ekardas
Members-
Posts
468 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ekardas
-
[quote name='Beata_Dorobczyńska']Szanowne Panie , ten wątek jest o psach z balkonu. Ja też juz bedę sie już umawiac na PW .[/quote] Czytaj uważnie kto tu mąci i zmienia temat, podając się za miłośniczkę zwierząt żyjąc z nich????to skandal ze ta osoba jeszcze tu liczy na wsparcie, znam wielkie dogomaniaczki które zrezygnowały przez nia z pracy tu.....powodzenia, sprawdźcie transport-warunki!!!! w jakich pies jedzie na paszport Pajuni, nieźle co?
-
Staruszek Bary - ratujmy jego życie! (str.5) / za TM :(
ekardas replied to MałGośka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W tych oczach jest wszystko ile on juz przeszedł!!! dajmy mu szanse, kto jak nie my? nie czekaj, on już to zrobił za Ciebie, hopaj w górę łąki, aleje czekają, szukaj pana!!! moze ktoś z emerytów w podobnym wieku, na górę na szczyt, pies w środkach komunikacji płaci połowę ceny biletu, w tym wieku tylko raz dziennie dobra miska żarcia, a ile radości wniesie w rodzinie.....śmiało ludziska, brać Barunia, -
11 lat w schronisku... BANDI NARESZCIE W DOMU!!!! ZA TM
ekardas replied to Ewkaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
***W górę śliczny, odsiedziałeś wyrok, kto Ci go zgotował? dobrze że jesteś w Gliwicach i masz ciocię Ewę drugą miłośniczkę, Ewuni myziaj go od nas jak mozesz- podeślij plakaty porozlepiamy mu- na pw moje- "Kogut opiewa nawet ten poranek w którym idzie na rosół" Wytrzymaj jeszcze, szukamy pani dla Ciebie, kto mu da szanse? prasa śląska*** -
PUDELKA Z GUZAMI-Misia niestety za Tęczowym Mostem [*]
ekardas replied to Fifek_Miśki's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie puszczamy kciuków, "Nic tak nie hamuje rozwoju, witalności człowieka jak życie w ciągłej atmosferze niepokoju" Ona musi żyć, pozdrawiam wszystkich zaangażowanych i poprosze o jeszcze.... -
Kawał solidnej roboty dziewczyny zrobiłyście, pozdrawia cała prasa śląska- szukamy dalej, następna bida do adopcji od zaraz....
-
Wszyscy trzymamy kciuki za Baronka, "-Nic tak nie hamuje wzrostu, witalności człowieka, jak życie w ciągłej atmosferze niepokoju" czwartku, bądź!!!
-
Super wiadomości, opieka lekarska, dom i ogródek!! czy można więcej? życie jest piękne i ludzie sa tez wspaniali, wytargajcie, wymiziajcie odemnie futerko Baronka i powiedzcie mu że dostał los szczęśliwy, pozdrawiam...
