-
Posts
21427 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
34
Everything posted by mar.gajko
-
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
mar.gajko replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
[quote name='samoglow']Silne, mozne, za doktorami nie lataly...ot co! :evil_lol:[/quote] Konserwantów nie jadały... Nadmiernie nie piły... Dziur ozonowych nei miały... -
[quote name='hop!']Czyli macie szczęście do "samoznajdujących się" domków. :lol: Ale, ale... :diabloti: Chyba jednak nie. Zdaje się, że Gryzie, Ciapki i inne Wasze psiaki nadal "hotelowe"... Dlaczego domki dla nich nie znajdują się same??? A może Wy po prostu nie chcecie ich oddać. Jak to jest? :cool3: ;)[/quote] Gryzie, Ciapki.... I Inne... Będa wieści... Będą.
-
[quote name='hop!']Wygląda na to, że mar.gajko i Luiza to specjalistki od szukania domków. :razz: Znalazły domek Daktylowi, teraz Gizmo... No, no, no... Proszę o instrukcję szukania domków (jeżeli to ściśle tajne to na PW :diabloti:).[/quote] Ot, szczęśliwy zbieg okoliczności, tym razem:p Samo się znalazło:evil_lol:
-
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
mar.gajko replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
Nie pocieszać się. To jest INNE pokolenie. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Było czesanko... Trochę. Nielubimy, nielubimy się czesać. Jakl już zupełnie mamy dość, to... ząbkami chwytamy, warczymy, mruczymy. Jak bym go nie znała to bym się wystraszyła:) Ale ciut przyczesany Pajusio. -
Bity, głodzony... Owczarek Podhalański Bary MA DOM w Krakowie !!!
mar.gajko replied to nika28's topic in Już w nowym domu
Jaskiś tłusty się zrobił, czy co? Tuczycie, tuczycie go? -
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
mar.gajko replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
[quote name='PaulinaT']Polak potrafi :shake: Ja myśląc "starsza osoba chce psa" mam przed oczami góra kogoś sześciedziesięcio-paro letniego.[/quote] Wiek koło 60 - zwłaszcza dla kobiety - to wiek do przyjęcia; o ile ma siły i cierpliwość do szczeniaka/młodego psa. -
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
mar.gajko replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
Zdziwiłabyś się. Prezes pewnej organizacji krakowskiej wydała matce znajomych - 90 letniej, szczeniaczka ze schronu. Szczeniaczek wyrósł na spora (25-30 kg) sunie, która nie chodzila an smyczy, na spacery, NIC nie umiała. Po roku w szacownym wieku 91 lat Pani umarła i co??? Suka wróciła jako roczna do schronu. Duża szczająca i srająca w domu suka. Stała w osobnym kojcu na kwarantannie - z powodu wyrzutów sumienia; a także takiego, iż zupełnei nei miała kontaktów z psami i jej chwile byłyby krótkie. Potem była jakiś rok na wybiegu. Teraz jej nie ma. Nie wiem co się z nią stało. [B]90 letniej osobie szczeniaka[/B] -
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
mar.gajko replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
[quote name='PaulinaT']Nigdy nie wiadomo co i komu i kiedy może się przydarzyć. Tak młodym jak i starym. Nikt nie zna dnia ani godziny przeca :cool3: [/quote] Racja. Ale STATYSTYCZNIE :p rzecz biorąc; wydając psa rocznego do odoby 46 letniej, mamy nadzieję, że jakiś procent pewności, że za czas krótki nei bedzie szukła znowu domu. Inaczej rzecz się ma, wydając takiego psa 89 letniej osobie. Nieprawdaż:eviltong: -
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
mar.gajko replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
No, ja nie daję. Staruszkom młodych psów. Trudno. Patrzę jak rozdają, a za rok, dwa bida wraca do ... schronu, bo gdzie. -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Ja się cieszę z każdego dnia. Z każdego. On ma ok. 14 lat. W zeszłym roku dr Pasławska mówiła (jak byliśmy na badaniach serca),że "aż dziwne, że on jeszcze żyje". Przezywam z nim chwile zgrozy i wzruszenia. Wczoraj podlazłąm do kojca, żeby wzią miskę (bo je namaczaną karmę). Paju leży na boku. Otwieram kojec. Leży na boku. Serce mi przestało bić na chwilę. Wlazłam. Leży dalej. Kurna. Puk go w bok palcem. Zerwał się i witanko. On głuchy już jest. Trochę. -
Grall strasznei smieszny jest. On dokładnie wie co sie dzieje w hotelu. I jak przybywa jakiś nowy pies, to Grallik, wypuszczony z kojca, bezbłędnie biegnie pod kojec "nowego". Wącha, patrzy, "ocenia" i w podksokach leci dalej. On zasadniczo jest przyjazny do psów, zwłaszcza małych. Nie przepada za kaukazem i nowofunlandem. Moze ze względu na ich wielką wielkość :)
-
Poznań. POMOCY! Coca-cola PILNIE szuka domu.... JUŻ NIE! MA DOM!!!!
mar.gajko replied to PaulinaT's topic in Już w nowym domu
[quote name='mar.gajko'][IMG]http://img255.imageshack.us/img255/1719/img0007ug6.jpg[/IMG][/quote] Moja Gryzunia vel Grusia była w piątkowym Dzienniku Polskim i poniedziałkowym wydaniu Wyborczej!!! I co? Goowno. To wręcz nieprawdopodobne. Mała, 6 kg, milutka, całuśna lizaczka. I nie znalazła domku. Można sie załamać.:shake: -
AMICUSOWE MALAMUTY - piękne, uśmiechnięte. Saba się pożegnała ['].
mar.gajko replied to mar.gajko's topic in Już w nowym domu
Nie ma mowy. ja Paja nigdzie nei puszczę. Nie ma takiej opcji. Zbiera nam się na wielkie czesanie. On tego nienawidzi, ale trudno. Bo taki już jest skudlony, że wstyd nam będzie niedługo i wszytskie psy się bedą śmiać z Pajusia.