-
Posts
4668 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by APSA
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
APSA replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Wczoraj udało się wyprowadzić chyba większość staruszków. Piękny kudłaty bez imienia (czy może ktoś mu nadał?) jest coraz chudszy i coraz bardziej skołtuniony. Na to drugie postarałam się trochę pomóc: [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/staruszki/PICT9891.jpg[/IMG] Zenita regularnie męczę szczotką i nożyczkami i widać efekty :) Eryk-Trzynastek też się załapał na usuwanie nadmiaru wychodzącej sierści. Hania czesania nie potrzebuje, za to znów utyła :-| -
Niewidomy Szekspir mix bernardyna i malamuta prosi o grosz i szuka domu!
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Co u Szekspira? Od miesiąca nie było wieści, pewnie nadmiar spraw nie zostawia czasu na internet? Obiecywałam kiedyś zdjęcia "berhalana", czyli hipotetyczny mix bernardyna z podhalanem z padaczką, odebrany właścicielce: [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/Zdjcie0391.jpg[/IMG] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/Zdjcie0392.jpg[/IMG] Notatka :p [URL="http://s683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/?action=view¤t=Zdjcie0393.jpg"][IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/th_Zdjcie0393.jpg?t=1319998849[/IMG][/URL] -
Krecik wprawdzie nie był wpisany na wątku, ale też w pewnym momencie skorzystał z pomocy Malibo i finansowej, i w postaci "gorącej linii" ;) I Krecik poszedł w ślady Rozi i Kąska za TM :(
-
FREEK - piękny i mądry złoty wilk, 5 lat w schronisku i ... MA DOM !!!
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Bardzo dobrze, co chwila zmuszał mnie do wydawania smakołyków ;) W ogóle to Morgan jest świetny! Wybrałam go głównie dlatego, że jest jednym ze znanych mi psów, które są w pojedynczych boksach (a najłatwiej mi się takim zająć), a tymczasem mam jednego z prymusów :) Pięknie się skupia, szybko łapie nowe zachowania (nie wiem, na ile rozumie, o co chodzi, ale to nigdy do końca nie wiadomo ;)). No rewelacja, nie spodziewałam się po nim takiego talentu. O ile na pierwszych zajęciach Freek wydawał się bardzo mądry, bo siadanie ćwiczyłam z nim już wcześniej, to już na drugich Morgan go wyprzedził. I o ile Freek jest aż nadentuzjastyczny ([I]super, super, nie wiem co , ale super[/I] ;)), to Morgan jest taki w sam raz, chętny ale opanowany :) A to taki zupełnie niepozorny kundel: [IMG]http://www.psyzpalucha.pl/images/com_sobi2/gallery/49/49_image_4.jpg[/IMG] BTW, w opisie Barysia (Nijakiego) na stronie programu też są same superlatywy :) -
Prześlij do mnie (jzylkowska@wp.pl), tylko nie obiecuję, że wstawię szybko ;) Lawendę pokazałam jeszcze w lecznicy tak na wszelki wypadek. Ogólnie wygląda zdrowo :) Oczka minimalnie łzawiąca, ale wetka uznała, że nawet nie ma co zawracać sobie głowy kropelkami. Jeśli po kolejnym odrobaczaniu (dostała pigułę w piątek) nadal będzie miała brzuch jak balon, można się jeszcze zastanowić nad sprawdzeniem jej życia wewnętrzego. Ale generalnie jest ok :)
-
FREEK - piękny i mądry złoty wilk, 5 lat w schronisku i ... MA DOM !!!
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Wczoraj mieliśmy drugie zajęcia ze szkolenia. Nie ma to jak połączenie rozkojarzonego psa z rozkojarzonym przewodnikiem :evil_lol: No ale pies mądry, to i postępy jakieś są, mimo mojego przeszkadzania ;) Freek wykazuje ogromny entuzjazm, jest cały uśmiechnięty, rozmerdany, aż skacze z emocji (ale nie po człowieku, wie, że łapy trzyma się przy sobie :)). Wczoraj dowiedziałam się, że do adopcji poszedł sobowtór Freeka, który brał udział w poprzedniej turze szkolenia :) [URL="http://www.paluch.fajnypies.eu/images/01/ross_01.jpg"][IMG]http://www.paluch.fajnypies.eu/images/01/ross_01.jpg[/IMG][/URL] -
Oto Ramzes, pies wspaniały, ma charakter doskonały!
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Ramzes i atak klonów :lol: Tak przy okazji, tutaj chyba jeszcze nie zapraszałam do Kryśki? Trafiła do schroniska mniej więcej wtedy, kiedy Ramzes, wyszła z niego też w podobnym czasie :) Kryśka zbiera na leczenie: [url]http://www.dogomania.pl/threads/216051-Kryska-chora-staruszka-w-DDT-prosi-o-wsparcie[/url]. -
Oto Ramzes, pies wspaniały, ma charakter doskonały!
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
He he, no weź, no weź tymczasa ;) Jak chcesz, to też Ci mogę kilka podesłać ;) C.d. biednego Ramzesa, któremu zamiast w budce, kazali siedzieć na łóżku ;) [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/_po/2011-10-Warszawa237.jpg[/IMG] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/_po/2011-10-Warszawa238.jpg[/IMG] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/_po/2011-10-Warszawa236.jpg[/IMG] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/_po/2011-10-Warszawa239.jpg[/IMG] -
Magdyska, dziękuję, Krecik już nie będzie spłukany, nie będzie chory, nic nie będzie. Nie ma już Krecika :( Dziękuję Astaroth, że zgodziła się zająć takim starym, wrednym i niekontaktowym zgredkiem, dzięki czemu w spokoju dożył swoich dni.
-
Oto Ramzes, pies wspaniały, ma charakter doskonały!
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
E, czasem wystarczy, ze się nim odpowiedni wolontariusz zajmie, i stare chore zwierzę po 8 latach znajduje dom ;) A tutaj to nie było tak, że znalazł, bo wyszedł ;) A propos, Li, prośba do Ciebie poszła na maila. Piesek znalazł sobie budę i chciał z niej skorzystać... [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/_po/2011-10-Warszawa220.jpg[/IMG] [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/_po/2011-10-Warszawa218.jpg[/IMG] W końcu się mieści, nie? :) [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/_po/2011-10-Warszawa222.jpg[/IMG] A to kazali mu wyjść: [IMG]http://i683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/_po/2011-10-Warszawa223.jpg[/IMG] U mnie często nocował w materiałowej budce, rozmiar taki raczej na psa 10 kg, nie 20, ale skoro chciał, to czemu nie ;) -
Mała tri wyraźnie lepiej, bryka, wcina (żeby nie powiedzieć, że żre jak smok ;) ), zrobiła się większa - na pewno trochę urosła, a do tego nie jest już chuda/odwodniona, dodatkowo je za dwie i ma ciągle pełny brzuch :lol: W poniedziałek ponownie odrobaczę obie panny (dziękuję Sodalis za tabletki!), Lukrecję chcę też ponownie zaszczepić (Lawenda musi z tym poczekać jakiś czas od odstawienia antybiotyku). Lawenda ma wstępnie umówioną na środę wizytę, trzymajcie kciuki :) Przy okazji spam ;) zapraszam na wątek starszej suki, która zbiera na leczenie: [url]http://www.dogomania.pl/threads/216051-Kryska-prosi-o-wsparcie[/url]
-
Z bazarku Alice wpłynęło dla Krecika 200 zł - DZIĘKUJĘ! :Rose: Przy okazji, zpraszam do kolejnej naszej staruszki, której udało się szczęśliwie opuścić schronisko. Kryśka ma dożywotnie dt, zbiera na leczenie: http://www.dogomania.pl/threads/216051-Kryska-prosi-o-wsparcie
-
FREEK - piękny i mądry złoty wilk, 5 lat w schronisku i ... MA DOM !!!
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
A propos owczarkowych dzikusów, to 'mój' Gufi miał nim. miesiąc przerwy w socjalizacji... i nie zapomniał :multi: Znów musiałam go łapać w boksie na pętlę, ale po raz pierwszy sam, bez ciągnięcia wyszedł z boksu! Smycz straszna, ludzie straszni, ale spacerki się spodobały :cool3: No i skoro zapraszamy na inne wątki, to też zaproszę - Kryśka spędziła w schronisku mniej więcej tyle czasu, co Freek, zestarzała się... i znalazła dom na dożycie :lol: Zbieramy na leki: [url]http://www.dogomania.pl/threads/216051-Kryska-prosi-o-wsparcie[/url]. -
Campari sunia zabrana od czarodziejki za TM
APSA replied to czarna anda's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
przede wszystkim przerażona i zrezygnowana... schronisko to nie dom, ale tam mieszkała na tyle długo, ze oswoiła się z sytuacją, wychodziła na swój mały wybieg i wracała do środka małej klatki. A w przychodni z jej punktu widzenia był tylko stres: badania, obce miejsce, obcy ludzie, pewnie myślała, że cały świat sprzysiągł się przeciw niej :( U Czarodziejki znów będzie miała przestrzeń, towarzystwo psów (to zna i lubi), jednocześnie i spokój, i opiekę - dziękujemy! -
FREEK - piękny i mądry złoty wilk, 5 lat w schronisku i ... MA DOM !!!
