Jump to content
Dogomania

Edi100

Members
  • Posts

    10148
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Edi100

  1. [quote name='xmartix']jutro? a gdzie dokładnie? ja o 16:30 idę z Oskarem na czyszczenie zębów i to będzie trochę trwało, więc może wtedy pójdę, bo wcześniej to "biegam" po mieście i załatwiam sprawy[/quote] Kochana, jeszcze nie rozmawiałam z chętnymi, więc trudno mi coś powiedzieć:( Jak tylko cokolwiek będę wiedziała, to zadzwonię i zapytam Ciebie:)
  2. [quote name='BIANKA1']Edi , masz pw.Pani czeka na rozmowe z Toba . Wie juz wszystko o Filonku . Jest bardzo zainteresowana . Mnie sie podoba , ale sprawdz.[/quote] Dzwoniłam, ale nikt nie odbiera. Może zbyt późno jest. :roll:Wysłałam sms,że zadzwonię jutro. Poproszę ciocie xmartix o wizytę przed adopcyjną jutro i mam nadzieję że będzie dobrze. Jutro Filon zostanie przebadany, a w środę by mógł iść "do siebie":)
  3. [quote name='invictus hilaritas']Tam praktycznie nikogo nie było.. Zapytałam jednej kobiety, ale ona powiedziała , że niestety nie wiedziała..[/quote] Ludzie patrzą tak, by nic nie widzieć:( Dzieci wiedzą wszystko, zapytaj dzieciaki
  4. [quote name='maksiorek']Agrest nareszcie poszedł dzisiaj do domu:lol:. Młode małżeństwo z dzieckiem, które już wie że przy piesku trzeba się zachowywać spokojnie i nie wolno krzyczeć.[/quote] Bardzo się cieszę ze Nie czekał długo:) Szczęśliwości maluszku!
  5. [quote name='_bubu_']najlepiej je zapoznawaj na neutralnym terenie. W domu jest najtrudniej bo to terytorium Psotki. A co do apetytu to czesto psiaki w nowym domu nie chcą początkowo jesc ze względu na stres. Pamietaj zeby nie dawac za dużo naraz nowego jedzenia. Jesli Kuba nie bedzie dostawał nic innego to w końcu suchą karme zje kiedy zgłodnieje. Zwykle kiedy psy mają do wyboru inne jedzenie to niechętnie jedzą suchą karmę ;) i jak Kuba zasmakuje w gotowanym to mozesz sie spodziewac ze sie zupełnie obrazi na suche :)[/quote] Tak tak zapoznanie na zewnątrz.Niech się poznają i wejdźcie razem do domku.Nie powinno być problemów:)
  6. [quote name='BIANKA1']On na noc sam przychodzi do domu . Ma ty budkę z gabki i w niej spi . Nie spi na podwórku . Tyla ze do tej pory spał na dywaniku , a teraz sie chowa .[/quote] Mam nadzieję że mu przejdzie ten smutek. Ciociu Bianko, jesteśmy jutro:)Zadzwonie przed wyjazdem, jak tylko upewnię się że Ula wetka nie ma planowych zabiegów, żeby nie czekać.
  7. [quote name='BIANKA1']Filonek nie wychodzi z budki , nie bawi sie , nie je , nie pije , nie załatwia sie , na nic nie reaguje . Jak wsadzam reke do niego , to sam nie wie co ma zrobić . :-(Ma wzrok zbitego psa , ale sie nie cofa . Nie wiem , może jest chory :roll:Miki nawet do niego nie zaglada . Tak jakby Filona nie bylo :cool1: Po szczepieniu moga byc różne reakcje . Jak coś Ci sie nie podoba , to idz do weta . Czasem potrzebny jest zastrzyk , który pomaga na takie dolegliwości poszczepienne .[/quote] Bardzo mnie to martwi.:placz: Zabiorę jutro Filonka we wetki:(niech cos zaradzi. Moze Coś na wzmocnienie mu da? A jak zdrów to szczepionka. Bianko, będe jutro z KropkaKropka. I jeszcze prośba, jakbyś mogła to wyjmij Go z budki na noc i niech śpi w domu. Może tak lepiej się poczuje? Budka ma otwierany dach, tak ze łatwo go wydostać. Filon, błagam wracaj do formy!
  8. [quote name='BIANKA1']Śliczna parówa :loveu:[/quote] I Fotelowa:loveu:
  9. [quote name='BIANKA1']Edi , nie denerwuj sie tak . On dojdzie do siebie . Nie wiem co teraz dla niego lepsze . Szybko nowy domek , czy dłuższy tymczas na pozbieranie sie do kupy . Ile on juz jest u mnie , bo nie pamietam ?:oops:[/quote] Filon jest u Ciebie od 22 lipca. Trochę długo już:oops: Mam nadzieję, że szybko dojdzie do siebie:( i trafi na dobry domek ( meeeeeeeeeeeeeeega sprawdzony)
  10. [quote name='xmartix']Edi100 po prostu miałaś pecha. wiadomo, że z wizytami przedadopcyjnymi najlepiej, ale widzisz, czasem wychodzi inaczej.[/quote] Niestety, mam nauczkę. Tyle że Filon cierpi i to jest najgorsze:(
  11. [quote name='BIANKA1']Filonkowi już troszke lepiej , choc wycofał sie o jakies 2 tygodnie . Juz był " normalnym " psem rozrabiaką , a teraz takie zastrachane stworzonko ze smutnymi oczkami . Nie bawi sie nawet z Mikusiem . Odwazył sie jedynie na noszenie kapcia . Bidulek mały :-([/quote] Co ja narobiłam:shake::placz::placz::placz::placz:
  12. [quote name='zmierzchnica']Na moje oko Filon będzie taki najwyżej do kolana. Czyli z 10 - 12 kilo. Patrząc po siostrze ;) Ale ona pewnie drobniejsza będzie niż on. Biedactwo :( Jeszcze się rozweseli, teraz pewnie w szoku jest... Prawda, Karo super trafił ;) Więc do adopcji został tylko Filon i Lolek? Oby im się poszczęściło..[/quote] Laura też super trafiła:loveu::loveu: Rozkręca się? Pisz cioteczko, pisz nam na pokrzepienie:loveu:
  13. Ja tez się bardzo cieszę, że Kubuś nareszcie ma dom, gdzie będzie kochany:loveu:Szczęścia Kubusiu:multi::multi:
  14. [quote name='xmartix']ten dom w Bolkowie odpada, Pani chce pieska do łydki, przesłała mi zdjęcie, bardzo małego psa chce, niestety Filon czeka na domek dalej, allegro: [URL]http://www.allegro.pl/item414692336_przygarnij_szczeniaka_piesek_zmigrod_wroclaw.html[/URL] i ta cała masa ogłoszeń na różnych stronach (kasowałam tylko Otisi i Devilkowi, a reszta jeszcze ma)[/quote] To moze inny piesek znajdzie domek, na dogo jest tych biedek tak dużo:( Zapomniałam się pozachwycać Karo:loveu:Więc zachwycam się fotkami:loveu: Ciotka, naprawdę masz cud rękę!
  15. [quote name='BIANKA1']Do którego miejsca na łydce . Filon jest malutki :roll: Jest taki ratlerkowaty . Edi , czy Filonek bedzie duzy ?[/quote] Bosz, żebym to ja wiedziała:oops: Może byc do łydki, albo ciut więcej. On taki drobinek jest:( Filon na zdjęciach wydaje się być znacznie większy niż jest:(
  16. [quote name='xmartix']łoj, pamiętliwy..:-( pech z tym domkiem, trzeba jednak sprawdzać, bo niesprawdzone domki to tylko czyste szczęście że jest ok..[/quote] Bije się w pierś i to mocno, że tak się stało:placz:Filonku wybacz:(chciałam dobrze. Dom Filonka musi być gdzieś na uboczu i u ludzi którzy będą mu mogli poświęcić czas. On jest chyba najbardziej strachliwy z całej trzynastki:(
  17. [quote name='BIANKA1']Nikt już nawet nie zagląda do Majkela .:shake:Czy przy takim układzie on ma szanse na adopcję ?[/quote] Jemu potrzeba doświadczonego opiekuna, który Go dobrze poprowdzi.Jeśli "trafi" do kogos przypadkowego, to znów zasili szeregi schroniska:(
  18. [quote name='maksiorek']Byłam dzisiaj w schronisku, kierowniczka Dorotka powiedziała, że Agreścik jest już zamówiony i jutro ma iść do domu:lol:. Agrest robił dzisiaj z Dorotką "obchód" całego schroniska.[/quote] Tak się cieszę:loveu::loveu::loveu:Szczęścia maluszku:loveu:
  19. [quote name='xxxx52']Pani wanda planuje zabierac majkela samochodem ,zeby lepiej go sprawdzic,gdyz zauwazyla ,ze troche sie boi ludzi ,stad mozna tlumaczy wczesniejsza agresje. Ps domek z ogrodkiem to malo ,moze byc duze mieszkanie ,ale pies musi 3 razy dziennie spacerowac ,ale nie tylko w kolo bloku. Dom z ogrodkiem i chodzenie na spacery to idealne miejsce.[/quote] Tego mu zyczę z całego serca!
  20. [quote name='Poker']jest wątek Przyborówka na dogo,ale coś słabo chwycił za serca :-( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=108025[/URL][/quote] Chwycił, ale watro by napisać że pomoc potrzebna i że to koło Poznania
  21. [quote name='BIANKA1']Fil jest w depresji . Wlazł do budki i nie chce wyjść :shake:[/quote] O Raju:shake:Tak mi przykro:placz: Bianko, a zjadł coś, choc troszkę?
  22. [quote name='ewatonieja']z uporem maniaka [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images31.fotosik.pl/206/5a767fcc9aef9692.jpg[/IMG][U]TAK WYGLąDA PIES,KTóRY CZEKA NA CZłOWIEKA PRAWIE 4 LATA :placz:[/U][/URL][/quote] Jaki On smutny:placz::placz::placz:
  23. [quote name='zmierzchnica']Ale się namieszało :( Biedny Filonek. Nie rozumiem, czemu on i reszta tyle czekają na domek... Ja planuję małą szczepić jutro :) Pójdę z nią do zaufanego weta, od razu ją zobaczy.[/quote] Super:loveu: A Filon znów na Dt u Kochanej cioci Bianki.Taki Biduś wystraszony, przez to moje zaufanie do ludzi chcących adoptować...:(
  24. [quote name='BIANKA1']Szczepionka musi byc przetrzymywana w lodówce . Jak masz lodówke turystyczna , to włącz ja i do zimnej włóz szczepionkę . Sa 2 ampułki . Wez księżeczkę z pieczątka w miejscu szczepień . Ja sama szczepie szczeniaki jak mam ich po kilka . Nie bedę ze stadem latać po wetach . Ale po powrocie trzeba go z dzień poobserwować czy cos sie nie dzieje . Własciwie to trzeba by z tydzień dla pewności odczekać :roll: Obserwować malca i zmierzyć mu temperaturę . Narobiło się bigosu i tyle :-([/quote] Tak wiem:oops: To może lepiej we wtorek wezmę Go do Uli? Zbada Go i zaszczepi. Jutro musze być w Trzebnicy a potem zawieźć KropkaKropka do laryngologa:(
×
×
  • Create New...