boksiedwa
Members-
Posts
1816 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by boksiedwa
-
Lubi liczyć zęby, nawet u bokserów :D
-
[quote name='Frytela']dostałam juz odpowiedz cytuje: "[FONT=Arial][SIZE=2]jest juz zatwierdzony i wysłany do oddziału" i teraz mam pytanie ktora z moich dwoch propozycji została perzyjeta ;)[/SIZE][/FONT][/quote] zadzwoń do ZG i zapytaj, który zatwierdzili i jaki jest numer hodowli. Mnie podali bez problemu. Później zadzwoniłam do swojego oddziału i zapytałam czy przypadkiem nie "słyszeli", ze mój przydomek juz jest zarejestrowany :evil_lol: i o dziwo się odnalazł. Tak, że mogłam załatwiać formalności, nie mając jeszcze papierka w ręku :multi:
-
i nadal cisza :roll: czy brak wiadomości to dobre wiadomości?
-
Powiedz Nerze cio by sobie jajów z ludziów nie robiła :D
-
zabierz zabawki, niech zacznie zajmować się wreszcie dziećmi :D
-
taka cisza to chyba rodzą :D
-
A od nas takie życzonka [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/a973e69ebd16e5eb.html"][IMG]http://images27.fotosik.pl/180/a973e69ebd16e5ebm.jpg[/IMG][/URL]
-
to wesołych świąt i kciuki dalej trzymamy :kciuki: [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/a973e69ebd16e5eb.html][img]http://images27.fotosik.pl/180/a973e69ebd16e5ebm.jpg[/img][/URL]
-
i co dalej cisz?
-
Aga i jak rodzicie? czy już po?
-
Aga trzymam kciuki :kciuki:
-
[quote name='Canaveral-staff']No właśnie bądź w pogotowiu i bierz ze sobą ręcznik moja staffinka w zeszłym roku wyparła szczeniaka prosto w śnieg:shake::shake::shake:[/quote] a w jakim ja byłam szoku :crazyeye: to była sunia, która wzięłam szczenną wyrzuconą przez właścicieli, a ja miałam lat 16 i zielonego pojęcia o psach :shake:
-
[quote name='resuruss']Cholewcia ...ja mam szczenięta za granice zarezerwowane ,exporty robic musze ,a mi metryk wydac nie chcą :mad:[/quote] Zadzwoń do ZG. Jak mój pokazał się w FCI to zaczęłam wydzwaniać do ZG i chyba ich zanudziłam bo szybko dostałam papier :evil_lol:
-
Moja Luska jak opętana wsuwała podwójną dawkę flawitolu i vetzyme do 3 tygodnia życia szczeniąt. Wet powiedział, że widocznie potrzebuje. I surowe sparzone jajka w całości co 2-3 dzień. Przychodziła do kuchni stawała koło lodówki "miauczała" i się śliniła :crazyeye: też wet powiedział żeby nie żałować. Niby była dobrą karmą karmiona, dostawała surową sparzoną wołowinę a i tak jak przestała karmić to strasznie schudła i wyłysiała :roll:
-
[quote name='Jasiek']Ravik nadzieja to matka głupich ale przyzwoitośc nakazuje każdą matkę szanować.Wieć szanuj ją i żyj nadzieją bo tylko to Ci pozostało.Smacznego jajeczka:evil_lol::lol::evil_lol::lol:[/quote] a każda matka kocha swoje dzieci :evil_lol: Ja czekam na chwilę kiedy będzie można zobaczyć głupie miny wszystkich zwolenników kopiowania, jak będą mieli piękne psy, których nie będą mogli wystawiać :lol:
-
Aga uważaj bo przed samym porodem też może chcieć wyprowadzić Cię na spacer. Ja już kiedyś łapałam szczeniaka.
-
Zrobić porządne badania serca. Wodobrzusze może byc jedny z objawów chorób serca.
-
o boziu jakie porno i duszno :evil_lol: trzymam kciuki za powodzenie :kciuki:
-
[quote name='niki_ill']Nie wiem, czy dzis, temperatura spadla do 37,2, ale suk narazie spokojnie spi.[/quote] Luska 3 dni mnie zwodziła z taką temperaturą :mad:
-
[quote name='anetta']Czy ktoś zauważył spadek wagi u psa po Seniorze?[/quote] moja boksa 11 lat jest szczuplaczek, ale jest sterylizowana i ostrożnie dawkujemy karmę :p
-
I ja trzymam :kciuki:
-
Bokserek Pirat - zniekształcone psie dziecko - we wspaniałym domu!!!
boksiedwa replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='zuziaM']Ja sie nie znam za bardzo, ale to jest na pewno bokserek ? On taki troche buldogowaty :roll: a i z amstafka cos ma :roll: ... [/quote] zuziaM boksie, które mają duże białe znaczenia na pysiu tak wyglądają ;) a poza tym sporo bokserów z pseudohodowli różni się wyglądem od swoich "papierowych" kuzynów :roll: -
[quote name='ewasia']A na Śląsku kogos wartego polecenia znacie?[/quote] Co prawda ja też z Warszawy, ale duzo dobrego słyszałam o klinice Terios w Myslenicach. Wiem, że to kawałek drogi i nie na Śląsku. Możesz też spróbować na AR we Wrocławiu.
-
To jest niestety sprawa osobnicza. I często ani odpowiednie karmienie, ani czyszczenie nie dają pewności, że gruczoły się nie zapchają :p Podobno w niektórych przypadkach trzeba takie zapychające się gruczoły wycinać. Moja sunia też ma ten problem :( Chociaż pilnujemy i obserwujemy i staramy się "czyścić" gruczoły to i tak zaraza wraca. I co dziwne za każdym razem na wiosnę, jak tylko zaczyna się robić cieplej :crazyeye: Zakładam, że to raczej zbieg okoliczności a nie jakaś prawidłowość, ewentualnie mniejsza odporność organizmu przed cieczką :roll: Też za każdym razem dostaje środki przeciwzapalne i antybiotyk /chociaż ten nie zawsze/ dodatkowo czopki distreptaza i maść homeopatyczną traumeel.
-
qurcze a ja mogę tylko kciukasy potrzymać :( ale się pochwalę bo ostatnio zrobilismy 11 letniej boksi "przegląd" i jest ok, bez "nacieków" itp :)