-
Staruszek Bary - ratujmy jego życie! (str.5) / za TM :(
ekardas replied to MałGośka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
***Szukasz psa popatrz na niego, on tak Ciebie potrzebuje, będzie oddany, wierny, przywiąże się bardziej do Ciebie niż do swojego M-1 Budy-daj mu szanse, takie psy sa najwierniejsze, nie zastanawiaj się za długo, życie jest takie krótkie, ale piękne tylko z psem w towarzystwie....** -
**Myślę że to nie rasa jest powodem, raczej jego wiek-10 lat i historia choroby, on wymaga dożywotniego leczenia, jeszcze to zwyrodnienie kolana, ktoś kto kocha dobermany tak jak ja nie powinien sie wachać, jeśli wytrzyma jeszcze kwartał to w czerwcu go jestem skłonna wziąść na stare lata, będę remontować nabyty domek w Woli k/Pszczyny, pani Elżbieto proszę mu to powiedzieć, pozdrawiam Kraków.Ewa Kardas**
-
Staruszek Bary - ratujmy jego życie! (str.5) / za TM :(
ekardas replied to MałGośka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie możesz spadać!!!1 w górę, ratujesz Baremu reszte zycia on chroni Ciebie, spacerki czekają pokochaj go on zasłużył na Twoje ciepło!!! -
Staruszek Bary - ratujmy jego życie! (str.5) / za TM :(
ekardas replied to MałGośka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tak...dostał nowa budę, słomę i powinien być zadowolony ze ma swoja własnośc, poza tym niewiele czasu do końca, jesteś osobą samotną on wypełni Ci chwile swym oddaniem, tak marzy o wiosennych spacerkach ma tyle do opowiedzenia..czy zdarzy? dlaczego taki pies musi taki wyrok mieć? sprawmy mu odrobinę radości, takie psy sa najwdzięczniejsze na świecie, hopaj w góre podaruj swoja budę innej biedzie tylko nie za długo.... -
życzę powodzenia i owocnej współpracy z pajunią obyś nie płakała tak jak ja.... pozyjemy zobaczymy, a psy do adopcji powinny zostawać w kraju, przypilnuje barona, to nie ja powrarzam zaczęłam podgrzewać atmosferę poczytaj wątek od mojego wpisu, albo poproś kogoś jak nie kumasz
-
Przestrzegam wszystkich przed osobą Pajuni, jak ona może ludziom w oczy spojrzeć, ale niedługo się skończy kompletują materiały na nią, pozdrawiam i przepraszam za nią to ona dołączyła się by atmosferę podgrzać, widać taką naturę ma, mój anioł stróż ten najgorszy..... Wszyscy Cię prześwietlili i pisanie że transport!!! ja Ci jestem coś winna? twój kierowca jechał po Ciebie na święta i przy okazji, powtarzam przy okazji zabrał Klarę- w życiu nie znałam tak perfidnej osob7y....pozdrawiam baronka i Kraków etc sory ale ja nie zaczęlam z tą panią ona jak rzep przyczepia się bo straciła zaufanie.....
-
PUDELKA Z GUZAMI-Misia niestety za Tęczowym Mostem [*]
ekardas replied to Fifek_Miśki's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
**Tak czy inaczej warunki tragiczne, Rozmawiałam dzisiaj z panią Hutt ona ma pomysł na zmianę, mamy spotkanie w środę, będzie na śląsku Eco Animals które mam nadzieję będzie walczyć o lepszy byt tych nie chcianych skazanych na dożywocie w schronie psiaków, trzymamy kciuki za pudliczkę też po niedzieli zrobimy zrzutkę na konto -prasa śląska pozdrawia*** -
PUDELKA Z GUZAMI-Misia niestety za Tęczowym Mostem [*]
ekardas replied to Fifek_Miśki's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
