-
Posts
3148 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dobcia
-
Mam nadzieję, że już widać:p :lol: Z początku miałam drobne "problemy techniczne":oops:
-
To ja też się pochwalę swoim dobermankiem :multi: Kopiemy... [IMG]http://img47.imageshack.us/img47/3686/negro12if.jpg[/IMG] [IMG]http://img139.imageshack.us/img139/7865/negro28au.jpg[/IMG] Pnienka z okienka... [IMG]http://img63.imageshack.us/img63/2600/negro43en.jpg[/IMG] Trzeba być czujnym... [IMG]http://img50.imageshack.us/img50/4229/negro35nj.jpg[/IMG] :loveu: :loveu: :loveu:
-
[quote name='an3czka'] [IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/Agility/maj/25/d15.jpg[/IMG] [/QUOTE] Cześć aneczko, zdjęcia jak zwykle śliczne z zaskakującym Basciem- spotrowcem:loveu: :loveu: Ale to jest najlepsze:lol: :cool3:
-
[quote name='an3czka'] [IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/Agility/maj/25/d15.jpg[/IMG] Cześć aneczko, zdjęcia jak zwykle zaskakujące i śliczne, ale to zdecydowanie najbardziej mi się podoba:evil_lol: :loveu: :loveu:
-
[quote name='an3czka'][I][B]No to macie...[/B][/I] [IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/spacer/maj/25%20maj/DSC_0029.jpg[/IMG] [IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/spacer/maj/25%20maj/DSC_0030.jpg[/IMG] Prześliczne...:loveu: :loveu: :loveu: Basco wygląda super na takim kwiecistym tle:loveu: :loveu: :loveu:
-
Czyli jak by niebyło, dobrze myślałam:p Moje psy po prostu ustalają w ten sposób sobie tylko znane relacje, i nie jest to związane z chęcią kopulacji. I nie są kastratami, jedynie Sawa jest wysterylizowana. Więc według tego, co napisała puli, ma to jedynie związek z chierarchią i podkreśleniem autorytetu. Dobrze wiedzieć, że miałam troche racji:lol:
-
Zdjęcia Basco:loveu::loveu::loveu: I kwiatuszki też :loveu::loveu::loveu: Niewiedziałam, że weimary rosną aż 4 lata:oops: No to dopiero będzie klata:evil_lol:
-
Obroża ta działa ok. 7 miesięcy,niestety u mnie się niesprawdziła- Negro miał żywego kleszcza:angryy: Co nieznaczy, że u ciebie się niesprawdzi, bo podobno to zależy od psa.Warto jednak zastosować co najmniej dwa różne preparaty. Insane-na weterynarii jest cały wątek o kleszczach-tam zapytaj.
-
Moje psy wobec siebie często się tak zachowują, ale istnieje ścisła hierarchia, tj. który na którego może się wspinać, a na którego nie.:pI jeszcze nigdy się niezdażyło, że np. jest "wymiana partnera":cool3: :eviltong: Więc wydaje mi się, że w przypadku moich psin "gwałty" łączą się ściśle z pozycją w stadzie. Poza tym żaden z trzech psów nigdy nie skacze po suce-ona na to niepozwala:eviltong: Zresztą widać, że Sawa góruje nad pozostałymi psami, w końcu to dama:razz::razz::razz: I na przedmiotach też im się nigdy niezdaża "wyżywać".:eviltong: Może dlatego, że wychowywały się razem i "te" zachowania mogły od razu kierować na psy, a nie na ludzi czy rzeczy.;)
-
Dzisiejsze zdjątka Basculka są :loveu::loveu::loveu: Myślałam, że Negro ma wielką klate, ale przy twoim weimarku by wymiękał:eviltong: i super zlewa się z podłożem:p Macie fajne tereny spacerowe, u mnie też są takie:lol: tylko te kleszcze....feee...
-
Ja odrobaczam psy co pół roku, po zakupie tabletek dostaje naklejki z nazwą leku, a jak niezapomne książeczek, to jeszcze na końcu wet przybija pieczątke.:lol: Tylko teraz odrobaczam co 4 tyg., bo psiaki nabawiły się tasiemca, raz były już odrobaczone, za tydz. będzie drugi raz, a potem jeśli badanie kału wykarze coś jeszcze, to będzie i trzeci :shake: Ciesze się, że wcześnie zauważyłam te wstrętne białe ziarenka w koopkach, bo byłoby odrobaczanie całej rodziny, a tak to niezdążyliśmy się zarazić:roll::lol:
-
[quote name='an3czka'] [IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/spacer/maj/21%20maj/DSC_0055.jpg[/IMG] [IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/spacer/maj/21%20maj/DSC_0023.jpg[/IMG] [/quote] Dzień dobry:multi: Jak zawsze super zdjęcia!:lol: A co Basculek taki zły i niewyspany?:cool3: Minky robi niepowtarzalne:crazyeye:
-
Komarów u mnie na razie niema:lol: Ale się wkurzyłam bo dobek ma od kilku tygodni Kiltix i znalazłam u niego kleszcza żywego i opitego!:angryy: A że miał tą obroże, to go codziennie niesprawdzałam i tu był mój błąd.:placz: Teraz sama niewiem, co mu jeszcze dokupić, pójdę do lecznicy i chyba na miejscu zdecyduje:roll:
-
[quote name='KAŚKA']Dobcia! Jaka plakietka??? To już nie jest trendy! Powiedz, że pies jest zachipowany, niech wyciągną czytnik i niech sobie sprawdzą w ogólnopolskiej bazie:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/quote] hehehe:lol: zapamiętam:cool3:
-
Ja jestem sceptycznie nastawiona do klonowania zwierząt, co innego roślin. Tak naprawdę nigdy nie będzie identycznych klonów np. psa, one będą co prawda tak samo wyglądać, ale nie tak samo zachowywać. :pBo przecież za charakter kochamy nasze psy, a nie za wygląd!;) Niema szans, by wychować klona, tak samo jak oryginalnego psa. Więc inne czynniki wpłyną na jego zachowanie w przyszłośći.:cool1: Gdyby nawet była taka możliwiść, niesklonowałabym żadnego ze swoich zwierząt.:roll:
-
Agniesia-to fakt:evil_lol:U nas raczej straż nie czepia się psiarzy. Nieraz szłam koło SM z dobkiem i nigdy się niezdażyło, by mnie zaczepili:p Ale odkąd są specjalne kosze na kupki, to sprzątam, a są od niedawna. Tak mnie jedna rzecz zastanawia, czy gdy np. pojadę z psem do innego miasta, w którym SM mnie zaczepi i zapyta o plakietke, to czy mogę dostać mandat, skoro jestem tam tylko przejazdem i nie mam w tym mieście opłaconego podatku? Nie znam się na przepisach, a wydaje mi się to ważne:oops:
-
Cześć Aniu:multi: Kwiatuszki śliczne, i wcale nie chwasty!:p Kilka z nich to pełnoprawne rośliny ogrodowe! przynajmniej u mnie.:evil_lol: I widze, że Basculek trening w terenie miał:cool3:
-
[quote name='an3czka'][I][B]A tu inne znalezisko. Zawsze myślałam, że to są kwiaty typowo ogrodowe a tu niespodzianka. Rośnie ich tam masa, w polu, wśród chwastów. Troszkę zerwaliśmy:eviltong:[/B][/I] [IMG]http://i17.photobucket.com/albums/b91/an3czka/spacer/maj/16%20maj/DSC_0042.jpg[/IMG][/quote] Śliczne żonkile:loveu: Jak cudownie i wiosennie się tutaj robi:lol: Tyle kwiatów:p:p:p A tych pszczuł to bym się bała...:roll:
-
Sawusia jest u nas dzięki mojemu tacie. Jacyś jego "znajomi" chcieli się jej pozbyć, bo rzucała się na wszystkie psy, bała się sznurków i innych przedmiotów, nie umiała chodzić na smyczy...:shake: Dziś ma prawie 12 lat, kocha spacery i mimo wieku ma mnóstwo energi i kilku psich przyjaciół.:loveu::loveu::loveu: O Azorka stoczyłam prawdziwą bitwe z rodzicami. To on mnie wybrał.:p:loveu: Błąkał się po ulicy, raz dałam mu kawałek czekolady a on mnie już nie chciał opuścić.:lol: No ale rodzice stanowczo powiedzieli "nie!". Ale się niepoddałam, karmiłam go, przenocowywałam na struchu, a on codziennie przez miesiąc odprowadzał mnie do szkoły i z powrotem.Pamiętam jaka byłam z tego dumna. Czasem szedł za jakimś innym dzieciakiem, ale zawsze wracał. Nie dał się odpędzić, potrafił czołgać się pod płotem, gdy ktoś szedł:cool3: W końcu wygrałam-Azuś został z nami i tak pokochał Sawą, że są nierozłączną parą.:razz:
-
Neruś odszedł..sam,niekochany..w schronisku :(
Dobcia replied to zaba14's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To niesamowite:-o Nero wygląda jak mój Hasan:-o No dosłownie jak dwie krople wody, jak by byli braćmi... To niemożliwe, żeby tak piękny pies mieszkał w schronisku:-( Gdy zobaczyłam jego zdjęcie wśród innych psów, to jakbym zobaczyła Hasana... aż mi się zimno zrobiło:shake: To jakby własnego psa zobaczyć...I na pewno jest mieszańcem z dobermanem;) Trzymam kciuki za szczęśliwy i szybki domek, Nerusiu!! -
[quote name='an3czka'][I][B]Ojej a co to się stało? Kot go napadł?:crazyeye: [/B][/I][/quote] Akurat wtedy nie:roll: Zobaczył kota na horyzoncie, ja nie...a że był na długiej lince, to zdążył nabrać prędkości światła, a ja no cóż...zaliczyłam glebe:oops: Nim się zebrałam, już był spowrotem, a kicia na drzewie:cool1: Ale zwykle kotków nie goni, nawet chętnie się z nimi wita, mimo że już dostał po nosie:evil_lol:
-
Ale fajnie:cool3:Będzie koteczek:loveu: Negro lubi koty, gdy te go lubią, tzn. gdy nie uciekają...po tym, jak ostatnio chciał się jednemu "przedstawić", do tej pory mam blizny na rękach:roll::oops: No a kotka u mnie nigdy nie było, zawsze tylko psiaki:lol: Może kiedyś...
-
[quote name='zasadzkas']Ja też jestem tego samego zdania. Nigdy nie poleciłabym kupienia szczeniaka od pseudohodowcy. Mamy takich w schroniskach sporo, bo urosły nie tak ładne, jak być miały :mad:[/quote] I ja się pod tym podpisuje, bo dobki tragicznie znoszą warunki każdej niewoli, a przede wszystkim warunki schroniskowe:shake:
-
Wyyyyyyy...:roll:Przecież pajączki pożyteczne są:razz: Może trudno w to uwieżyć, ale tak jednak jest:evil_lol:Mmmmm surowe mięcho, Negro dla niego też wszystko zrobi:cool3:
-
Dobcia - no suuuper ! :) Do tych co jadą do Smolenia - jak zobaczycie mała puszytą kulkę (160cm wzorstu, hehe, znaczna jestem :) ) z czarno bialym kundlem z akolano a obok mnie dziewczyne z 2 ONkami - tzn ze ta z kundlem to ja :lol: NIECH KTORAS ZAGADA bo ja moge nie skojarzyc albo sie zawstydzic i nie zagadac :lol:[/QUOTE] Hi, hi...:lol: Też postaram się zagadać, no ale jak stchórze, to nieważne:evil_lol: Dobek i tak zadba, by żaden pies nie mógł pomyśleż, że się z nim nieprzywitał:razz: