Jump to content
Dogomania

Edi100

Members
  • Posts

    10148
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Edi100

  1. Oczywiście, nie wytrzymałam i zadzwoniłam znów do Kropki. To chłopak. na resztę musimy poczekać bo właśnie jest badany chłopaczek chucherko.
  2. Dzwoniłam do Kropki, są u dr. Czekają bo jest pacjent.
  3. Dzwonilłm do Kropki, są u dr. Czekają bo jest pacjent.
  4. [quote name='basia0607']Dużo teraz akcji u psedohodowców, TVN robi super robote, moze coś drgnie.[/QUOTE] Oby! To wogle jakiś koszmar jest:(
  5. [quote name='Nikaragua']Nie wyłączam komputera ;) czekam na wieści...[/QUOTE] Ja też siedzę jak na szpilkach.W domu będę dopiero ok 18.30
  6. [quote name='Nikaragua']Jakoś mi się kojarzy, że koło 10lutego miała przyjechać Pani w sprawie Bezy ?? Czy się mylę?[/QUOTE] 13-go Pani ma być w PL. Od ostatniego telefonu nie miałyśmy kontaktu. Napisze zaraz e mail.
  7. Jestem goła jak mysz:( A one tam na drodze, bez dachu, schronienia:(
  8. [quote name='arkadiusz']Dosłownie przed chwilą byłem u pieska. Ruszył jedzenie i wypił prawie całą wodę. Czekam na Kropkę. Mam nadzieję że za godz będzie to pójdziemy do weta.[/QUOTE] Jak dobrze że zjadł i się napił. Bieduś:( Dziękuję Arek że się Nim zajmujesz ( Nią)
  9. [quote name='esperanza']Jak się czuje wczorajsze znalezisko?[/QUOTE] Tak samo i w dodatku nic nie zjadło. Czekamy na wizytę u dr.
  10. [quote name='arkadiusz']Psiak dalej wygląda mizernie. Nie zjadł nic, zaraz mu zaniosę coś ciepłego może się skusi.[/QUOTE] Ufff, bałam się wieści po nocy:( Wczoraj 2,5 paróweczki zjadło to to:( Stres i ból pewnie. Jak ten czas powoli leci, już bym chciała żeby u dr wizyta była.
  11. [quote name='GrubbaRybba']Jaka bida potworna. :( Czekam na wieści, co powie wet. Oby to nie było nic poważnego...[/QUOTE] Kropka z arkadiuszem w okolicach 14.00 powinni być u dr. Boję się wieści. Serce mi się kraje:(
  12. [quote name='xmartix']przepraszam, że mnie nie było tak długo ale mam zawirowanie w życiu prywatnym... w każdym razie dziękuję za tel od Oli do tej Pani co chce Tosię adoptować, dzisiaj do niej zadzwonię po pracy, dostałam też info, że może Rureczka będzie miała domek, też dzisiaj będę dzwonić i Wam wieczorem napiszę Oli wielkie dzięki za ogłoszenia!!! :) Nikaragua, a które to Twoje dziecko ? :razz: powiedz, powiedz... Dziękuję też Edi, Arkowi i Kropce że "trzymają rękę na pulsie" i wszystkim za pomaganie!! w sobotę jedziemy, DTR ekipa :D w pt spotkanie w UM z panami Urzędnikami[/QUOTE] O sobocie i piątku przyszłym pamiętam oczywiście. jestem w gotowości.
  13. [quote name='olivetshka'][B]Dzis po 18-tej wizyta p/a dla Asterka w Luboniu. Trzymajcie kciuki.[/B] Martwię się jednak, bo mały ma przepukline i nie wiem, jaka będzie reakcja na te wieści. LILU pisała mi, że najlepiej by było, by Aster miał zabieg już w swoim domu - ludzie wiadomo - niektórym to nie przeszkadza, innym owszem, bo chcą psa zdrowego. Ale dobrze napisała LILU - że takie podejście jest lekceważące, bo psiakiem trzeba się opiekować przez całe jego zycie, nie mówiąc już o starości... Poczekam na info o domku i później poinformuję Pana o przepuklinie. Jeszcze jadę ze swoim kocurem do weta dzis, to się go podpytam jaki to zabieg jest i ile kosztuje.[/QUOTE] Dziękuję kochana.