**Wszystko pięknie dziewczyny, uratowałyście kolejne nieszczęście, czy ta pudelka była w Sosnowcu? jeśli tak to trzeba się zastanowić nad dalszą pracą weta w tym schronisku, poznałam go osobiście jest raz w tygodniu w schronisku a całą reszte dni w zoo w Chorzowie, nie do pomyślenia ze w takim stanie pies był w schronisku, nie został zauważony musiała się dobrze chować i to ją uratowało bo by ją uśpił wiem coś o tym, szybko trzeba działać ja mam spotkanie dzisiaj z panią z Urzędu wojewódzkiego działa w TOZ -e chce otworzyć eko animals na śląsku, pozdrawiam wszystkich miłośników takich nieszczęść. -
Oczywiscie, ze potrafie, dlatego musze nadmienic, ze gdyby nie twoja perfidna nagonka na mnie za pomoca podstawionej, naiwnej niufek, Baron dawno mialby swoj domek w Niemczech. Wlasnie w chwili rozpoczecia tej nagonki przez ciebie, bylam w trakcie zalatwiania tego. Niestety , w tym mi przeszkodzilas, a przez twoja nagonke, Krakow zaufanie do mnie stracil, czyli krotko piszac, jest to wylacznie twoja wina, ze Baron jeszcze domku nie znalazl. I ta wina ciebie obarczam, jak rowniez wina za smierc 3 szczeniakow z Wielunia, ktore przez twoja nagonke, w odpowiednim czasie nie dostaly surowicy i zmarly na nosowke. Koniec, kropka dla mnie nie jestes zadnym przyjacielem zwierzat, i wlasnie twoje postepowanie swiadczy o niesamowitej " schlachetnosci", co ja raczej podloscia nazywam. I dla mnie dyskusja z kims takim nie wchodzi dalej w rachube. Nagonką nazywasz informacje o psie którego odemnie zabrałaś ?wychuchanego ,zaszczepionego do sprzedaży, zarobiłaś na jej krzywdzie !!!! bo warunki żadne transportu, Kraków Ci nie ufa????? myślę że nie wzbudzisz juz zaufania....że nikogo więcej nie nabierzesz, a psy lepiej, zdecydowanie lepiej będą mieć w kraju niz w Niemczech,
-
Masz problem z odróżnianiem wartości materialnych...i nie tylko, a zamieniać się nie muszę to był twój wybór, twoja praca, szkoda że tak mało szlachetna... ten wątek dotyczy adopcji Baronka więc dostosuj się do niego, myślę że potrafisz.....
-
Ekardas jak nikt inny zdaje sobie sprawę z sytuacji, moze Pajunia weźmie tego biedaka, czy nie kalkuluje jej się? za stary, chory..a klarę oddałam... - doskonale wie dlaczego, bo mam sukę owczarka, poza tym zarobiła na tym interesie, bardzo, bardzo żałuję iż takiej osobie ja powierzyłam, wszyscy znają temat więc nie wysilaj się, kochasz dobermany to moze zabierz go...Tylko ze Ty kochasz pieniądze tylko, dla mnie wartości materialne są na dalszym planie...
-
Myślę o nim cały czas, jestem pewna że na ostatnie lata ten psiak zasługuje na rekompensatę z naszej strony to ludzie go skrzywdzili...żeby nie zapeszyć jeśli uda mi sie rozwiązać problem kupna domku z ogrodem za kwartał bo tyle potrwa remont- znajdę Cię Baronku, chuchajcie i miziajcie go by wytrwał.....
-
Wszystko o opiekunach zwierzat w schroniskach - Radom!
ekardas replied to IXIona's topic in Schroniska
Nawiązując do wątku to nie bardzo wiem o co chodzi co chciałaś wyrazić tą opinia o opiekunach? w końcu dostaja za to pobory, czy ktoś mówił ze praca w schronisku to picie kawy i klachanie? ich wybór, myślę ze maja serca i powołanie bo nie wyobrażam sobie kogos w obsadzie schroniska bez tych zalet, ale nie można wszystkich jednakowa miara mierzyć, raz w życiu byłam 3 lata temu w schronisku i pozostawilo do dzisiaj niesmak, obraz nędzy i rozpaczy, psy w boksach we własnych odchodach, a żarcie brudne zamarzniete, wtedy ujrzałam owczarka opartego o siatke boksu z tragicznym błagalnym wzrokiem zabierz mnie!!!! mam ja do dziś ale obraz tego schroniska tez dzisiaj taki sam- pozdrawiam Ewa Kardas -
Trzymaj pozycję tak mocno jak trzymam kciuki za Ciebie, kochaniutki dobuś!!!
-
Miniusia-w Poznaniu, mała Mrówka-pojechala do domu w Warszawie
ekardas replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
**** Wchodzicie na dogomanię dla[B] "Babci"[/B] prezent, [B]wnuki do d[/B]zieła...w górę śliczne do domków, babcie juz czekają chociaż o tym nie wiedza [B],**** w górę na świat [/B]