-
Posts
4668 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by APSA
-
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
[quote name='Itske']Ło matko, ajai on brzydki, jak ja nie lubię psów z brązowym nosem, ale będe miała na co wyrzekać:evil_lol:[/QUOTE] Przefarbować mu nos? :diabloti: -
Oto Ramzes, pies wspaniały, ma charakter doskonały!
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Okrągłe zero :shake: Jeszcze wcześniej, jak ogłaszanie i szukanie domów lepiej mi szły (przed erą bazarków ogłoszeniowych),imałam o niego w sumie aż dwa telefony, w tym jeden "4-5 lat? Za stary". Nie ma chłopak szczęścia :roll: Jedyny plus jego sytuacji, to że ma dobrze zgrany boks. Ale latka w schronisku lecą. -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
APSA replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Wyszedł też Reks, Hania, owczar no-name, Joker, Filon-grubasek i pewnie coś jeszcze pominęłam. A boks z Żubrzykiem był w piątek Za to Bary "agresor" nie był. Faktycznie znowu kolejne zmiany, już nawet nie staram się zapamiętać, co gdzie jest, tylko ogarnąć, czy są nowe i czy coś nie zniknęło. Nie taki agresor straszny ;-) [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s1-s2/PICT3594.jpg[/IMG] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s1-s2/PICT3601.jpg[/IMG] Owczar [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/AmONki/PICT3579.jpg[/IMG] Spoza geriatrii - Maluch, stary, głuchy, "/A" [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/spoza_ger/PICT3634.jpg[/IMG] Wiki vel Lassie w piątek poszła do adopcji, a w sobotę wróciła. Nie dogadała się ze spanielem - rezydentem :roll: Przy zdjęciu Twixa z przyjęcia trafiłam na tę informację: [B]ID[/B]: 0233/11; [B]3083/10[/B] Adopcja? Odbiór i ponowne zgubienie/porzucenie? Trzeba będzie dopytać. -
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
[quote name='Itske']Drogie cioteczki od trójłapków: Trawers jest: 1. Przyjazny do psów i ludzi, kotów też nie żre[/QUOTE] Przyjazny do ludzi, przyjazno-obojętny do psów, kotów nie żre. W układzie jeden kot - jeden Trawers kot mógłby mieć ciężko, bo miałby małego upierdliwca nad głową ("pobaw się, pobaw, pobaw!"), ale przy Twoich sukach będzie miał kogo innego do siębawienia :) [QUOTE] 2. Chce współpracować z człowiekiem[/QUOTE]Tego nie jestem w stanie ocenić - na spacerze jest "hurra! spaaacer!", ale przy spacerach raz na kwartał ciąganie i latanie w kółko nie dziwi. [QUOTE] 3. Na pewno jest mniej więcej wielkości Apsowej Rudzi ( to niestety istotna kwestia - nie stać mnie mentalnie, emocjonalnie, przestrzennie na większego psa)[/QUOTE]Jest większy. O jakieś 2-4 cm. Za to od Saby jest mniejszy. O jakieś 2-4 cm. (A Saba mniejsza od Icki... o ile?) [QUOTE] 4. Odpowiada Wam idea BBDT (bezterminowy i bezpłatny :-)[/QUOTE]Odpowiada :) [QUOTE] to prosze odjajczać Trawersa, nie wezmę z jajkami, jak bez nogi to i bez męskosci :-)[/QUOTE]Trzeba męczyć Morisową, żeby męczyła lekarzy. [QUOTE] Dla pewnosci, że nie będzie awantur z moją dużą suką (mała jest na ogół bezproblemowa), poproszę moje stare dziecko i TZta, aby podjechali w jakiś weekend na Paluch i poznali ze sobą potwory - Apsa umówią się z Tobą? Co? podjadą, zawiozą, odwiozą - moze być?[/QUOTE]Umawiać się jak najbardziej - ze mną (jeśli w weekend) albo z morisowa (jeśli w tygodniu). Jeszcze w temacie jego wielkości - tu jest z sunią wielkości Saby/Icki: [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/trojlapki/trawersoboks/PICT3548.jpg[/IMG] -
**Za stara na miłość? oj nie! Ma DS :) Maja za TM.
APSA replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale tak naprawdę: 'Hmmm' Naprawdę skrywają drugie oblicze... ... oblicze morderców! I dlatego Maja szuka innego BDT ;-) -
**Za stara na miłość? oj nie! Ma DS :) Maja za TM.
APSA replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ząbki - moja domowa dwunastolatka ma nie lepsze. A druga sunia w wieku 10-16 lat ma DUŻO gorsze. Przygotowania do sesji - nastawianie uszu ;) "Maja, pocałuj Maszę" :diabloti: Pokażę jeszcze, kogo Maja musi teraz znosić ;) Na pozór wyglądają niewinnie... -
**Za stara na miłość? oj nie! Ma DS :) Maja za TM.
APSA replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Maja ma taką bułowatą budowę, ale wbrew pozorom nie ma jakiejś dużej nadwagi. Zrzuci trochę tłuszczyku, nabierze w zamian mięśni i jeszcze się okaże, że wagowo wyjdzie na zero :) Maja zadowolona :-) "Tak mi dobrze, tak mi rób!" -
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Czego nie wiemy, dziś postaramy się dosprawdzić ;) Ale spania pod kołdrą nie zagwarantujemy :shake: -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
APSA replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Odpisałam na pw. Na oficjalnej stronie pojawiło się kilka nowych opisów od Ewy i Agnieszki: Dziadziuś - 331/11 (to ten oddany) [IMG]http://paluch.org.pl/images/kacik2/1300517793_1Dziadzus.JPG[/IMG] Dziadziuś to schroniskowy staruszek, ma białe rzęski i śmiesznie przekrzywia łepek. Wiele lat mieszka w schronisku i właściwie nie pamięta co to własny kąt, własne posłanko, dotyk ręki przyjaciela. Dlatego obdarza wielka miłością osobę, ktora podaruje mu spacer, poświęci chwilę uwagi, pogłaszcze, przytuli. Nie zaznał tego wiele w swoim smutnym życiu. Dziś jest na emeryturze i mieszka w schroniskowej Geriatrii. Na spacerach dzielnie kroczy, wącha każdą trawkę i czeka na głaskanie i przytulanie, jest niezwykle wdzięczny i milusiński, patrzy wiernie swoimi dziadziusiowymi oczkami. Dziadziuś potrzebuje niewiele - własny kącik w ogródku, trochę trawki, aby leżeć na słonku, własny kąt i... żeby do kogoś należeć, chociaż przez jakiś czas, chociaż trochę, na "odchodnym". Człowiek jest mu to winien, za smutny los... Dziadziuś nie będzie sprawiał kłopotu, bo już nie ma siły rozrabiać, hałasować, drapać, kopać, gryźć, ma tylko niewiarygodną siłę kochać, za wszystkie lata, i być wdzięcznym tak jak potrafią tylko PSY ZE SCHRONISKA. Poza personelem opieką wspiera go Wolontariuszka Ewa 502 038 845 Bianka : 325/11 [IMG]http://paluch.org.pl/images/kacik2/1300517387_1Bianka.JPG[/IMG] Historia Bianki jest bardzo smutna. Trafiła do schroniska po tym jak ktoś przywiązał ją do płotu i zostawił. Dlatego Bianka rozgląda sie na spacerach jakby kogoś szukała. Pies nie rozumie, że może przestać być potrzebny, szczególnie tak czuły i wspaniały jak Bianka. To wspaniała, mądra, radosna sunia. Czeka z utęsknieniem na spacery i kontakt z wolontariuszem. Uwielbia z kontakt z człowiekiem i bardzo tęskni za swoim domem. Poza personelem opieką wspiera ją Wolontariuszka Ewa 502 038 845 Kenzo - 3119/07(na pierwszej stronie wątku jako Szramek) [IMG]http://paluch.org.pl/images/kacik2/1300476442_1Kenzo.JPG[/IMG] Kenzo jest już starym psem, ok. 10 lat, łagodnym i poczciwym. Tak jak każdy staruszek potrzebuje tochę spokoju i czułej opieki. Jest bardzo wdzięczny za każdy przyjacielski gest, podarowany spacer. Nie sprawia kłopotu, mieszka z innymi psami, z którymi świetnie się dogaduje. Czeka na dom na starość, na wyjątkowy dom. Poza personelem opieką wspiera go Wolontariuszka Ewa 502 038 845 Morus - 1887/10 (roboczo był na wątku jako "Morengo") [IMG]http://paluch.org.pl/images/kacik2/1300476213_1Morus.JPG[/IMG] Morus jest pieskiem w wieku ok. 8 lat, w pełni sił, jest bardzo wesoły, energiczny i komunikatywny. To jeden z takich piesków, ktory trafił do schroniska być może dlatego, że nie jest już małym puszkiem - okruszkiem. A przecież pieski chcą być kochane i potrzebne w każdym wieku. Morus to mądry i wdzięczny pies, jest pojętny i łatwo daje się ułożyć. To pies na swój sposób piękny i o szlachetnym charakterze. Czeka na dom. Poza personelem opieką wspiera go Wolontariuszka Ewa 502 038 845 Filon - 3033/05 (roboczo "rudy grubasek") [IMG]http://paluch.org.pl/images/kacik2/1300474788_1Filon.JPG[/IMG] Filon to bardzo miły i sympatyczny piesek. Według danych z biura adopcji ma ok. 11 lat. Znaleziony został w okolicach Anina i już od 2005 r. czeka w schronisku na Przyjaciela. Filon to piesek średniej wielkości. Do niedawna bał się i nie wychodził na spacery. Ostatnio jednak zauważył, że spacer to bardzo miła rozrywka, nie trzeba się tego bać, pomachał nawet ogonkiem. Filon to bardzo grzeczny i spokojny pies. Nie zaczepia ludzi ani zwierząt. Stracił już chyba nadzieję na dom. Jeżeli ktoś przyjmie Filona do domu zyska wspaniałego, oddanego Przyjaciela. Poza personelem opieką wspiera go Wolontariuszka Agnieszka 660 499 807 -
Niewidome psy z Palucha - widzimy sercem, daj nam serce
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
W sprawie Aresa zbieram się, żeby do nich zadzwonić... Niewidomy amstaff: Guzik - nr: 1925/09 [IMG]http://paluch.org.pl/images/kacik2/1300736910_1Guzik.jpg[/IMG] Wiek ok. 8 lat. Patrząc na tego psiaka aż trudno uwierzyć, że los tak brutalnie się z nim obszedł.. Skrzywdzony przez życie, które odebrało mu wzrok, skazany w zupełności na człowieka, który okazał się bezduszną istotą bez serca... Jak można niewidomego psiaka wyrzucić z domu wiedząc, że nie ma szans poradzić sobie sam? ... Z racji swojej ślepoty nieufny i wymagający szczególnego podejścia, jednak po "wzajemnym oswojeniu" staje się psiakiem szukającym kontaktu z opiekunem. Spragniony pieszczot i przytulania. W warunkach schroniskowych nie wykazuje żadnej agresji w stosunku do innych psów. Guzik wymaga opiekuna odpowiedzialnego, cierpliwego i znającego rasę, człowieka, który będzie chciał i potrafił pracować z niewidomym psem. Guzik doskonale radzi sobie z codziennością, należy pamiętać ze nigdy nie będzie mógł biegać bez smyczy na otwartej przestrzeni, chyba że będzie to np. ogród – czego życzymy mu z całego serca. Psiak jest wykastrowany i gotowy do adopcji. Osoby chętne adoptować psa, zapraszamy na wspólny spacer do schroniska. Szukamy domu bez małych dzieci i innych zwierząt. Poza personelem opieką wspierają go Wolontariusze Iza i Przemek 600 270 783. Adopcja psa w typie rasy amstaff jest możliwa, na podstawie minimum trzech wizyt w schronisku – o ile wzajemne relacje z osobą zainteresowaną nie budzą od początku jakichkolwiek wątpliwości. I zaktualizowany opis Morengo: Morus - nr: 1887/10 [IMG]http://paluch.org.pl/images/kacik2/1300476213_1Morus.JPG[/IMG] Morus jest pieskiem w wieku ok. 8 lat, w pełni sił, jest bardzo wesoły, energiczny i komunikatywny. To jeden z takich piesków, ktory trafił do schroniska być może dlatego, że nie jest już małym puszkiem - okruszkiem. A przecież pieski chcą być kochane i potrzebne w każdym wieku. Morus to mądry i wdzięczny pies, jest pojętny i łatwo daje się ułożyć. To pies na swój sposób piękny i o szlachetnym charakterze. Czeka na dom. Poza personelem opieką wspiera go Wolontariuszka Ewa 502 038 845 -
Żyje, żyje, dostał teraz do swojego pokoju heteryczną współlokatorkę - dominujące i bezzębne 4 kilo bardzo złej suki :diabloti: Na szczęście jest zdemenciały i głuchy, więc nawet nie zauważa, jak suka się na niego rzuca :evil_lol: Na początku marca Krecik miał problemy żołądkowe, zaliczył wycieczkę do weta i kontrolę krwi: Z wątrobą cały czas tak średnio, pewnie już do końca życia będzie na hepaticu i lekach. Dla porównania listopad: AspAT 67 U/l (norma 1-37) AlAT 160 U/l (norma 3-50) Jeden wskaźnik się poprawił, drugi poleciał. Nerki na szczęście w porządku.
-
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Chcę imieniem i nazwiskiem, ale nie wiem, jak się Piotr nazywa :) Edit: znalazłam niechcący takiego psiaka :) Filutek - 1446/05 [IMG]http://paluch.org.pl/images/kacik/60_duzyfilutek.JPG[/IMG] MIMO TRWAŁEJ UŁOMNOŚCI FIZYCZNEJ ZNALAZŁ W GRUDNIU 2005 PRAWDZIWYCH PRZYJACIÓŁ, KTÓRZY CHCĄ GO PO PROSTU KOCHAĆ. Jaki był w schronisku ? Przybył do schroniska z powypadkowym urazem tylnej łapki i niestety konieczna była jej amputacja. Po okresie rekonwalescencji doszedł do dobrej kondycji. Był nadzwyczaj miły i przyjaźnie ustosunkowany nawet do nieznajomych.Obecnie ujawnia szczególną zwinność i ruchliwość. Szkoda tylko, że jako młodziutki pies został na trwałe okaleczony - z powodu braku rozsądku poprzednich właścicieli A te wyszukałam już celowo :) Lili - 1590/06 [IMG]http://www.paluch.org.pl/images/kacik2/169_duzalili.jpg[/IMG] ZOSTAŁA ZAADOPTOWANA WE WRZEŚNIU 2006 ROKU Jaka była w schronisku ? Zanim ta śliczna sunia dotarła do schroniska , doświadczyła amputacji przedniej łapki - prawdopodobnie po jakimś wypadku . Ślady operacyjne wskazywały, iż wysterylizowano ją . Lili była łagodna , nieśmiała i bardzo spragniona czułości, a mimo ułomności dość sprawna fizycznie Czekała z wielką tęsknotą na kogoś wrażliwego i na szczęście udało się znaleźć dla niej wspaniały do. Tupcio - 1297/06 [IMG]http://www.paluch.org.pl/images/kacik2/154_duzytupcio.jpg[/IMG] ZOSTAŁ ZAADOPTOWANY W LIPCU 2006 ROKU I MIMO UŁOMNOŚCI DOCZEKAŁ SIĘ WRAŻLIWEJ OPIEKUNKI I PRAWDZIWEGO SZCZĘŚCIA Jaki był w schronisku ? Znaleziono go w kwietniu br, jako zwierzę z nabytą już wcześniej ułomnością – po amputacji przedniej kończyny i z drobnym pourazowym defektem płatka nosowego. Nie dość , że doświadczył kiedyś tak dramatycznego wypadku - to w końcu utracił także dom. .. Pies był bardzo sympatyczny , mądry i dość sprawny fizycznie. Pięknie prosił na dwóch łapkach, świetnie bawił się z suczkami i zwinnie wskakiwał na krzesła .Bywał jednak czasami buńczuczny względem innych psów. Mimo, że miał tatuaż to nie można było odnaleźć jego właściciela. W schronisku został ochipowany