Jump to content
Dogomania

AgaiTheta

Members
  • Posts

    6316
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AgaiTheta

  1. Dzisiaj rozmowa przebiegła już zupełnie inaczej. Pokazano nam zapas karmy dla psów, mimo to zostawiliśmy im 15 kg. Jesteśmy jeszcze na poniedziałek umówieni na spotkanie, ale już nam obiecano, że jak tylko suczka nabierze ciałka to zostanie wysterylizowana. Suczka jest ufna, nie jest gnębiona, nie jest naszym celem zamknięcie jej w schroniskowym boksie a uświadomienie właścicielom, że ona tak dłużej żyć nie może. Myślę, że jesteśmy na dobrej drodze. [IMG]http://img801.imageshack.us/img801/510/dscn3111n.jpg[/IMG]
  2. [quote name='Bojancia']Już sam wygląd tej suńki daje podstawę do jej odebrania. Świadczy o tym, że właściciel nie dba o jej zdrowie i życie, a poza tym świadomie rozmnaża psy skazując je na bezdomność oddając byle komu, byle się ich pozbyć. A TOZ ma możliwości do podjęcia działań - my szarzy ludzie niestety nie. Możemy tylko patrzeć i płakać.[/QUOTE] Odbierając każde zwierzę, musimy natychmiast występować o zgodę Prezydenta/Wójta/Burmistrza na czasowe odebranie. Uwierz, że czasami psy w gorszym stanie musimy oddawać właścicielom, bo takiej zgody nie otrzymujemy. My nie TOZ, ale podjęliśmy działania w tej sprawie i mamy nadzieję na najbardziej optymalne dla zwierząt jej zakończenie. Niebawem udamy się ponownie do tych psiaków, czekamy tylko na samochód, bo jest na innej interwencji.
  3. [quote name='Arida']Nie wymagam tego od Was, ponieważ byłoby to wymaganie absurdalne. Ale widząc godzinę wpisu Bojanci i później np. Twoją zadaję sobie pytanie dlaczego nie mogłaś pomóc wstawić tych zdjęć? Albo od razu napisać, że byłaś zobaczyć te psy. Są ludzie żywo zainteresowani tym tematem, o ile istnieje taka możliwość chcielibyśmy być informowani jak sprawa przebiega, chyba możesz to zrozumieć. A możesz mi wyjaśnić dlaczego nie ma podstaw do natychmiastowego zabrania psa? Kiedy taka sytuacja mogłaby mieć miejsce?[/QUOTE] Zerknij proszę jeszcze raz na godziny wpisów, bo wpis Bojanci zobaczyłam dopiero dzisiaj. Zwierzę można odebrać natychmiast w asyście policji gdy dalsze pozostawienie zagraża jego życiu, w innym przypadku trzeba czekać na decyzję prezydenta lub zrzeczenie właściciela. Teraz wracam do pracy, jadę na interwencje o dalszych postępach napiszę dopiero wieczorem.
  4. [quote name='Arida']Dlaczego nikt nie podjął tematu psów z Warszawskiej? Nie pomógł wstawić Bojanci zdjęć? Czy pomoc ogranicza się tylko do ogłaszania bidul w Internecie? Psy z Warszawskej ZDYCHAJĄ Z GŁODU, potrzebują natychmiastowej pomocy, a nie odwracania oczu od sprawy :( Wstawiam zdjęcia, które zrobiła Bojancia z mężem, może teraz ich los Was poruszy. Jeżeli schronisko nie może psów przyjąć od razu, proiszę idźcie na spacer i rzućcie tym psom chociaż resztki z obiadu. POŁKNĄ WSZYSTKO. [/QUOTE] Nie oczekuj od nas, że siedzimy na dogomanii 24h bo wtedy to zapewne nie zrobimy nic. Wczoraj byliśmy i dzisiaj również pojedziemy nakarmić psy. Rozmawiałam z właścicielem i będzie tam dopiero w poniedziałek i wtedy zobaczymy co ustalimy. Nie ma podstaw do natychmiastowego zabrania psa, będziemy sugerowali zrzeczenie.
  5. [quote name='malawaszka']z tego co ja wiem jest odwrotnie - to mitotan jest lekiem starszej generacji i działa radykalnie niszcząc korę nadnerczy a vetoryl hamuje wydzielanie kortyzolu[/QUOTE] mi mówiono że vetoryl może powodowac nagły zgon a mitotan nie - co wet to inna opinia
  6. Niszczy jak jest zdrowa w przypadku Cecylki trzeba zrobic odpowiednie badania aby móc ewentualnie zmniejszyć dawkę leku. Anulka napisz mi na pw numer do Pani, ja gdzieś mam ale szkoda czasu na szukanie. Musze wiedzieć jakie badanie zostało zrobione, że vet chce zmienić lek. Wątroba to nie strach wystarczy dieta i leki.
  7. osoby prywatne mogą ściagać Mitotan z Czech, jest on o wiele bezpieczniejszy dla zwierząt niż Vetoryl. Ja jutro postaram sie dowiedzieć na ile my możemy zabezpieczyć Cecylkę.
  8. [quote name='hop!']Piękny! Rozumiem, że powinien być jedynakiem. W jakim może być wieku i czy trafia do kuwety? ;)[/QUOTE] Może mieszkać z kotką, nie toleruje kocurów. Trafia do kuwety, chociaż teraz ma miskę, ponieważ brakuje nam kuwet :( Przy takiej ilości kotów brakuje nam klatek i kuwet :(
  9. Myślę, że zaskoczy Was obecny Bielik :) To mój ukochany kot w schronisku!!! Musieliśmy zabrać go z wybiegu, bo tam z powodu wiecznego wszczynania walk nie miał czasu na jedzenie. Wychudł, zmarniał... Obecnie jest w kontenerze razem z kociakami, z którymi uwielbia się bawić. Mieszka sobie poza klatką i pilnuje towarzycha. Jest kotem niezwykle kontaktowym, lubi bawić się w ganianego zupełnie jak pies. Chcąc się bawić zaczepia gryząc za nogawkę spodni :) Cudo!!! [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/7227/bielik1.jpg[/IMG] [IMG]http://img12.imageshack.us/img12/4265/bielik2.jpg[/IMG]
  10. [quote name='Patyś_']Mam nadzieje, że spotkam jutro tą grupę wolontariuszy :D Właśnie tworzę z Dorotką"Plan wypowiedzi" :) Licze tylko na to, że nikogo nie zanudzę, albo nie zabiję śmiechem :D Do zobaczenia jutro ludziska !! :D[/QUOTE] Info mieli, jak się Ciebie nie wystrachają to będą :) A w sobotę Maja i Monika (jako zdecydowanie najwytrwalsze zimowe twarde dziewczyny) jadą na dwudniowe warsztaty do Bydgoszczy z Progra[COLOR=black]mu Pozytywnego Szkolenia Psów Schroniskowych "Lira" :) Od września diametralnie zmieni się cały system wolontariatu w naszym schronisku. Idziemy ku lepszemu i dziękujemy wszystkim za wytrwałość :)[URL="http://www.tv.elblag.pl/play/3296/"][/URL] [/COLOR]
  11. Zaktualizowałam stronę schroniska. Jest mało kotów ale, co zrobić jak na 115 kotów 70 to kociaki je ciężko opisać z charakteru i wystawić na stronę. Zaraz powstawiam troszkę dorosłych.
  12. Jest teraz fajna grupa wolontariuszy i dzisiaj widziałam, że wychodzą całe boksy, jutro dam im aparat na spacer.
  13. Witamy Panią Supłową :) Cieszę się, że się udało i strasznie mi przykro, że się wczoraj nie spotkałyśmy :( Mój syn mi zrobił "niespodziankę" i ostatnią dobę spędziliśmy w szpitalu. Czekamy na wieści i zdjęcia z Supłowego nowego życia!!! O Edena nie ma pytań, o Wypadka jest jedno i myślę, że skończy się przeprowadzką Wypadka do Warszawy, tym bardziej, że trwają też rozmowy z nowym domem Kubusia, również Warszawskim. Szirek też być może trafi do Poznania, tylko czeka na kastrację. Misia/Paloma idzie do domu w poniedziałek, jak tylko nabierze sił po sterylizacji. Dzwoniła Pani Kazi i jest nią zachwycona. Kazia gania za piłeczką, uwielbia spacery i gotowanego indyczka ;)
  14. Zdejmijcie proszę ogłoszenia Gwiazdki, 20 czerwca odeszła za TM. Jutro specjalnie przyjadę do schroniska i spróbuję zaktualizować stronę schroniska. Opisy i zdjęcia, oraz przeniosę psy i koty, które już znalazły dom.