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Freek miał tydzień temu wizytę, ludzie bardzo sensowni, ale chyba się jednak nie zdecydują. Żeby więc zapewnić złotemu trochę rozrywki w warunkach schroniskowych, zapisałam go na szkolenie - umiemy już siad :) prawie na komendę ;) -
Padnięta jestem po 400 km, ale mam już gotowe zdjęcia :) Psychicznie Donio ma się super, przy nas ubił na amen ostatniego lateksowego stwora. Za to fizycznie wygląda strasznie: chudziutki grzbiet, a pod spodem wielki balon :shake: Gdyby nie gęste długie kłaki, wyglądałby makabrycznie. Don i jego. Jego! JEGO!!! zabawki ;) (brzuch tak wystaje, że zasłania tylną łapę...) Tu najbardziej widać, jaki on ma chudy grzbiet. Gdyby nie futro i balon pod spodem, nie różniłby się od pozostałych szkieletorków. Pozostałe owczary: http://s683.photobucket.com/albums/vv192/Paluch_2009/cudze/Czarodziejka/
-
Oto Ramzes, pies wspaniały, ma charakter doskonały!
APSA replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia będą, jak znajdę chwilę, co jakoś ostatnio mi nie idzie. Ale mogę opowiedzieć: ładna są, Ramzes siedzący na łóżku, Ramzes patrzący przez okno, pół Ramzesa wystające z klatki na 2x mniejszego psa ;) -
Albo czarny diabełek jest tak ruchliwy, że przy nim wszystko inne wydaje się zbyt spokojne, albo jej obecność/wariactwa działały tonująco na siostrę. W każdym razie od wczoraj, jak maluchy zostały rozdzielone, mam wrażenie, że tri jest trochę żywsza. Właśnie się przez pół godziny bawiłyśmy brzęczącą myszką :) [COLOR=gray]PS. odepchałam pw.[/COLOR]
-
Lawenda (tri) po kontroli u lekarza zaczęła kurację antybiotykową. Nie podobało mi się, że jest za drobna i za spokojna w porównaniu z siostrą. W lecznicy okazało się jeszcze, że jest lekko odwodniona. Dostała lincospectin na razie na 8 dni. Zrobiłam jej jeszcze rtg, bo niestety u późnych maluchów często występuje zapalenie płuc nie do wykrycia osłuchowo, ale na pierwszy rzut oka wygląda ok, dziś ma jeszcze na nie spojrzeć drugi lekarz. Tri niezadowolona, bo rozdzieliłam maluchy, żeby móc ją dokładniej obserwować. No i zaczęła się zachowywać trochę normalniej, zwłaszcza w kwestii protestowania przeciwko zamknięciu (muszę ją zamykać na karmienie, bo inaczej moje psiępy wszystko wymiotą ;)). Także Lukrecja jest do wzięcia od zaraz, Lawenda nie wcześniej niż za tydzień.
-
W niedzielę odwiedzę Donka i resztę stada :) Oby była dobra pogoda do zdjęć i stado w formie ;) I na nowo do rozliczenia. [quote name='APSA']Wpłaty, porcjami co księgowanie: 19 i 22.08.2011: 100 zł - z konta K.K. z Łodzi, bez nicka 20 zł - aronkowa 150 zł - beta i Czata 30 zł - _Kamila 300 zł - Anula42 50 zł - Luiza126 30 zł - Unixena ____ 680 zł 25.08.2011: 30 zł - Al-ka 20 zł - Dorisnina 50 zł - Ania Shirley 50 zł - Azalia ____ 150 zł 07.09.2011: 100 zł - Makrela 30 zł - Al-Ka 40 zł - Rencia42 (jednorazowa) 200 zł - DONka z bazarku 50 zł - DONka (10 zł stałej + 40 zł jednraz.) 20 zł - Aronkowa (stała za IX) _____ 440 zł 12.09.2011: 100 zł - Beta i Czata 50 zł - Luiza126 (za wrzesień) 20 zł - DorisNina z owczarkowego 100 zł - Alekssandra 50 zł - z puli Koszyczka Niechcianych Staruszków ____ 320 zł 21.09.2011: 150 zł - DONka c.d. z bazarku 20 zł - Rudisiowy_Dom ____ 170 zł Koszty: Badania (130 zł) opłacone przez Monikę - dziękujemy! 