boksiedwa
Members-
Posts
1816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by boksiedwa
-
Warszawa SGGW-Bokserek Staś-szuka domku-za późno-za TM
boksiedwa replied to oktawia6's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hopkaj Stasiu -
Bokserka Bunia - za TM [*]... :(
boksiedwa replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hopkaj Buniu -
Kraków: Mix bokserka - znowu w schronisku, potrzebna pomoc!
boksiedwa replied to Trop's topic in Już w nowym domu
[quote name='Trop']Właścicielka zdominowana boi się psa. Po dwóch dniach :((((( Musimy zabrać suczkę!!! To super pilne !!!![/quote] następna co myslała, ze bierze pluszową maskotkę :angryy::mad: -
Bokser Max z krakowskiego schronu!
boksiedwa replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
kolejna bida :( czy jest szansa na więcej fotek i jakieś info do plakatu? -
[quote name='Paulinka18']Szkoda, że nie mamy jej danych bo może telefon z pogróżkami by wystarczył :evil_lol:[/quote] chcesz się zniżyc do poziomu tych smarkaczy kradnących zdjęcia i wypisujących bzdury???:angryy: To totalna głupota, ale niestety oddzwierciedlająca obraz duzej części naszego społeczeństwa, dla którego logiczne myslenie jest abstrakcją :angryy:
-
[quote name='Laurk@']witammam na imie Magda jestem posiadaczka boksi wam znanej jako dona a teraz juz sonia oraz jamnieczka rozy[/quote] to jeszcze jedna boksia do kompletu i mnie dogonisz :evil_lol:
-
Pogryzienie - czy pies był odpowiednio zabezpieczony?
boksiedwa replied to wenusia1's topic in Pogryzienia
Jesli Twój pies był na smyczy a nie należy do listy ras niebezpiecznych to nie musiał mieć kagańca. A właściciel boksera zoestawił psa bez opieki, nawet tłumaczenie, że pies był przywiązany mu nie pomoże. Przecież nikt nie jest jasnowidzem i nie wie, że przechodząc koło przyczepy natknie się na psa. Poza tym przyczepa campingowa na terenie ogólnodostepnym nie jest odpowiednim miejscem dla psa. -
Plakat jest też wywieszony w II liceum im. Stefana Batorego.
-
[quote name='kacha_wawa'] Boksiedwa, mogłabyś mi na priva wysłać dokładny adres herbaciarni?? To zaktualizujemy na stronie Ozzyego ;)[/quote] qurcze nie mam dokładnego adresu :oops: to jest chyba Bruna 20, ale sama kawiarenka jest bardzo charakterystyczna i jedyna na tej małej uliczce.
-
Plakat jest też wywieszony w herbaciarni Herbatea na Bruna. Jest tam też petycja do podpisywania. Właściciele sa proekologiczni i zaangażowani w pomoc zwierzętom, nawet dziękowali, za zaufanie :) Ja jutro jesli czas pozwoli przejdę się po punktach na Ursynowie, w których zostawiłyśmy plakaty i zobaczę czy nie trzeba dać nowych tabelek do podpisu. Co prawda do eleclerka będzie ciężko bo z psicą mogą mnie nie wpuścić, ale cos wymyslę.
-
[quote name='Perfi']i co najgorsze wplywaja zle na swoich rowiesnikow. nie mozna pozwolic aby gowniarze czuli sie bezkarni, bo gotowi zrobic cos jeszcze gorszego...[/quote] nie uczy ich szkoła, nie uczą rodzice to niech chociaż społecznośc internetowa do czegoś sie przyda :angryy: A swoją drogą jeśli takiemu gówniarzowi rodziciele dają dostęp do neta to powinni kontrolować co robi pociecha :shake:
-
Jak dla mnie to jest szyte zbyt grubymi nićmi. Ten styl pisania wygląda na jakiegos dzieciaka :shake: Lekarze weterynarii nie mogą za wiele powiedziec bo tajemnica zawodowa :crazyeye: mnóstwo byków ortograficznych na blogu. Wszystko nie trzyma sie kupy, poczytajcie uważnie i post na pupilach i bloga.
-
[quote name='majaaa']Widzialam ten rodowod i jak mowie ze ma to ma . A jak masz zamiar sie wysmiewac to zostaw to dla siebie bo teraz to nie chodzi o wypominanie sobie tylko o zdrowie psiaka.[/quote] :lol::lol::lol: maluch kupiony w hodowli dostał od ręki rodowód :evil_lol::evil_lol::evil_lol: poprostu super nie wypisuj więcej takich bzdur bo nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz. Albo ktoś robi cię w bambuko. Maluch kupiony w prawdziwej hodowli dostaje metryczkę i książeczke zdrowia, ze szczepieniami zakupiona w oddziale ZK a nie u weta. A co do zdrowia to juz staje się normą, że psiaki kupowane od handlaży są zabiedzone i niedozywione :angryy: Jeśli chce się mieć psa danej rasy to najpierw trzeba poczytać trochę literatury fachowej a później kupować a nie budzic sie z ręką "w nocniku"
-
i co jak kupowała psiaka to od razu dostała do niego rodowód??? to pewnie na domowej drukarce robiony :evil_lol: szczenię boksera z hodowli jest wydawane jak skończy 8 tygodni i waży wtedy ok 7-8 kg, więc niech ta twoja znajoma przestanie ściemniać bo bujac to my ale nie nas :angryy:
-
[quote name='modliszka84']no i pojechała i została.... jak przyszłam do schronu to boksia już czekała na mnie w kuchni przywiązana i kończyła obiad... W boksie wstapił jakiś zywioł :evil_lol: po opuszczeniu bramy schroniska... Takie chuchro chude, a nie mogłam jej utrzymac - nie obyło się bez TZa. Były skoki, szarpanie i w ogóle... :loveu: W aucie super grzeczna, tylko mam pełno śliny na podłodze :diabloti: . Spotkanie z jamniczka wypadło raczej źle.... jamniczka jest trochę histeryczka i chciała pożrec boksie - ale boksia pokazała klase i pełen luz. Mysle, że bedzie dobrze, boksia bardzo ufna, smiała, baaardzo towarzyska i przytulasna... :loveu: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/173/f1b1abf0d8fe0add.jpg[/IMG][/URL] zmęczyłam się... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images3.fotosik.pl/173/24a46e945d4f1475.jpg[/IMG][/URL] głaskaj mnie, głaskaj... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images1.fotosik.pl/182/79ca1156be80d64f.jpg[/IMG][/URL] kanapa to jest to! [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images4.fotosik.pl/136/68af892df0aca586.jpg[/IMG][/URL][/quote] :placz::placz::placz::multi::multi::multi: cwana bestyjka od razu na kanapę :evil_lol:
-
Bokserka Bunia - za TM [*]... :(
boksiedwa replied to AgaiTheta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bunia do domu -
Warszawa SGGW-Bokserek Staś-szuka domku-za późno-za TM
boksiedwa replied to oktawia6's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hopkaj Stasiu -
co on je, że takie .... wypuszcza??? :)
-
Piękna tosia :) i zajefajny kocio Monika Ty jestes pewna, że to ta sama kruszynka z pierwszych postów???
-
do góry hooooop
-
do góry bo ważne. Mossi zmień tytuł
-
[quote name='emir'][SIZE=3]Jest to tak przerażające,że normalnemu czlowiekowi w głowie się nie mieści, wyrastają takie chwasty a potem mamy oprawców katujących zwierzęta,wypalających kotom oczy, przybijających żywe koty do bramy stodoły lub drzewa, wrzucających żywe , skatowane psy do studni, rżnących żywego psa piłą lub odcinających jamnikowie głowę i otwierajacych brzuch!![/SIZE] [SIZE=3]Oni wyrastają z takich dzieci!~[/SIZE] [SIZE=3]I do nas dorosłych nalezy bezwzglednie ściganie i tępienie tego; [/SIZE] [SIZE=3]gdzie są pedagogowie?[/SIZE] [SIZE=3] co robi szkoła? [/SIZE] [SIZE=3]Następna sprawą którą, jak sądzę zajmie się fundacja EMIR to będzie zakrojona na cała Polskę akcja edukacji dzici i młodzieży ( liczę na pomoc Was wszystkich, dogomaniaków, wolontariuszy naszej fundacji z całego kraju, i miłośników zwierząt)[/SIZE] [SIZE=3]Nam nie wolno tego ( coraz szerszego) zjawiska lekceważyć!![/SIZE] [SIZE=3]Proszę o pomoc i wszelkie sugestie[/SIZE] [SIZE=3]EMIR[/SIZE][/quote] dokładnie Emir, tu się z Tobą w pełni zgadzam. Zaczyna sie od zabawy z żabkami, później są psy i koty a później pora na ludzi. Chyba historia zna juz kilku taki bandytów. Nie wiem tylko czy edukacja dzieciaków wiele pomoże, jeśli w domu będą słyszały zupełnie co innego? Większą rolę w wychowywaniu /bądź nie/ dzieciaków odgrywają niestety domy, częśto nie do końca normalne.