Jump to content
Dogomania

Dobcia

Members
  • Posts

    3148
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dobcia

  1. Śliczny ten ostatni portrecik:loveu: skądś ja znam taki jęzorek...;)
  2. Cześć Basienko;) Śliczne zdjęcia;)
  3. Najbardziej podoba mi się spojrzenie Sary na żabkę... z jaką niechęcią na nią patrzy;)
  4. czekamy na Nesika w nowym fryzie;)
  5. Dobcia

    czarno-ruda galeria

    Łapka nadal brzydka... Ten wzrok Bystrej.... ten błysk:loveu:
  6. same pyszności...;) tylko jajeczek brakuje na tej patelni;)
  7. [quote name='sota36']Ciociu Jadziu - nie smutkaj sie! Gutek[/quote] Dziękuję Gutku;) [quote name='eria']Sawusia bardzo podobna do Hasana![/quote] Zawsze mieliśmy takie psy, czarne lub czarne podpalane. Tinka była jak Sawcia, tylko wielkości Azorka, a najwcześniejszy pies, jakiego pamiętam, Sunia, była czarna i tak duża, jak Hasan;) Po czwartej wpadłam na genialny pomysł zjedzenia czegoś... Przespałam się godzinkę i trochę mi lepiej... Negruleczek kochany zniósł mi wcześniej cały arsenał zabawek, mój skarbeczek;) [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/87/c2048a7e51cca542.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images23.fotosik.pl/87/b748691cd8b7cd61.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images12.fotosik.pl/108/d63bc4576d642d31.jpg[/IMG][/URL]
  8. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Wiesz, że teraz będzie bardzo ciężko... Wspominaj, spotkaj się z przyjaciółką - łzy odejmą Ci bólu... Bólu, który w końcu i tak zamieni się w jedno cudowne, gorące wspomnienie w Twoim sercu... które będzie towarzyszyć Ci przez całe życie. Masz Negrulca, on na pewno też to przeżywa... Cóż ja mogę napisać... Czas goi rany, nawet te najgłębsze... :( Nie myśl o tym, że On odszedł, tylko, że jest już szczęśliwy, bez bólu.. i że się spotkacie - kiedyś, ale na pewno! Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin Jadziu :buzi:[/quote] Mam nadzieję, że tak właśnie będzie... Nie musisz Justynko nic pisać, ja to wiem, ale potrzebuję czasu...:-( Oglądam sobie zdjęcia z czasów, kiedy żyła jeszcze Sawusia... ahhh... Negruś nie pozwala mi się smucić, przychodzi, skomli, żeby się nim zająć, żeby mu porzucać piłkę...ehhh jak dobrze, że go mam... Dziękuję Ci za życzenia;) [quote name='anetta']O Boże :placz: Łzy mi poleciały po policzkach...Nie wiem co powiedzieć:((((((((( Jest mi bardzo bardzo przykro....Tyle nieszczęść.... ['] :placz:[/quote] Anetko, dziękuję Ci... Mnie też jest bardzo przykro... Nikt nie miał wpływu, na to co się stało, choć nie łatwo się z tym pogodzić... Pomalutku się pozbieram... [quote name='ß@$!@']Jadziu, na pewno jest Ci bardzo ciężko.. ale jesteśmy z Tobą.. nam też jest bardzo przykro :( płacz.. to pomaga... [''][/quote] Dziękuję Ci Basienko.... To prawda, że płacz pomaga... To zdjęcie jest sprzed 10 lat... widać na nim Sawusie i młodziutkiego Azorka... niestety skanowanie bardzo pogarsza jakość... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/89/a972b67e2e703bfe.jpg[/IMG][/URL] moje kochane psiaki [*] [*]
  9. A może jej było za gorąco w kupereczek?;)
  10. Będziesz w Warszawie tęsknić za morzem, tak jak ja w Krakowie za górami;) Piękna, pusta plaża i Nesik na tle morza;)
  11. Gizmuniowi spodobało by się u mnie nad rzeką, bo po ostatniej powodzi jest pełno patyków i korzeni w każdym rozmiarze;)
  12. Oczywiście, że możesz mówić po imieniu;) Ogrodnictwo to moja pasja, zaraz po psach, więc coś tam się wie;) Śliczne świnki, szczególnie trójbarwna;)
  13. Głównie siedzę i płacze... przeglądam zdjęcia, wspominam... nie mogę się z tym wszystkim pogodzić, nie mogę a muszę...:-( Zaglądam do innych galerii, gdzie są śliczne zdjęcia szczęśliwych psiaków... Staram się jakoś zebrać, pomyśleć nad zakupami do Krakowa, a nie mogę się skupić... Przyjaciółka namawia mnie na spotkanie jutro, a ja nie wiem, czy dam rade, bo jestem jedną wielką kupką nieszczęścia, ale już się zgodziłam, bo jak wyjadę to nie wiem kiedy się zobaczymy... Negruś jest cudowny, cały czas jest przy mnie, a w nocy zamiast spać jak zawsze, czekał aż ja się położę... choć dopiero koło 3 się doczekał... Nie wiem, czy był wczoraj przy Azorku... może? A później chodził za mną taki spięty, wystraszony... A Hasek jak Hasek, zajęty patrolowaniem ogrodu. Oni za sobą nie przepadali... Teraz mi Go wszędzie brakuje, wszędzie tak bardzo Go nie ma... W głowię ciągle słyszę, jak szczeka... aż chciałabym podejść do okna i zobaczyć na kogo tak ujada...:-(
  14. Ślicznia Zuzanka... a szczeniaczek jaki fajny, puchaty.... i te ogromne łapki;)
  15. Piękna pajęczyna... i Foxi z Kreonkiem w jesienny poranek... i ta mgła... bardzo nastrojowe...
  16. Dobcia