300 zł przelane na konto Czarodziejki; za 1szy miesiąc 240 zł przelane Pati-c; za transport 259 zł przelane Anett; zwrot za leki weterynaryjne ____ 799 zł 08.10: 30 zł - joteska 30 zł - joteska 30 zł - AL-KA ____ 90 zł Saldo u mnie na koncie 08.10.: 1038 zł 50 zł przesłane na konto Czarodziejki z konta Suślik liczę jako zwrot za odrobaczenie i combivit przelałam Czarodziejce zaległe 13 zł za spirulinę I. miesiąc (24.08-23.09) opłacony z mojego konta, II. miesiąc (24.09-23.10) opłacony bezpośrednio przez Anulę42 III. miesiąc (24.10-23.11) opłacony bezpośrednio przez Anulę42 kolejna wpłata: 20 zł - Aronkowa za X Saldo u mnie na koncie 20.10.: 1058 zł Zamówiłam: - Koenzym Q10 - z dostawą 30,30 zł - Dog Muscle i OmegaOil - z dostawą 212,28 zł Saldo u mnie na koncie 20.10.: 815,42 zł Do zapłaty 110 zł za badania krwi (przeleję po weekendzie, jak dostanę od Czarodziejki namiary). [quote name='Lu_Gosiak']wplaty na Dona na konto OTOZU: DON WPŁATY Z DN. 12.09.2011r. Joanna C. – 10zł (Sieradz) Joanna S.–S.- 50zł (Warszawa) Natalia J. – 10zł (Oświęcim) Magdalena D. – 9,92zł (Bytom) Magdalena B. Ł. – 50zł (Warszawa) WPŁATY Z DNIA 14.09.2011r. Magdalena B. Ł. – 50zł (Warszawa) WPŁATY Z DNIA 16.09.2011r. Małgorzata N. – 40zł (Rawicz) WPŁATY Z DNIA 19.09.2011r. Remigiusz P. B. – 50zł (Sosnowiec) WPŁATY Z DNIA 20.09.2011r. Krystyna W.- 30zł (Swoboda) [po przerwie] jest jeszcze wplata na OTOZ p.Jolanta A. Ostrów Wielkopolski - 50zl [quote name='danavas']na konto OTOZ-u wpłynęło dla Donia.... nika175 zdjęcie Dona ..............5 zł..............26.09.2011 Iwona T. .............................214,90...........27.09.2011 Wyszło mi w sumie 569,82 zł [quote name='anett w mailu']z konta OTOZu zostały zakupione leki na kolejny miesiąc (vetmedin 100tabl.+benacor+2op propranololu+4op. furosemidu+2op. prilactone) za łącznie 437 zł Czyli zostaje 132,82 zł (poprawcie mnie, jeśli się coś nie zgadza)
-
Dzwoniła rano Astarorh, Krecik słabiutki i zachowuje się, jakby coś mu przeszkadzało albo coś bolało :( Dopisałam do rozliczeń 30 zł od Ani - puch555, dziękuję :)
-
W środę dzwonił do mnie pan przekierowany z ogłoszeń innych kociaków, chętny na trikolorkę. Miał jeszcze dziś zadzwonić umówić się konkretnie, ale cisza... Na kociaki, zwłaszcza takie słodkie, jest zwykle masa chętnych, ale większości z nich jest wszystko jedno, którego kociaka przygarną i wybierają najczęściej te, które są najbliżej i do wzięcia w wygodnej dla nich porze :roll: anyway, tekst: Dwumiesięczne koteczki szukają domów Lawenda i Lukrecja mają około 2 miesiące, zostały znalezione na niezamieszkałej działce. Od dwóch tygodni mieszkają w domu tymczasowym, zostały odrobaczone, są po pierwszym szczepieniu, bez problemu korzystają z kuwety. Nie są zbyt wybredne, ale wiedzą, co dobre: karmę "z wyższej półki" wcinają, a whiskasem pogardziły ;) Lubią też surowe mięsko, twaróg i inne dodatki. Lawenda (trikolorka) jest bardzo spokojna jak na kociaka, zwykle najpierw obserwuje siostrę i dopiero po chwili przyłącza się do psot. Lukrecja (czarno-biała) to z kolei mały wesoły diablik, wszędzie jej pełno, jest pierwsza przy misce, pierwsza do głaskania, pierwsza do zwiedzania nieznanych zakamarków. Jej nowy dom musi być przygotowany na takie małe ciekawskie stworzonko i pozabezpieczać okna, balkon i wszystkie inne miejsca i rzeczy potencjalnie niebezpieczne dla kociaka. Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej oraz zgoda na sterylizację koteczek, gdy dorosną. Maluchy szukają domu razem lub osobno. Tri od przodu: [IMG]http://i849.photobucket.com/albums/ab51/Punia2/koty/PICT9758.jpg[/IMG] [IMG]http://i849.photobucket.com/albums/ab51/Punia2/koty/PICT9749.jpg[/IMG] Lukrecja: [IMG]http://i849.photobucket.com/albums/ab51/Punia2/koty/PICT9753.jpg[/IMG] [IMG]http://i849.photobucket.com/albums/ab51/Punia2/koty/PICT9765.jpg[/IMG]
-
Przesłałam, dziękuję! :loveu:
-
[quote name='morisowa']Bo on tak żył z ciekawości, jak wygląda dno wiaderka ;) A teraz chce podziwiać, jak się to wiaderko napełnia :p[/QUOTE] W końcu każdy powód jest dobry :lol: