Jump to content
Dogomania

onek

Members
  • Posts

    2931
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by onek

  1. [quote name='kahoona'][SIZE=5][B]Proszę o rozpowszechnianie i udział:[/B] [/SIZE] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/212137-Marsz-poparcia-dla-nowelizacji-ustawy-o-ochronie-zwierz%C4%85t"]http://www.dogomania.pl/threads/212137-Marsz-poparcia-dla-nowelizacji-ustawy-o-ochronie-zwierz%C4%85t[/URL][/QUOTE] Podnoszę :)
  2. Tak? Chyba krzyżówkowego:) Edit: doczytałam, że potocznie istotnie sekutnica :) Wole używać Megiera -wiadomo o co chodzi. Przyznasz, że sekutnica a kurtyzana to jest różnica?
  3. [quote name='Saeta']Dlaczego znęcać się nad Bogu ducha winnym facetem? Przecież jego los i tak już dość pokarał, że ma taką żonę Heterę... Panie Doginek, współczuję![/QUOTE] Chyba miałaś na myśli Megierę a nie Heterę? Sprawdź proszę :) i sprostuj :) Watek został założony by prowokować i proszę ..... Od kilku dni na pierwszej stronie tylko, że kopiowanie jest zgodne z prawem:) Przeciwników kopiowania zapraszam na wątek, który zaczyna się od słów Stop kopiowaniu....:) Tutaj odpuście, dajecie się jak małe dzieci:)
  4. [quote name='rotek_']wczoraj przejeżdżaliśmy obok Hammera, akurat mieliśmy w tamtych okolicach adopcję. Hammer leżał na wejściu do domu, chyba w ogóle nie miał ochoty wstawać, bo kot z drugą suczką jakoś ruszali się po tym ogródku, a hammer tylko podnosił powieki kiedy ktoś przechodził ulicą. Wydaje mi się że nawet trochę siwizny mu doszło na pyszczku. Pięknie się prezentował ...[/QUOTE] Super:) Zróbcie przy okazji jakieś zdjęcia, nawet komórką, plissss
  5. [quote name='Aysel'](...) Bo ja wzorzec aktualny znam i bynajmniej mowy o kopiowaniu jako wadzie tam nie ma ;) Nie, skądże - pewnie, że nie zrozumiałam. Mam doga, wystawiam a nie rozumiem wzorca - brawo, naprawdę ;) Rozgryzłaś mnie ;) [/QUOTE] Szkoda, że znasz tylko aktualny wzorzec :) Byłoby Ci łatwiej zrozumieć, gdybyś znała historię rasy i zmiany wzorca. Pomogę, też mam doga, a właściwie mam i miałam dogi, nieprzerwanie od kilkunastu lat. Nie mam żadnych problemów z rozumieniem wzorca (który ulegał zmianom) tak jak większość hodowców dogów z dłuższym stażem :) FCI Standard nr 235 z 10.IX 1992r. "(...) Uszy wysoko osadzone, skierowane lekko skośnie do przodu, średniej wielkości, przednia krawędź ucha przylega do policzków. Ucho ucięte musi w formie i w długości pasować do głowy i wyrazu. Od dnia urodzenia 1.I 1993r. jako zgodne z wzorcem uznaje się tylko ucho niecięte (...)." Kolejne wzorce o uchu kopiowanym już oczywiście nie mówiły, zgadnij koleżanko dlaczego? Wprowadzono natomiast zapis o uchu z natury wiszącym, aby podkreślić, iż nie ma już dualizmu: naturalne - cięte. Tak należy rozumieć zapis " z natury wiszące" Twoja interpretacja tego sformułowania jest zatem wadliwa. Dokonujac wykładni tego zapisu wzorca musimy zastosować zarówno wykładnię językową jak też historyczną. Mam nadzieje, że pomogłam :)
  6. [quote name='Sandra&ABC']A nas nie będzie.... w celach towarzyskich jedynie musiałabym nadrobić pociągiem ponad 100km ,żeby tam dojechać... Jakbym jechała z psem to jeszcze bym się przemęczyła,ale sama jednak odpuszczę bo trasa Zielona Góra-Poznań-Leszno jest trochę męcząca pociągowo. Proszę was o duuużo zdjęć ! :)[/QUOTE] Dlaczego nie Zielona -Głogów-Leszno?
