Ponoć nie demoluje mieszkania ale nie lubi sam zostawać - nie wiem jak to rozumieć...
Co do suk też nie wiemy, ale psów nie lubi.
Czym karmiony dowiemy się jutro.
Bardzo prosimy o cierpliwość i dziękujemy!
Rokita wczoraj był u weterynarza, został zaszczepiony i wykąpany. Czeka na odbiór w domku nie na łańcuchu :multi:
.... i jest już światełko co z nim dalej będzie, ale póki co ciiii co by nie zapeszyć ;)
poczekajmy, w poniedziałek będę rozmawiała z dyrektorem Lubelskiego Centrum Małych Zwierząt, mam nadzieje, że mają izolatkę i przyjmą nam Oscara. To wspaniali ludzie, pomagają nam już jakiś czas, mam nadzieje, że się uda!