Jump to content
Dogomania

Edi100

Members
  • Posts

    10148
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Edi100

  1. [quote name='BIANKA1']Filon powinien być zaszczepiony . Po takich kontaktach mógł coś złapać . One wszystkie powinny byc poszczepione po tygodniu spedzonym na tymczasie . Zwłaszcza że to juz starsze szczeniaki i odpornośc po matce dawno im sie skończyła[/quote] Damy rade same zaszczepić jakbym kupiła szczepionke u wetki? Jak nie, to wezmę Go we wtorek na szczepienie.
  2. [quote name='xmartix']Edi100 zadzwonisz do Krotoszyna zapytać się o Lolka? to bym tej Pani wysłała zdjęcia szczeniaków "naszych" i gdyby się zdecydowała to w pn mogłabym wstępnie pojechać na wizytę przedadopcyjną i wypytać o wszystko[/quote] Zadzwonie jutro w godzinach( rano) pracy schroniska i zapytam. Zapytam także o Luckiego, czy jeszcze jest.
  3. Dzwoniłam do Trzebnicy do domku Otiski i Pan mówi, że ona mało je i nie wiedzą czy nie jest czasem chora? Jutro tam podjadę i pójdziemy razem do weta:(
  4. [quote name='BIANKA1']Przyjmę malca oczywiście . Szkoda tylko , ze musiał biedaczek tyle przejść na darmo .:-([/quote] Tak bardzo szkoda:placz:Mam nauczkę:shake: Zaraz zadzwonie di iryska się umówić
  5. Ze stresu to ja chyba dziś nie zasnę:cool1:
  6. [quote name='maksiorek']Agrest jeszcze wczoraj był w schronisku; jutro rano podskoczę albo zadzwonię i się zorientuję, co z maluchem.[/quote] Bardzo dziękuję:)
  7. [quote name='Masza4']A co TERAZ dzieje się z suką?.... czy ona nadal siedzi na tym przystanku/placu zabaw?[/quote] Czy Ktos coś wie?
  8. [quote name='BIANKA1']Szczeniorów nam brakło ? Oby tak dalej :lol:[/quote] Niestety nie brakło:( Dom we wrocławiu porazka i irysek Filona tam nie zostawiła. Nocuje Go u siebie, bo ten dom to jakaś hm... melina:cool1: Bosz, czemu ja jestem taka naiwna? :placz:Ta Pani tak mnie przekonywała że zadba o Niego, że będzie na pewno kochany, a tu nawet nic mu nie kupiła:mad: NIC:mad: Ani jedzenia, smyczy, miski nic.... Irysek przez telefon mówiła mi że zastała tylko piwo i siwy dym od papierosów:angryy: Pies tyle przejechał w stresie na darmo. Moja wina, że tak dałam się omamić:placz:Ciociu Bianko, jutro do iryska po niego lecę, chocby pociągiem. Przyjmiesz Filona jeszcze na DT? Następnym razem to rendgena machne chętnym:angryy: a nie uwierzę za nic ludziom przez telefon:placz:
  9. [quote name='irysek']wiedzialam, ze jak podejme sie odwiezienia majkela to skonczy sie to placzem. no i oczywiscie tak sie stalo. przypomina mi troche iryska z wygladu, zostawilabym go gdybym miala dom z ogrodem, a tak w mieszkaniu to tylko meczarnia dla niego. racja, po wysiadce z auta, zjadl 2 bulki z szynka (pomidor i cebulka niezbyt go interesowaly). chodzil za mna jak cien. co rusz chcial wskoczyc do auta... lubi autem jezdzic. do przyborowka byl juz grzeczny. boks ma spory, ale co z tego jak nie jest jedynym psem. myslalam, ze to przytulisko mniejsze, a tam jest 160 psow. wiec bedzie jednym z wielu. trzeba mu szukac jak najszybciej odpowiedzialnego domu i to najlepiej z ogrodem, takiego jaki mial u bianki. tam byl szczesliwy (w kanciapie nie byl). plakal za mna a ja za nim. ale wierze, ze pani wanda dobrze sie nim tymczasowo zajmie. kocha zwierzeta i jest cudowna. szkoda, ze nie ma 4 rak. mialaby wiecej czasu dla majkela i siebie... zaplacilam 150zl za jego pobyt miesieczny czyli kolejny termin, oby do niego nie doszlo, platnosci to 8 wrzesnia. planuje tez zrobic bazarki na pomocpani wandzie. ma tam ogromne potrzeby. serce ogromne, tylko finansow brak. chociaz bardzo dobrze maja tam zwierzaki. jutro wstawie zdjecia majkusia smierdziusia. oj znowu placze za nim. jakies te ostatnie dni do bani sa. a pan tato niech zaluje, bo pies cudo, tylko trzeba umiec do niego podejsc. jutro juz szykuje powoli paczke dla majkela (smakolyki, piszczaca zabawke itd.) moze ktos zechce cos dorzucic. planuje nakupic troche rzeczy dla innych psow i podac kurierem, pomoc mile widziana w darach :) pani wanda bedzie zapewne wdzieczna. dobranoc kochany kudlaczku (dla mnie to jednak nie majkel a irysek)[/quote] Może jakąś zbiórkę darów uda się zorganizować?
