Guziczku:( Och, maluszku.
Niestety bywa i tak ,że weci trafiaja z diagnoza w ciemno. Na zasadzi, zobaczymy co się będzie działo po takim czy taki leku... Nie raz to przerabiałam, zanim trafiłam na Kochaną wetkę, tyle że w Rawiczu.
Guziczku, ciotki myślą o Tobie!