  14. [quote name='malawaszka']Ula ma w podpisie telefon wpisany :)[/QUOTE] No tak! Znów wychodzę na gapcia;)
  15. [quote name='go-ja']:) no i nikt ich nie zje! hA! :)[/QUOTE] i tak ma być! Odżyły troszkę?:)
  16. [quote name='olivetshka']Edi, a jak to jest na odroczony termin? Tzn. że dziś jego/ją zobaczy lekarz?[/QUOTE] Płatność na odroczony termin. Jak zwykle zresztą:(
  17. [quote name='sacred PIRANHA']kochani jak już będziecie cokolwiek o nim/niej wiedziec to wstawcie proszę wiecej info/nowe fotki na watek adopcyjny yorków, porobimy mu troszke ogłoszeń, pomarudze ludziom żeby ktoś jakiś bazarek wystawił bo kasa sie przyda napewno...[/QUOTE] Dziękuję, na pewno po wizycie będzie wszystko wiadomo. U dr na odroczony termin wizyta:oops: bo się nie da inaczej:( Do ogłoszeń to to się jeszcze nie nadaje. Same kosteczki i Futerko masakryczne:shake::(
  18. [quote name='BIANKA1']Jestem i ja na zawołanie . Edytko , jak nic Ulv nie załatwi , to poproś dr Karolinę o przegląd , i jak już bedziesz wiedziała co mu jest , to ja poproszę p Lucynkę o strzyżenie i kąpanie ( musiała byś go dostarczyc do Wrocławia ) i wtedy mogę go ciut przetrzymać . Takiego Roki nie zje , bo akurat takie są w jego typie .[/QUOTE] Dziękuję Bożenko. Kropka z arkadiuszem podejdą do dr, zaraz po szkole bo ja bedę późno w domu. Mam nadzieję, że będzie dobrze.
  19. To to ledwo szło i to zwróciło naszą uwagę, jak podeszłyśmy bliżej, to sie ukazała ta kupka nieszczęscia. To małe biedne zostało zwabione w kącik na parówki. arkadiusz nie wyrywała się po drodze jak niosłeś to małe biedne? Tez mam nadzieję, że dr jutro pomoże. Trochę późno było na wizytę u dr, ale nie zdawałam sobie sprawy że takie to to obolałe:( Trzymaj się maleństwo, już nikt Cie nie skrzywdzi.
  20. [quote name='Poker']Biedne maleństwo, chyba dość długo się błąkało biorąc pod uwagę sierść.Jakiś kiełek mu wystaje z pysia.[/QUOTE] Ząbki wogle krzywe jakieś:( Wygląda faktycznie jakby długo na ulicy o głodzie mieszkała:(( mieszkał)
  21. [quote name='malawaszka']Ula póki co odcięta od netu bo tymczasowiczka Polcia pogryzła kabel od netu, więc jak coś to dzwońcie[/QUOTE] A mogę prosic nr Uli na pw, bo chyba nie mam.
  22. Mam trochę dośc dzisiejszego dnia, muszę swoje ogarnąć i chałupę i kotom dać. Czasem brak mi dnia i sił. Kuchnia
  23. [quote name='Borówka16']Oby się udało!!!! :)[/QUOTE] I zeby nic poważnego tej biedzie nie było!J Boję się że jakies kopniaki to zaliczone na bank:(:( W te suche ciałko:(
  24. [quote name='weszka']A ja mam nadzieję że jednak będzie wyglądał ślicznie, a nie komicznie ;)[/QUOTE] A kiedy będziemy podziwiać?:)
  25. Leosiu ciotka w odwiedziny przychodzi:) Ula, przeleję pieniążka na hotelik. Bo coś czuję że jeszcze chwile porezuduje:( Ja nie ogarniam normalnie i ręcę opadaja i sił mi juz brak. Zobaczcie co zgarnełysmy z chodnika chwilkę temu:( Co było robić?:( [url]http://www.dogomania.pl/threads/202117-Znowu-Żmigród-i-2-kg-kości-ból-i-strach.-Pomocy-(-([/url]
×
×
  • Create New...