Jump to content
Dogomania

Dobcia

Members
  • Posts

    3148
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dobcia

  1. eria jak to Ci się nie chce? ...szkoda żeby taki talent się marnował, więc nie marudź:lol: fantastyczne makra:loveu:
  2. Tak bardzo mi przykro... Zrobiliście dla Czesterka wszystko, co było w Waszej mocy... Czesterku [*] [*] [*]
  3. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/192/dae5757ea0c6cdf6med.jpg[/IMG][/URL] ...a u niego wszystko w najlepszym porządku;) i Negruniek sprzed 2 tygodni [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/192/73a15ab237b3234dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/193/25a4b65390c1d3e8med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/192/5ea55aba6b9a5d10med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/196/43c4fc4c67f87f79med.jpg[/IMG][/URL] Walcz mój kochany piesku, walcz!
  4. Kasiu, oczywiście że jest szansa! Zawsze jest, i trzeba wierzyć że to wystarczy! Dzisiejsze wyniki są najlepsze ze wszystkich do tej pory:multi: Dobeniek dzielnie walczy! Poprawa jest minimalna, ale jest. Wzrósł nieco poziom krwinek czerwonych oraz poziom hematokrytu, a ilość białych krwinek nie spadła. Co prawda też nie wzrosła... ale nie ma pogorszenia. Po prostu jest nadzieja... Zobaczymy teraz, jak wyjdą wyniki w przyszłym tygodniu. Oby ten zmasowany atak na szpik przyniósł oczekiwane rezultaty, bo rozważam też konsultacje w Warszawie, gdzie są chyba najlepsi specjaliści. Mam nadzieję, że to jednak nie będzie potrzebne. Dowiedziałam się też we Wrocławiu, że aby rozróżnić aplazje od dysplazji szpiku, to musielibyśmy wysłać Negra krew aż do Niemiec. Takie badania się jednak robi, ale nie w Polsce. Nie ma to takiego znaczenia, bo przeszczepów i tak u zwierząt się nie wykonuje, a leczenie podejmuje się w ten sam sposób. Negruś pięknie zmiata z miski wszystko co dostanie, warzywka, mięsko- apetyt dopisuje:loveu: A ja przeżywam zastrzyki, które sama mu robię... no miało się jakieś praktyki na studiach, to daje radę. Podawanie wit. B12 podobno szczypie, pani doktor miała okazje usłyszeć jak Negruś ładnie warczy:diabloti: A jak ja mu robię zastrzyk to tylko mierzy mnie takim przeszywającym wzrokiem, ale stoi grzecznie... pancia może wszystko:loveu: A tak w ogóle to Negruś dużo śpi, odpoczywa, nie roznosi go energia jak kiedyś. Nie można go forsować, więc wymyślam bardziej stateczne rozrywki. ...ale i o Hasanku zapominać nie można;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/196/ef1b5ccec555a8ecmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/197/3039cc43d9eba612med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/196/750d6206c60b3cc8med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/192/c1f00e261fe7e215med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images48.fotosik.pl/196/1bf591936f04c29dmed.jpg[/IMG][/URL]
  5. Dobcia

    czarno-ruda galeria

    [url]http://img441.imageshack.us/img441/641/s020909077.jpg[/url] wizja Tani bardzo mi się podoba:lol: Bystrej na pewno też:lol:
  6. nic się dziewczynki nie zmieniły:loveu: [url]http://img17.imageshack.us/img17/7091/img3278p.jpg[/url] świetne:loveu: a koniki też super:loveu:
  7. [url]http://i693.photobucket.com/albums/vv296/Myszka_100/wakacje/IMG_8446.jpg[/url] fajny z niego ratownik:lol:
  8. Foxiasta zazdrosna o pancię:lol: śliczna sznaucerka:loveu:
  9. [url]http://img171.imageshack.us/img171/883/wrzesien352.jpg[/url] jaka śliczna, wesoła mordeczka:loveu:
  10. :-(:-(:-(nie ma żadnej wątpliwości, że to choroba szpiku... Dziś zdiagnozowano u Negrusia dysplazję lub aplazję szpiku. W Polsce u psów nie przeprowadza się badań, które by te dwie choroby odróżniały, a różnią się one tym, że w pierwszym przypadku szpik jeszcze pracuje, a w drugim już nie. Leczenie polega na podawaniu leków, dostaje Encorton, który ma pobudzic szpik do pracy. Po transfuzji około 8 dnia można spodziewac się poprawy. Wszystko teraz zależy od siły organizmu. U ludzi w przypadku aplazji jedynym ratunkiem jest przeszczep... Wczoraj już wiedzieliśmy, że nie ma poprawy, że szpik wciąż nie pracuje... ale na diagnoze musieliśmy czekac do teraz. To było najgorsze... czekanie:-( Wiem, że Negruś czuje że coś jest nie tak, ale tak trudno jest się trzymac, byc dzielnym... Ale jest nadzieja, to jest teraz najważniejsze! Jutro znów jedziemy na kontolę. Będzie też poza lekami dostawac kwas foliowy i wit. B12. Wszystko, żeby wspomóc organizm. Dzięki dziewczyny za wsparcie:calus: Bywa na prawdę ciężko... szczególnie, że od poniedziałku zaczynam znów badania do magisterki, mam zaliczenia z dodatkowego kursu, po prostu musze byc w krakowie a nie mogę... nie wiem, jak to wszystko pogodzic... bo teraz najwazniejszy jest Negruś, trzeba wierzyc, że będzie poprawa, po prostu musi byc!!!
  11. [CENTER]:calus::calus::calus: [/CENTER] Poprawa zachowania jest duża, Negruś jest wesoły, ma apetyt i przez leki dużo też pije;) Badania niestety... We wczorajszych znaleziono tylko jedną jego własną krwinkę, cała reszta jest od dawcy... Mimo antybiotyków, przetoczenia krwi, podawania leków na pobudzenie układu immuno, po prostu wszystkiego czym dysponuje weterynaria... nie udało się pobudzić szpiku jak na razie:-( Jest cały czas leczony na bebeszjoze, miał podane sterydy... i zwykle w wypadku tej choroby nawet w ostrych przebiegach po podaniu leków i transfuzji wyniki krwi się poprawiaja a tu nic... strasznie się boję o moją kruszynkę, już zapominam co to sen...:-( Następne badania ma we wtorek najpóźniej, od nich bardzo duzo zależy. Jeśli nic się nie zmieni, a jego ogólny stan się poprawi to będziey pobierać próbkę z węzłów chłonnych do badania onkologicznego. Przypadków bebesjozy niestety jest dużo, u nas też, o co zresztą wypytałam w lecznicy. Pani weterynarz opowiadała o przypadku pieska z Zawoji, któremu musiano aż dwa razy przetaczać krew, bo był w tak złym stanie. Tylko że od razu wyniki mu sie poprawiły... Cieszmy się teraz każdą chwilą i wierzę z calych sił, że będzie dobrze! [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/196/3a7e53994d12d29cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/192/8b714bc65049e1ffmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/108/cce5b22d84c6f8demed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/197/d60b8a741c03b4f6med.jpg[/IMG][/URL] [CENTER]:loveu::loveu::loveu: [/CENTER]
  12. Nie poddajemy się, nie ma takiej opcji;) Przetoczenie krwi Negruś zniósł bardzo dobrze. Teraz mamy 3 tygodnie, w czasie których ten zabieg działa. Pierwsze badanie wymazu krwi wykazało, że jego szpik nie produkuje nowych krwinek. Dostał leki na pobudzenie układu immunologicznego, które wraz z transfuzją mają ten układ pobudzić. Trzymajcie więc kciuki bardzo mocno!!! Co do przyczyn... na razie rozpatrywana przez lekarzy jest taka możliwość, że jest to wina pasożyta przenoszonego przez kleszcze, niestety nazwy tego świństwa nie pamiętam. Trudno to zdiagnozować, ale na wszelki wypadek został już na to zaszczepiony. Szczepionka nie zaszkodzi, a jeśli by to było to, to pomoże. O innych przyczynach pisałam, ale nie ma wyjścia, trzeba być dobrej myśli! Teraz jego stan szybko się poprawił, wrócił apetyt:loveu: Dziś zjadł całą normalną porcję mięska z makaronem:loveu: W ogóle wszystkie te badania, pobieranie krwi itd zniósł bardzo dobrze i skradł serca lekarzom, zyskał przydomek Pieszczocha