-
Posts
1021 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Norbitka
-
[quote name='milena182'][B]A czy coś ważnego się stało bo jutro będę przechodziła obok jej bloku i jeżeli ją spotkam to moge coś przekazać[/B][/quote] Po prostu tesknie za Łapką
-
Zaniedbany BOKSER w Lublinie! Znalazł swój dom na stałe! Udało się!!!
Norbitka replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
2 157 wyświetleń 7 osób obserwujących i nic. Został tylko 1 dzien na Allegro..... -
W W-wie... i co dalej? Gdzie sie zatrzyma po zabiegu? Znów przerzucanie? No chyba ze szłoby dogadac sie z nowym panem, ze on ja po zabiegu zabierze. Nie wiem, nie wiem. Jakie badania mam wykonac przed zabiegiem? Zrobiłabym je z tydzien wczesniej pogadałabym przy okazji na miejscu o zabiegu i dokładnej cenie. Wiecie co Andrzej zakochal sie w Toli. Mówił, że moze ja byśmy zostawili ..... Ja tez sie zakochałam ale jestem twarda :) Chce nadal być domem tymczasowym.
-
Z tego co wiem u boksi trzeba robić na wziewce. Mariee pytala w miejscu gdzie jest Bono, powiedzieli 250-300, ale to byla lużna rozmowa. Drugie miejsce to AR ale tam musze poszukac jakis "wtyczek". Wiem o 2 miejscach w lublinie, gdzie robia na wziewnej. Dla mnie kazda narkoza u psa to ogromny stres. Mój wyżeł odszedł przy prostym zabiegu który nie był konieczny... min.dlatego Hugo nie jest kastrowany. TZ mi nie pozwoli, bo po tylu latach na wspomnienie jak zawiózł psa i ... płacze.
-
Ale wygląda smiesznie w tym kagańcu. jakby mial dziecinne wiadereczko na pysku :P
-
[quote name='Marka'] * * * PS. Co do Toli - sprawdzcie dobrze ten dom, bo wydawanie tak bardzo typowo-rasowej bokserki bez sterylizacji na odległość - jest wg mnie ryzykowne (a dla niej ten zabieg jest konieczny, także dlatego, że trzeba jej usunąć też jeden dolny kieł, który jest złamany i w kiepskim stanie, oraz przyjrzeć się jednemu powiększonemu podejrzanie sutkowi). Nawet zapisanie tego w umowie nie jest takie proste do wyegzekwowania potem. [B]Czy tam są dzieci w tym domu?[/B][/quote] Pan mówił o 20-letniej córce. Mój wet mówił, żeby nie usuwać tego kła. Zobaczymy w takim razie co powie inny który ew.będzie operował boksię. Pan miał suczkę boksię. Niedawno odeszła w wieku 10,5r. Ma dzwonic do mnie we wtorek. Czyli co zbieramy i sami to robimy? Czyli adopcja przesunie się w czasie o min 3tyg.
-
Pytałam Milenę. Maruda tu ostatnio byla we wrzesniu i Milena ostatnio widziala ja we wrzesniu. Nie mam do niej telefonu....
-
Zaniedbany BOKSER w Lublinie! Znalazł swój dom na stałe! Udało się!!!
Norbitka replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
Bono wędruj psiaku na góre. -
*** DOG NIEMIECKI -ma w końcu upragniony DOM!!!***
Norbitka replied to Pokahontas's topic in Już w nowym domu
Z tolkiem???? U Hugo i Toli wszystko bardo dobrze :) Bardzo się lubią. Tola ma juz pana który się nia interesuje. -
Maruda nam przepadła ... od tylu miesiecy zero wiesci :placz:
-
[quote name='milena182'][B] Ostatnio widziałam się z nimi we wrześniu na początku chyba w 3 tygodniu.No fakt zamilkła ale może dlatego że Łapa znowu przegryzła kabel od netu,a nie byłaś u niej w wakacje?Miałaś chyba przyjechać na tydzień czy coś takiego(nie chce być wścipska):p[/B][/quote] Nie bylam nie mam do niej kontaktu
-
Milena , czy moze spotykasz Marzenę z Łapką? Ona tak zamilkła........
-
*** DOG NIEMIECKI -ma w końcu upragniony DOM!!!***
Norbitka replied to Pokahontas's topic in Już w nowym domu
Marzenko zaniedbujesz nas :) -
Słuchajcie. Pan dzwonil jeszcze raz zeby juz na 100% zaklepac Tolę. Chce w sobote za tydzien przyjechac! Ma do mnie we wtorek jeszcze dzwonic. Co robimy? [B]Czy ktos sprawdzi dom w W-wie? [/B] Moge podac tel.do Pana. na pw. Co ze sterylką? Pan twierdzi ze wysterylizuje. Z tego wrazenia nie powiedzialam mu o wczesniejszej kontroli w jego domu, ale mysle ze bylaby wskazana. No i nie nacieszyłam sie boksia... ale jestem szczesliwa ze ktoś chce ją kochać. Przez tel. Pan wydaje sie sympatyczny.
-
Zaniedbany BOKSER w Lublinie! Znalazł swój dom na stałe! Udało się!!!
Norbitka replied to Masza4's topic in Już w nowym domu
[URL]http://allegro.pl/item155034650_bokser_bono_cudowny_towarzysz_zycia.html[/URL] Nie potrafię :oops: Mozna tam jeszcze dorzucic ew.moj telefon. Jest na watku