  10. Czy Ma ktoś wieści od Iryska? Ja nie mogę się dodzwonić:(
  11. [quote name='BIANKA1']Szczeniorów nam brakło ? Oby tak dalej :lol:[/quote] Chyba jeszcze są.Jeden w Krotoszynie i jeden w Opolu.Chyba
  12. Bianko, zadzwoń do iryska bo nie odbiera a mi Pani Ola ( dom Filona) pisze że się denerwuje
  13. [quote name='Poker']DZwonił Irysek.Majkel dostał piękny boks z budą do własnego użytku,poduchę .którą zawiózł ode mnie Irysek,michę z wodą i 3 piłki od p.Wandy.Irysek oczywiście się poryczała na odchodnym, gdy Majkel chciał przegryźć siatkę i płakał. Najważniejsze,że pies jest uratowany.Trzeba będzie poprosić dziewczyny, które pomagają pani Wandzie,żeby porobiły mu zdjęcia i poogłaszać go ,gdzie się tylko da.Już tyle osób się o nim pozytywnie wyraziło. Ten pies naprawdę już dużo przeszedł.Teraz może być tylko lepiej. Majkel nie był u Koperka,XXXX52 pomyliła się. Filonek jedzie już spokojnie.[/quote] Dziękuję za wieści.Pani z wrocławia dzwoniła i się obawia że się rozmyśliłam
  14. [quote name='BIANKA1']Irysek właśnie pojechała . Majkel wyskoczył z bagażnika jaK poszłam po Filonka .Patrzył na mnie z rozpaczą na mordce :-( Piszczał . Chciał 2 razy dziabnać Iryska , ale Irysek ma refleks . Tylko sie przestraszyła i narobiła krzyku . Widać , że chłopak jest miły jak chce . Na pożegnanie dał mi łapkę . Filuś też pojechał . Biedak ukrył sie w kuchni pod ława . Musiałam sie go naszukac :roll: I tak żle i tak żle . Teraz mi smutno . Zrobiłam kilka zdjęć chłopakom , jak jeszcze byli bez świadomości wyjazdu . Tacy weseli i szczęśliwi . Potem wkleję :cool1:[/quote] dziękuję Bianko:loveu:teraz ide po jakies zakupy bo z głodu popadamy z moimi psami. irysku, szerokiej drogi!:)
  15. Proszę dajcie mi znać choc smskiem, że chłopaki pojechali. Wychodzę z domu, ale telefon mam ze sobą!
  16. [quote name='Kasia']Co u suni? Dalej tam koczuje? Jest jakis plan odnośnie jej?[/quote] Niestety nic nie wiem.Ja jestm ze Żmigrodu:cool1:
  17. [quote name='BIANKA1']On już sie poprzytulał . O swicie do mojej pizamy :cool3: Śmierdziel jeden :evil_lol: Dam znac , a dzwoniłas ?[/quote] Dzwoniłam:)
  18. [quote name='RYSIAK1']Co u maleńkiej???:roll:[/quote] Ja też zapytuję.
  19. [quote name='BIANKA1']Zjadł po kawałku kiełbasy , bo inaczej nie daje sie zamknąc w kanciapie :cool1:[/quote] Pewnie też by chciał się poprzytulać:( Dajcie znać jak Majkel pojedzie z cioteczką irysek i czy Filonek tez się zabrał:)
  20. [quote name='irysek']juz niepotrzebny, ja mam jej nr. zawioze majkela jak juz nie ma innej mozliwosci.[/quote] Przepraszam, jestem uziemiona na amen...:cool1: irysku, bedziesz wiozła Majkela, A czy w drodze powrotnej zabierzesz Filona do nowego domku we wrocławiu? Ludzie Go odbiorą, tylko żebyś z dowodu spisała do umowy. Dołożę się do paliwa. Wyslę przelew, ok?
  21. [quote name='Poker']EDI nie odbiera,Irysek nie odbiera :angryy:[/quote] Przepraszam, mam wyłączone dzwonki bo migrena mnie rozwala:placz: I na dodatek nie mam dziś auta...:oops:, także i tak musze kombinować jak Filona zawieźć do wrocławia bo ludzie na Niego czekają. Chociaz tyle:roll:
  22. [quote name='Koperek']Tyle, że ja na dniach nie mogę- nie wyjaśniona sprawa z Majkelem, a kupa spraw do załatwienia. Na necie jestem z doskoku- NIE POJADĘ JEJ ŁAPAĆ!:shake: [B]Może ktoś przetrzyma kilka dni???[/B][/quote] U mnie z czasem tez tak sobie a i dostepność auta ograniczona...:cool1: Mam nadzieję, że na miejscu ciotki coś wymyśliły:roll:
  23. [quote name='Koperek']Tylko, że cioteczka [B]Invictus [/B]już się wypowiadała... Nie wiem, czy coś z tego wyjdzie.[/quote] To co robimy? Jedziemy i łapiemy??? Żeby choć pewność była że jest:cool1:
  24. [quote name='Koperek'][B]Boksia zdecydowanie wygląda na psa zadbanego=czyjegoś![/B] Powątpiewam, że ktoś ją porzucił... Aczkolwiek powinnam się już uodpornić...:roll:[/quote] Uodpornić? To nam raczej nie grozi...:shake:
×
×
  • Create New...