hehe:loveu: Tak mu w lecznicy zasmakowała karma Royal, że dostał do domu wielką wyprawkę próbek:lol: Nie przepada zbytnie za jazdą samochodem, a dzielnie znosi 20 kilometrową jazdę do Bielska :) Mój aniołek kochany... Jutro kolejna wizyta kontrolne, bo teraz musi być cały czas monitorowany jego stan i na bieżąco badana krew. A ja niestety kursuję cały czas między domem a Krakowem, nie bardzo mając inny wybór, bo koszty leczenia już teraz przekroczyły moje miesięczne wynagrodzenie, więc pracować trzeba. Jutro po wynikach okaże się, jak i czy działa transfuzja, więc prosimy o kciuki cioteczki!!! A jak tylko w Krakowie podłącze w mieszkaniu internet, na pewno zobaczę co u Was słychać:calus: kilka fotek, na pewno będzie więcej, bo nowy aparat brata aż sam się prosi by robić nim zdjęcia;) w niedziele miałam go pierwszy raz w ręce...;) oto efekty... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/198/5497dedd756bc577med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/198/df9ddcd13d51e43emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/197/302887382a1ecf56med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/198/1b5d92110b52410cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/198/f944a4a60768fcf5med.jpg[/IMG][/URL] Na zdjęciach troszkę widać, jak Dobuś schódł... ale będzie dobrze, na pewno! :kciuki:
  13. ...jak patrze na te zdjęcia za spaceru... aż nie mogę uwierzyć... ...jeszcze 4 miesiące temu badania nic nie wykazały... nic... Negruś nie chciał jeść a poza tym wszystko wydawało się być w porządku. Powtórzyliśmy wyniki... Wczoraj jadąc do krakowa odebrałam telefon z lecznicy... czegoś takiego nie spodziewałam się usłyszeć w najgorszych snach... stan krytyczny... wyniki ma tak fatalne, że tylko przetoczenie krwi może mu dać jeszcze szanse... właśnie teraz mój tata jedzie do Mikołowa po krew. Jeszcze wczoraj wieczorem nie mieli wystaczajacej ilości jednostek, ale udało sie zdobyć ją do rana... niewiadomo czy to białaczka czy inna choroba szpiku... Teraz Negruś jest już w lecznicy z moim bratem, a ja mogę dopiero wydostać się z Krakowa za 2 godziny... To jest... po prostu... Nie możemy się poddać ale czuję się tak bardzo bezsilna...
  14. [quote name='Rinuś'][I][B]Jaaakie one maja długie i śliczne jęzory :loveu:[/B][/I][/quote] cześć Kasiu:cool3: [quote name='Selket']Cześć Dobciowa :loveu: :loveu: Śliczne fotaski, zresztą jak zwykle ;) Negruś kopacz zupełnie jak Nunuś, ino Nuni się powstrzymuje od kopania w ogródku ;) A powiedz mi co Ty studiujesz? Bo już się kiedyś pytałam, ale me pytanie zaginęło w tłumie innnych postów :oops:[/quote] Negro zwykle w ogrodzie też się hamował, ale ostatnio nasz ogródek stał się rajem dla nornicy rudej:razz: Fajne zwierzątko, choć nie wiem czemu moja mama jest innego zdania...:evil_lol: W każdym razie Negro intensywnie poszerza ich norki, a mrowisko pod bzem też nie daje mu spokoju:p Pytałaś? Nie pamiętam:oops: Studiuje biologię;)
  15. [url]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200807/42320/305791/00000014.jpg[/url] biedne, głodne pieski... kolacja zwiała:p [url]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200807/42320/305791/00000012.jpg[/url] :loveu::loveu::loveu:
  16. [url]http://i595.photobucket.com/albums/tt32/kochammame/pieseczki/psiaczki/DSC_0815.jpg[/url] Chomisia bez smyczy?:diabloti: bardzo nie rozsądnie... ten mord w oczach...:evil_lol:
  17. pięknie tam, taka cisza, spokój...:loveu: a jaki przystojny Pan Kapitan!:lol:
  18. no no Tajdzia ratownik:lol: i jak Lircia znosi zakaz ruchu? Aż trudno sobie wyobrazić, jak musi wyglądać taka scena zmiany opatrunku:evil_lol: biedny Lirutek, oby jak najszybciej mogła wrócić do skoków!