  7. [quote name='izulkabu']Ma ogłoszenia :( Może w piątek pojedzie już w nowe miejsce....[/QUOTE] Trzymam kciuki :thumbs:
  8. Rex jest od lipca 2009 pod opieką Stowarzyszenia, które zapewnia mu hotel. Niestety zgłaszają się do nas chętni na doga lub psa w typie, a Rex nie przypomina doga, dlatego nie udało się nam znaleźć dla niego domku na stałe. Został zabrany od poprzednich właścicieli bo zagrozili , że go oddadzą do schroniska. Jako "wyprawke" dostał jedynie stary garnek zamiast miski i kawałek sznurka zamiast smyczy. Szukamy dla niego domku na stałe. Rex może być i przyjacielem i stróżem :smile: Do góry Kontakt : Stowarzyszenie Dogi-Adopcje [EMAIL="info@dogi-adopcje.pl"]info@dogi-adopcje.pl[/EMAIL] +48 608 061 644
  9. Puli, to nie o to chodzi :) nie to miałam na mysli :) ( edit: takie żartobliwe odniesienie sie do tego co przeczytałam na tym watku), Dog musi być posłuszny bez względu na to co ma na szyi i czy jest na smyczy. Edit2: a na czym polega używanie smyczy? :diabloti: Na zapewnieniu sobie spokoju na spacerze, unikaniu mandatu i uwag oraz na spowodowaniu dobrego samopoczucia innych, którzy wierzą naiwnie, że jestem w stanie utrzymać ponad 80 kg ogromnego psa:evil_lol:
  10. Ja też jestem przeciwnikiem używania kolczatki. Próbowaliśmy jeden raz w celach szkoleniowych i wyrzuciliśmy. Nam nie pomogłaby nawet zaostrzona gigant kolczatka. Na nasze ponad 80 kg doga i 95 cm w kłębie - nic nie pomoże:diabloti: Pies musi się słuchać. Dlatego na spacery chodzimy bez smyczy ( u nas na wsi zgodnie z uchwałą Rady Gminy - wolno , o ile pies się słucha). Smyczy używamy kiedy jedziemy do Wrocka i na wystawy. Halti zakładamy na szyję i udajemy, że mamy kaganiec:).
  11. [quote name='tabaluga1']Tu nie ma problemu . No wiesz , według Twojej story, wet ponoć ratował zdrowie psa i bez takiej dupokrytki mógłby mieć poważne problemy . Słyszałam o innych wetach którzy mają gotowe takie fotki do wyboru , na okoliczność kopiowania . Poranione ogony tez są na fotkach . Do wyboru klienta . Przewidujący wet jest przygotowany na takie okoliczności . :)[/quote] Polak potrafi;)
  12. [quote name='Jota']Nie przeczytałam wprawdzie całego wątku, ale z góry zaznaczam,że jestem przeciwna kopiowaniu . Można na ten temat dyskutować, ale dopóki ustawa nie będzie zawierała jasno sprecyzowanego zapisu o zakazie kopiowania ogonów i uszu u psów,dopóty nie będzie można jej egzekwować i karać za to. Nie pomogą wykładnie Izby Lekarsko-Weterynaryjnej, które mówią wyraźnie o zakazie takich praktyk. [B]A wystarczyłoby np. zmienić wzorce, tak jak robi się w niektórych krajach Europy Zachodniej.[/B] Porównanie zabiegu kopiowania do sterylizacji jest wysoce niefortunne i świadczy o małej wiedzy nt. prozdrowotnych aspektów sterylizacji, no i całkowity brak świadomości o rozmiarach psiej bezdomności w Polsce i cierpieniach niewinnie skazanych na tułaczkę, strach i cierpienia zwierzętach.[/quote] Dog niemiecki od 1993r. we wzorcu ma tylko naturalnie wiszące uszy. I co to zmieniło? Kopiuje się nadal:cool1:, chociaż zdecydowanie mniej. Dla mnie nie pojęte ale prawdziwe. Nie ma bowiem zapisu , że kopiowane ucho jest niezgodne z wzorcem. Jest tylko, ze ucho ma być naturalnie wiszące.... Podobnie z przepisami ustawy o ochronie zwierząt. Dla mnie jak krowie na rowie - jest zakaz obcinania ogonów i uszu. Dla innych nie ma:roll: Muszą mieć jasno sprecyzowane:p Edit: Jakoś nikt nie ma problemów z Prawem o ruchu drogowym i wie, co to jest dopuszczalna prędkość. Inna jak ta dopuszczalna jest niedozwolona. Z zapisem ustawy o ochronie zwierząt, która posługuje się również słowem "dopuszczalne" jest jak widać dużo problemów....