    czarno-ruda galeria

    Pokarz demolkę... nie wiem, jak te aniołki mogły by coś zniszczyć... to na pewno nie one;)
  17. [quote name='zuzolandia']W tak ciezkich chwilach zadne slowa nie ukoja bólu ,i choc z czasem rany sie zagoja to i tak pozostaja blizny ktore ciagle przypominaja o przeszlosci ...... Ty w tak krotkim czasie doswiadczylas tylu traumatycznych doznan ze az chcialoby sie krzyczc DLACZEGO??? .....niestety choc bardzo bym chciala odpowiedziec na to DLACZEGO ...? nie potrafie ,nie znam odpowiedzi ....ale trzymaj sie kochana !!!! jestesmy tu z Toba !!!! bardzoooo mocnooo Cie przytulam !!!!! Pamietaj ze po ciemnej nocy i tak wstanie nowy dzien !!!!!![/quote] Karinko dziękuje Ci za te słowa... Nawet nie staram się szukać odpowiedzi na to pytanie... bo to zbyt bolesne... Wczoraj na kazaniu ksiądz powiedział takie słowa, kiedy nawiązywał do pogrzebu dziadka sprzed tygodnia, ze 'tylko miłość może przekraczać granice śmierci'. To są piękne słowa, prawdziwe... Nie ważne, gdzie są Ci, którzy odeszli, bo gdziekolwiek są i tak będę ich kochać... Urządziłam Azusiowi coś jak pomnik, położyłam taki ładny, duży kamień, posadziłam hiacenty, które zakwitną mu wiosną. Azuś uwielbiam podlewać takie kwiatki... Chyba mi to pomogło, bo nie patrze już na ekran przez łzy... [quote name='eria']Wszystkiego najlepszego Jadziu z okazji urodzin ... Szkoda tylko że w takich strasznych okolicznościach .....[/quote] Dziękuję Aniu... Bardzo mi pomaga, że mogę Wam powiedzieć o wszystkim, co czuje... zrzucić ten ciężar... [quote name='wiq']na urodziny chciałabym Ci dać mnóstwo siły, żebyś przez to przebrnęła..[/quote] Dziękuje... Może nie dziś, nie jutro ale będzie lepiej... [quote name='zuzolandia'] WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO KOCHANIUTKA !!!!!!!!!!!![/quote] Dziękuje, śliczne serduszko... Kiedy pierwszy raz przyprowadziłam Azusia do domu, Sawa do niego skoczyła, chcąc Go pogryźć... a kilka miesięcy później byli nierozłączni... teraz znów są razem. Maluszek przychodził po mnie do szkoły, albo spotykałam Go po drodze... Uwielbiał dzieci, ale nigdy nie poszedł za żadnym, tylko za mną. Tak strasznie się cieszyłam, gdy tata powiedział, ze może zostać. Z dziadkiem później poszłam wybrać mu smycz i obrożę. To było tak dawno, a wszystko dobrze pamiętam. Przez te wszystkie lata dziadkowie posyłali Azuni każdą kosteczkę z obiadu, pytali co u niego, kiedy Go przywiozę... Babcia uwielbiała słuchać, jak opowiadałam jej o psach... Oni zawsze mieli w domu psy, koty, to chyba po nich odziedziczyłam taką miłość do zwierząt:-( Jaruś też to wszystko bardzo przeżył, nawet wczoraj dostał gorączki... Zabierał maluszka do kolegów, na spacery.. to był nawet bardziej jego pies, uwielbiali się... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images12.fotosik.pl/110/5fadcc7251549226.jpg[/IMG][/URL] :-(
  18. :-( Azorek został pochowany pod bzem, gdzie często w czasie upałów lubił sobie leżeć... ...w tym tygodniu umówiłam Go na badania... gdy dziś rano dzwoniłam, by je odwołać, weterynarz starał się mnie pocieszyć, mówiąc że to wiek, że miał wcześniejsze wyniki bardzo złe... ale przecież mu się poprawiło ostatnio... ...odszedł we śnie, wyglądał jakby spał:-( ...jeszcze kilka dni temu miałam takie miłe plany na wczorajszy dzień... bo wczoraj miałam urodziny... a gdy przyszły wieści ze szpitala wszystko runęło jak domek z kart... ...człowiek zastanawia się co takiego zrobił, że spotyka go tyle złego:-( ...aż trudno uwierzyć, że to zdjęcie było zrobione wczoraj rano... a dziś pada deszcz... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/88/10b488ae17a58067.jpg[/IMG][/URL] :-( :-( :-(
  19. Strasznie Wam wszystkim dziękuje za tyle ciepłych słów... naprawdę bardzo... W ogóle nie wiem, od czego zacząć... Wczoraj rano było dobrze, poszliśmy na spacer nad rzekę, zabrałam brata i zrobił nam tyle ślicznych, wspólnych zdjęć... ostatnich zdjęć na ostatnim spacerze:-( Koło południa dostał obiad... był taki.. przygaszony, ale zjadł a potem spał. Wczoraj był pogrzeb mojej babci, zaledwie 8 dni po pogrzebie dziadka...... i pojechaliśmy z domu ok.13. Pożegnałam się z nim, a on leżał u siebie, podniósł łepek, polizał mnie... jeszcze mu mówię, żeby pilnował domu, bo późno wrócimy... Wróciliśmy po 19 a zawsze jak maluszek słyszał auto, to zaczynał szczekać... Tylko wtedy, jak był tak chory, to tego nie robił... I już w aucie zaczęliśmy się zastanawiać, co jest... Ktoś zażartował, że może zaspał... Weszłam do domu i chciałam się przebrać, a mój brat poszedł do niego... Gdy zeszłam na dół widzę zapłakanego brata, a mama mi mówi, że Azuś nie żyje... ...to było straszne, jak by mnie poraził prąd... ...to dzięki wstawiennictwu babci, 12 lat temu rodzice pozwolili mi go zatrzymać, a teraz gdy odeszła zabrała Go ze sobą... ...to był najgorszy dzień w moim życiu... nawet z mojego wrodzonego optymizmu nic nie zostało... w ogóle nie mogę się pozbierać, tyle nieszczęść na raz... to jak koszmar, sen z którego nie mogę się obudzić... ...mam nadzieję, że jest teraz szczęśliwy z Sawusią, Tinką i innymi psiakami a dziadek z babcią rozpuszczają Go i pilnują [*] Dziękuje Wam, że jesteście ze mną... Aniu śliczne to zdjęcia, dziękuję... To dla Ciebie malutki... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/88/9f22cbf9fc0d4846.jpg[/IMG][/URL]
  20. [B]Azorek nie żyje...[/B]
  21. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Widocznie, dostał kolejnej dawki młodości :) I żeby tak już zawsze było :loveu: Jadziu, wierzę w Ciebie, że będziesz silna, że wszyscy będziecie - dasz radę, potem już będzie tylko łatwiej![/quote] Jedno się zmieniło... znacznie mniej warczy na Negra ba! prawie w ogóle!:lol: Dziękuje;) Potem... wracam do Krakowa, monotonii dnia codziennego... i chyba pierwszy raz za tym tęsknie i nie mogę się doczekać;) [quote name='ß@$!@']:glaszcze: Bardzo ładnego pieska spotkaliście :) [URL]http://images25.fotosik.pl/85/3122b9b27eb4c91c.jpg[/URL] Jaki on jest fotogeniczny :loveu: :loveu:[/quote] To prawda, był ładny i sie mnie nie bał, choć podejść nie chciał:lol: Mamy na wsi okres cieczkowy, psów niestety włóczy się mnóstwo...:shake:
  22. Piękne miejsce jak nie ma dużo ludzi:loveu: I Jezioro Żywieckie z niego widać:cool3:
  23. Ładnie Ci na niebieskim tle:) ciekawa perspektywa;) http://i20.tinypic.com/5whx6w Gizmuniek ma kondycję, pierwszy na szczycie:loveu: Błotne skarpety dobre na obolała łapeczki:evil_lol: Dobranoc!;)
  24. [url]http://tinypic.pl/out.php/i35464_23.jpg[/url] Jaka spokojna, aż nie podobna do siebie:loveu::cool3:
  25. Chodzi sie bez sweterka, to potem się cierpi:cool3: Czekamy na zdjęcia:loveu:
×
×
  • Create New...