  19. eee tam, dziewczyny, przecież to tylko pajączki:razz: mnie się podobają, takie kruszynki:evil_lol: [SIZE=1]nie... wcale nie lubię wszystkich zwierząt... kleszczy nie cierpię:roll:[/SIZE] przecudne zachody:loveu:
  20. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/161/e8105a1f5be1729bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/161/d1d9262b842fa2cbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/156/a148490b22621a75med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/160/e9625312d2990488med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/157/8983e90fd64f6af9med.jpg[/IMG][/URL] ;)
  21. ...czyli nic nowego:diabloti: Dobek jest stworzony do kopania... na smyczy czy bez, nawet w kagańcu... w parku czy w polu, ba! W ogrodzie też:p Negro jest z tych, co na pasje zawsze znajdą czas:evil_lol: wczorajszy spacerek z Fannką:loveu: jak ja lubię tą śliczną, długowłosą pieszczoszkę:lol: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/160/e0843574b92cd601med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/161/b80b99f720c54fdfmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/156/0108e375c60faae6med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/156/6e9de133ae6c553bmed.jpg[/IMG][/URL] taa... i coś na odmianę:evil_lol: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/160/a65ac9f67167f472med.jpg[/IMG][/URL]
  22. [URL]http://i693.photobucket.com/albums/vv296/Myszka_100/DSC00464.jpg[/URL] prawdziwa miłość:evil_lol::evil_lol::evil_lol: fajny macie skalniak, taki kolorowy;)
  23. [url]http://i371.photobucket.com/albums/oo155/eriaczek/P7052054.jpg[/url] :loveu::loveu::loveu:ten łabędź... jest... jest... jest... po prostu... przepiękny:loveu:
  24. Cześć:) [quote name='Marta_Ares']ale dostojny pan:loveu: czekam na fotki z wystawy:cool3:[/quote] ni mam:siara: nie wzięłam aparatu, bo właściwie nie planowałam wcześniej wybrać się na wystawę. Tak samo wyszło:lol: [quote name='anetta'][URL]http://images41.fotosik.pl/139/cc5acf078a76283dmed.jpg[/URL] :evil_lol: No ładnie piesek sobie wychowuje pańciostwo :evil_lol:[/quote] moja szkoła:evil_lol: [quote name='Rinuś'][I][B]uuu coś mu łepek zbrazowiał :evil_lol: Ale Negro to mądra bestia :diabloti:[/B][/I][/quote] mówiłam mu, żeby tyle w solarium nie siedział:shake::diabloti: wiem Kasiu, wiem:loveu: [IMG]http://img165.imageshack.us/img165/4/691vd6.jpg[/IMG] [IMG]http://img165.imageshack.us/img165/2508/690zs5.jpg[/IMG] [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/1908/689ad5.jpg[/IMG] [IMG]http://img165.imageshack.us/img165/4477/695rj8.jpg[/IMG] [IMG]http://img507.imageshack.us/img507/3227/688ps3.jpg[/IMG] ;)
  25. Tego mi brakuje:loveu: pełen relaks nad wodą, zabawy z psiakami... ehhh [url]http://i693.photobucket.com/albums/vv296/Myszka_100/DSC00565-1.jpg[/url] 'no co masz dla mnie? co?':cool3:
×
×
  • Create New...