  13. Pani Hammera oddała. Trafił w ręce osoby, która odpowiedziała na ogłoszenia. Robert obiecał sprawdzić ten nowy dom. Pani nie zadzwoniła do mnie pomimo obietnicy, że zawiadomi o tym, że jest ktoś chętny ... Liczę zatem na Roberta... Przepraszam , że dopiero teraz piszę. Wiem , że się martwicie, że to ważne informacje, ale ...właściwie nie zaglądam na forum, mam teraz zły czas i swoją "górkę" :(
  14. [quote name='jayo']Ostatnio mniej mam czasu na wchodzenie na dogo, ale w koncu sie udalo. To i pare komentarzy. Po pierwsze, nie zaplacilo,bo nie mialo pieniedzy. To dotyczy pierwszej czesci wypowiedzi. Hammer zostal wyciagniety ze schroniska przez Fele, idusiek, kiniie. Zapewne po Twoich deklaracjach. Ale zapewne wziely rowniez pod uwage zobowiazania finansowe. Od zeszlego roku ww osoby dzialaja w ramach Fundacji Viva. I trudno jest mi sie wypowiadac o historii Hammera, bo jej nie znam na tyle - ale sadzac po aktywnosci na jego watku - byl bardziej pod Twoja opieka niz Stowarzyszenia (...)[/quote] Do tej pory myślałam, że był pod moją opieką na tzw. tymczasie, nawet ktoś ze stowarzyszenia mi dziękował :) To podziekowanie jest chyba na starym wątku. Teraz nie wiem jak mam rozumieć słowa "bardziej pod Twoją opieką" / Zaadoptowałam go bardziej czy mniej? A gdzie umowa adopcyjna? Mam kopię całej jego dokumentacji lekarskiej-wszędzie jest napisane , że jest Stowarzyszenia Niczyje. Nie zabiorę więcej głosu w tej sprawie. Napiszę tylko, że jest mi po prostu przykro:oops: i bardzo wstyd przed Robertem z Uciechowa.
  15. Pani ma już jedno dziecko :) o ciąży nie rozmawiałyśmy:) rotek_ odezwij się :p
  16. [quote name='jayo'](...) Hammera wyciagnelyscie ze schroniska Wy (skoro dzielimy to na "my" i Wy") - czyli Fela, idusiek, Kiniaa. W czasach poprzedniego Zarzadu. Czyli z wzieciem za niego odpowiedzialnosci. [B]Ustalenia brzmialy - bedzie za niego placic Stowarzyszenie do czasu adopcji. [/B]A cala reszta zajmowalyscie sie Wy. Łącznie z adopcją, ktora przeprowadzala rotek. Czego mamy sie wypierac? Nie mamy mozliwosci wziac go teraz pod opieke finansowo. I tyle. Nie wiem - moze Ty masz miejsce na DT? Nie wiem, kto ma sie zaopiekowac Hammerem, wyciagnelyscie go ze schronu, wyleczylyscie, zawiozlyscie tam gdzie spedzil iles czasu na DT, potem w hoteliku, wyadoptowalyscie - a Stowarzyszenie tylko placilo - czemu my mamy go teraz zabrac, jeszcze nie majac do tego funduszy ???? Jesli wydajecie trzy razy tyle, znaczy przychody sa. Nie stac Was na wziecie go pod opieke ?[/quote] Podkreślenie moje. Jayo :) Nieśmiało zapytam...to dlaczego nie zapłaciło? Takie stare długi należy chyba uregulować w pierwszej kolejności. Korespondowałam w tej sprawie (uprzedzam pytanie -za czasów nowego Zarządu). Byłam pewna, że wszystko uregulowane. Robert mi się nie przyznał, że jest jakiś dług. Prawda, że Hammer został wyciągnięty ze schroniska ale dopiero po tym, jak zadeklarowałam sponsorowanie jego leczenia:) Zanim go wzięłam na "tymczas" ( bezpłatny) pobyt w hoteliku tez został uregulowany... No cóz...
  17. rotek :) pisałam do Ciebie na Pw. Nie martw się :) Rozmawiałam z dotychczasowymi opiekunami Hammera. Niestety decyzja o jego oddaniu jest ostateczna. Okazało się, że dziecko tych bardzo zresztą miłych i w porządku ludzi jest uczulone na psią sierść. Początkowo to wyglądało niewinnie, ale obecnie objawia się dużą egzemą, która nie ustępuje... Pani nie odda Hammera byle gdzie, sama też szuka dla niego dobrego domku. Hammer jest w dobrej kondycji. Jest zaszczepiony i odrobaczony. Karmiony jest gotowanym. Nie załatwia się w domu ( na początku znaczył tylko nowe miejsce, ale uprzedzałam Roberta, że u mnie zrobił to samo). Bardzo wyraźnie sygnalizuje potrzebę piszczeniem. Wychodzi kilka razy dziennie na spacerek. Jest karny, posłuszny. Pani rozczuliła się opowiadając, że Hammer ma wspaniały charakter, jest po prostu do przytulania :) Hammer szuka domu , a z uwagi na chorobę dziecka chyba potrzebny bedzie domek na "tymczasem"....
  18. Nie sadziłam, że filmik będzie kiedyś jeszcze aktualny:-( Hammer szuka domu [url=http://pl.youtube.com/watch?v=Loqefx5to1M]YouTube - Hammer dog[/url]
  19. Grey :) oczywiste, że nie dla wszystkich. Śmiem zaryzykować twierdzenie, że dla większości z nas - nie. Większość psich ras stworzonych przecież przez człowieka ma uszy naturalnie wiszące, klapnięte itp , ale nie stojące. Osobiście wolę psy z uszkami jak naleśniki :) Dlatego m.in. wybrałam rasę z uszkami swobodnie powiewającymi na wietrze :) To o gustach... Co do urody uszek kopiowanych - ogromne wrażenie robią na mnie blizny, zrosty wyczuwalne pod palcami, niejednokrotnie wręcz rzucające się w oczy. Nie pytaj co wtedy myślę o tym, kto to psu zrobił. Zrobił nie dla ratowania mu zdrowia czy życia - ale tak dla własnej przyjemności. Do najładniejszych nie zaliczyłaby też uszu kopiowanych-niestojących. Widziałaś/eś może? Niestojące uszy doga leżą mu na głowie czasem oba, czasem tylko jedno[COLOR=Black][SIZE=2]. Co w tym pięknego? Tylko żal...[/SIZE][/COLOR]
  20. Proszę tych, którzy już wrócili z Brna by podali jaką drogą wracali do domu :) :loveu::loveu: Czy wszystkie drogi są przejezdne? Czy z Wrocka do Brna tak jak zwykle, czy też należy coś omijać?
  21. sporo :) daruj sobie szukanie :) na upartego znajdziesz tylko odpowiedź Ministerstwa Rolnictwa ... na interpelację poselską podpisana przez sekretarza ( matematyka, o ile sie nie mylę, z zawodu). Potem możesz poszukać co to jest interpelacja i jaką moc prawną ma odpowiedz na nią :) Jak znajdziesz to skumasz ..., że żadną. Powodzenia :)
×
×
  • Create New...