7"]Cezar[/URL] nie żyje :( [URL="http://www.psyzpalucha.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=2&sobi2Id=395&Itemid="]Baron[/URL] w szpitalu... Zmobilizowałam się i zrobiłam pierwsze w życiu wydarzenie na facebooku: [B][URL="http://www.facebook.com/event.php?eid=195146070505717"]Zapraszam do Juranda - link.[/URL][/B]
  25. Moskiewski (czyli rasowy mix bernardyna ;) ) tuż przy wejściu do geriatrium.
×
×
  • Create New...