Boniek - 2961/05 [IMG]http://ww.paluch.org.pl/images/kacik2/86_duzyboniek.jpg[/IMG] ZOSTAŁ ZAADOPTOWANY W MARCU 2007ROKU MIMO UŁOMNOŚCI ZNALAZŁ PRZYJACIÓŁ Jaki był w schronisku ? Ten średniej wielkości kundelek ,w wieku ok. 3 lat dotarł do schroniska -w listopadzie 2005, był wówczas ranny. W wyniku wypadku samochodowego doznał otwartego, trzy-odłamowego złamania tylnej kończyny - co spowodowało konieczność jej amputacji. Mimo ułomności był nadzwyczaj zwinny , ruchliwy i ciekawski. Przyjaźnie nastawiony do ludzi i do zwierząt. Miał pogodną naturę, uwielbiał zabawy z psami. -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
APSA replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Sbd, dzięki za link, stąd chyba żaden nie testowany na koty, ale podesłałam dwóch kandydatów. [quote name='inga.mm']czy 15 kg suchej karmy lajt dla starszyzny satysfakcjonuje?[/QUOTE] Dla schroniskowej starszyzny? Trzeba by mocno przypilnować, żeby karma faktycznie trafiła do staruszków, a nie do magazynu i potem gdziekolwiek. Kolejny po-koszyczkowy staruszek odszedł, teraz Szafirek :( [COLOR=gray]Przekazałam 50 zł dla Majki - stan konta +41 zł.[/COLOR] -
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Odpowiadam na pw :) Itske, mój adres: [email]j.zylkowska@poczta.onet.pl[/email] Będę chciała wkleić część zdjęć na forum jak mam je podpisywać? -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
APSA replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Kora, mowa o tym z korytarza, czy tym, który wrócił z adopcji po pierwszej nocy? Chyba żadnego nie mam poprawnego numeru :oops: Kleszcze... Kurczę, tym bardziej musimy sie pospieszyć, żeby złapać naszego zbiega, który się szczęśliwie zmaterializował na swojej działce. -
Mam podobny problem z tym owczarkiem: [URL="http://s683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/?action=view¤t=Zdjcie0075.jpg"][IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/th_Zdjcie0075.jpg[/IMG][/URL] Kiedyś dawał mi sie głaskać, ale ciągle brak czasu, żeby chociaż do niego zajrzeć, więc teraz jest tak, że podejdzie do mnie, ale trzyma się poza zasięgiem ręki. Jak wyciągam rękę, wtedy się lekko marszczy - chciałby, ale się za bardzo boi.
-
[quote name='Beat2010'] Kto pomoże wyciągnąc Oskara z boksu na spacer????? Mieszka w boksie 6b, w rejonie 6,zaraz przy bramie po prawej stronie. Oskar jest łagodny, można bez problemu wejść do boksu, głaskać, tylko boi sie nakladania smyczy ( pętli bo nie ma obroży)i wyjścia z boksu. Pan Darek wywlókl go raz do bramy i skończyło się. Trzeba było wrócić. Ja zachęcam Oskara do wyjścia za pomocą michy, ale nie mam żadnych efektów, bo , dopóki nie nałoże smyczy to nie wypuszcze go z boksu do miski stojącej na zewnatrz, a, ostatnio, przed smyczą, schował się w budzie i koniec. Liczę na pomoc kogoś bardziej znającego się na psach z problemami!!!!![/QUOTE] Można spróbować z wózkiem - w ten sposób został wzięty na spacer misiek ni to kaukazowaty nie to duży pirenejczyk. Trzeba zapakować psa na wózek, wywieźć na trawę i wtedy może się okazać, ze pies się przekona do tej formy rozrywki. Zwróć się do KWL'a i go pomęcz o pomoc - ma doświadczenie ;) Skoro daje sie w boksie głaskać, to poproś w biurze o obrożę i spróbuj mu założyć absolutnie bez pokazywania smyczy - a nóż się uda.
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
APSA replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Najczęściej omijane są chyba sale 8 i 9 - ta, gdzie teraz jest Ares (wcześniej był Dandi - on akurat wychodzi regularnie) i wcześniejsza (z Piegiem i ONem szorstkowłosym). I sala 5: Żubrzyk, Jurand, Gacek Wielkouch, teraz jest tam sporo więcej (w tym Tarzyk Ani). Sambo, witaj na wątku :) Kolejna wiadomość, tym razem smutna: chihuahua Grosik nie żyje. To ta mała ruda pchła z pierwszego postu. Odszedł po kilku miesiącach w nowym domu. [URL="http://s683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/chi/?action=view¤t=PICT6099.jpg"][IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/chi/th_PICT6099.jpg[/IMG][/URL] -
Stefcio :loveu: Niespodziankę Gienię widziałam tylko z daleka, ale też wygląda na super psa :) Wczoraj byłam na spacerze z Kryśką ("duża Ibi") - komedia. Trochę mnie za, więc się ładnie przywitała, podeszła, dała wyprowadzić z boksu. Ale jak to prowadzę ją za bramę? Dlaczego? Co ona takiego złego zrobiła? Spacer? nie chcę żadnego spaceru! Poczłapałyśmy trochę, niedaleko, a potem Pani Krystyna zaciągnęła mnie siłą z powrotem do swojego bezpiecznego boksu :p Cóż za życie musiał mieć ten pies, że świat jest dla niej taki straszny, a boks traktuje jako jedyne bezpieczne miejsce :shake: Poznałam też bliżej tę panią - jaka ona jest niesamowicie grzeczna! :loveu: [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/Velma/IMG_8683.jpg[/IMG] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/Velma/IMG_8686.jpg[/IMG] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/Velma/IMG_8689.jpg[/IMG] Z Astonem byłaby ładna "para hodowlana" :lol: Przy okazji zapraszam na bazarek dla staruszka: [B][URL="http://www.dogomania.pl/threads/204610-WIOSENNE-MOTYLKI"]Rękodzieło: WIOSENNE szydełkowane MOTYLKI na staruszka Tofika - KUP TERAZ do 31 marca[/URL][/B]
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
APSA replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Kastor [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/korytarz/IMG_8719.jpg[/IMG] Duke [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/korytarz/IMG_8700.jpg[/IMG] Duke jest pięknym psem, tylko ta przekrzywiona główka i słabe łapki. Usiłował mi się wgramolić do samochodu, ale nie dał rady i tylko się tym zmęczył. Bezimienny piękny owczarek nie wyszedł - nie starczyło czasu :shake: Łoza okazała się wielką fanka patyków :) [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/korytarz/IMG_8725.jpg[/IMG] Zabrała ze sobą tego drąga, jak wracałyśmy. Miała potem problem, jak z nim przejść przez okienko do środka :lol: Berniś z urwanym pazurem... [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/korytarz/IMG_8712.jpg[/IMG] Berni z Atosem :lol: [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/korytarz/IMG_8713.jpg[/IMG] Wyszedł też Twix z Gryzeldą - mają teraz apartament małżeński :) Gryzelda tradycyjnie zaatakowała smycz przy łapaniu, ale na zewnątrz dała się podrapać po zadku. Miała poważny dylemat, czy sie nastawiać, czy uciekać :lol: Przy okazji zapraszam na bazarek dla staruszka: [B][URL="http://www.dogomania.pl/threads/204610-WIOSENNE-MOTYLKI"]Rękodzieło: WIOSENNE szydełkowane MOTYLKI na staruszka Tofika - KUP TERAZ do 31 marca[/URL][/B] -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
