boksiedwa
Members-
Posts
1816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by boksiedwa
-
[quote name='Shanara']Z tego co wiem mozna operacyjnie sprowadzić jadro do moszny.Wtedy pies ma jądra tam gdzie powinien, może swobodnie zostac reproduktorem i powoływac na świat kolejne wnętry,bo hodowca raczej publicznie się nie przyzna,że jądra na swoim miejscu znalazły sie przy pomocy weta.:cool3:[/quote] pewnie są też hodowcy, którzy "sprowadzają" jądra za pomocą dużej dawki "pewnego" hormonu :/ są też rasy, u których zdarza się, że zbyt krótki powrózek uniemożliwia całkowite zejście jądra i jest to naprawiane operacyjnie :( Według mnie jeśli właściciel jest rozsądny i tylko chce "pobawić" się w wystawy, posmakować, to jest to jakieś wyjście, ale tylko pod warunkiem, że nie będzie takiego psiaka rozmnażał.
-
Birmanka moja Babuszka ma 11 lat i 3 miesiące i wierz, że ja potrafi w nocy wstawać i sprawdzać gdzie jest babucha i czy jeszcze z nami jest. to jest mój pierwszy boks, który zyje dłużej niż 10 lat. Chyba wpadam w jakąś obsesję :(
-
a może skuszą ją słoiczki dla dzieci gerbera? też trochę drogie, ale ważne żeby zaczęła jeść
-
Nick i jak sunia?
-
Żaden pies nie będzie taki sam jak Funia, żaden nie ma jej zastępować. On ma być z Tobą żeby zając Twój czas, Twoje myśli. Zajrzyj na boksery w potrzebie jest tam sporo bidul czekających na swojego człowieka.
-
pięknego wieku dożyła śliczna panienka :( [*] czeka na Ciebie po drugiej stronie
-
Lepiej nie dawaj kociego papu, szczególnie suni po narkozie. Może poproś weta o puszki royal conwalescent /nie jestem pewna czy tak to się pisze/ one mają jakiś "dosmaczacz" i sunia powinna chętnie zjeść.
-
trzymamy kciuki :kciuki: i łapki
-
bioadult bosch'a jest jadalny :multi: Jak przywieźli to Luska się zaśliniła po powąchaniu worka :crazyeye: duża sztuka bo worek ma w środku folię aluminiową :evil_lol: i cały miesiąc wcina bez wybrzydzania :cool3:
-
[quote name='Moniqua00']Urodziła dzisiaj maluszki :) Wszystkie żywe.[/quote] dużo tego szczęścia? :p
-
Powinna urodzić wszystkie. Poronienie jest możliwe, ale raczej nie w takim stadium ciązy. W czasie porodu zdarzają się przerwy między szczeniętami, jednak nie powinny one trwać dłużej jak 2-3 godzin. Jeśli coś Cię niepokoi to skontaktuj się z wetem.
-
Znaleziono Pieknego Mlodego Boksera . zostaje w DT!
boksiedwa replied to hankag's topic in Już w nowym domu
czy to ten piękniś był dziś w programie "zgubione-znalezione" na WOT? -
[quote name='Chefrenek']Karczewski -Geniusz od rozrodu.;)[/quote] pod warunkiem, że nie zapomni i nie wyjedzie na ryby :mad:
-
[quote name='niceravik'][B][COLOR=green]Znam tylko trzy osoby!!!, którym kopiowanie psów podpada pod zabiegi wynikające z technologii produkcji.[/COLOR][/B] [B][COLOR=green]Ówczesny urzędnik ministerialny - autor znanego "gniota", TD i rzecznik wiadomego stowarzyszenia skupiającego również miłośników "PRODUKCJI" psów :evil_lol:.[/COLOR][/B] [B][COLOR=#008000]Milusie towarzystwo :eviltong: .[/COLOR][/B][/quote] niestety nie tylko 3 :( Jest sporo hodowców bokserów, którzy w podobny sposób interpretują przepisy :angryy:
-
[quote name='lothia']dzięki wielkie[/quote] nie za ma co :diabloti:
-
Dyskusja ciekawa, ale nie jestem w stanie przekopać się przez 652 strony :/ Dzisiaj ktoś na innym forum napisał: " 1 Zabiegi lekarsko- weterynaryjne na zwierzętach są dopuszczalne dla ratowania ich życia lub zdrowia oraz dla koniecznego ograniczenia populacji i mogą być wykonywane wylącznie przez osoby uprawnione. 2 Zabiegi lekarsko - weterynaryjne i zootechniczne lub inne zabiegi wynikające z technologii produkcji mogą być wykonywane na zwierzętach wyłącznie przez osoby posiadające kwalifikacje określone odrębnymi przepisami , z zachowaniem koniecznej ostrożności , w sposób zapewniający ograniczenie cierpienia i stresu zwierzęcia . 3 Zabiegi powodujące ból wykonuje sie w znieczuleniu ogólnym albo miejscowym z wyjątkiem tych zabiegów , które według zasad sztuki weterynaryjnej wykonuje sie bez znieczulenia . Zapis jest prosty , zabiegi zootechniczne lub inne wynikające z technologii produkcji mogą być wykonywane . Niestety wszystko zależy od interpretacji [IMG]http://www.forumboksery.pl/images/smiles/icon_rolleyes.gif[/IMG]" a jak dla mnie kopiowanie nie podpada pod technologię produkcji, a przy tym jest w ustawie wyraźne rozdzielenie chowu i hodowli, czyli zwierzątka domowe /psy, koty/ i gospodarskie /świnki, krówki itp/ co prawda nie jest nic wspomniane na temat hodowli psów, ale chyba nie trzeba dużo inteligencji żeby załapać o co chodzi :D jest hodowla i hodowla. Zresztą przez tą samą ustawę rozdzielona [IMG]http://www.forumboksery.pl/images/smiles/icon_rolleyes.gif[/IMG] a raczej chów /świnki, krówki etc./ i hodowla /zwierzątka "domowe" psy, koty itp/ Art. 2. Ustawa reguluje postępowanie ze zwierzętami: 1) [B]domowymi,[/B] 2) [B]gospodarskimi,[/B] 3) wykorzystywanymi do celów rozrywkowych, widowiskowych, filmowych, sportowych i specjalnych, 4) używanymi do doświadczeń, 5) utrzymywanymi w ogrodach zoologicznych, 6) wolno żyjącymi (dzikimi), 7) obcymi faunie rodzimej. Art. 4. Ilekroć w ustawie jest mowa o: 17) zwierzętach domowych - rozumie się przez to zwierzęta tradycyjnie przebywające wraz z człowiekiem w jego domu lub innym odpowiednim pomieszczeniu, utrzymywane przez człowieka w charakterze jego towarzysza, 18 zwierzętach gospodarskich - rozumie się przez to zwierzęta utrzymywane w celach hodowlanych i produkcyjnych. Rozmnażanie suk hodowlanych nijak mi nie pasuje do 18 pkt ustawy :/
-
[quote name='lothia']a jak to się cenowo przekłada?[/quote] ja kupuję po cenach hutrowych, za adulta ok 120-130 zł a w sklepie netowym widziałam po ok 160-170
-
[quote name='eurydyka']dzis sa 80te urodziny mojej babuni, Dziadek jej obiecal kwiaty a dzis rano zmarl[/quote] :( [*] często, ze starszymi ludźmi tak jest, że ostatkiem sił czekają do jakiegoś wydarzenia. Czasem się uda i odchodzą po, a czasem los płata takiego złośliwego figla :-(
-
ja też trzymam :kciuki: /ja na wszelki wypadek nie dałam guzków mojej babuchy na histo, tak to cieszymy się każdym dniem a nie myślimy o jutrze :D/
-
jak mówi mój chrześniak oki doki :D trzymamy nadal kciukasy za Fenderka :kciuki: My wczoraj przeżyliśmy wycinanie nadziąślaków u 11 letniej boxiobabci. Już jest w domu i wszystko ok.
-
A my przeżylismy wycinanie nadziąślaków i guzka na łapci i babuchy :( już jest ok i wróciła do domciu, ale stracha miałam... Joaaa a jak pozostałe psiaki-Mysia i Fen?
-
:-( [*] biegaj Buniu szczęśliwa i wolna za TM :-(
-
A czy on może jeść wątróbkę? bo to dobre na anemię, ma dużo żelaza.
-
[quote name='karolka']Masz sporo racji ale co jeśli rodzą się zdrowe szczenieta, na przeglądzie super, ale hodowca nie sprzedała szczeniaków (bo nawet się nigdzie nie ogłaszał, nie ma strony, itp.) a ludzie z ulicy sami nie przyjdą po szczenię, zwłaszcza jak cena bardzo wysoka. Brakuje mu kasy na karmę i szczeniaki coraz gorzej się mają, dochodzą problemy zdrowotne, siadja łapki i co teraz te które zostały sprzedane przez właściciela reproduktora (z tego samego miotu) są zdrowe i wyglądają cudnie te które zostały u hodowcy ważą 1/2 mniej i nie stoją na przednich łapkach.[/quote] zgłosic do Zk, to nie jest hodowca :angryy: rozmnożył dla widzimisię a nie myslał co się stanie jak nie sprzeda maluchów? To jest zaniedbanie i dręczenie zwierząt :mad:
-
i dalej trzymamy kciuki za Fenderka :) :kciuki: