Jump to content
Dogomania

mar.gajko

Members
  • Posts

    21427
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    34

Everything posted by mar.gajko

  1. JUż taka nawypoczywana Maupa będzie , że hej. Tyle się naganiala prosiaków, że starczy jej na miesiąc.
  2. Kajra sliczna, taka "bura suka". Śliczności; Ale chudziutka, trzeba nad tym popracować. Dawaj jej priobiotyki żeby flore bakteryjną wyrównać. Ale jak dłużej to daj antybiotyk. Bo one często po schronach mają przewlekłe nieżyty jelit. Śliczna.
  3. [quote name='Angelika8']Nic nie wiem:shake: .Nam 5 dni temu powiększyła się rodzina o schroniskową sunię,więc u mnie nadziei brak[/quote] Pokazuj nowe dziecko! No wiesz, nic nie powiedzieć:shake: Paskuda jesteś. Zdjątko prosimy.
  4. [quote name='Angelika8']Oj robią,robią, gdybyś mnie widziała wiszącą na firance....:cool3:[/quote] A widzisz! Skaczą:eviltong:
  5. [quote name='samoglow']No bo skacza po firankach, a wampiry tego nie robia :eviltong:[/quote] A skąd Ty to wszystko tak dokładnie wiesz? Że nie skaczą wampiry? Skaczą i to mocno, a jak o firankę zahaczy to co?
  6. [quote name='samoglow']Nie moze byc kotem, skoro jest wampirem :crazyeye:[/quote] A gdzie to jest powiedziane, że koty nei mogą być wampirami:p hmmm?
  7. [quote name='PuDeLeK']Bardzo dziękuje :p Nic nie trzeba zmieniać, jest super ! :cool2: _________________________________________________________ [IMG]http://img120.imageshack.us/img120/753/s7300044mh2kopia001sy7.jpg[/IMG][/quote] SUPER? Dla Ciebei jest SUPER? ---------------------------------------------------- Czy ktos ma kontakt z TYMI ludźmi. Skąd oni mają tę plamkę. Wzieli innego psa??? I Plamka won? Pewnie RASOWEGO. I kundel spadać.
  8. Jak tam poranna kawusia CC? I sniadanko? Dali ci chociaż jeść??? Trochę.
  9. Wniosek prosty. Angelika NIE JEST kotem. Wszyskie koty o 04.51 ŚPIĄ pod kołdrami. I przewracaja sie na boki.
  10. [quote name='lupe']To musi krewny Firuzy być, jakaś dziesiąta woda po kisielu.:diabloti: Pewnie uprawiają jakiś rodzinno-plemienny rytuał. Zaklinanie odpływu czy coś w tym guście. A pija z kranu ? Koty są dziwne, znałam takie co się załatwiały do sedesu, tylko wody spuścić to już nie.....:shake:[/quote] Może i krewny jest. Kto to wie. A co koty wyprawiają... Jesu, to można osobne 10000 stron zapisać.
  11. [quote name='kinga']nie lubię :oops: ale - wbrew pozorom - okna mam, i prysznic biorę. codziennie :p[/quote] Firanek ja też nie mam. Bo to bez sensu, pzry tylu ogonkach kocich. Ale wannę mam. I co smieszniejsze jeden zwłaszzca uwielbia w niej siedzieć i się gapić w odpływ... Aż czasami sięboję CO on tam może widzieć.
  12. [quote name='lupe']:shake: Kinga ja chce wszystko. Grande, Grappę i całą 3 i 8 i 11 galerię....tylko muszę sąsiadów wyeksmitować, psiarnię w ich salonach pobudować i z pierwszego piętra, z okna schody dla psów poprowadzić....:diabloti: [/quote] To z miesiąc ci to zajmie:razz: A potem to już z górki:p
  13. [quote name='Bila']Znaczy domek oszalał na jej punkcie?:loveu::lol:[/quote] Oszalał całkowicie:loveu:
  14. [quote name='kinga']moja też nie skacze. po firankach. bo ich nie mam :oops:. ani wanny też nie mam :oops::oops: [/quote] Nie masz bo nie lubisz? Tych firanek? I tej wanny? Czy nie ma walorów finansowych??
  15. Acha, to ja jeszce powiem, że Luiza dzwoniła do Marceliny. i.... i.... to JEST NAJMADRZEJSZY pies jakiego Państwo mieli/widzieli w życiu. NJASŁODSZY. Biją się o "dopieszczanie"; troszeczkę przytyła, wszyscy ją podkarmiają.
  16. Pani o mamę Mufka pytała. Naszą Gryzię. Czy już ma domek ;) Oan ma "posterylkowe nie trzymanei moczu", na szczęście opanowane, ale dla ludzi to WIELKA przeszkoda.
  17. Pańcia od Mufka ("Synusia mojego kochanego" - tak mówi) dzwoniła. Cudo, cudo. Śpi an trzeciego (psa) w łóżku. Wygrala z corką batalię o Mufcia spanie. Biega po 40 arowym ogródku i pięknie "robi" surytaktę. Jest CUDOWNY.
  18. [quote name='Bila']Puk, puk. Wróciliście?[/quote] Jutro:diabloti: Niektórym to dobrze, nawypoczywaja się, że hej.
  19. [quote name='kinga']a kociak: - skacze po firankach - skacze po tapetach - wpadł do wanny z wodą - pokłuł sie o kaktusa, i nie wyciągnął z tego żadnych wniosków - nadal chce się kłuć - chce prysnąć przez otwarte drzwi - wejściowe tudzież balkonowe ( parter w bloku) - drapie dzieci - itd, itp kocurek, czarny :loveu:[/quote] Po prostu to jest nieprawdobodobne. SKACZE?!?! Po firankach??? Tapetach??? Oj, jo joj.
  20. Napisze... Albo nie.... Kiedyś... Hopaj biedna CC.
  21. [quote name='samoglow']A to wybacz durnego emotikonka :oops: Ty nigdy nie odpoczywasz?[/quote] Ja nei wiem... Chyba jak jestem w domu. Z swoimi psami i kotami. W nocy.
  22. Ot, kolejny bezsens. Miesiąc, miesiąc a Sanderka zamiast w "Tęczowym Moście", zwitałaby do "W nowym domu". Taki bezsens. Dla Sandry i Maxa Marta kupiła dom. Dla nich, nie dla siebie. Tyle wysiłków, przy których byłam. Jazd, banków, pośrednictw. Kredytów. Załatwiania. Papierów. Zaświadczeń. ja bym tego nie zniosła. Marta zaciskała zęby. "jak w czerwcu już wemę Sandrę do domu to odpocznę". Hotel 2 x dziennie, praca, kopoty ze zdrowiem. Chory Max w domu, chora Sandra w hotelu. Badania, wożenie. Ale WARTO, bo Sandra będzie miała dom. I grom z jasnego nieba. Rzecz nieprawdopodobna. Jakieś nieporozumienie. Wieczorem goniła kota, zababwowa, usmiechnięta. A rano... Bezsens. Sanderko ['] Przez ten czas stałas się normalnym wesołym rozpieszczanym psem. Pztrzyłam na ciebei codziennie. Jak z garażowej suki, stałaś się pieszczochem. Poduszkowym bokserem. Śpij spokojnie, choć nasze serca płączą. Ale tak pewnie musiało być. Pogodzić się z tym trudno. Ale pewnie musiało.
×
×
  • Create New...