APSA replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='inga.mm']powiedzcie, czy poza adopcją i bezpośrednim wolontariatem na Paluchu jakaś inna pomoc jest potrzebna?[/QUOTE] Tak, zwykle są jeszcze potrzebni pracownicy fizyczni, ale do tego nie namawiam :p Z rzeczy, które można robić dla psiaków są jeszcze ogłoszenia - większość z nas się z tym nie wyrabia, w każdym razie nie w takim wymiarze, żeby się przebić i skutecznie wypromować nasze psiaki. Dobra wiadomość z niedzieli: piękna owczarka z już zagojonym noskiem została adoptowana :multi: Zamieszka na tej samej ulicy, co jedna z wolontariuszek, więc powinnam mieć od niej wieści :) Amstaff Ramzes też miał w niedzielę opuścić schronisko. Wczoraj już go nie było, więc mam nadzieję, że wszystko poszło zgodnie z planem :) Wczoraj z okazji święta wiosny i dnia wagarowicza ;) sporo psiaków załapało sie na spacery. Tarzyk, Parys i Kaprys miały wycieczki w wymiarze DeLux :lol: [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s11/IMG_8691.jpg[/IMG] Rudy Atos i kilka innych [I]'psywagarowały'[/I] w normalniejszym wymiarze. [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s1-s2/IMG_8706.jpg[/IMG] Niektórzy mieli specjalne traktowanie [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s10/IMG_8702.jpg[/IMG] Wyszła większość psów, które się nie załapały na spacery w sobotę/niedzielę (chyba że sie załapały, a nie wiem - Dada, wyprowadzałaś coś?), w tym okropny jazgot :diabloti: [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/s6-s9/IMG_8717.jpg[/IMG] owczarkowaty Zenit [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/korytarz/IMG_8722.jpg[/IMG] -
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
[quote name='Itske']hmmm, ok 15.30, konczę szkolenie o 14 w Sulejówku, zdążę na 15.30? ( nie znam się na Warszawie i okolicach) pisze w liczbie mnogiej - ja i moja suka lub moje suki.[/QUOTE] Zumi.pl twierdzi, że przejedziesz w 57 minut, więc jest szansa. [quote name='Grinia']Morisowa , opowiadaj co tam z Silwą, adoptowana? :cool3: Dokąd pojechała i kto ją zabrał?[/QUOTE] Silwa adoptowana :cunao: Przez znajomych niejakiej Kasi, która nie mogła się zdecydować między trzema paluchowymi suczkami, więc Silwę podesłała przyjaciołom - i ją wzięli :multi: -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
APSA replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Bary jest w oddzielnym boksie zewnętrznym, chyba nie narzeka. Twix jest w "balkoniku" - to jakby przedłużenie korytarza po lewej - za drzwiami na końcu. O ile nie zamkną drzwi na wybieg, jest tam wygodny dostęp z zewnątrz, od strony szpitala. Nie wiem, dlaczego zamknęli Jacusia-Bis, tak samo jak nie wiem, dlaczego zamknęli kilka innych, które wcześniej dość długo były sobie w korytarzu. Pewnie w czymś przeszkadzał. Natomiast nie dziwi mnie, że szuka normalnego miejsca, do demencji itp. mu daleko :) Morisowa go lubi, może się zgodzi go przyjąć? To Amon miał podwójny spacer :) Świnka morska była wczoraj (ja ją sobie wstępnie nazwałam Loszka - jako że jest z niej dzik). Czarny-podpalany to Paralita (przerobiony przeze mnie na "Perlit", ale [I]wszyscy[/I] wiedzą, że to Paralita). Drugi czarny, dzikawy, bez imienia. -
Koniec tułaczki, Kudłaty Smok ma dom :) Zostały długi...
APSA replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Ładna psinka. W którą stronę od schroniska rezyduje? A propos łapania dzikusów, ma ktoś pomysł, co można zrobić, żeby złapać psa, który jest rzadko acz regularnie widywany przez osoby postronne, ale nie da się zlokalizować, gdzie nocuje i jakimi szlakami chadza?