  15. Supłowi ciężko zrobić zdjęcia, ponieważ jest strasznie wycofany. Brany na ręce sika. Nie było czasu na spacer i na to by się otworzył, więc zdjęcia są takie jakie są. Supeł musiał być bity, ale jak się przy nim kucnie to podchodzi i bardzo chce być głaskany. Gdy zaufa jest już zupełnie innym psem. [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/7607/dscn2996lv.jpg[/IMG] [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/9135/dscn3000tk.jpg[/IMG] Z kudłaczy jest jeszcze Honda. Trafiła do schroniska w październiku 2010 roku. Jej całym światem było kilkoro bezdomnych, też nie jest ufną sunią i jak każdy kudłacz nie radzi sobie w schronisku. Obecnie nasza maszynka już nie wytrzymała letniego strzyżenia, ale jak tylko kupimy nowe ostrza Honda pierwsze będzie obstrzyżona. [IMG]http://img803.imageshack.us/img803/9996/dscn2988a.jpg[/IMG] [IMG]http://img837.imageshack.us/img837/9058/dscn2991.jpg[/IMG]
  16. Ostatnio też bardzo zaskoczył mnie wygląd Supła, bardzo wypiękniał po strzyżeniu. Od poniedziałku wracam do pracy (wreszcie!!!) to zaktualizuję psiaki, bo sama już nie wiem kto jest a kogo nie ma, choć niby jestem w pracy każdego dnia. Dzisiaj przy okazji zawożenia Pigi (czy to Pigi była zawieziona przy okazji - bez różnicy, ważny jest efekt :) ) zakupiłam do schroniska 10 piaskownic plastikowych, które będziemy wkopywać na wybiegach jako baseny. Już nie mogę się doczekać, bo od poniedziałku upały a psy próbują choć w misce z wodą schłodzić łapki, teraz będą miały baseniki :) i będą tam robić błotko :D
  17. Pigi dzisiaj zamieszkała w nowym domu w Toruniu. Do domu poszła też czekoladowa jamniczka.
  18. [quote name='hop!']Czy to jest Eden? [URL]https://lh4.googleusercontent.com/-ZNF5dxUoRl4/TgEdGwAfrII/AAAAAAAAigw/RzyPrFeePwA/DSC05424.JPG[/URL] Vitka, napisz coś o kotku Wypadku, to zrobię mu ogłoszenia.[/QUOTE] Kurcze Eden albo Kubuś, ja mam problem z rozróżnieniem ich :oops: Wypadek trafił do schroniska bardzo poturbowany. Musiał być uderzony w główkę, ponieważ oba oczka były strasznie opuchnięte i istniało ryzyko, że będzie trzeba oba usunąć. Z biegiem czasu okazało się, że jest coraz lepiej. Jedno oczko wróciło całkowicie do zdrowia a drugie jeszcze nie zupełnie, ale jesteśmy dobrej myśli. A Wypadek... a Wypadek to najwspanialszy kot w schronisku. Najbardziej kontaktowy, najbardziej stęskniony pieszczot i najbardziej proszący o choćby małą chwileczkę uwagi.
  19. [quote name='Charly']Czy może ktoś ze schroniska sprawdzić te jego dziąsła?[/QUOTE] Nic dzisiaj nie znalazłam w pysiu Niko, nie ma żadnej ranki.
  20. [quote name='Aga3006'] Sama za to zrobiłam aż trzy zdjęcia:razz: [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/823/p6191037.jpg/][IMG]http://img823.imageshack.us/img823/9060/p6191037.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/842/p6191036.jpg/][IMG]http://img842.imageshack.us/img842/9660/p6191036.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/38/p6191038.jpg/][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/3121/p6191038.th.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Aga co zrobiłaś ze zdjęciami?
  21. [quote name='Charly']Czy może ktoś ze schroniska sprawdzić te jego dziąsła?[/QUOTE] Dzisiaj mówiłam o tym Ani miała sprawdzić. Jestem na urlopie ale jutro zajadę i zapytam.
  22. [quote name='hop!']Czy Pigi nadal jest biurowa? Czy ma jakieś nowe zdjęcia? Co można o niej aktualnie napisać? Czy potrafi chodzić na smyczy? Czy akceptuje inne psy? Jak jest u niej z zachowaniem czystości?[/QUOTE] Obecnie jestem na urlopie, ale może jutro podjadę do schroniska i zrobię jej kilka zdjęć.
  23. Gosiu też bardzo tęsknimy i mamy nadzieję, że niebawem do nas wrócisz :) Soraya była na początku bardzo zagubiona i czuła się pewnie tylko przy Rexie. Jak on był obok to było całkiem ok. Ufała dziewczynom więc jak ją coś wystraszyło to chowała się za nie i wszystko wracało do normy. Myślę, że spisała się na szóstkę!
  24. [quote name='Patyś_'][img]- To nie hel... TO HEL TO HEL!! ^^ I niezapomniane solo p.Agnieszki ;)[/QUOTE] Tak z helem było zabawnie :) Co do solo to ok śpiewać nie umiem, ale lubię i taka czułam potrzebę i co i wszyscy się ubawili - grunt to mieć dystans do siebie i się bawić jak pora zabawowa :D
×
×
  • Create New...