Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21427
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. [quote name='kinga']znaczy się, lekka schizofrenia? i tak mu już zostanie? :crazyeye:[/QUOTE] Jaka schzofrenia? Żadne schorzenie! Był, pomruczał i przestał być. Tyle. Może zechce jabłuszkiem. Albo książką. Może, wolność jest, nie czepiać się.
  2. [quote name='kinga']no wiesz, żaden z moich psów nigdy na to nie wpadł, zeby udawać cytrynę :shake:[/QUOTE] Pies to nie kot. On nie udawał cytryny. On chwilowo BYŁ MRUCZĄCĄ cytryną.
  3. Paju mial operację jak miał ok. 12 lat; teraz ma ok. 14 lat. Ze względu na wielkosć to dla niego był "poważniejszy" wiek. Można sobie zażyczyć narkozę wziewną - bezpieczniejsza jest. I się nie martwić. Przy okazji zrobić RTG płuc. Jak czyste to Bandżi ma przed sobą dłuuuuugie jeszcze życie.
  4. [quote name='kinga']a propos ( nie wiem czego): wiecie co, mam walniętego kota. mój kot podejrzewa, ze jest cytryną. wczoraj ( byli goście, na szczęście już konczyli herbatę) - wlazł do miski z cytrynami, która dla ozdoby stała sobie elegancko na kredensie - ulokował się w środku (cytryn), skurczył się, spęczniał - i zaczął mruczeć... nie wiem, czy koty często mają takie zaburzenia? :-o[/QUOTE] Jakie zaburzenia? A co w tym TAKIEGO dziwnego?
  5. [quote name='kinga']:niewiem: ( bo ja jej kazałam dzwonić do Murki i pytać o ten hotel :eviltong:. Czasem Anioł C. słucha moich podpowiedzi :multi:)[/QUOTE] Żmija! Podstępna!
  6. Nasz Paju (omawiany) był łysy ze względu właśnei na zrakowacenie jąder. Po kastracji jest owłosiony starszelnie. Odrosło w przeciągu 1/2 roku. ps. a advocat, to taki super nowoczesny środek na wszytsko: na robale w środku, na nużeńca, na świerzbowca.
  7. Ulaa nic nie wiem. Pani dzwoniła wczoraj wieczorem (z nr podanego w gazecie - przy naszym psie do adopcji); córka go znalazła na śmietniku; wzięła do pracy; przyniosła do domu; mają psa i nie moga go przetrzymać; dzisiaj przesłałą to jedno zdjęcie bez komentarza żadnego. NIC nie wiem konkretnego na temat malizny. I pewnie się nie dowiem, zanim go nie zabierzemy,a nei mamay kompletnie gdzie go zabrać; jak zwykle było ultimatum: albo zabierzecie albo odwioze do schroniska. Nawet już siły nie mam, aby to komentować w jakikolwiek sposób.
  8. Wczoraj Baruszek był w Dzienniku Polskim - z pięknym zdjęciem. Były dwa telefony - jedna Pani - była sąsiadka Barucha - dopytywała się dlaczego on jest do oddania; i drugi - "dla dziewczyny" bo jej się podoba - na wieś do ogrodu. Ręce i nogi opadają.
  9. Gadaj, gadaj. Bo cós musimy z nim zrobić do jutra. A szkoda malucha. Fajny krupek.
  10. Dzisiaj są weci i Ciapuś ma pobieraną krew. Jutro bedzie wiadomo jakie mamy wyniki.
  11. Słuchaj Kingo, a nie możesz ty sobie kogoś wyając, żeby te domki rysował, a tu sobei z nami spokojnie hopać i oddawać się uroczej konwersacji. Co?
  12. [quote name='Ulaa']taa i uszek by nie podnosił i nie byłby zaciekawiony aparatem... fajnuś :loveu:[/QUOTE] Ulaa - bierz! Dam z wyprawką - DUŻĄ wyprawką.
  13. To po jaką cholerę go tam wywiozła?!?!??!?!
  14. I oczka ma takie już "mądrzejsze"; takie kluchy 4-5 tygodniowe to sa ciamlowato - głupkowate z wyglądu.
  15. [quote name='mar.gajko'][img]http://img509.imageshack.us/img509/7774/im001950ox3.jpg[/img] CHOPCZYK to jest.[/QUOTE] Ta Pani mówiła 4-5 tyg. Ale on chyba ma więcej - po zdjęciu. Za mało "kluchowaty".
  16. [quote name='kinga']oj goopie wy, goopie :shake: - moze niektórym płacą w pracy tylko za robienie dobrego wrażenia - nawet jeśli ci niektórzy całą energię pakują w hopanie wątku jakiegoś marnego psa na kresach... [/QUOTE] MARNEGO??? Nasz Brutus MARNY PIES????!! I to gdzieś na kresach. Och, TY!
  17. NO cóż pohopamy, może ktoś zobaczy...
  18. W głowinach się poprzewracało! SZ-tuka; wielka Sz-tuka. ps. nic nie wiem o tych omdleniach Kingi, czy to coś poważnego;)
  19. Dzwonili, że właśnie jada do hotelu :). Więc pełne powodzenie; jutro powinny być "nasze" wyniki.
  20. Camarrrra wiadomo - wogóle się nie interesuje psiakiem. Murka - nie lepiej. Kinga - szkoda gadać. Paulina - porzuciłą nas bo nie jesteśmu napitkiem.
  21. Do jutra jest bezpieczny, ale tylko do jutra...
  22. Inne Cioteczki są lenie patentowane. Nie kochają bezinteresownei ślicznego Brutuska. Nie pomagają MU znaleźć domku.
×
×
  • Create New...