Jump to content
Dogomania

florida_blue

Members
  • Posts

    2903
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by florida_blue

  1. nie wiem dokładnie, ale niedawno, ze 2 tyg moze ...
  2. 1. nie wiem czy moge wstawic tam bude :oops: to jest domek znajomego kolezanki, on tam nie mieszka, ale przyjezdza, ostatecznie jest ciepło, mogłaby spać na dworze, tam jest taki daszek poosłaniany od wiatru koło kupki drewna... tylko zeby facet sie zgodził.... 2. co do instynktu to nie wiem dostałam taką informacje jak wkleiłam, zadzwonie do tej wet jutro. z tego co zrozumiałam - nie odebrala suni (sama ma podobno 5 kundelków) ja jej nie znam osobiscie, info dostałam od Papisi 3. PODOBNO pogryzła dziecko - powinna iść na obserwacje... porozmawiam w sprawie tego DT jutro, dopytam jak sie zachowuje psica.... ja jej - chocbym chciała - do schroniska nie zabiore - tak mało jest miejsca... psy nawet na kwarantannie po 2 siedzą :( 4. mam jeszcze ponad poł worka chappi po naszym doziu Rhodosie - mam czym karmic... za ten DT nie musielibysmy płacić... tyle ze to jest autobusem pare ładnych przystanków i nie dam rady tam jezdzic 2 x dziennie....
  3. nie... szuka chociaż DT dla niej .... mój jedyny dostepny DT to podwórko na którym nie ma budy, kawałek ode mnie i miałabym nieco problemu z karmieniem suni. siedziałaby tam sama... A niedajboże nie wpusciłaby na plac własciciela... mógłby być problem...
  4. niestety nie wiem nic wiecej - trzeba zadzwonić do pani wet - oan ma kontakt do gościa....
  5. [FONT=Arial]ok. 4 lata (??) Sprawiał wrazenie jakby reagował troche na imie MAX - [/FONT]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=201695976 [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]Max jest bardzo bardzo spokojny, chętnie się bawi - z pasją oskubuje patyki z kory, wchodzi do wody, przyjazny w stosunku do suczek (PODOBNO do psów agresywny), ładnie chodzi na smyczy. W kojcu bardzo smutny, apatyczny i mało kontaktowy - zmienia się po wyjściu na spacer. [/FONT] [FONT=Arial]Ma miłą, mięciutką sierść, ale jest bardzo wychudzony i ma dużo odleżyn... To typowy pies na kanapę - jak każdy bokser ;)[/FONT] ma rany na krawędziach uszków - trzepiąc głową rozbija strupki, to krwawi .... te rany się odnawiają wciąż... gojąc sie swędzą i znów trzepie uszami... błedne koło... [FONT=Arial][SIZE=3] pies przebywa w schronisku w czestochowie z pasją obgryzamy korę :> oczywiście żabą tez jest : do wody włazimy: tarzamy sie : i jeszcze profil: siadać za dobrze nie umiemy :> ale w koncu sie udało myziankom oddajemy się z rozkoszą :) [/FONT]
  6. Mam rodowodową dobermankę... facet wziął rozwód, znalazł sobie nową babę i pies zaczął przeszkadzać... wyleciał w grona domowników i został przydzielony do biegania po placu przy firmie... albo innych... byle tylko nie przeszkadzał. Zadzwonił do hodowcy i powiedział, że on psa uśpi bo pies "rzucił" się na dziecko... Gówniara nie chce się przyznać co psu robiła i dlaczego pies ją zadrapał... Generalnie nic nie wiadomo bo nie chcą się przyznać co i jak tylko psa uśpić... Suka piękna, duża... z papierami. Mam prośbę... jakbyś gdzieś usłyszała, że ktoś mógłby przygarnąć to daj cynk... chcemy ją od niego zabrać i dać na obserwację... jak się okaże ze ściemniają to... :[0509 304 417 agnieszka żurawska lekarz wet. częstochowa dostałam dzisiaj wiadomość ...
  7. [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=200283627[/URL] mała na allegro :)
  8. nie mam jeszcze opisu .... i nowych zdjec tez nie widze :>:>:>
  9. Mona, mówisz o Pixie??? Była u mnie w domku przez prawie 4 godz i nie załatwiła sie .... za to zrobiła to już "na spacerku" - na klatce schodowej :D jak ją oddawałam Papisi - za drzwiami burza :> a ja musiałam pozniej posprzatać :>
  10. :):):):) Mam Piksie w domu - jest bardzo delikatna, ostrożniutka, oczywiscie moja psica ją dopadła na balkonie :/ mała darła sie tak, że chyba cały blok słyszał :razz: Moja jej oczywiscie nic nie zrobiła, ale jest strasznie natretna no i nastraszyła małą :D Mała nawet do kota nie podchodzi. Przyłazi na głaskanie i pieszczochy, ale jak tylko sie nad nią pochyli -przywiera do ziemi :/ Ale nie łapie ząbkami. Ogólnie jest przekochana :) Czekamy na Papisię :) A dla dziewczynki mam dwie - trzy kandydatki na piesia :) Zależy na kogo się zgodzą rodzice - czy moze być puchatek przed kolana??? Ta zestresowana dzika Kaja byłaby IDEALNA. Odsadziłysmy ją osobno i dwie dziewczynki do niech przychodziły czesciej, zabieraly na spacery, oswajały... Kajka umie juz siadac, podawać łapkę i prosić :razz:, uczy się leżeć, nie tylko nie ciągnie na smyczy ale wrecz bardzo sie pilnuje, chodzi po prawej stronie przy nodze (nie na polecenie "noga" tylko po prostu blisko) przybiega na zawołanie,, super do innych psów i straszny pieszczoch. Jesli Kaja byłaby za duża to miałabym jeszcze niewielką sunie - tyle że troche płochliwą - bedziemy nad nią pracowac :) Dzisiaj nie wierzyłam własnym oczom - jeszcze chyba 3 -4 tyg temu Renata dobre pół godziny klęczała w budzie usiłując wyciągnąć z niej skołtunione, przerazone futerko, które mozna było na spacer wyłącznie zanieść, zatrzymać się i spojrzeć na psa niedajboże, bo zaraz podwozie w górze i potworny strach....
  11. wróce dzisiaj pozno w nocy - mona, bede prawdopodobnie w srode w bytomiu (jakoś do południa) moge przywieść wybranego pieska dla dziewczynki :) btw. na smyczy przeslicznie chodzi sznaucerkowaty Lulek ale nie dam go dziewczynce - bo boi sie dotykania po głowie, bardzo sie wyrywa - moze kwestia fryzjera, moze coś go boli, ale w takim stanie jak jest TERAZ nie ma opcji przytulanie (przynajmniej nie do twarzy) nie jest agresywny tylko po prostu sie boi.
  12. Nie wiem czy Nina nie bedzie taka delikatniesza troche... rozejrze sie :) w kazdym razie jest super do przytulania - i mniej "roztrzepana" od Pepsi z tą smyczą... prawde mówiąc zupełnie nie ciągnie na smyczy Texas (ale nie wiem czy on jeszcze jest, nie moge go zlokalizować) - to taki ON zmiksowany troszke, starszy Rozejrzymy sie za psiaczkiem dla dziewczynki - juz przekazuje i w tą sobote bedziemy takiego szukać :) Mysle jeszcze o jednej drobince :)
  13. ta psina ze zdjecia to Pepsi - super sunia, bardzo sympatyczna, łagodna, w domu - nie wiadomo, przecież nie sprawdzimy, :/ dość żywa, chetnie bedzie sie bawić, taka aktywna psica. strasznie kontaktowa, taka do pomyziania własnie i do szaleństw wspólnych, do dzieci nie sprawdzana, ale na spoacerach naprawde wygląda na taką co się nadaje. bardzo ją lubie :) to co - bierzemy hurtem???? na tych zdjeciach niezbyt ładnie wyszła - w rzeczywistości ma ładną sylwetkę :) http://www.allegro.pl/item196118805__nina_jamniczka_dlugowlosa_czestochowa.html jeszcze mam taką sunie dla dziewczynki - do tulenia myziania, czesania....
  14. [quote name='Mona4'] Jesli chodzi o sterylke,to bylo by to mile widziane,ludzie poczekaja na suczke. to było pytanie ..... bo naszeschronisko nie wykonuje zabiegów sterylizacji.... niestety... ja tego nie zrobie - bo po prostu nie mam gdzie trzymac suni... dlatego zaznaczam, ze mozemy się umówić - ja odbieram pieska na siebie - i ja go wydaje dalej - czyli z nowym włascicielem podpisuję umowę (tyle że ten swistek szczepienia bedzie na nowego własciciela od razu) dopiero dzisiaj zobaczyłam fotki, wczoraj cos serwer chyba nawalił, kojarzę, która to mała... troszke nieufna jest dziewczynka... mam nadzieje ze to schronisko tak na nią wpływa i w domu sie rozkręci - ktos tam pytał czy wieksza od kota - jest drobna, ratlerkowata, szczupła, ale chyba ciut wyższa niz kot - ma długie cienkie łapki
  15. moge zabrać psine ze schroniska w sobote i przetrzymac do 16 u siebie - papisia wie gdzie mieszkam. Ale jesli ją biore na siebie - podpisuję umowe adopcyjną swoją z nowym włascicieliem - tzn ja wypisze i osoba dowożąca dopilnuje podpisania - i pozniej prosze o odesłanie. oczywiscie sunia bedzie wysterylizowana - albo zabezpieczona przed rozmnazaniem chociaz tabletkami? bede tez potrzebowała danych nowych włascicieli (na pw) - do wypisania zaswiadczenia o szczepieniu na wściekliznę.
  16. no tak ... jak fotek nie było to sie dopominały.... a teraz są to ciiiicho ...
  17. Proszę, podeślijcie opis, moge coś ubarwić, ale chciałabym mieć taki podstawowy, wezmę te zdjecia z wątku i jeszcze kontakt potrzebny.... czas płynie i niedzwiedz czeka na domek...
  18. a czy moje sunia ma jakieś szanse ? moze chociaż jako mixik ? :D ona taka jeszcze zadbana....
  19. piesek odszedł wczoraj - czego nie wiedziałam, bo czekałam do poniedziałku- zeby porozmawiać z panią kierowniczką.... zadzwoniłam tam dzisiaj rano, ale z madzią skontaktowałam sie chwile pozniej - stąd to opóznienie.... w sumie temat mozna zakonczyć - bo nie ma o czym dyskutować ... narobiłam zamieszania i tyle :( a psinie i tak nie pomogłam ....
  20. oj..... dajcie mi opis, foteczki, wiecej, ładniejsze - ile jest , kontakt i dzisiaj wieczorem Kacperek bedzie na Allegro :) moze pare zdań o chowach tak ogólnie do opisu?
  21. Pieskowi została udzielona pomoc niestety warunki w schronisku są jakie są... Przepraszam za całe zamieszanie...
×
×
  • Create New...